Skocz do zawartości

Recommended Posts

Napisano
49 minut temu, Ekspert Pruszyński napisał:

Można wykorzystać do montażu standardowe łaty 50x40 lub 60x40.

Zalecany rozstaw łat to 350 mm.

 

Na wsiach przez całe dziesięciolecia rżnęło się na pół nieobcinaną deskę calówkę  i spokojnie wychodziły dwie łaty. Dopiero od niedawna wszystko musi być na kancik.

Napisano
Dnia 14.11.2022 o 13:21, wojciechban1 napisał:

Co ile należy nablijać łaty pod ten trapez w kształcie rąbka, i jakie przekroje łat zastosować?

Dodatkowa informacja.

Montaż odbywa się na wkręty farmerskie lub TORX.
Minimalny spadek połaci to 6 stopnie (10%) a zalecana maksymalna długość blachy wynosi 6m.
Blachę można zamontować "na zaciąg" stosując listwę startową lub pas nadrynnowy jak dla paneli NA RĄBEK, lub zamontować tak samo jak blachę trapezową.

Napisano (edytowany)
Dnia 14.11.2022 o 13:21, wojciechban1 napisał:

i jakie przekroje łat zastosować?

Przekroje są zależne od konstrukcji dachu, rozstawu krokwi, czy jest deskowanie, itd.

Kontralty standard 25x50, łaty j/w. 

 

Dnia 14.11.2022 o 13:21, wojciechban1 napisał:

Co ile należy nablijać łaty pod ten trapez w kształcie rąbka,

Potrzebne jest też krycie wstępne, membrana, papa lub stare pokrycie dachu.

Dnia 17.11.2022 o 10:53, retrofood napisał:

 

Na wsiach przez całe dziesięciolecia rżnęło się na pół nieobcinaną deskę calówkę. 

Można też montować takie pokrycie w miejscach bardziej zaśnieżanych na deskowaniu ażurowym.

Kontralty tak j/w.

Deska zamiast łaty minimum 32x100 w rozstawie 20-30mm  

  

Edytowano przez animus (zobacz historię edycji)
Napisano

Do dachów mocno zaśnieżonych montaż na pełne deskowanie.

Kontralty tak j/w.

Deskowanie w impregnacji z desek 32x100  lub z płyty OSB-3 a najlepiej OSB-4, min 25mm + mata strukturalna.

 

   

Napisano
5 minut temu, retrofood napisał:

Na pewno? :icon_biggrin:

Ten rozstaw w milimetrach?

Tak.

Tu trudno oszczędzać. Na takim pokryciu wszystko widać, odbite łaty, każde załamanie zwłaszcza wyciśnięte przez zalegający śnieg.    

Napisano
2 godziny temu, animus napisał:

Tak.

Tu trudno oszczędzać. Na takim pokryciu wszystko widać, odbite łaty, każde załamanie zwłaszcza wyciśnięte przez zalegający śnieg.    

Najpierw mnie cytujesz, gdzie piszę o dachach na wsi, a potem łączysz to z dachami mocno zaśnieżonymi. Nie przesadzajmy, na wsiach dominują dachy nachylone pod znacznym kątem (nie dotyczy garaży, ale to małe powierzchnie), więc mocne zaśnieżenie nie zmienia sytuacji. Bo od wielu lat kładzie się blachę na dachy wykonane pod dachówkę, zupełnie nie zmieniając rozstawu łat. A one były mocowane 30 - 32 centymetry pomiędzy obcinanymi krawędziami. Bo tyle potrzebowano do dachówki. I to wystarcza, mimo śniegów, zim i wszystkich innych gradobić.

Oczywiście, pomijam tutaj nowe budownictwo z użytkowymi poddaszami, tutaj jest inna bajka.

 

Napisano

Owszem, są takie blachy o grubości owijki na czekoladki, ale o tych nie mówmy. Natomiast normalną, współczesną blachę (Pruszyński) kładł mi na dach polecony przez ich dealera dekarz, raptem trzy tygodnie temu. Na starych łatach, chociaż od strony północno - wschodniej dachu, część trzeba było wymienić. W końcu miały ponad 70 lat.

Znzczy rozstaw łat dachówkowy, bo kiedyś dach był nimi kryty.

Napisano

U nas wszystkie łaty zrywał, wysuszone na pieprz a część niestety połamanych, za drzewo wyszło 2.6tys to i tak niewiele, bo jeszcze na ganek 3 krótkie krokwie i 2 dłuższe musiał wymienić, bo przegnite. Kojarzysz jaka gruba ta blacha, u nas chyba jakoś coś koło 0.6mm. Chyba ThyssenKrupp.

Wysłane z mojego SM-A520F przy użyciu Tapatalka



Napisano
27 minut temu, vlad1431 napisał:

  Kojarzysz jaka gruba ta blacha, u nas chyba jakoś coś koło 0.6mm.  

