Skocz do zawartości

decyzja o warunkach zabudowy


Recommended Posts

Napisano
Posiadam działkę o pow. 0,10 ha. Czy istnieje możliwość uzyskania decyzji o warunkach zabudowy w przypadku kiedy brak jest planu zagospodarowania przestrzennego, a stary plan nie przewidywał zmiany przeznaczenia terenu. Czy odrolnienie może nastąpić decyzją starosty po uzyskaniu decyzji o warunkach zabudowy z gminy. Czy gmina może wydać decyzję negatywną. Inne warunki spełniam. Proszę o odpowiedz.
Napisano
Z tego co wiem to w przypadku gdy nie ma obowiązującego planu zagospodarowania istnieje możliwość wystąpienia o pozwolenie na budowę w przypadku gdy na sąsiedniej działce znajduje się budynek. Na tej podstawie można się ubiegać o warunki zabudowy.
Napiszę jak to było w moim przypadku (mniej więcej).
W przypadku gdy działka jest rolna, wygląda to mniej więcej tak: na początku wypełnia się druk w gminie z prośbą o podanie wstępnych warunków zabudowy (sąsiednia działka zabudowana). Następnie ktoś z gminy udaje się na wizję lokalną, sprawdza czy to co się podało jest prawdziwe, w przypadku pozytywnego zatwierdzenia zostaje sprawa przekazana do starostwa w celu wyłączenia danego gruntu z gruntów rolnych (starostwo może wydać negatywną opinię) Jeśli się zgadzają to z gminy dostajesz wstępne warunkio zabudowy.

Problemem może też być fakt, że w niektórych gminach podana jest minimalna wielkość działki na której można się budować. Czasem nawet 15 arów.
Napisano
Działka o tak małej powierzchni nie może być traktowana jako gospodarstwo rolne, zatem nie można tam postawić zabudowy siedliskowej. Możliwość postawienia tam domu zależy od decyzji gminy określonej w warunkach zabudowy trzeba więc zwrócić sie do urzędu o ich wydanie. Decyzja może być negatywna z różnych względów, co powinno znależć wyraz w jej uzasadnieniu. W przypadku decyzji pozytywnej określone w niej będą warunki konieczne do realizacji inwestycji m. in odrolnienie gruntu, podłaczenia do mediów itp.
Napisano
Podany przez przedmówce przykład nie dotyczy terenów rolnych. Tutaj mamy do czynienia z problemem odrolnienia. Żadne starostwo nie wyda pozwolenia na budowe domu nie służącego działalności rolnej przed odrolnieniem.
Autor pytania o tym bardzo dobrze wiem. A do odrolnienia może dojść wyłącznie na etapie zgodności z planem.

Aby budować na terenach rolniczych najlepiej w takim przypadku być rolnikiem i realizować budowę dla tzw. działki siedliskowej związanej z działalnością rolną.
Jest to bardzo łatwe ponieważ ustawodawca jak tylko mógł zezwala na budowę urządzeń związanych z działalnością rolną. Ale niestety tylko z działalnością rolną.

Proponuję wystąpić do gminy o warunki zabudowy. Można podać że na działce będziemy zajmować się specjalistyczną produkcją związaną z rolnictwem np. hodowla kwiatów i wtedy możemy zostać zakwalifikowani jako działka związaną z działalnością rolną.
I tak każdy w ogródku hoduje jakie kwiaty.

W przeciwnym wypadku trzeba czekać do uchwalenia planu i zmiany przeznaczenia działki
Napisano
Jeśli działka jest rolna - to istnieje taki sposób
- dzierżawimy w danej gminie min1 ha pola (dzierżawa przeważnie jest fikcyjna)
-dzięki temu stajemy się rolnikiek
- składamy wniosek o warunki zabudowy dla siedliska (możliwe nawet na działce rolnej)
- musimy na planie zagospodarowania zaznaczyć np stodołe jako budynek projektowany (wykonywać go już nie trzeba)
- czasami trzeba oznaczyć część garażu, a jak mamy mały to nawet cały - jako pomieszczenie gospodarcze związane z produkcją rolniczą - np magazyn nasion


POWODZENIA !
Napisano
Jak chodzi o dzierżawę to musi to być prawie wieczysta - na co najmniej 30 lat.
Na działce siedliskowej zaznaczasz pomieszczenuia gospodarcze bez koniecznosci określenia konkretnej funkcji .
Może to być póżniej i garaż.
Uważam że lepszym rozwiażaniem byłoby zakupienie tego 1 ha i stanie sie prawdziwym gosopodarzem
Ziemie kupi sie za grosze, groszowy może być i podatek

jak jednak tak jak poprzednio proponuję wystapić do gminy o warunki zabudowy, a w planie zmienić sposób przeznaczenia działki z rolniczej na budowlaną.
Gminy muszą przystąpić do sporządzania planów
  • 2 tygodnie temu...
  • 6 miesiące temu...
Napisano
BEZNADZIEJA

