Skocz do zawartości

Pompa ciepła + kominek z płaszczem wodnym


Recommended Posts

Napisano
Witam wszystkich na forum.
Proszę o podpowiedź w jaki sposób należy rozwiązać system ogrzewania w naszym domu
Zaplanowaliśmy z żoną że głównym źródłem pozyskiwania ciepła będzie pompa ciepła 6 kW najprawdopodobniej Nibe do tego jako ogrzewanie dodatkowe służył będzie kominek z płaszczem wodnym Lechma 12 kW . Oba źródła energii mają zasilać podłogówkę na dwóch kondygnacjach. W naszej ocenie przydałby się nam również bufor, myślę sobie 1000-1500 l.
Proszę podpowiedzieć jakie elementy i w jakiej kolejności powinny zaistnieć w naszym systemie CO i CWU . Jak rozwiązać problem związany z CWU.
Pompa ciepła prawdopodobnie będzie ze zbiornikiem 180 l CWU jednak myślimy o większym zasobniku na wodę, a może powinniśmy zakupić pompę ciepła bez zasobnika CWU i jeden większy wpiąć w system.
Na parterze 73 m2 + na piętrze 63 m2 podłogówki
Kominek w układzie otwartym

Dziękuje za cenne wskazówki
  • 3 tygodnie temu...
Napisano
Kominek z płaszczem bym sobie odpuścił, po pierwsze robienie kotłowni z salonu to pomyłka, po drugie jak obserwuję ochota na rozpalanie, dokładanie drewna, czyszczenie itd. szybko ustępuje lenistwu.
Wg mnie kominek koniecznie, ale "zwykły". Dla przyjemności od czasu do czasu.

Pompa ciepła z zasobnikiem czy osobno - ja proponuję osobno, w niektórych kompaktowych może brakować wody użytkowej.
Poza tym mamy wtedy więcej możliwości w systemie grzewczym, ale to już zależy od konkretnego przypadku.
Na Twoim miejscu zastanowiłbym się nad osobnym dwupłaszczem do c.w.u. Można do niego wpiąć kominek w układzie otwartym, mało tego, nawet bez zewnętrznego wymiennika (jest wężownica w zasobniku).

Bufor - no cóż, bufor do podłogówki jest zupełnie zbędny. Jeżeli jednak ma być kominek z płaszczem wodnym, to owszem, ale bez sensu jest wielkość 1000-1500l. A jeszcze lepiej (może inaczej: taniej) podłogówkę zasilić z dwupłaszcza (ale tylko podczas korzystania z kominka, nie z PC) aby wykorzystać kominek do c.o.

Tutaj jest wiele ciekawych możliwych do zaproponowania rozwiązań (nietypowych) icon_smile.gif
  • 1 miesiąc temu...
Napisano
Cytat

Ta NIBE 6 kW to daje 6kW ciepła czy tyle ciągnie prądu ?




6,1kW ciepła daje, 1,35 pobiera z sieci, tak z grubsza mówiąc. Przy podłogówce, przy "obyczajnych" grzejnikach jest gorzej. Jak to w pompie ciepła icon_wink.gif
  • 2 tygodnie temu...
Napisano
A jakie dolne źródło do tej pompy proponujecie?

sondy głębinowe, studnia, kolektor poziomy?

a jeśli chodzi o kominek z płaszczem to odradzam...

po pierwsze to "przerost formy nad treścią" - kolejna instalacja grzewcza w domu, ciężkie do wysterowania mało ekonomiczne...

po drugie tak jw. pisano: kotłownia w najbardziej reprezentacyjnej części domu to pomyłka, wie to każdy kto miał styczność z kominkiem...
Kominek to element estetyczny nie grzewczy... taki bajer, który chce mieć każdy kto przeprowadza się z mieszkania do domu, a później używa się go 3 razy w roku...

jak chce się ogrzewać dom drewnem lepiej kupić drugi kocioł na drewno do kotłowni - będzie taniej i lepiej:)
Napisano
Uważam, że sondy pionowe są najbardziej stabilne, gdyż temperatura głęboko pod ziemią jest stała. Kolektor poziomy, czasami może robić niespodzianki icon_smile.gif
Napisano
Owszem temperatura głęboko pod ziemią jest stała, ale niestety nie przekłada się to automatycznie na to, że sondy pionowe są stabilnym źródłem ciepła.
Wszystko zależy od rodzaju gleby w jaką "wwiercona" jest sonda.

Jeżeli są to gleby zwarte, gęste, mocno wilgotne to bardzo prawdopodobne, że w trakcie użytkowania sondy nastąpi erozja oblodzeniowa.
Sonda odbierając ciepło pokrywa się najpierw szronem z czasem lodem. Lód ten pięknie rozpycha glebę wokół sondy. Jeśli po ustąpieniu lodu gleba nie obsypie się samoistnie to wokół sondy powstaje piękna pustka powietrzna.
jak łatwo się domyślić taka pustka skutecznie odizolowuje sondę i jej wydajność cieplna maleje.

