Skocz do zawartości

podmurowanie wewnętrznego parapetu okien - czym?


Recommended Posts

Pomiędzy górną płaszczyzną przyszłego parapetu, a zakończeniem ściany pod oknem mam aż 10cm. Pan od parapetów chce aby było 5cm (grubość parapetu drewnianego 4cm i 1cm na montaż).

Zostaje 5cm, które muszę czymś nadbudować. I nie wiem czym. Beton komórkowy, cegła to przynajmniej 5cm, a musi być jeszcze miejsce na zaprawę. Dać zaprawę na całe 5cm - też bez sensu?

Czy tam dać jakiś styropian o grubości 3cm? To chyba nie będzie stabilnie wspierać parapetów. Jest zbyt miękki

Co mogę tam wmurować, co ma grubość ok 3cm i nie będzie drogie? No i gdzie to kupić?
Idealny wymiar: 3x18x150, ale oczywiście może być z kawałków.





Z góry dziękuję za podpowiedź.
Link do komentarza
Cytat

Pomiędzy górną płaszczyzną przyszłego parapetu, a zakończeniem ściany pod oknem mam aż 10cm. Pan od parapetów chce aby było 5cm (grubość parapetu drewnianego 4cm i 1cm na montaż).

Zostaje 5cm, które muszę czymś nadbudować. I nie wiem czym. Beton komórkowy, cegła to przynajmniej 5cm, a musi być jeszcze miejsce na zaprawę. Dać zaprawę na całe 5cm - też bez sensu?

Czy tam dać jakiś styropian o grubości 3cm? To chyba nie będzie stabilnie wspierać parapetów. Jest zbyt miękki

Co mogę tam wmurować, co ma grubość ok 3cm i nie będzie drogie? No i gdzie to kupić?
Idealny wymiar: 3x18x150, ale oczywiście może być z kawałków.





Z góry dziękuję za podpowiedź.


Można przykleić na klej Bloczki YTONG mają niespełna 5 cm z klejem będzie 5,2 mm z szerokości trzeba będzie obciąć piłką ręczną . 

 
Ytong 
Link do komentarza
Cytat

Można przykleić na klej Bloczki YTONG mają niespełna 5 cm z klejem będzie 5,2 mm z szerokości trzeba będzie obciąć piłką ręczną . 

 Brak obrazka



To jest pomysł! Takie bloczki mam nawet na budowie icon_smile.gif


A taki klej można dać na porotherm? Czyli na płaszczyznę, gdzie więcej otworów niż powierzchni ceramicznej?
Jeśli tak, to proszę o wskazanie najbardziej odpowiedniego kleju do takiego połączenia.
Link do komentarza
Cytat

To jest pomysł! Takie bloczki mam nawet na budowie icon_smile.gif


A taki klej można dać na porotherm? Czyli na płaszczyznę, gdzie więcej otworów niż powierzchni ceramicznej?
Jeśli tak, to proszę o wskazanie najbardziej odpowiedniego kleju do takiego połączenia.



Jeżeli ściana z porohtermu była budowana na klej ciepłochronny i nie będzie już innego ocieplenia ścian to trzeba użyć tego samego kleju ,

Alpol AK 520 Klej do betonu komórkowego


SOLBET
klejowa zaprawa murarska do cienkich spoin.


Jeżeli będzie ocieplenie to można użyć obojętnie jakiego kleju np .do płytek ceramicznych byle był  mrozoodporny .Klej nanosi się grzebieniem Brak obrazka na bloczki YTONG ,a następnie odwraca się je  klejem do dołu   i przykleja do pustaka  porohtermu .Oba materiały 1 dzień przed sklejeniem zagruntować jakimś gruntem. 

   
Link do komentarza
Jednak te 5cm to może być zbyt gruba warstwa. Mur jest na tradycyjną zaprawę i niezbyt równy.

Dzisiaj widziałem takie twarde płyty ekstrudowane URSA XPS N III L o grubości 30mm.
Czy one by się nadawały? I ewentualnie czym je do porothermu zamocować. Może klej do styropianu?
Link do komentarza
Można. Widziałem w jednym z marketów. 12zł za sztukę.

Bardziej obawiam się wytrzymałości na ciężar. Sporo się mówi o zbyt dużych szczelinach wypełnionych pianką. Pewnie styrodur twardszy, ale nie tak jak cegła, czy bloczek.

No właśnie, czy mogę do montażu zostawić mniej niż 1cm na tę piankę montażową. Może wtedy ten bloczek komórkowy 5cm wcisnę
Link do komentarza
Cytat

Można. Widziałem w jednym z marketów. 12zł za sztukę.

