To za mało...
Oskrobać na tyle, żeby jakimś dłuższym nożem, czy brzeszczotem piłki - na słuch - stwierdzić, czy montujący okno dali tam jakieś metalowe kotwy...
Można się bawić
po głębszym oskrobaniu...
Dopiero po upewnieniu się, że jest mocowanie - opiankować, aby nie było tego mostka cieplnego...