Jestem rolnikiem mieszkam za mkiastem i mam gospodarstwo ogrodnicze - szklarnie sasiad pobudował (jak widze m.in. za waszymi radami) przechowalnie owoców i warzyw ktora wyglada jak parterowy dom z poddaszem. Wystapilem do gminy o warunki zabudowy na swojej dzialce - chce rozbudowac szklarnie - ale sasiad poszedl do gminy i stwiedzili ze szklarnia nie pasuje do parterowej zabydowy okolicy (puste pola moje 3 ha szklarni moje magazyny i jego przechowalnia-domek) ISTNA KPINA. Przez takich jak wy nie moga rozbudowywac sie normalni ludzie bo kazdy chce miec wlasne cztery katy .............
Napisano
miesiąc temu uzyskaliśmy decyzję pozytywną o warunkach zabudowy na działce (0,12h) która jest gruntem rolnym, nie ma obecnie na tym terenie planu zagospodarowania przestrzennego. Warunkiem była istniejąca linia zabudowy, obok nas stoi jeden dom.
Napisano
Mam prośbę prześlij mi skan lub treść uzasadnienie twojej decyzji na ekzekf@wp.pl.
Mam podobny problem jak ty. Nie mogę uzyskać decyzji ze względu na dobre sąsiedztwo. Z góry dziekuję.
Napisano
Osoba, która uzyskała pozytywną decyzję o warunkach zabudowy na działce rolnej nić nie napisała o postanowieniu decyzji w sprawie odrolnienia.
Może działka nie jest już rolna.
Skorzystanie przez gminę z możliwości ustalenia warunków zabudowy i zagospodarowania terenu jest ściśle określone. W przedmiotowym przypadku jest przynajmniej jeden budynek sąsiedni a może nawet można wyznaczyć linie zabudowy
  • 4 miesiące temu...
Napisano
moze ktoś z Was orientuje się jak wygląda zmiana przeznaczenia działki rolnej na mieszkaniową w gminie , która posiada plan zagospodarowania przestrzennego od 1 stycznia 2005... tzn. chodzi mi o to jak długo to może potrwać, jeżeli wystąpie o zmianę przeznaczenia gruntu rolnego (klasa V i VI) na grunt budowlany ?
Napisano
A jaki jest zapis w planie miejscowym dla działki

To właśnie przy zmianie planu miejscowego najlepiej załatwić sobie zmienę przeznaczenie działek - zwłąszcza klasy Vi - wtedy jest to automat
Napisano
Jeżeli był plan zagospodarowania jako dziłak pod zabudowę i przestał obowiązywać i nikt w lini zabudowy nie zdążył rozpocząć budowy, to może byc problem z wydaniem warunków. Działka może figurowac w rejestrze jako rolna, ale w planie była pod zabudowę to przy wystąpieniu o pozwolenie wypełnia sie standardowy druk o odrolnienie, nie ma problemu.
Napisano
Kilka rzeczy mi się nie zgadza.
Był plan. Przestał obowiązywać.
Wydano decyzje o pozwoleniu na budowę.
Są one ważne 2 lata i nie pzrezkadza że nie obowiazuje plan – pozwolenia na budowę jest ważne przez dwa lata od daty ostateczności decyzji o pozwoleniu na budowę
Działka jest rolna – w planie była budowlana – składając wniosek o pozwolenie na budowę rzeczywiście było automatyczne odrolnienie, ale teraz nie ma planu i dalej jest to działka rolna i o odrolnienie należy wystąpić indywidualnie.

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
  • Kto przegląda   0 użytkowników

