Skocz do zawartości

Co zamiast folii kubełkowej na ściany piwnicy?


Recommended Posts

Napisano

Chciałbym czymś zakryć ściany piwnicy pokryte styrodurem. Będzie drenaz opaskowy owinięty geowlokniną o wodoprzepuszczalności 90L i myślę nad pokryciem ścian celem zabezpieczenia styroduru przed uszkodzeniami jakąś wlokniną typu Icodren ale jest to drogi interes. Nie chce folii kubełkowej. Czy myślicie że lepiej w tym wypadku moze po prostu zastosować jakas geowłókninę o grubej gramaturze i słabszej wodoprzepuszczalności?

Napisano

Napisz może jaki jest cel tej geowłókniny i czemu nie folia kubełkowa. Przecież Styrodur ma być zaizolowany, a nie ociapany geowłókniną.

Wysłane z mojego SM-A520F przy użyciu Tapatalka

Napisano

Bo jakoś nie wierze w właściwości folii kubełkowej ktorej kubełki wciskają się a w styrodur. Owszem mozna odwrócić folie kubełkami do zewnątrz ale to samo byśmy uzyskali pewnie zwykłą folią a wydaje mi się też że odwrocone kubełki mogą stworzyć przestrzen do gromadzenia się w nich wody. A po wlokninie woda spłynie sobie do gruntu, styrodur wyschnie a pod folią bedzie pewnie dlugo wilgotny.

Napisano

Ja tam się nie znam, ale wydaje mi się że zadaniem geowłókniny jest właśnie odprowadzanie, filtracja i drenaż, czyli ma wodę przpuszczać, a nie izolować. Nie spotkałem się też z żadnym innym materiałem, który by zastąpił folie kubełkową, btw, właśnie po to ktoś te kubełki wymyślił, żeby częściowo na ile się da oddzielić/zdylatować izolację, by zapewnić cyrkulację powietrza, bo to jest podstawa dobrej izolacji przeciwwodnej, żeby materiał izolacyjny, czym by on nie był, był suchy na ile to jest możliwe. Szczerze, sam sobie robisz pod górkę, bo na jakiej nowoczesnej budowie bym nie był, każda izolacja pionowa fundamentów zaizolowana jest folią kubełkową. A Styrodur jest po to właśnie twardy, żeby nic mu nie było kiedy cokolwiek na niego napiera.

Wysłane z mojego SM-A520F przy użyciu Tapatalka



Napisano (edytowany)

Ale geowłóknina pionowo nie ma izolować tylko chronić przed uszkodzeniami styroduru przez grunt dlatego powinna być gruba. A woda sobie spłynie do gruntu czy do drenażu, w suche sezony pozwoli sturodurowi wyschnąc. Zresztą nie myślę o hydroizolacji styroduru bo on sam w sobie trudniej wchłania wode a jeśli już nasiąknie to trzeba dac mu wyschnąć stad tez wymyślono maty drenazowe Icocodren, w niemczech coś takiego stosują. Z folią kubełkową bedzie zabawy bo jest sztywna, mam dużo zagięć na ścianach itp.

Edytowano przez AncioJancio (zobacz historię edycji)
Napisano
Ale geowłóknina pionowo nie ma izolować tylko chronić przed uszkodzeniami styroduru przez grunt dlatego powinna być gruba. A woda sobie spłynie do gruntu czy do drenażu, w suche sezony pozwoli sturodurowi wyschnąc. Zresztą nie myślę o hydroizolacji styroduru bo on sam w sobie trudniej wchłania wode a jeśli już nasiąknie to trzeba dac mu wyschnąć stad tez wymyślono maty drenazowe Icocodren, w niemczech coś takiego stosują. Z folią kubełkową bedzie zabawy bo jest sztywna, mam dużo zagięć na ścianach itp.
Może teraz Styrodur jest deko lepszy, ale nie pamiętam jaka firma, ale jakaś duża, robiła testy i wyciągali taki niebezpieczony styrodur po 5ciu latach i był całkiem nasiąknięty jak gąbka. Jak będziesz tam rzucał granatami, to Styrodur się rozleci, ale napór gruntu w pionie jest niewielki i j.w. po to jest taki twardy, żeby go nie zreformowało. Zrobisz jak uważasz, ale według mnie robisz przez swoje fobie dokładnie odwrotnie niż jak powinno być.

