Skocz do zawartości

Rozbiórka domu, budowa nowego - jak to jest z przyłączami?


Recommended Posts

Napisano (edytowany)
Witam, nie wiem czy w dobrym miejscu umieszczam tego posta, ale chodzi mi o radę.

Na mojej małej działce,na której chcę wybudować nowy dom, stoi już stary domek , który najpierw trzeba zburzyć, są już przyłącza. Można to zrobić w dwóch opcjach:

1. Legalnie. Dom stoi na granicy , więc wg prawa muszę mieć pozwolenie na rozbiórkę, ale to wiąże się z dodatkowymi kosztami. 1200zł dla architekta za plan rozbiórki, dodatkowe formalności itp.
Życzliwe Panie urzędniczki doradziły mi, że i tak lepiej na takim rozwiązaniu wyjdę, bo gdybym sam go rozebrał po cichu, a potem tylko zgłosił (jak doradził mi inny życzliwy urzędnik) to musiałbym odłączyć przyłącze prądu a potem od nowa zakładać je jeszcze raz na budowę, a tak to zrobię tylko "przełączę" przyłącza i mogę korzystać z niego podczas budowy i zaoszczędziłbym trochę kasy.

2. Po cichu. Doradził mi to inny urzędnik, byleby tylko sąsiedzi nic nie powiedzieli( porozmawiałem z sąsiadami nikt nic nie miał przeciwko rozbiórce). Dom jest stary, mały i w większej cześci bez fundamentów więc może by to przeszło. Zaoszczędziłbym kasę i trochę czasu ale co z tym prądem. No i obawiam się trochę konsekwencji samowoli.

Jak myślicie co powinienem zrobić. Jak to w końcu jest z tymi przyłączami??? Edytowano przez misiao (zobacz historię edycji)
Napisano
w końcu pytasz się o rozbiórkę czy przyłącza?

jak rozbiórka nieformalnie, to formalnie możesz pójść garować na dwa lata (art. 90 PB + art.50.ust 1 pkt 1 gdzie rozbiórka=roboty budowalne)
jeżeli stwarza zagrożenie zawaleniem, a nie rozbierzesz, to również możesz pójść garować na 3 lata, jeżeli uznają, że doprowadziłeś do tego nieświadomie (jak świadomie od 6msc do 8 lat - art.164 w zw. z art 163 par1 pkt 2 KK)
także zaduś węża w kieszeni i działaj
połącz działanie architekta w kwestii rozbiórki z adaptacją nowego projektu, może wyjdzie taniej
mam nadzieję, że Cię uspokoiłem

co do energii, to teoretycznie, skoro jest już przyłącze i jest realizowana umowa z ZE
to tenże ma w nosie co robisz pod warunkiem, że nie ingerujesz w główne przyłącze i licznik
kwestia, czy moc przydzielona styka


ps
a dodatkowe jaja są związane z uzyskaniem WZ na rozbiórkę
bo literalnie przepisy tego wymagają
Napisano (edytowany)
Słuchaj najprościej to będzie jak zrobisz "remont" połączony z rozbudową. Piszę z marszu, ale mój znajomy zrobił tak kilka lat temu swój dom. Rozebrał stary a na jego miejscu postawił nowy. Wykorzystał do tego fundamenty starego domu plus dokoptował kolejne pomieszczenia.
Będziesz miał dużo mniej zachodu z papierkami niż rozpoczynanie wszystkiego od nowa!
Tu masz info Edytowano przez Draagon (zobacz historię edycji)
Napisano
A może „załatwić urzędową” decyzję o rozbiórce ze względu na stan techniczny (zagrożenie dla życia)?

To taka luźna uwaga, bo nie znam „procedury”.


Cytat

Słuchaj najprościej to będzie jak zrobisz "remont" połączony z rozbudową. Piszę z marszu, ale mój znajomy zrobił tak kilka lat temu swój dom. Rozebrał stary a na jego miejscu postawił nowy. Wykorzystał do tego fundamenty starego domu plus dokoptował kolejne pomieszczenia.
Będziesz miał dużo mniej zachodu z papierkami niż rozpoczynanie wszystkiego od nowa!
Tu masz info




No, tyle, że może się to zakończyć rozbiórką, grzywna itp.
Przykład: http://www.budnet.pl/pliki/97-98.pdf
Napisano
Cytat

Słuchaj najprościej to będzie jak zrobisz "remont" połączony z rozbudową. Piszę z marszu, ale mój znajomy zrobił tak kilka lat temu swój dom. Rozebrał stary a na jego miejscu postawił nowy. Wykorzystał do tego fundamenty starego domu plus dokoptował kolejne pomieszczenia.
Będziesz miał dużo mniej zachodu z papierkami niż rozpoczynanie wszystkiego od nowa!
Tu masz info


baaardzo pomocne, bardzo
lepiej nie pisz maszerując, bo to Ci nie wychodzi
a wsadzasz na minę