    • Brak zalogowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Prawdziwy fachowiec poradzi sobie z każdą zmywarką.  
    • Genialne, właśnie mam crocsy do wyrzucenia więc jak znalazł
    • Komentarz dodany przez artinen: 7 dni bez prądu na Podkarpaciu. U naszych klientów domy działały bez przerwy. Pełna energia. Klęski żywiołowe, niestabilna sytuacja geopolityczna, przerwy w dostawach prądu i rosnące ceny energii stają się dziś realnym problemem, a nie odległą wizją. Coraz częściej pojawia się pytanie: czy nasz dom poradzi sobie bez zasilania z sieci? I co będzie za 10, 15 czy 20 lat, gdy koszty energii będą jeszcze wyższe? Prognozy są jednoznaczne. Ceny energii rosną i będą rosły dalej. Już dziś prąd i ogrzewanie stanowią poważne obciążenie dla domowych budżetów, a koszty dystrybucji systematycznie się zwiększają. Dlatego niezależność energetyczna przestaje być luksusem — staje się rozsądnym zabezpieczeniem przyszłości. Projektujemy i modernizujemy budynki tak, aby działały jako wyspy energetyczne, czyli w standardzie OFF-GRID, niezależnie od sieci zewnętrznych. Nasze systemy są elastyczne i współpracują z dowolnym źródłem ciepła. Może to być pompa ciepła, pellet, ekogroszek, drewno czy gaz. Integrujemy rozwiązania z istniejącymi instalacjami lub projektujemy cały system od podstaw. Kompleksowy system OFF-GRID obejmuje nowoczesne solary termiczne do centralnego ogrzewania i ciepłej wody użytkowej, instalację fotowoltaiczną o mocy około ośmiu kilowatów, magazyn energii o pojemności od piętnastu do dwudziestu kilowatogodzin oraz turbinę wiatrową o mocy od dwóch do pięciu kilowatów. Przy temperaturach zewnętrznych do około pięciu–sześciu stopni Celsjusza system grzewczy często w ogóle nie musi się uruchamiać. Solary podnoszą temperaturę czynnika grzewczego do trzydziestu–czterdziestu stopni, co przy dobrze zaprojektowanym i ocieplonym budynku w zupełności wystarcza. Ciepła woda użytkowa przez większość roku jest praktycznie darmowa. Zimą system automatycznie łączy energię z fotowoltaiki, magazynu energii i turbiny wiatrowej. Budynki realizujemy w oparciu o niepalne bloki konstrukcyjne w technologii ISOTEX, produkowane we Francji. Zapewniają one wysoką izolacyjność termiczną i akustyczną oraz stabilne parametry przez dziesięciolecia. Ocieplenie wykonujemy w technologii niskowarstwowego polimeru firmy Bauter. To rozwiązanie bezpieczne dla zdrowia, odporne na wilgoć, eliminujące kondensację i punkt rosy, niewrażliwe na degradację biologiczną oraz rozwój grzybów i pleśni. Najlepszym testem nie są katalogi, lecz rzeczywistość. Podczas ostatniej klęski żywiołowej na Podkarpaciu przez siedem dni nie było prądu. Dla wielu osób oznaczało to brak ogrzewania i ciepłej wody. U naszych klientów domy działały normalnie. Energia była. Ciepło było. Ciepła woda była dostępna przez cały czas. Koszt realizacji całego systemu jest prosty i przewidywalny. Średnio maksymalnie do około tysiąca złotych netto za każdy metr kwadratowy powierzchni użytkowej budynku, przy stawce VAT osiem procent. Podana kwota dotyczy kompletnego systemu energetycznego. Dodatkowo każda inwestycja jest pomniejszana o dostępne i przyszłe dofinansowania, w tym program Moja Elektrownia Wiatrowa, Czyste Powietrze oraz programy regionalne. Dom OFF-GRID jest możliwy. Jest sprawdzony. I jest realny finansowo. To inwestycja w spokój, bezpieczeństwo i niezależność energetyczną na długie lata. Jeśli chcesz zaprojektować nowy dom lub zmodernizować istniejący budynek pod realną niezależność energetyczną — skontaktuj się z nami.
    • Komentarz dodany przez artinen: Brakuje im jednego zestawu w tej części filmu i dlatego ludzie potem myślą, że to takie proste. A prawda jest taka, że to jest wielkie kłamstwo, tak samo jak kiedyś wciskali piece na pellet, że spalanie na rok to 3 tony, a w realu wychodzi 6 ton i jeszcze od cholery roboty przy obsłudze pieca. Dom off-grid jest możliwy, tylko trzeba mówić uczciwie jak to działa i że dużo zależy od temperatur zimą. U mnie to działa w praktyce. Do instalacji CO z pompą ciepła dołożyłem dwa nowe solary i całość z montażem, osprzętem i sterownikami kosztowała około 14 tysięcy złotych. Przy temperaturach na zewnątrz do około 5–6 stopni pompa ciepła w ogóle się nie odpala, bo solary potrafią podgrzać wodę w CO do 30–40 stopni i przy dobrze ocieplonym domu to wystarcza, żeby w środku było ciepło, a ciepłą wodę mam praktycznie za darmo przez prawie cały rok. Jak temperatura spada niżej, to resztę dogrzewa pompa ciepła, a ona chodzi na prąd z turbiny 2 kW i paneli 8 kW, wszystko idzie do baterii 10 kW. Za prąd płacę praktycznie tylko za przesył, gaz jeszcze mam, ale bardziej z przyzwyczajenia i na wszelki wypadek. Takie solary można podłączyć praktycznie do każdego pieca CO sterowanego elektronicznie, gdzie są czujniki temperatury. I najlepsze jest to, że to już przeszło test w realu, bo mieszkam na Podkarpaciu i w tym roku po klęsce żywiołowej u nas w okolicy prądu nie było 7 dni. U mnie w domu było wtedy 9 osób, bo wziąłem sąsiadów, bo oni mieli zimno, nie mieli prądu, nie mogli nawet kawy czy herbaty zrobić ani się wykąpać, bo nawet piec na pellet bez prądu nie ruszy. My oszczędzaliśmy energię jak się dało i przez cały ten czas prądu nie mieliśmy tylko dwa razy, raz około 45 minut i raz około półtorej godziny. Pierwszy raz w życiu byłem mega zadowolony, że nie posłuchałem żony i zrobiłem to wszystko, bo to naprawdę działa i da się żyć normalnie, tylko trzeba liczyć się z tym, że zimą wszystko zależy od tego, jakie będą temperatury na zewnątrz. Jak ktoś chce kontakt do firmy, co robi takie domy off-grid, to numer: 505 915 046.
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...