Bardziej obawiam się wytrzymałości na ciężar. Sporo się mówi o zbyt dużych szczelinach wypełnionych pianką. Pewnie styrodur twardszy, ale nie tak jak cegła, czy bloczek.

No właśnie, czy mogę do montażu zostawić mniej niż 1cm na tę piankę montażową. Może wtedy ten bloczek komórkowy 5cm wcisnę



W najwyższym miejscu  może być na grubość  rurki pistoletu lub wężyka  od pianki . 

Można lekko podciąć jak gdzieś jest za grubo .  

Link do komentarza
Cytat

Pan od parapetów chce...


Ajutki,
przeczytałem cały wątek z uwagą i szacunkiem zarówno dla Twojej gotowości wyjścia naprzeciw oczekiwaniom Pana Od Parapetów, jak i dla osób, które uczciwie Ci radzą, co masz zrobić. I szlag mnie trafia.

Jeśli Pan Od Parapetów chce mieć ileś tam centymetrów miejsca, to niech se zrobi. Na Boga! Ma wstawić parapet, a jak nie potrafi, to weź innego. Jemu się nie chce robić, wyręcza się Tobą, a to jest jego zadanie, by w tym Twoim konkretnym przypadku osadzić parapet.

Litości, dajesz się robić w konia. Pogoń tego palanta, bo jeszcze Ci policzy dodatkową kasę za nieprzewidziane trudności.
A jak parapet odpadnie, to nie uzna reklamacji, "bo tu był słaby grunt pod osadzenie parapetu, coś Pan tu napaprał."

Jak przyjdzie malarz i powie - Pan mi zasłoń okna folią, bo się pochlapią. - to co, będziesz zasłaniał?
Link do komentarza

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
  • Kto przegląda   0 użytkowników

    • Brak zalogowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Oczywiście wiem, że "wylewka zrób to sam" to temat wałkowany 100 razy, a tutoriali jest dwa razy tyle, natomiast moje pytanie jest nieco inne. Chciałbym wyrównać sobie podłogę w piwnicy własnymi siłami. zależy mi na tym aby materiał, którego użyję, był możliwie idiotoodporny. Nie wiem czy zwykły cement taki jest, czy też 21 wiek uraczył nas czymś jeszcze łatwiejszym w użyciu. Nie zależy mi szczególnie na tym aby podłoga nie miała pęknięć (tych estetycznych) ani żeby był to idealny poziom. Ważniejsze jest żeby było równe aniżeli idealnie poziome.    Dobrym przykładem jak ja widzę te różnice jest moje pytanie jakiś czas temu a propos tego jak poradzić sobie z montażem haka w suficie, który był z pełnej cegły, która lubiła się kruszyć. Można było albo - wkładać drewniane listewki rozporowe, papier toaletowy, ślinę i zaklęcia jak to robili nasi dziadowie przez stulecia i być oldskulowym lub - wlać kotwę chemiczną i powiesić na tym słonia   pomyślałem, że może z wylewką cementową vs (tu wstaw coś innego) jest podobnie
    • Ten przykład nie jest najlepszy. Do rębaka nie należy wkładać mokrych gałęzi, bo wilgoć sprzyja korozji mechanizmu.     Wybrałaś nie najgorzej, najważniejsze, że rębak jest frezowy. Nie polecam natomiast tarczowych. Tarczowe uderzają nożem o gałąź i to uderzenie jest przenoszone na dłoń operatora. Bolą dłonie potem jak cholera. We frezowych tego nie ma.      Wciąganie jest grawitacyjne i wcale nie najgorsze. 
    • Tak  pracuje.   taki rębak, słuchać posuw.
    • Tak jest to bardzo ważne, bez tego mechanizmu praca jest bardzo ciężka i niebezpieczna.   Urządzenie po włożeniu gałązki musi ją samoczynnie wciągać, a obsługujący   może się w tym czasie odsunąć, nieco dalej lub przygotować następny kawałek gałęzi.     Do zestawu potrzebujesz jeszcze to:   Akumulatorowa pilarka do gałęzi łańcuchowa. https://allegro.pl/listing?string=akumulatorowa pilarka do gałęzi łańcuchowa&ocena-produktu=5.0 Do pracy trzeba się odpowiednio ubrać, żadnych szalików ani luźnych rozpiętych ubrań, włosy upięte, potrzebne okulary oraz rękawice, przedłużacz, worki, wiadro na zrębki oraz ta piłka, ładowarka i akumulatorki.    
    • Dzieki za opinie. Czy to automatyczne wciaganie galezi jest bardzo wazne ? Jesli tak, to coz, doloze troche grosza, zeby potem nie zalowac, ze nie mam tej opcji.
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...