Skocz do zawartości

Pompa ciepła woda-woda (którą wybrać)


vega1

Recommended Posts

właśnie się dowiedziałem wczoraj, że okolice gdzie mam działkę stoją na potężnych źródłach wód i zrobienie wydajnych studni nie będzie stanowiło problemu. Czytałem że takie pompy są bardzo wydajne, a ich montaż dużo tańszy.
Czy ktoś już ma taką pompę woda-woda i może mi polecić konkretną firmę?
Link do komentarza
Cytat

właśnie się dowiedziałem wczoraj, że okolice gdzie mam działkę stoją na potężnych źródłach wód i zrobienie wydajnych studni nie będzie stanowiło problemu. Czytałem że takie pompy są bardzo wydajne, a ich montaż dużo tańszy.
Czy ktoś już ma taką pompę woda-woda i może mi polecić konkretną firmę?



Instaluj piec na eko-groch i nie podkradaj wody ojcu R.!!!!!!!!!
Link do komentarza
Cytat

Instaluj piec na eko-groch i nie podkradaj wody ojcu R.!!!!!!!!!



odpada. Jestem zdecydowany na PC. Nie mam zamiaru się bawić z węgle, eko-groszki i jakieś inne gałązki jak również w gaz. Ma być PC i będzie PC. Miałem instalować z pionowym wymiennikiem gruntowym, ale skoro moja część Rzeszowa "na wodzie stoi" to dlaczego mam z tego nie skorzystać...

a ojciec R. będzie się miał dobrze i bez mojej wody. Moja babcia regularnie dba żeby nie zginął bidulek icon_biggrin.gif
Link do komentarza
jestem po wymianie kilku maili i zapytań z firmami (kilkoma) odnośnie PC woda-woda i nie kapuje o co chodzi.
Niby większość firm ma w swojej ofercie takie pompy, niby robią takie rozwiązania, na swoich stronach piszą że są to rozwiązania tańsze a bardzo skuteczne i wszystko wygląda ok. Ale dlaczego już w prywatnych rozmowach wszyscy to odradzają? Niby nikt w prost nie napisze, żebym sobie dał spokój z PC woda-woda, ale każdy wymienia tylko wady tego systemu. Tak jak by ewidentnie nie chciały firmy montować PC w systemie woda-woda. Ale do cholery dlaczego?
Nie opłaca im się?
Link do komentarza
Bo nikomu taniej ogrzewanie pompą nie wyszło! Fakt, że domy z pompą mniej płacą wynika bardziej z lepszej ich izolacji, oraz wentylacji z odzyskiem ciepła, którą posiadacze pomp praktycznie w 100% montują . Np. pod Wrocławiem wybudowano tzw. dom pasywny (Lipińscy) Uroczyste przecięcie wstęgi ... i cisza - chciałem kupić taki projekt, zostałem spławiony! http://www.forumbudowlane.pl/images/galler...be%20Reader.jpg 120 kWh/m2 rocznie na wszystko to to dom energochłonny!!!
Wszystko lubię sprawdzić sam ( solary … nawet wiatrownie kupiłem by zobaczyć ile faktycznie „daje” http://www.forumbudowlane.pl/images/galler...%3Aitrownia.jpg )
Ostatnio założyłem sobie w dużym pokoju gdzie od lat miałem ogrzewanie elektryczne sufitowe ESWA najnowszą pompę z Klimą Toschiby Daiseikai (COP 5.3 cena 8800zł z monazem na jeden pokój) – założyłem podlicznik – jeden dzień pompa drugi sufitowe! I co- TO SAMO
Link do komentarza
T. Brzęczkowski najwyraźniej źle mnie pan zrozumiał. Mi chodziło o PC woda-woda i tylko to rozwiązanie poddawano pod wątpliwości. I właśnie tego nie rozumiem - dlaczego mają w ofercie a nie bardzo chcą robić system woda-woda.

