Skocz do zawartości

Na drewnianych elementach konstrukcyjnych, na poddaszu pojawiają się czarne kropki


Recommended Posts

Dzień dobry,

posiadam 2-letni dom, z poddaszem nieużytkowym, nieocieplanym. Na drewnianych elementach konstrukcyjnych na poddaszu pojawiają się czarne kropki, które wyglądają jak pleśń/grzyb (zdjęcie1). Jak na razie czarne kropki można zetrzeć ścierką (zdjęcie 2 - przed starciem oraz zdjęcie 3 - po starciu).

Rok temu zgłosiłem to deweloperowi, ale powiedział, że dom schnie i część elementów drewnianych odrobinę zamokła i musi wyschnąć.

Po roku kropek jest coraz więcej. Z deweloperem nie mam kontaktu/lekceważy.

Wydaje mi się, że poddasze jest dobrze wentylowane (jak wieje na zewnątrz to czuć na nim wiatr oraz jest nieocieplone).

Nie wiem w jaki sposób drewno było impregnowane przed budową.

Czy te czarne kropki są powodem do niepokoju? Jeżeli warto z nimi coś zrobić to co najlepiej? Czy można w jakiś sposób zabezpieczyć drewno (w jakiej porze roku)? Czy są firmy zajmujące się takimi sprawami?

Dziękuję za wszystkie porady!

1.jpg

2.jpg

3.jpg

Link do komentarza
  • Redakcja changed the title to Na drewnianych elementach konstrukcyjnych, na poddaszu pojawiają się czarne kropki

Elementy więźby dachowej nie były najwyraźniej impregnowane, albo źle impregnowane :bezradny:

 

Po przebiegu temperatur tego lata i przy - jak twierdzisz - niezłej wentylacji poddasz, drewno powinno już doschnąć i problem powinien zniknąć...

 

Należałoby zaimpregnować preparatem grzybobójczym...

 

Jaką wilgotność teraz na to drewno - mierzyłeś?

 

Link do komentarza

Ewidentnie to zagrzybienie. Jak to poddasze jest wentylowane i jaki ma kształt? Czy są tam jakieś otwory w ścianach szczytowych, w okapie? Jakie jest pokrycie dachu i podkład pod nim? Jaki jest rodzaj stropu poniżej tego poddasza? 

Na razie prawdopodobnie najprościej będzie zastosować natryskowo jakiś wodny preparat przeciwgrzybiczy. Jednak koniecznie trzeba wyjaśnić sprawę wentylacji.

Link do komentarza

"

  Dnia 14.11.2024 o 12:40, podczytywacz napisał:

Elementy więźby dachowej nie były najwyraźniej impregnowane, albo źle impregnowane :bezradny:

 

Po przebiegu temperatur tego lata i przy - jak twierdzisz - niezłej wentylacji poddasz, drewno powinno już doschnąć i problem powinien zniknąć...

 

Należałoby zaimpregnować preparatem grzybobójczym...

 

Jaką wilgotność teraz na to drewno - mierzyłeś?

 

Rozwiń  

Podczytywacz - dzięki za błyskawiczną odpowiedź! Wilgotności drewna nie mierzyłem - muszę kupić urządzenie i napiszę co pokazuje. Jakiś konkretny preparat grzybobójczy polecasz?

 

  Dnia 14.11.2024 o 14:46, Budujemy Dom - porady budowlane i instalacyjne napisał:

Ewidentnie to zagrzybienie. Jak to poddasze jest wentylowane i jaki ma kształt? Czy są tam jakieś otwory w ścianach szczytowych, w okapie? Jakie jest pokrycie dachu i podkład pod nim? Jaki jest rodzaj stropu poniżej tego poddasza? 

Na razie prawdopodobnie najprościej będzie zastosować natryskowo jakiś wodny preparat przeciwgrzybiczy. Jednak koniecznie trzeba wyjaśnić sprawę wentylacji.

Rozwiń  

Dach 4-spadowy, więc poddasze ma kształt "przysadzistego" ostrosłupa.

Wentylacja na zasadzie szczeliny wentylacyjnej na dole, a na górze specjalne dachówki z kratkami (sorry jeżeli niefachowe terminy stosuję). Dodatkowych otworów wentylacyjnych nie ma, okien dachowych też nie ma.

Dach pokryty dachówką, a pod nią folia/membrana dachowa (znowu mogę nafachowe terminy stosować).

Strop poniżej poddasza z kartongipsu ocieplony celulozą.

Jaki preparat grzybobójczy polecasz? Zrobić to teraz czy na wiosnę?

Czy zastosowanie takich dachówek z kominkami wentylacyjnymi/odpowietrzającymi ma sens celem poprawy wentylacji?