Wysłane z mojego SM-A520F przy użyciu Tapatalka

Napisano

Geowłóknina jak osłona przed uszkodzeniami mechanicznymi, interesujący sposób na wyrzucanie dosłownie pieniędzy w błoto. Poza tym nacisk gruntu napewno nie będzie, aż tak duży, aby styrodur nie wytrzymał. Proponuję użyć tej geowłókniny pomiędzy gruntem a kruszywem umieszczonym w drenażu. Zapobiegnie to zamuleniu przez wody gruntowe. Jeżeli drenaż nie jest chłonny to nie drenaż. Folie kubełkowe układa się kubełkami w stronę budynku zapewniając cyrkulację powietrza i jest ona stanowczo lepszą osłoną, a zarazem wystarczająca hydroizolacją przy dobrze wykonanym drenażu. Styrodur nie powinien nasiąknąć wodą po to robimy drenaż, aby odprowadzić wodę od budynku. Od razu informuje, nie zamierzam się kopać z koniem. Pan robi jak Pan uważa.

Napisano

Wiem jaki jest styrodur że wystarczy lekkie uderzenie czymś ostrym i robi się spore pęknięcie. Wydaje mi się żeby styrorudu nie uszkodzić ziemią trzeba by przysypać piaskiem. W każdym bądź razie Icodren wymyślono chyba tez po to żeby między innymi chronić termoizolację przed uszkodzeniami 

Napisano
29 minut temu, AncioJancio napisał:

Wiem jaki jest styrodur że wystarczy lekkie uderzenie czymś ostrym i robi się spore pęknięcie. Wydaje mi się żeby styrorudu nie uszkodzić ziemią trzeba by przysypać piaskiem. W każdym bądź razie Icodren wymyślono chyba tez po to żeby między innymi chronić termoizolację przed uszkodzeniami 

Folia kubełkowa jest sztywniejsza na uszkodzenia mechaniczne, bardziej ochroni styrodur, który ma niewielką nasiąkliwość 0,7%,  ale ma.

To, że kubełki mogą zrobić delikatne wgnioty nie ma znaczenia, folia k. jest całkowitą barierą przed wodą wilgocią itd, która stoi za nią, nie wymusza  przysypania jej piaskiem albo inną frakcją drenującą, nie ma dla niej znaczenia. Dodatkowo odprowadza niewielką wilgoć spływającą po styrodurze do drenażu. 

 

Icodren nie jest barierą przed wodą, a nośnikiem odprowadzania wody, więc nie chroni przed, wodą czy wilgocią.

Przepływy wody gwarantują ciągłą penetrację wody aż do styroduru  

Z czasem  Icodren będzie się zamulać ma trudniej, woda z którą musi się uporać jest bardziej zanieczyszczona, więc   on powinien zostać zasypany jakąś frakcją filtrującą zanim ta woda dotrze do  niego.

To generuje duże koszty i zaangażowanie w staranności wykonania. 

  • 5 miesiące temu...
Napisano
1 godzinę temu, Piotr Lorenc napisał:

Tylko i wyłacznie aluthermo quattro. zabezpiecz jedynie folą czarną z każdej strony i jest bajka 

Czy w ogóle wiesz co to jest folia kubełkowa i do czego służy???

A o folii kubełkowej jest rzecz w tym wątku...

Nie o termoregulacji...

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
  • Kto przegląda   0 użytkowników

