podczytywacz
Uczestnik-
Posty
8 702 -
Dołączył
-
Dni najlepszy
139
Wszystko napisane przez podczytywacz
-
Proponuję to tak zrobić Wspomniane wyżej kątowniki, jeśli boisz się, że aluminium jest za słabe - zrób ze stalowych... Podpora z prawej strony mogła by być z tego samego drewna, co blat... I nie ma takiej możliwości, żeby tu coś się załamało, ugięło, czy spadło... nawet przy seksie na umywalce...
-
Bo? Że 110x48 cm? Że ze 20 kg + 9 kg? Tym bardziej cztery wkręty OD SPODU, wkręcone przez kątownik w blat - wystarczą - zabezpieczą przed przesuwaniem... ciężar zrobi swoje... blat do góry nie poleci... Przy tej "cienkiej ściance" można postawić nogę/deskę/płytę meblową, w kolorze ściany, czy blatu, coby w tej ściance nie wiercić i żeby mocno stało... miejsca nie zajmie dużo...
-
Dlaczego niewygodnie? Zaznaczyć linię góry, zaznaczyć miejsce dwóch skrajnych otworów, nawiercić, przykręcić, pozaznaczać pozostałe otwory całej listwy, odkręcić listwę, ponawiercać otwory, powsadzać kołki, zamontować ostatecznie listwę, podokręcać wkręty... I podobnie z kolejnymi listwami... A jeszcze łatwiej przy zastosowaniu kołków szybkiego montażu... młotkiem dobić i już... Położyć blat, od spodu wkręcić ze cztery wkręty...
-
Nie bawiłbym się we wsporniki, tylko zamontował kilkoma kołkami na każdej ściance, poziomo, listwę - ewentualnie kątownik aluminiowy, np: Oparł na tej podstawie i od spodu złapał czterema wkrętami do drewna, coby się dobrze trzymało... Po kilka kołków na każdej ściance spowoduje, że jakby jakaś dziurka słabiej trzymała, to wspomogą ją sąsiednie... dziurki... Ale dlatego - wspólnie z retro - dopytujemy się o te ścianki... Tylko "pytacza" nie widać...
-
Jak wykończone/wyłożone są te trzy ściany? Dodatkowo:
-
Nie ma takiej możliwości... Jeśli będzie w garażu para wodna, to ona na 100% znajdzie sobie najzimniejsze miejsce i tam się skropli... choćbyś nie wiem jak ocieplał... Nie wiem, czy nie szybciej, choć może drożej trochę, byłoby wymurowanie garażu z bloczków i zadaszenie dwuspadowym dachem... wtedy woda - jeśli już by była - ściekalaby w kontrolowanym miejscu... Ten Twój garaż ma zapewne płaski, jednospadowy dach o niewielkim nachyleniu?
-
Myślę, że w takiej konfiguracji należy potraktować każde pomieszczenie jako oddzielne i niezależne od drugiego... i dodatkowo z zamkniętymi dość szczelnie drzwiami... Tradycyjna, grawitacyjna wentylacja wymaga ciągłego przepływu powietrza od nawiewników (czy nieszczelności) w oknach, do wylotu w "mokrych" pomieszczeniach... tu powinien przepływ być zminimalizowany...
-
Ile masz pomieszczeń do ogarnięcia? Słyszałem o zastosowaniu takiego ściennego rekuperatora w jednym pomieszczeniu, ale Twój pomysł na cały dom jest pierwszy...
-
Takim 2 cm to sobie daszek od czapki osłonisz... a nie taras... Oszczędność +- stówki odbije się czkawką... https://emaga.eu/profil-aluminiowy-balkonowy-2-5m-okapnik-anodowany-srebro.html?utm_source=skapiec.pl&utm_medium=referral albo https://allegro.pl/oferta/profik-okapowy-balkonowy-okap-aluminium-200cm-a09-10851322216?utm_feed=aa34192d-eee2-4419-9a9a-de66b9dfae24&utm_term=desc-yes&utm_source=google&utm_medium=cpc&utm_campaign=_dio_budownictwo_pla_ss&ev_adgr=budownictwo&ev_campaign_id=14937753736&gclid=EAIaIQobChMIrb_U7NmG9wIVdAbmCh3wGQK7EAQYBCABEgL3efD_BwE Nie wiem ile ten https://renoplast.pl/sites/default/files/paragraph-files/D25 29.12.2021.pdf kosztuje, ale dokładnie tego typu polecam.
