Skocz do zawartości
Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok
Zaloguj się, aby obserwować  
Pomocnik

Rynny stalowe czy z PVC?

Recommended Posts

Pytanie Czytelnika Stoję przed koniecznością wyboru rynien do mojego domu. Właściwie rozważam dwie możliwości: rynny z PVC, ponieważ nie skorodują (jednak boję się, że po zimie mogą być kruche) lub rynny stalowe ocynkowane - te raczej z czasem mogą skorodować, ale za to są tanie. I są u nas stosowane od lat, więc chyba każdy wykonawca wie, jak je dobrać i montować. Co powinienem wybrać?


Pełna treść artykułu pod adresem:
http://www.budujemydom.pl/dachy-i-rynny/9-rynny-stalowe-czy-z-pvc

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

nigdy plastik nie dorówna metalowi.


W rynnach... to chyba miało być odwrotnie!? Trwałość, łatwość montażu, odporność mechaniczna (oprzeć drabinę czy nawet skakać po rynnie ) to dobre rynny plastikowe.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość KOMAN-DEK
Rynny plastykowe są bardzo słabe,tracą kolor,zimą od mrozu też pękają.Najlepsze są rynny stalowe powlekane..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Rynny plastykowe są bardzo słabe,tracą kolor,zimą od mrozu też pękają.Najlepsze są rynny stalowe powlekane..



Dobre rynny PVC nie pękają od mrozu ,nie tracą koloru itd. - tyle , że kosztują niemal że tyle co stalowe , ocynkowane i powlekane...

Tytan-cynk icon_rolleyes.gif - czy może alu icon_rolleyes.gif ? ...a może miedź ? ...temat tak długi - jak banalny ...

Żeby nie było ,że OT - od północy dałem pvc , od południa stal .
Rynny pvc 'strzelają' na słońcu ...nie lubię jak mi coś 'trzeszczy' - ot.


Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Dobre rynny PVC nie pękają od mrozu ,nie tracą koloru itd. - tyle , że kosztują niemal że tyle co stalowe , ocynkowane i powlekane...


Tak samo jak Erka wpomniał.

Ja mam załozone od 7 lat porządnej firmy PCV.
Kosztowały niemało - bo w kolorze miedzi
ale

Nie odbarwiły się.
Nie popękały.
Wyglądają wciąż tak jak w dniu zakupu.
Polecam..........

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wybierając rynny, wybieramy produkt na lata, więc należy kierować się przede wszystkim trwałością i jakością. Ja wybieram Marley miedziane. Jeżeli chodzi o cenę to są one drogie, ale najlepsze według mnie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Dobry art.
Bardzo dobry artykuł, naprawdę rzetelny. Wnioskując, rynny plastikowe mają jedną zasadniczą przewagę - cenę. Jeżeli tak bardzo nie różnią się od stalowych, są dziś dużo trwalsze niż dawniej, to po co przepłacać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Antek
Rynny miedziane to już nie tylko 150lat ale są systemy które przewidują dwa razy wyższą żywotność. Nie tak dawno sam wymieniałem rynny u siebie i teraz już zdecydowałem się na miedziane.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Pokręć
Plastiszes szajs. Nie wiem, jak inne, moje po 10-ciu latach się kompletnie pokrzywiły od Słońca i rozszczelniły, bo popękały zatrzaski łączników zniszczone promieniami słonecznymi. Rynajzy popękały z tego samego powodu. Jedyna rzecz, jaką ja sam im zrobiłem, to uszkodziłem rynnę na mrozie próbując z niej kijem odłupać lodowy nawis. Pękł jej rant, ale to jest normalne na mrozie przy plastikach. Jak czytam o 50-cioletniej trwałości rynien z plastiku, to mnie skręca. To nie wytrzyma nawet 10-ciu lat!!! Nie wiem, może kupiłem jakiś cholerny "wynalazek" i miałem po prostu pecha, ale mój fachowiec dekarz powiedział, że on nigdy by mi nie zamontował rynien plastikowych, gdyby wtedy on dach robił.
Miedź to za drogo i przy blaszanym dachu - ryzyko wywołania korozji elektrochemicznej pokrycia. Już szybciej bym poszedł w aluminium, ale mój dekarz mnie przekonał, że nie ma sensu dopłacać do alu, dziś powlekanie rynien stalowych jest tak dobre, że naprawdę, ich korozja nie będzie moim problemem w ciągu kilkudziesięciu lat (czyli do końca życia).
Teraz będę montował rynny ze stali ocynkowanej i powlekanej. Zobaczymy, czy przetrwają ponad 10 lat. Producent daje 30 lat gwarancji przy założeniu ich sprzątania raz w roku.
UV ze Słońca zniszczy wszystko, co nie jest mineralne - metalowe albo ze szkła.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nie wrzucaj wszystkiego do jednego wora. Rynny plastikowe produkuje wiele firm. Jakbyś jeszcze wymienił jakiej firmy miałeś te rynny to można by było podyskutować. I jeszcze najważniejsze, kłania się fachowość montażu, bo nawet bardzo dobre rynny pcv można spieprzyć poprzez nie umiejętny montaż.
To jest tak jak byś napisał rynny metalowe to szajs, ale jakiego producenta, jakiego rodzaju?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  