Link do komentarza
  Dnia 14.11.2024 o 11:37, Grzegorz q napisał:

Dzień dobry,

posiadam 2-letni dom, z poddaszem nieużytkowym, nieocieplanym. Na drewnianych elementach konstrukcyjnych na poddaszu pojawiają się czarne kropki, które wyglądają jak pleśń/grzyb

1.jpg

 

 

Rozwiń  

Po takim czasie to tylko wina wentylacji albo jest znikoma, albo wentyluje tylko „po nogach”, a uwięziona para wodna nie wydostaje się w odpowiedniej proporcji z tej czapy dachu. 

Link do komentarza
  Dnia 14.11.2024 o 21:10, animus napisał:

Po takim czasie to tylko wina wentylacji albo jest znikoma, albo wentyluje tylko „po nogach”, a uwięziona para wodna nie wydostaje się w odpowiedniej proporcji z tej czapy dachu. 

Rozwiń  

Animus - dzięki za odpowiedź. Jak to najlepiej naprawić? Dla mnie najłatwiejszym rozwiązaniem jest zamontowanie takich dachówek z kominkami odpowietrzającymi, ale nie znam się na budowaniu domów, więc pytanie czy takie rozwiązanie w ogóle ma sens. Co myślisz?

Link do komentarza

Dachówki czy kominki w górnej części dachu muszą odprowadzać (usuwać) powietrze pobierane z przestrzeni poniżej deskowania na strychu. Co do preparatów grzybobójczych nie chcę tu polecać konkretnych marek. Generalnie, najłatwiej będzie nanieść natryskowo któryś z preparatów wodnych. 

Co do stropu to rozumiem, że jest on wykończony płytami gipsowo-kartonowymi od strony pomieszczenia na dole. Ale jaka jest konstrukcja samego stropu? Czy jest on drewniany? Jeżeli drewniany, to czy pokryto go deskami, płytami drewnopochodnymi, czy są tylko płyty g-k? Czy pod płytami g-k ułożono folię paroizolacyjną? 

Bo może być jeszcze tak, że na poddasze przenika para wodna z pomieszczeń położonych poniżej. 

Link do komentarza
  Dnia 16.11.2024 o 08:14, Grzegorz q napisał:

  ale nie znam się na budowaniu domów, więc pytanie czy takie rozwiązanie w ogóle ma sens. Co myślisz?

Rozwiń  

 

Żadna tajemna wiedza nie jest tu potrzebna. Zwyczajnie należy rozszczelnić poddasze. Jak to zrobisz - kwestia obojętna, abyś tylko wody pod dach nie sprowadził. Nawet dwie dziury - jedna z północy, druga z południa - będą skuteczne. Takie chociażby o powierzchni 100 cm2.

Natomiast impregnacja to rzecz drugorzędna, oczywiście jest wskazana, ale do wiosny może poczekać. 

Link do komentarza
  Dnia 18.11.2024 o 08:37, Budujemy Dom - porady budowlane i instalacyjne napisał:

Dachówki czy kominki w górnej części dachu muszą odprowadzać (usuwać) powietrze pobierane z przestrzeni poniżej deskowania na strychu. Co do preparatów grzybobójczych nie chcę tu polecać konkretnych marek. Generalnie, najłatwiej będzie nanieść natryskowo któryś z preparatów wodnych. 

Co do stropu to rozumiem, że jest on wykończony płytami gipsowo-kartonowymi od strony pomieszczenia na dole. Ale jaka jest konstrukcja samego stropu? Czy jest on drewniany? Jeżeli drewniany, to czy pokryto go deskami, płytami drewnopochodnymi, czy są tylko płyty g-k? Czy pod płytami g-k ułożono folię paroizolacyjną? 

Bo może być jeszcze tak, że na poddasze przenika para wodna z pomieszczeń położonych poniżej. 

Rozwiń  

Dzięki jeszcze raz za odpowiedź! Konstrukcja wygląda tak, że od strony pomieszczenia na dole są zielone płyty g-k na konstrukcji podwieszonej do belek. Na tym leży folia paroizolacyjna, 50cm celulozy i fragment poddasza (ok 20%) jest wyłożony płytami OSB, żeby dało się bezpiecznie przemieszczać. Zamieściłem zdjęcia z etapów budowy dla wizualizacji.

4.jpg

5.jpg

  Dnia 16.11.2024 o 13:23, animus napisał:

Dachówki dachówkom nierówne. Jak  masz tego typu dachówki na dachu 

 

i-braas-dachowka-wentylacyjna-grecka-cel

to one wentylują tylko przestrzeń pod dachówkami.

