Łojesssso .... my tam na 2 dni jedziemy, a nie na tydzień
Ale cóż .... też lubię w nadmiarze Wróciłam właśnie z zakupów i kupiłam kilo kaszanki z wątróbką i 1,3 kilo kiełbachy na grilla
Na muffinki i blok czekoladowy też mam wszystko Tylko zrobić trza będzie w czwartek
Mam takie spostrzeżenie - czy ktoś, kto ma dom, ma na zapas rozpałkę i brykiet, czy coś tam innego i może zabrać? Bo się okaże na miejscu, że mamy wszystko na grilla, a nie ma czym napalić