Inną sprawą jest, że podziwiam pański upór w zniechęcaniu ludzi do rozwiązania jakim jest PC icon_smile.gif
Link do komentarza
Raczej w zachęcaniu do izolacji. W domach energooszczędnych centralnych systemów się nie stosuje - pompy ciepła wymyślono do zabytków i tak powinny być stosowane. Przez pompy ciepła, gaz... itp zwalcza się u na izolację.
Jeszcze dziś zamiast symbolicznego grzania telewizorem
http://www.forumbudowlane.pl/images/galler...ivhus_mtext.jpg
propaguje się ...
http://www.forumbudowlane.pl/images/galler...-mit-wasser.jpg
Dobrze, że chociaż w UE wykreślili PCi ze „źródeł odnawialnych”
Link do komentarza
Cytat

Jeszcze dziś zamiast symbolicznego grzania telewizorem
http://www.forumbudowlane.pl/images/galler...ivhus_mtext.jpg
propaguje się ...
http://www.forumbudowlane.pl/images/galler...-mit-wasser.jpg
Dobrze, że chociaż w UE wykreślili PCi ze „źródeł odnawialnych”

Aby to grzanie tylko telewizorem było realne, trzeba ponieść spore koszty. Poprawnie wykonana izolacja o grubości 30-50cm nie jest za darmo, podobnie jak specjalne okna, czy instalacja kolektorów słonecznych. Dom pasywny jest od 10-20% droższy od tradycyjnego domu z instalacją grzewczą.
Link do komentarza
Cytat

W pompach woda/woda często problemem jest odkładanie się osadów w wymmienniku. Ale po to wymyślono np. rozbieralne wymienniki, by dało się je wyczyścić. Podejżewam, że firmy nie rwą się do ich instalacji bo, to niezbyt popularne rozwiązanie - niby mają w ofercie ale jeszcze nigdy tego nie robili.

Masz rację problemem są osady pojawiające się w wymienniku ciepła. Oczywiście można zastosować wymiennik rozbieralny, ale to wymaga już dodatkowej obsługi. Przeważnie takie wymiennik zatyka się w pierwszy dzień Świąt icon_wink.gif .
Tych problemów pozbawione są pompy ciepła glikol-woda - mogą latami pracować bez żądnej obsługi.

Ale oczywiście są sytuacje wyjątkowe - woda o idealnym składzie chemicznym, dostępna w dużych ilościach - wtedy taką pompę można bez problemu zastosować.
Link do komentarza
Cytat

Ale... Rozważając rzecz prespektywicznie... z uwzglednieniem kosztów wieloletniej eksploatacji. Może te 10 - 20% warto wziąć pod uwagę?

Instalacja grzewcza z pompą ciepła to też nie więcej jak 10-20% całej inwestycji.
Rozważając rzecz prespektywicznie... z uwzględnieniem kosztów wieloletniej eksploatacji. Może te 10 - 20% warto wziąć pod uwagę?
Link do komentarza
  • 4 tygodnie temu...
Cytat

Pompa woda/woda jest najbardziej awaryjną instalacją i dlatego nie każda firma podejmie się jej montażu, gdyż musi dac na instalację gwarancję. Alternatywą jest tutaj glikolowa pompa z pośrednim wymiennikiem.


...a wtedy efektywność tego "najefektywniejszego" rozwiązania staje się niższa niż przy instalacji glikolowej.

Znam osoby które instalują wyłącznie ten system, ale tylko na lokalnym rynku gdzie znają jakość wód gruntowych, mimo to awarie są dość częste. Mogą być też kosztowne zwłaszcza bez odpowiedniej automatyki zabezpieczającej.

Z powodu zbyt wielu czynników wpływających na pracę pompy woda-woda i dużo większe ryzyko niepowodzenia nie polecam tego rozwiązania.

Link do komentarza
Cytat

A konkretnie?


Konkretnie, to na przykład:
1. Zapchanie studni zrzutowej/zrzutowych (stop grzania +ewentualne dalsze komplikacje).
2. Zmiana warunków - obniżenie poziomu wód gruntowych (stop grzania +ewentualne dalsze komplikacje)
3. Awaria pompy głębinowej - oprócz większych kosztów konsekwencje jak wyżej.
4. Efektywność systemu w-w wcale nie jest taka różowa jak mówią i piszą. Wyższa temperatura DZ wpływa na wyższą temperaturę parowania i wyższy COP.
ALE: uwzględniając większą moc pompy głębinowej może się okazać że COP wypadkowy może być niższy niż przy glikolu.

Niektórzy podają orientacyjną granicę w opłacalności systemu w-w na do 30m, ale to można potraktować z pewną rezerwą.