 

Potrzeba więcej danych, o budowie dachu i zdjęcia od zewnątrz i od wewnątrz.

Rozwiń  

myślałem bardziej o takim kominku odpowietrzającym/wentylacyjnym z kanałem na poddasze...

6.webp

  Dnia 18.11.2024 o 09:52, retrofood napisał:

 

Żadna tajemna wiedza nie jest tu potrzebna. Zwyczajnie należy rozszczelnić poddasze. Jak to zrobisz - kwestia obojętna, abyś tylko wody pod dach nie sprowadził. Nawet dwie dziury - jedna z północy, druga z południa - będą skuteczne. Takie chociażby o powierzchni 100 cm2.

Natomiast impregnacja to rzecz drugorzędna, oczywiście jest wskazana, ale do wiosny może poczekać. 

Rozwiń  

wiedza może nie jest tajemna, ale dla mnie to jest pierwszy dom i wszystkiego trzeba się nauczyć, dlatego komentarze takie jak Twój są dla mnie bardzo cenne!

Edytowano przez Grzegorz q (zobacz historię edycji)
Link do komentarza
  Dnia 18.11.2024 o 16:57, Grzegorz q napisał:

myślałem bardziej o takim kominku odpowietrzającym/wentylacyjnym z kanałem na poddasze...

6.webp

Rozwiń  

A ja pytałem o to

  Dnia 14.11.2024 o 16:23, Grzegorz q napisał:

a na górze specjalne dachówki z kratkami (sorry jeżeli niefachowe terminy stosuję).

Rozwiń  

 

  Dnia 18.11.2024 o 16:57, Grzegorz q napisał:

Konstrukcja wygląda tak, 

4.jpg

Rozwiń  

Trzeba otworzyć kalenicę od krokwi narożnych w ciągłości z obu stron. 

To błąd wykonawcy.

 

Edytowano przez animus (zobacz historię edycji)
Link do komentarza
  Dnia 18.11.2024 o 21:00, animus napisał:
Trzeba otworzyć kalenicę od krokwi narożnych w ciągłości z obu stron. 
To błąd wykonawcy.
 
Przecież to podstawa i słyszę coraz więcej historii, że kalenica jest cała zaklejona. Mało, nie wiem też po co ocieplać pod samą kalenicę? U sąsiada tak wentylatory takie dupne przy samym szczycie słyszę że chodzą non stop. Nie wiem czy ludzie już całkiem ześwirowali na punkcie izolacji, że nie zdają sobie sprawy, że po to się zostawia tą przestrzeń między stropem a kalenicą, żeby to wszytko miało gdzie odparować?

Wysłane z mojego SM-A520F przy użyciu Tapatalka


Link do komentarza
  Dnia 18.11.2024 o 22:11, vlad1431 napisał:

Przecież to podstawa i słyszę coraz więcej historii, że kalenica jest cała zaklejona. Mało, nie wiem też po co ocieplać pod samą kalenicę? U sąsiada tak wentylatory takie dupne przy samym szczycie słyszę że chodzą non stop. Nie wiem czy ludzie już całkiem ześwirowali na punkcie izolacji, że nie zdają sobie sprawy, że po to się zostawia tą przestrzeń między stropem a kalenicą, żeby to wszytko miało gdzie odparować?

Rozwiń  

To z ciemnoty, niedokształcenia.:bezradny:

Link do komentarza

Standardowe i sprawdzone rozwiązanie to wlot powietrza w strefie okapu o jego wylot w kalenicy. Żeby tak było trzeba pozostawić otwory/szczeliny w podbitce w okapie oraz pod kalenicą. Dlatego w kalenicy pozostawia się szczelinę w deskowaniu. To najpewniejsze rozwiązanie, bo wtedy mamy wymianę powietrza w całej przestrzeni pod dachem. Dachówki wentylacyjne są mniej skuteczne, bo przepływ powietrza przez nie jest niewielki. No i żeby rzeczywiście coś dawały wlot powietrza do nich musi być z przestrzeni poddasza, a nie tylko pomiędzy pokryciem dachu i podkładem.

Link do komentarza
  Dnia 20.11.2024 o 08:08, Budujemy Dom - porady budowlane i instalacyjne napisał:

Standardowe i sprawdzone rozwiązanie to wlot powietrza w strefie okapu o jego wylot w kalenicy. Żeby tak było trzeba pozostawić otwory/szczeliny w podbitce w okapie oraz pod kalenicą. Dlatego w kalenicy pozostawia się szczelinę w deskowaniu. To najpewniejsze rozwiązanie, bo wtedy mamy wymianę powietrza w całej przestrzeni pod dachem. Dachówki wentylacyjne są mniej skuteczne, bo przepływ powietrza przez nie jest niewielki. No i żeby rzeczywiście coś dawały wlot powietrza do nich musi być z przestrzeni poddasza, a nie tylko pomiędzy pokryciem dachu i podkładem.

