Skocz do zawartości
Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok
Zaloguj się, aby obserwować  
demografik

Zdanie drogi na gminę.

Recommended Posts

Z dużej działki rolnej powstała kilka małych działek budowlanych.

Przez ich środek biegnie nowo utworzona droga.

Ma 10m szerokości i każda z działek ma do niej dostęp.

Droga ta zostanie przekazana pod zarząd gminy aby przeżucić na nią kwestię jej utwardzenia etc.

Teraz pytanie: czy droga musi zostać przekazana gminie za darmo? Czy może gmina ma obowiązek pokryć wartość tego terenu(razem to ok 2500m2!)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
żartujesz???
Gminna droga to z czasem (dłuższym lub krótszym) utwardzenie, odśnieżenie itd... - poprostu jakaś wygoda.
My, a raczej ksiądz który sprzedał swoje włości, chciał nieodpłatnie przekazać drogi doprowadzające do działek gminie. Wszystkie są już utwardzone, a dwie znich wyasfaltowane. Gmina stwierdziła że ma to w duszy!! Bo to dodatkowa kasa na utrzymanie dla nich...
porażka.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Obowiązku nieodpłatnego przekazania gruntu pod drogę nie ma, ale gdy gmina jej nie przejmie to właściciele działek do których ona prowadzi sami będą musieli ją utwardzić, odśnieżać, konserwować.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Obowiązku nieodpłatnego przekazania gruntu pod drogę nie ma, ale gdy gmina jej nie przejmie to właściciele działek do których ona prowadzi sami będą musieli ją utwardzić, odśnieżać, konserwować.



czy gmina ma obowiązek przyjąć drogę przekazaną nieodpłatnie na wniosek włścicieli??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

czy gmina ma obowiązek przyjąć drogę przekazaną nieodpłatnie na wniosek włścicieli??



Witam,

Z tego co się orientuję może przejąć , ale nie ma takiego obowiązku.

pozdrawiam;

Darek

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Witam,

Z tego co się orientuję mże przejąć , ale nie ma takiego obowiązku.

pozdrawiam;

Darek



Jeżeli właściciele chcą nieodpłatnie przekazać drogę na rzecz gminy gmina ma obowiązek przejęcia tej drogi i ponoszenia wszelkich kosztów z jej utrzymaniem. W przypadku dróg o niewielkim znaczeniu po takim przekazaniu można mieć problemy z utrzymaniem takiej drogi (utwardzenie, odśnieżanie itp.). Szczególnie duże problemy może stwarzać na jakim gruncie jest ta droga - jeżeli jest to grunt piaszczysty to wszystko powinno być ok, jeżeli glina itp. to wieczne wojny z gminą po opadach, roztopach itp.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Jeżeli właściciele chcą nieodpłatnie przekazać drogę na rzecz gminy gmina ma obowiązek przejęcia tej drogi i ponoszenia wszelkich kosztów z jej utrzymaniem.



Nie jest to prawdą. Gmina nie ma takiego obowiazku.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Nie jest to prawdą. Gmina nie ma takiego obowiazku.


Dokładnie Gmina może, ale nie musi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Dokładnie Gmina może, ale nie musi.



może ktoś zna jakieś przepisy w tej sprawie, bo przecież niezależnie od tego, czy musi czy nie, to chyba jest na to jakiś paragraf

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

może ktoś zna jakieś przepisy w tej sprawie, bo przecież niezależnie od tego, czy musi czy nie, to chyba jest na to jakiś paragraf


Jakby był paragraf, to gmina musiałaby.
Drogę, działkę na drogę itp. gmina może przejąć jeśli są takie zapisy w MPZP lub jest w tym zakresie Uchwała Rady Gminy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gmina może ODMÓWIĆ przejecia drogi za wnioskiem wlaściciela. Tak też było ba jest w mojej sytuacji, gdzie jest prywatna droga prowadząca na posesje gospodarzy,na dodatek żaden z tych gospodarzy nie jest właścicielem drogi. Po złożeniu wniosku o przyjęcie drogi na rzecz gminy przez jej właściciela gmina odmówiła przejęcia drogi tłumacząc sie jej małymi wymiarami.Jak sie nieoficjalnie dowidzieliśmy w urzędzie gmina tylko tak powiedziała że jej wymiar jest żly bo niechciała tej drogi ze względu na jej stan w okresie zimowo-wiosennym.Im gmina ma mniej dróg gminnychj tym ma mniej wydatków na ich utrzymanie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  