To raczej długotrwały proces. Pompy zawsze będzie działać przez pierwsze 3-7 lat ale pewnego sezonu mocy zabraknie...

Takie historie dopiero zaczynają się zdarzać w Polsce - gdyż masowo zaczęto instalować pompy właśnie kilka lat temu.

Sytuacje bardzo kłopotliwe - bo najczęściej urządzenia są w pełni sprawne, tylko dostają za mało mocy "z dołu"... żadna gwarancja itp. tego nie obejmie - prosta odpowiedź do inwestora - "dolne źródło się rozładowało..." i niech się martwi..

Ten sam proces może zachodzić przy nieprawidłowo obsypanym kolektorze poziomym.

Uczciwy wykonawca odwiertów czy kolektora powinien najpierw wykonać odwiert próbny - pobrać przekrój gruntu i na tej podstawie określić ilość, głębokość i rozstaw sond.

Także z tą stabilnością to tak raczej ostrożnie...
  • 3 tygodnie temu...
  • 5 miesiące temu...
Napisano
Jeśli chcemy pompować koszty to proponuję jeszcze kocioł na olej ....

Czy do małego domu 136 m2 warto kupować tak drogie urządzenia. Ile razem Wam wyszła instalacja ogrzewania ?
Może trzeba inaczej spojrzeć na koszty. Pamiętajcie że pompa ciepła ma też swoje wady.

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
  • Kto przegląda   0 użytkowników

    • Brak zalogowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Ale na GK też powinno się położyć gładź najlepiej na całość. Dla mnie chore jak ktoś chce i płaci że jest kręcenie nosem. Oczywiście najszybciej opier.olić płytami i niech się ludzie później martwią co dalej, a za parę lat poprawki kosztują tyle co położenie tej gładzi na tynku. Dla mnie w ogóle jest nie do przyjęcia położenie płyt w nowym murowanym domu bez względu z czego. To jest proszenie się o kłopoty, bo raz, że to nie trwałe, dwa, że zbędna przestrzeń podatna na wykraplanie wilgoci, trzy, że potem jest w uj więcej roboty jak ktoś czymś przywali czy zrobi dziurę, cztery, podatne na pękanie. U mojej mamy tak pokleili płyty, że wszystkie narożniki są już spękane po 4 latach. Wysłane z mojego SM-A520F przy użyciu Tapatalka
    • Można nawet powiedzieć, że im bardziej "na sztywno" ktoś będzie próbował umocować blachę, tym będzie gorzej. Chociaż gdy blacha ma przetłoczenia to one kompensują naprężenia. Rozszerzalność temperaturowa to ogromne siły wewnętrzne. Trzeba ją przecież uwzględniać nawet przy tak potężnych konstrukcjach jak mosty i wiadukty – choćby charakterystyczne zazębiające się "grzebienie" w ich nawierzchni.  uwzględnia się to także przy układaniu rur i wielu innych materiałów. 
    • Dzień dobry,   To właśnie "mocne dokręcenie" jest przyczyną problemu. Panele na rąbek pod wpływem słońca rozszerzają się liniowo. W Instukcji montażu paneli na rąbek PD-510, wyraźnie wskazujemy, że wkręt musi być umieszczony centralnie w otworze fasolkowym, a między łbem wkrętu a blachą należy zachować 0,5 do 1 mm luzu. Jeśli dekarz dociągnął wkręty do oporu, blacha nie ma jak "pracować" i przy wzroście temperatury ulega deformacji, co nazywamy efektem oil canning - pofalowania powierzchni. Na elewacji, gdzie kąt padania światła jest ostrzejszy, każde takie pofalowanie jest potęgowane wizualnie.   _________________________ Panele dachowe na rąbek PD-510 https://pruszynski.com.pl/produkt/pokrycia-dachowe/panele-dachowe-blacha-na-rabek-stojacy/  
    • Na moje - nie licz Płyty g/k są przydatne w krytycznych sytuacjach... Na pewno są do  ale mają wiele wad...   Nie leń się, tylko realizuj wizję klienta! Przecież podjęłeś się tego przy podpisywaniu umowy... No, chyba że nie potrafisz tego porządnie wykonać Wtedy znajdź kumatego podwykonawcę...    
    • Nieprawda. Nie są chorzy. natomiast nie bardzo rozumiem w czym Tobie to przeszkadza. Że się nawdychasz pyłu przy szlifowaniu? Da się to przeżyć przy dobrych maskach.
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...