Cytat

WT ....remoncie - należy przez to rozumieć wykonywanie w istniejącym obiekcie budowlanym robót budowlanych polegających na odtworzeniu stanu pierwotnego, a niestanowiących bieżącej konserwacji, przy czym dopuszcza się stosowanie wyrobów budowlanych innych niż użyto w stanie pierwotnym;


jeżeli to, co Autor zamierza zrobić, mieści się w tym pojęciu to powodzenia


sprawa jest prosta
za dokonanie rozbiórki obiektu bez zachowania przwidzianego prawem trybu grozi kara grzywny, ograniczenia wolności lb pozbawienia wolności do lat dwóch

a tryb mówi, że albo pozwolenie na rozbiórkę, albo dokonanie zgłoszenia, albo przeprowadzenie ekspertyzy technicznej stwierdzającej bezpośrednie zagorżenie dla życia lub zdrowia
bez tego ostatniego nie powstanie "urzędowa decyzja" PINB-u
Napisano
Cytat

Witam, nie wiem czy w dobrym miejscu umieszczam tego posta, ale chodzi mi o radę.

Na mojej małej działce,na której chcę wybudować nowy dom, stoi już stary domek , który najpierw trzeba zburzyć, są już przyłącza. Można to zrobić w dwóch opcjach:

1. Legalnie. Dom stoi na granicy , więc wg prawa muszę mieć pozwolenie na rozbiórkę, ale to wiąże się z dodatkowymi kosztami. 1200zł dla architekta za plan rozbiórki, dodatkowe formalności itp.
Życzliwe Panie urzędniczki doradziły mi, że i tak lepiej na takim rozwiązaniu wyjdę, bo gdybym sam go rozebrał po cichu, a potem tylko zgłosił (jak doradził mi inny życzliwy urzędnik) to musiałbym odłączyć przyłącze prądu a potem od nowa zakładać je jeszcze raz na budowę, a tak to zrobię tylko "przełączę" przyłącza i mogę korzystać z niego podczas budowy i zaoszczędziłbym trochę kasy.

2. Po cichu. Doradził mi to inny urzędnik, byleby tylko sąsiedzi nic nie powiedzieli( porozmawiałem z sąsiadami nikt nic nie miał przeciwko rozbiórce). Dom jest stary, mały i w większej cześci bez fundamentów więc może by to przeszło. Zaoszczędziłbym kasę i trochę czasu ale co z tym prądem. No i obawiam się trochę konsekwencji samowoli.

Jak myślicie co powinienem zrobić. Jak to w końcu jest z tymi przyłączami???




Nic 'po cichu' bym nie robił.. nie warto ..

Mój dom stoi w miejscu starej chałupy (1890).W granicy , i z zachowaniem istniejącej linii zabudowy.
Projekt rozbiórki załatwiłem jednym kwitem z projektem domu.
Tyle ,że projekt indywidualny.
...a prąd ?
Wypociłem ze dwa pisma o złym stanie techn...o możliwym zagrożeniu ...że we własnym zakresie wynajmę uprawnionych...
Na koszty likwidacji przyłącza się połaszczyli , a ja tylko na to czekałem ...


Przyłącze "przeniesione"( na mój koszt ) 'na czas rozbiórki' , z licznikiem , plombami itd..Legalnie .
Płaciłem z uśmiechem bo ...cwaniak.gif

Całą budowę zrobiłem na "normalnym" prądzie - nie budowlanej prowizorce jezor.gif a to są prawdziwe koszta...
Napisano (edytowany)
Pozostałe zagadnienia wyjaśnił r-32
R-32 - mam do ciebie dodatkowe pytanie - czy zarys fundamentów twojej starej chałupy był gdzieś ujęty w jakiejkolwiek ewidencji /papierkomanii ?

Bajbaga dzięki za to info. Dom o którym pisałem powstał 17 lat temu. A szczera prawda jest taka, że "żyj dobrze z sąsiadem". Gdyby nie sprzeciw sąsiadów myślę, że ten budynek by przeszedł.. Edytowano przez Draagon (zobacz historię edycji)
Napisano
Cytat

Pozostałe zagadnienia wyjaśnił r-32
R-32 - mam do ciebie dodatkowe pytanie - czy zarys fundamentów twojej starej chałupy był gdzieś ujęty w jakiejkolwiek ewidencji /papierkomanii ?...