  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Z tego co wiem, to jest problem z metalowymi kotwami łączącymi płyty. Ale wg konstruktorów - do rekonstrukcji. Brak izolacji i szczeliny bywały takie, że sciany przemarzały, mimo gorących kaloryferów. Wiem, bo jako student, robiłem spis powszechny na nowym osiedlu - i mieszkańcy mi to pokazali, gdy poczułem, jak ciągnęło chłodem od ściany. Sam mieszkałem w bloku z cegły - tam ściany były typowe 38 cm. Potem zaczęto ocieplać syropianem ściany - najpierw 5 cm, potem więcej.  Na mieszance kleju z cementem i piaskiem.  Trzeba pamiętać że energia była stosunkowo tania, czy to węgiel, koks, więc grzejniki parzyły dłonie, a kotłownie były państwowe lub spóldzielcze. Windy typowo nadal są raczej od 4 czy piątego piętra - w niższych chyba nadal nie ma.    
    • Co sądzicie o szkle z grafiką jako ściana prysznicowa?
    • ładne To ja polecę taką mieszanką fantazji i historyzmu - takich fascynatów kreskówki i muzyki midi - takie filmy robią:   Polecam inne filmy tych autorów - synchronizacja muzyczki i obrazu oraz wyobraźnia i obrazki imponujące - ale trzeba znaleźć w sobie trochę dziecka 
    • A ja bym zostawił ten modrzew, a wyrzucił to piętro, wyglądające dla mnie, jak kawałek więzienia, albo maszynowni. Nie chciałbym też, żeby życie mojej rodziny, czy moje osobiste było aż takie publiczne, dzięki takiemu przeszkleniu. Chyba że działka ma kilka ha. Elfir pewnie zrobi ci wykład nt kosztów grzania w takim domu (i słusznie) (nie mówiąc o tej nadbudówce - pewnie ze schodami ) Jak widzisz mamy swoje subiektywne zastrzeżenia. Jesli to ma być wzorzec - to na projekt typowy. To ładny dom, elegancki i nowoczesny w formie (oprócz tego piętra). Mnie się podoba. Ale osobiście nie mieszkałbym w takim z powodu nadmiernego przeszklenia i braku prywatności - znowu subiektywne wrażenie. 
    • Ale przecież dla ciebie liczy się tylko nowoczesność, sam to napisałeś. Przynajmniej się tego nie wypieraj i bądź konsekwentny. Ludzkość wypracowała wiele wzorców piękna i wykluczały sie one często z pokolenia na pokolenie, czy stylu na styl. Kto teraz przejmuje sie zlotym podziałem, czy np. proporcjami kolumny doryckiej. I ty też tego nie tolerujesz, jako stare i mało ambitne - NIE NOWOCZESNE.   ty zaledwie możesz zrozumieć dawne klimaty, sam to piszesz. I OK. Tylko że współczesna architektura, jak i sztuka ogólnie zazwyczaj jest w opozycji do starych stylów.  No to wymień te cechy, prawidła nowoczesnej architektury na które, wg ciebie i są stosowane teraz, pokaż przykłady, konkretne wzorce, wzory, definicje - do których stosują się teraz wielcy architekci. Wzorce i konkrety - a nie subiektywne gust i smak.  Chyba że powodujesz się tylko smakiem i gustem osobistym - ja np. sie tym posługuję. Ale ja nigdy nie powiem nikomu, że jego twórczość to szajs - powiem najwyżej, że mnie się nie podoba.  Tylko mnie i wcale nie przesądza to owartości jego projektu. Może to wziąść pod uwagę, mogę mu pokazać, co mi się nie podoba, co bym zmienił, pokazać przykłady, które mi sie podobają. Może równie dobrze powiedzieć, że ma inne poczucia harmonii, proporcji, piękna i ma do tego prawo. I nie impotuję mu, że jest niedouczony, nie ma gustu, jest idiotą, czy emerytem myślącym o trumnie.   I proszę, piszesz mhtylowi: widzisz i czujesz - to się zgadza. Ale to subiektywne postrzeganie - każdy ma inaczej. Pokaż mi budynek, obraz, rzeźbę - który podoba się bez zastrzeżeń każdemu, ba - każdemu krytykowi, czyli wyksztalconemu.  Natomiast słowo wie wskazuję na konkretną wiedzę - no to podaj tę konkretną wiedzę. Wg mnie  nie ma takiej w stosunku do formy współczesnej - są tylko odczucia. Są konkrety odnośnie funkcji, ale formy nie. Architektura to forma + funkcja.   Na koniec przykład z samochodami - tak samo sztuka użytkowa jak dom w kwestii formy. Na pewno jedne ci się podobają, inne zupełnie  nie - też je widzisz i czujesz - chodzi mi o formę, nie o technikę (funkcję). A przecież tworzą je wykształceni styliści za ciężkie pieniądze.  Bo chodzi o to że to klienci mają różne gusty i wyobrażenia - i nawet każda potwora znajdzie swego amatora - tak one są różne.   Na koniec - to do Elfir też. Nasze tutaj spory są subtelne i delikatne w stosunku do tych, którzy toczą miedzy sobą artyści, nie mówiąc o krytykach. A oni nic nie robią tylko w tym siedzą i naprawdę często wiedzę mają encyklopedyczną w temacie.   Co chce przez to powiedzieć? że to są bardzo indywidualne odczucia, dlatego trzeba być ostrożnym z mentorskim tonem w stosunku do innych, a przede wszystkim tolerancyjnym. 
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...