  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Jaka polecacie farbę do sufitu i ścian ? 
    • Dziecko powinno mieć swój materac bo po pierwsze tak zdrowiej, po drugie chodzi o nawyki. Może się raz czy dwa zdarzyć spać z rodzicami ale to nie powinna być regułą. Można taki materac kupić nawet poniżej 200 zł choćby przez internet, np Hilding Dobranocka albo nawet w Ikei i to są normalne pianki, zdrowie dla kręgosłupa maleństwa i dla rodziców też na pewno wygodniejsze.
    • Z ptasich ciekawostek. Zaintrygowały mnie znajdywane w ogrodzie porozwalane muszle ślimaków. I wczoraj udało mi się zobaczyć, skąd się biorą. Usłyszałam dziwne stuki. Spojrzałam w kierunku, z którego dochodziły i zauważyłam drozda. Dzieliły nas jakieś 3 metry odległości, ale on  się zupełnie nie bał. Siadłam na schodku "piździka" i go obserwowałam. Otóż brał ślimaka w dziubek i uderzał o kamienień. I tak ileś razy. Tym razem miałam przy sobie aparat. Później miałam jeszcze jednego gościa...Pod dachem rośnie mi kolejne pokolenie kopciuszków, ale jeszcze nie mam zdjęcia.   Mam warzywniak. Został wyprodukowany z pozostałej płyty i obłożony folią. I wszystko pięknie, tylko temperatury dobrały się do folii. Czym to najprościej zaprawić? 
    • Bardzo dziękuję za uwagi merytoryczne .   Heniu, miło mi Cię znów widzieć u siebie . Uprzejmie donoszę, że cały czas walczę z instalatorem. Jak masz pomysł ,  w jaki sposób wyegzekwować dokończenie prac, to go zdradź. Sądzę ,  że nie jestem jedyną  osobą nabitą w butelkę przez wykonawcę, zatem jeszcze ktoś skorzysta. Ten instalator ma być na początku lipca i będę zachwycona, jak skończy spinać ogrzewanie. Jeśli natomiast chodzi o temat wody, to sądzę, że go to przerosło. Ja mimo rozlicznych talentów i wrodzonej pracowitości nie umiem pewnych rzeczy, więc nie będę regulować presostatu, zmieniać zaworów i zakładać zwrotnych. W przyszłym tygodniu ma być u mnie nowy instalator, może ogarnie.   Rysiu- abisynkę zawsze zdążę, wyprowadzić się też .   Demo- wytłumaczyłeś wszystko bardzo składnie, nie czepiaj się siebie .      
    • Pilnie poszukuje dobrej ekipy do remontu przeciekajacego tarasu nad czescią mieszkalną okolice Kazimierza Dolnego
  • Popularne tematy

×