-
zgodnie ze swoim doświadczeniem, poleciłby, wspomniany wyżej, Atlas WODER DUO, dwuskładnikowy preparat, do hydroizolacji na bazie cementu i wypełniaczy... Mieszanka wytwarza "gumiastą" masę, odporną na wiele czynników - czytaj kartę techniczną: https://baza.atlas.com.pl/pliki/pl_2306_20220308_135245.pdf Myślę, że jego jakość przez te lata, kiedy jestem nieczynny zawodowo - nie zmniejszyła się... Taras MUSI mieć odpowiedni spadek i faktycznie obrzeże tarasu powinno być wykończone okapnikiem i doszczelnione taśmą... również spojenie taras/ściana musi być zabezpieczona taśmą... schemat przekroju prawidłowo zabezpieczonego tarasu jest gdzieś na stronie atlas.com.pl. I radziłbym nie oszczędzać za bardzo z izolacją, bo to odbije się czkawką za parę lat... zrobić należałoby co najmniej izolację średnią - czyli min. 2mm grubości...
-
No nie... i w tym artykule też tak - bez dodatkowego komentarza - napisali... Układacz kieruje się również - oprócz takich zaleceń - swoim doświadczeniem, swoją praktyką... W każdym razie ja nie ułożyłbym "bezfugowo", a fugę dałbym "zdroworozsądkową"... NAJWAŻNIEJSZE - to zrobić ciężka hydroizolację! Używałem zazwyczaj Atlasa WODER DUO... Nie był tani, ale był - przy odpowiedniej aplikacji - niezawodny i skuteczny!
-
Jak głęboka jest ta studnia głębinowa?
-
Te drzwi otwierane są na zewnątrz? Czy ten próg można podnieść/powiększyć? Masz fotkę z trochę większej odległości okolicy tego progu?
-
Dom pasywny, kopuła Autorus
podczytywacz odpisał autorushd w kategorii BLOGI - dzienniki/kroniki budów
Eeeee, tam... pojawia się i znika... -
Które to są te pęknięcia?
-
Bardzo dobre pytanie!!! Przy np. epoksydowej posadzce można, a nawet trzeba "głaskać" na gładko - przy innym wykończeniu niekoniecznie...
-
Nie widzę potrzeby obniżania terenu, ale myślę, że powinieneś POŁĄCZYĆ ocieplenie fundamentów z ociepleniem elewacji, a to będzie wymagało niedużego odkopania ziemi wokół budynku, do poziomu góry ocieplenia fundamentów... Połączenie powinno być na tyle "szczelne termicznie", żeby tam nie powstał mostek termiczny... Moim zdaniem nie rób cokołu - zrób na gładko do dołu... no chyba że będziesz robił gdzieś (na rogach budynku, przy oknach o drzwiach) jakieś boniowanie dwu, czy trzycentymetrowym styropianem... to wtedy ten cokół miałby jakieś uzasadnienie...
-
Do produkcji wylewki zastosowano najwyraźniej piasek/pospółka z niewielką ilością cząstek margla - węglanów (wapnia, czy magnezu)... Chłonie on wodę, powiększając swoją objętość i - niejako - miejscowo rozsadza wylewkę... chłonąc wodę z mieszanki, osłabia wiązanie cementu w mieszance wylewki - powstają miejsca z niesklejonym piaskiem... stąd problemy z wiązaniem kleju przy próbach naprawy "bąbli"... Takie "bąble" bardzo często pojawiały się na tynkach cementowo-wapiennych w dawnych czasach lat osiemdziesiątych ubiegłego wieku i bardzo często po kilku tygodniach od położenia tynku, ściana wyglądała jakby była ostrzelana seriami karabiny maszynowego... Nie jest to groźna wada - pod warunkiem, że wylewka obok tych bąbli ma odpowiednią wytrzymałość... a naprawa powinna wyglądać tak, że najpierw miejsca/zagłębienia po "bąblach" trzeba zagruntować gruntem głębokopenetrującym - aby związać ten luźny, niepozwalający związanie kleju z okolicą "bąbla" piasek - i potem zaklejenie zagłębień klejem, czy zaprawą naprawczą do betonu (z jak najmniejszą ziarnistością wypełnienia zaprawy)...
-
Raczej BYŁO...Góra zamurowana, zero cugu do góry, zero wentylacji... Z łazienką możesz mieć rację...
-
Ale trzeba wtedy usprawnić wentylację i mieć w pobliżu łazienkę z prysznicem...