Pod pojęciem "dalsze komplikacje" miałem na myśli skutki przy źle działającej automatyce zabezpieczającej parownik. Skutki mogą być bardzo kosztowne.
Jeżeli w ogóle jakaś "automatyka" jest zastosowana, naprawiałem już takie pompy gdzie nie było żadnych zabezpieczeń czy to temperaturowych czy przepływu DZ.
Link do komentarza

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
  • Kto przegląda   0 użytkowników

    • Brak zalogowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • A jaka ta "podłoga' jest teraz? Z czego zrobiona?
    • Jak nie planujesz izolacji od ziemi, czyli jak masz ściany piwnicy nieocieplone, to w miarę wyrównywnujesz powierzchnię, kładziesz folie budowlaną, wywijasz ją na wysokość docelowej wylewki, kładziesz rurki takie najlepiej pół cala dzieląc całą powierzchnię np na 3 części lub na 4. Pozimujujesz je za pomocą kupek z betonu. Po zastygnięciu wylewasz beton B20 lub B25, rozprowadzasz łatą i gotowe. Pracę możesz podzielić na te części, które są odgrodzone rurkami, będzie Ci łatwiej zaciągać. Potem w zależności od temperatury i wilgotności, a to trzeba organoleptycznie ocenić, zacierasz pacą sttropianową. Przy niskiej wilgotność w granicach 40-50% można to już zacierać po 4-5 godzinach, przy wyższej odpowiednio dłużej, czyli po 6-7 godzinach. Kałdziesz najlepiej płytę styropianową tak, żeby można było na niej stanąć i dostać się do całej powierzchni. Wysłane z mojego SM-A520F przy użyciu Tapatalka
    • Po rozejrzeniu sie w temacie, bylo oczywiste, ze tylko frezowy .     Ulatwianie sobie pracy jest bardzo bliskie memu sercu. Nie lubie sie przemeczac . Oczywiscie, nie potrzebuje RR w postaci Makity z filmiku, znalazlam cos takiego: marka Tokachi ale to tylko tak z japonska wyglada.         @animus   Dzieki za troske o moje bezpieczenstwo w czasie pracy z rozdrabniaczem . Jesli chodzi o pilarke, to chyba to nie bedzie akumulatorowa. Zreszta, w tej chwili pilniejszym zakupem jest rozdrabniarka, bo zapasy drewna do kozy powinny wystarczyc do lata.    
    • Oczywiście wiem, że "wylewka zrób to sam" to temat wałkowany 100 razy, a tutoriali jest dwa razy tyle, natomiast moje pytanie jest nieco inne. Chciałbym wyrównać sobie podłogę w piwnicy własnymi siłami. zależy mi na tym aby materiał, którego użyję, był możliwie idiotoodporny. Nie wiem czy zwykły cement taki jest, czy też 21 wiek uraczył nas czymś jeszcze łatwiejszym w użyciu. Nie zależy mi szczególnie na tym aby podłoga nie miała pęknięć (tych estetycznych) ani żeby był to idealny poziom. Ważniejsze jest żeby było równe aniżeli idealnie poziome.    Dobrym przykładem jak ja widzę te różnice jest moje pytanie jakiś czas temu a propos tego jak poradzić sobie z montażem haka w suficie, który był z pełnej cegły, która lubiła się kruszyć. Można było albo - wkładać drewniane listewki rozporowe, papier toaletowy, ślinę i zaklęcia jak to robili nasi dziadowie przez stulecia i być oldskulowym lub - wlać kotwę chemiczną i powiesić na tym słonia   pomyślałem, że może z wylewką cementową vs (tu wstaw coś innego) jest podobnie
    • Ten przykład nie jest najlepszy. Do rębaka nie należy wkładać mokrych gałęzi, bo wilgoć sprzyja korozji mechanizmu.     Wybrałaś nie najgorzej, najważniejsze, że rębak jest frezowy. Nie polecam natomiast tarczowych. Tarczowe uderzają nożem o gałąź i to uderzenie jest przenoszone na dłoń operatora. Bolą dłonie potem jak cholera. We frezowych tego nie ma.      Wciąganie jest grawitacyjne i wcale nie najgorsze. 
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...