Rozwiń  

dzięki, zaczynam rozumieć jak to powinno funkcjonować i na co zwrócić uwagę u siebie

Link do komentarza

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
  • Kto przegląda   0 użytkowników

    • Brak zalogowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Mam nadzieję że to tylko brak przecinka, bo Termet a Bosch to dwie różne firmy. Jak chcesz iść teoretycznie w coś lepszego, to zapłacisz po prostu więcej za to samo, tylko bardziej markowego. Ja byłem o krok od Wiessmana, ale właśnie dostęp do ustawień serwisowych i kilka tysięcy zł przekonało mnie do Termeta. Vitodens jest według najmniej awaryjnym kotłem gazowym, choć nie wiem czy wartym tych kilku tysięcy więcej. Co do LPG to chyba tylko dysza jest inna i być może ustawienia typu skład mieszanki, a tak to chyba każdy kocioł z zamkniętą komorą jest do tego i tego gazu przystosowany. Ja w swoim Termecie miałem jedną usterkę, co może już świadczyć o jakości części czy wykonaniu. Naczynie przeponowe miało fabrycznie nabite za duże ciśnienie i jakaś rurka była przytkana, ale kocioł cały czas chodził, także nie było tak, że zdechł. Na gwarancji serwisant przyjechał i wymienił naczynie, a tak to śmiga bezawaryjnie. Wysłane z mojego SM-A520F przy użyciu Tapatalka
    • Witam co do ociepleń mowa tu o zewnętrznym styropianie 15 okna kilkuletnie ale na dole bedzie wymiana tam gdzie jest ich najwiecej na nowe itd .Dach jest z blachodachówki jest tam wata szklana itd. Poddasze jest użytkowe ok 50 m na dole ok 100. Grzejniki Grzejnik stalowe Purmo.Dotychczas jest to ogrzewane ekogroszkiem plus zasobnik na wode 120 l. Co do kotła to myslałem o Termecie Boschu choc nei wiem czy lata na lpg czy tylko na gazie ziemnym oraz np VIESSMANN Vitodens 100-W B1HF jedynie zasobnik na wode myslałem by podbiąć z ACV SMART 210 litrów np.
    • Jakbyś chciał odrolnić to możesz sprawdzić koszta w kalkulatorze https://kalkulator-dzialki.pl/
    • Możesz sprawdzić to w 15 sekund w darmowym kalkulatorze https://kalkulator-dzialki.pl/ 
    • Dzień dobry,  W urzędzie marszałkowskim złożyliśmy pismo i wniosek o zmianę uchwały w sprawie zmniejszenia ze 100 m. Do 50 m. możliwość zabudowy działek od linii brzegowej jeziora. Działki są praktycznie obok siebie, grunty rolne klasa VI z. Obecnie uprawiane, orane i talerzowanie. Brak jakiejkolwiek zabudowy. Urząd Marszałkowski wysłał prośbę do PINB celem skontrolowania tych działek pod kątem samowoli. Dostaliśmy pismo z PINB zawiadamiający o takiej kontroli. Czy PINB może kontrolować działkę, na której nic nie ma? Ani budynku, ani stodoły, nic.  Działka nie ma warunków zabudowy nawet! Jakież było moje zdziwienie gdy przyjechali dzisiaj skontrolować jedną! Działkę. Wyglądało tak: to tą działka? Tak. Nie jest zabudowana. Nie jest jak widać. Zrobienie 2 czy 3 zdjęć i odjazd. Całość trwała 3 minuty. Pozostałe działki są w ciągu nad jeziorem. Kolejna działka kontrola za miesiąc. I tak kilkanaście razy. Trzeba być na takiej kontroli. Wolne w pracy trzeba brać. Jaki jest problem aby zrobić sobie spacer 15 minutowy nad jeziorem i za jednym przyjazdem zrobić zdjęcia pól? Podkreślam. Nie ma na nich nic. Nawet pola nie mają jeszcze WZ Co robić? Jeśli nadal będą tak działać jak inspektor zapowiedział to informacja zwrotna do urzędu Marszałkowskiego że nie ma samowoli nadejdzie w połowie przyszłego roku.l kalendarzowego. Co robić? Dodam jeszcze że w piśmie zawiadamiających z PINB o kontroli powołują się na paragrafy które odnoszą się do budowli, placów budowy i zgodności z planami budowy. Kontrola też jest nazwana kontrola budynków (kiedy takich budynków tam nie ma)
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...