    • Brak zalogowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Dzień dobry, może i odgrzeję starego kotleta, ale wydaje mi się, że lepiej kontynuować podobny wątek niż otwierać nowy temat. Mam podobną sytuację co autor tego tematu i powyższe opinie sporo mi rozjaśniły, ale chciałbym się upewnić, że po pierwsze wszystkie powyższe informacje są w mocy po tylu latach, a po drugie czy mają zastosowaniu również w mojej sytuacji.   Moja sytuacja w żołnierskim skrócie: 1. Chcę na działce wybudować blaszany garaż 6.5 (lub 6) na 5. Dwuspadowy, ale z rynnami i odprowadzeniem wody. Tylko brama uchylna i drzwi, bez okien. Jako fundament planowałem wylaną płytę betonową 15-20cm, ale z powyższych wypowiedzi widzę, że można jeszcze rozważyć płyty chodnikowe 50x50x7 (zapewne na suchym betonie), jeżeli to sprawi, że garaż/budynek nie będzie dzięki temu postrzegany jako trwale złączony z gruntem. 2. Chciałbym aby był zlokalizowany dokładnie 1.5m od granicy z sąsiadem A, który ma już garaż z JakMurowane.pl w odległości 3m od granicy, sąsiadem B, na którego działce znajduje się tylko kilka zrujnowanych drzew, ogólnie działka niezagospodarowana 3. Szerokość działki powyżej 16m, ale jeżeli to istotne jest to jedynie 6.25 ara, na którym stoi połówka bliźniaka. 4. Prawo budowlane oczywiście mówi, że 3m od granicy jak bez okien. 5. W MPZP jest to działka K-25MN: 5. Oczywiście chciałbym to zrobić na zgłoszenie (lub bez jeżeli powiecie mi, że jakimś cudem nie jest to potrzebne).   To co mnie zastanawia to: 1. przepisy przeciwpożarowe - zakładam, że § 276 ust. 2 rozporządzenia znajduje zastosowanie i wyłącza konieczność zachowania odległości z § 271. A co z § 272 ust. 3, zgodnie z którym " Budynek usytuowany bezpośrednio przy granicy działki powinien mieć od strony sąsiedniej działki ścianę oddzielenia przeciwpożarowego o klasie odporności ogniowej określonej w § 232 ust. 4 i 5." - czy ma on zastosowanie w sytuacji gdy planowany przeze mnie budynek nie będzie usytuowany bezpośrednio przy granicy działki a w odległości 1.5 metra?  2. Czy zgłaszać to jako garaż czy też budynek gospodarczy? 3. Czy to w ogóle przejdzie w takiej formie, bo w starostwie sąsiada (tego co zrobił jednak 3m od granicy) trochę nastraszyli tymi przepisami pożarowymi. 4. Sąsiad musiał też wołać geodetę, żeby wyłączyć ten kawałek działki z użytku rolnego, bo to gleba klasy 2... Zakładam, że też będę musiał, ale ciekawi mnie Wasza opinia na ten temat.
    • Byłam, zobaczyłam, uwierzyłam .... czy jakoś tak  Ba, zamówiłam!  Biere połysk.  Przy mnie czarny połysk zamawiały jeszcze dwie inne osoby. On po prostu robi wrażenie  Idealnie lustrzana powierzchnia  Wzięłam panele PVC.  Dlaczego nie SPC (płyta węglowa)? To płyty z kontynuacją wzoru i pięknie wyglądają zestawione minimum trzy obok siebie. Wzór na pojedynczej płycie węglowej w opcji czarny marmur robił mniejsze wrażenie, niż na płycie PVC.  Stąd wybór właśnie taki.  Porównanie płyty PVC w połysku z matem:   
    • No właśnie nie było śladu po pędzlu, co mnie zresztą deczko zdziwiło, wszystko się wyrównało, widocznie napięcie powierzchniowe lakieru V33 ściąga wszystko aby zmniejszyć powierzchnię. Ale rolką bezpieczniej.    
    • Ja też jestem leniwa, ale ... jak trza będzie, to nie ma rady  Będą też czarne baterie i dodatki, więc sprzątanie na pewno będzie częstsze.  W sumie mógłby być efekt betonu (bo są takie) i też byłoby ok  - ale te czarne skradły nasze serducha  Będą stanowiły kontrapunkt aranżacji i jakoś tak mam wrażenie, że to one stworzą w łazience efekt wow, z którego trudno mi zrezygnować   Bez nich łazienka byłaby po prostu szara z czarnymi dekoracjami i detalami. Te czarne płyty zepną wszystko w spójną całość  Też zobaczę dziś jak się zachowują w kontakcie z wodą (czy zostają duże zacieki) i czy są tak gładkie w dotyku (jak reklamują), bo zawsze jest ryzyko, że w strukturze będzie osadzał się kamień     W tych czarnych się zakochałam ... ale wiesz ... niczego nie wykluczam. Obejrzę wszystkie, bo mają spory wybór wzorów - może coś jeszcze innego mi się rzuci    
    • Czarne ? Hmm... Sa piekne, fakt. Ale - czy przecierasz sciane przy wannie po kazdorazowym uzyciu tejze? Ja nie, ale ja jestem strasznie leniwa baba . Chociaz, efekt moze byc warty dodatkowego, malego wysilku 
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...