Witaj
Był zarys budynku , raczej obiektów . Do chałupy 'przyklejona' była "lauba" ( wiatrołap może fachowo icon_rolleyes.gif )
jeszcze jakieś chlewiki czy kurniki.. Prawie jak Alhambra icon_biggrin.gif
To był zamieszkały "dom" z mediami ,numerem itd. tyle ,że w stanie...

...do kapitalnego remontu lub rozbiórki .
Ogólnie tylko rzut na mapie zasadniczej.Taki jak bierze z archiwum geodeta do wyk. planu zagospod. działki.

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
  • Kto przegląda   0 użytkowników

    • Brak zalogowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • @Budujemy Dom - porady budowlane i instalacyjne @podczytywacz Dzięki! już odpowiadam: - tak, przeróbka instalacji elektrycznej jest przewidziana, bez względu na to czy będzie przeniesiona kuchnia czy nie, będzie robiona w całym mieszkaniu. Oczywiście 3 fazy jak najbardziej tak - do mieszkania od licznika (w piwnicy) jest pociągnięty przewód 5x... tu nie mam pewności, na oko bym powiedział że 2,5 - ale to konsultacja z elektrykiem - tak, w aneksie mówimy wyłącznie o indukcji, żadnego gazu - jest to blok 5 kondygnacyjny + piwnica (-1), mieszkanie na ostatniej kondygnacji, rok "produkcji" bloku 75 - w mieszkaniu (obecnej kuchni) jest gaz, niby - niby, bo jest instalacja z zaślepioną na końcu i zaplombowaną rurą. Licznik, który był standardowo w mieszkaniu, jest zdemontowany i nie ma żadnej aktywnej umowy na dostarczanie gazu do tego mieszkania. Ta rura zostanie. Jak się uda to chcielibyśmy trochę ją skrócić, bo na końcu jest kilka kolanek i zabiera sporo miejsca - wiem, musi to zrobić osoba z uprawnieniami i w porozumieniu z gazownią, żeby było bezpiecznie i na końcu była ta plomba. I tak jak pisałem wyżej, nie zamierzamy przeciągać tego gazu do aneksu i w ogóle z niego korzystać. Oczywiście, istniejące kanały wentylacyjne nie byłyby likwidowane. Też myśleliśmy o zrobieniu przejścia/kratki, możliwe że nawet z jakimś wentylatorem, pomiędzy aneksem a łazienką. W kuchni jest jeden kanał wentylacyjny tylko pod to mieszkanie, widać, że nie idzie w dół, i drugi do którego dotychczas był podpięty rurą okap. Kratka jest skierowana na ścianę pomiędzy kuchnią a pokojem. Natomiast kanał do którego był podłączony okap, jest skierowany w stronę okna. Przenosząc kuchnię, tworząc aneks w salonie, myślimy o zamurowaniu drzwi do obecnej kuchni i połączeniu jej z pokojem. Tak by to mniej wiecej rozkładowo wyglądało  
    • Chodzi mi o OBECNĄ, przed remontem/przeniesieniem kuchnię, której używał poprzedni właściciel... Chodzi mi o instalację gazową w mieszkaniu/budynku...
    • Była mowa o indukcji więc gaz nie wchodzi w grę.
    • O ile nie będzie gazu w kuchni/aneksie - nie ma podstaw Jeśli nie będziesz gotować dla plutonu wojska, to nic nie będzie się działo... Potrzebna będzie dość radykalna ingerencja w instalację elektryczną, związaną z zasilaniem płyty indukcyjnej - najlepiej byłoby zasilać ją z instalacji z trzema fazami - jeśli jest to możliwe z układu zasilania mieszkań, ale i zwykła instalacja jednofazowa też sobie poradzi - od 13 lat mam płytę indukcyjną w aneksie, robimy świąteczne spotkania dla 11 i czasem więcej osób, i indukcja na jednej fazie - oczywiście potraktowana Z GŁOWĄ i świadomością o ograniczeniach - daje spokojnie radę   Rozumiem, że to nie jest wieżowiec, tylko blok trzy lub czteropiętrowy... W wieżowcu jest przeważnie całkiem inaczej rozwiązana instalacja wentylacji...   Rozpatrz się jak wygląda wentylacja - zapewne w szachtach  wentylacyjnych jest osobny kanał dla każdego piętra/pomieszczenia, wymagającego wentylacji... ale trzeba się co do tego upewnić... Pomyśl o wykorzystaniu pionu wentylacyjnego z obecnej kuchni do wentylacji reszty mieszkania, poprzez przemieszczenie kratki wentylacyjnej na stronę korytarza...     Ile mniej więcej lat ma budynek, w którym jest to mieszkanie?    A tak w ogóle - w obecnej kuchni jest doprowadzony gaz miejski?
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...