Chyba też 0,6. kolor wiśniowy. A łaty to w zależności od warunków jakie miały. U mnie na strychu wietrzenie było bezproblemowe to i nie murszały. A od południowego zachodu słonko jeszcze przygrzewało...

Napisano
2 godziny temu, vlad1431 napisał:

 u nas chyba jakoś coś koło 0.6mm. Chyba ThyssenKrupp.

:takaemotka:

Przy blachodachówce,  "blacha już jest pogięta"   łatwo zamaskować nierówności, takie trapezy od południa, nawet od temperatury potrafią się wybrzuszać.  

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
  • Kto przegląda   0 użytkowników

    • Brak zalogowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Widziałam te strukturalne 🙂 Oglądałam też fornir kamienny, który mega mi się podobał w grafitowej opcji 🙂 Uważam jednak, że płyty w strefie wannowej/prysznicowej powinny być gładkie. Szczególnie w ciemnych kolorach, na których widać zacieki. Bierzesz wtedy w dłoń silikonową ściągaczkę do wody i w pięć sekund po prysznicu masz ścianę w nienagannym stanie 🙂 Struktura w prysznicu ma też jeszcze jedna wadę. Obawiam się, że w tych mikro-zagłębieniach będzie się osadzał kamień i resztki detergentów. Dbanie o to w prysznicu jest mega wymagające, a ja raczej leniwa jestem  😉  Kupiłam parawan nawannowy, więc raczej woda będzie po ścianach pomykała 🙂 Wolę nie dodawać sobie roboty 😉   Mimo Twojego sceptycyzmu uważam, że całokształt powinien prezentować się  ok 🙂 
    • Ja bym poszukał bez tego wzoru udającego marmur i nawet widziałem gdzieś takie PVC matowe, bezwzorowe, w kolorze antracytu, które zrobiło na mnie dość dobre wrażenie. Miało tylko taką jakąś fakturę i zdziwiłem się że potrafią z takiego szajsu robić ciekawie wyglądające rzeczy, bo widziałem to po raz pierwszy. 
    • Dzień dobry, może i odgrzeję starego kotleta, ale wydaje mi się, że lepiej kontynuować podobny wątek niż otwierać nowy temat. Mam podobną sytuację co autor tego tematu i powyższe opinie sporo mi rozjaśniły, ale chciałbym się upewnić, że po pierwsze wszystkie powyższe informacje są w mocy po tylu latach, a po drugie czy mają zastosowaniu również w mojej sytuacji.   Moja sytuacja w żołnierskim skrócie: 1. Chcę na działce wybudować blaszany garaż 6.5 (lub 6) na 5. Dwuspadowy, ale z rynnami i odprowadzeniem wody. Tylko brama uchylna i drzwi, bez okien. Jako fundament planowałem wylaną płytę betonową 15-20cm, ale z powyższych wypowiedzi widzę, że można jeszcze rozważyć płyty chodnikowe 50x50x7 (zapewne na suchym betonie), jeżeli to sprawi, że garaż/budynek nie będzie dzięki temu postrzegany jako trwale złączony z gruntem. 2. Chciałbym aby był zlokalizowany dokładnie 1.5m od granicy z sąsiadem A, który ma już garaż z JakMurowane.pl w odległości 3m od granicy, sąsiadem B, na którego działce znajduje się tylko kilka zrujnowanych drzew, ogólnie działka niezagospodarowana 3. Szerokość działki powyżej 16m, ale jeżeli to istotne jest to jedynie 6.25 ara, na którym stoi połówka bliźniaka. 4. Prawo budowlane oczywiście mówi, że 3m od granicy jak bez okien. 5. W MPZP jest to działka K-25MN: 5. Oczywiście chciałbym to zrobić na zgłoszenie (lub bez jeżeli powiecie mi, że jakimś cudem nie jest to potrzebne).   To co mnie zastanawia to: 1. przepisy przeciwpożarowe - zakładam, że § 276 ust. 2 rozporządzenia znajduje zastosowanie i wyłącza konieczność zachowania odległości z § 271. A co z § 272 ust. 3, zgodnie z którym " Budynek usytuowany bezpośrednio przy granicy działki powinien mieć od strony sąsiedniej działki ścianę oddzielenia przeciwpożarowego o klasie odporności ogniowej określonej w § 232 ust. 4 i 5." - czy ma on zastosowanie w sytuacji gdy planowany przeze mnie budynek nie będzie usytuowany bezpośrednio przy granicy działki a w odległości 1.5 metra?  2. Czy zgłaszać to jako garaż czy też budynek gospodarczy? 3. Czy to w ogóle przejdzie w takiej formie, bo w starostwie sąsiada (tego co zrobił jednak 3m od granicy) trochę nastraszyli tymi przepisami pożarowymi. 4. Sąsiad musiał też wołać geodetę, żeby wyłączyć ten kawałek działki z użytku rolnego, bo to gleba klasy 2... Zakładam, że też będę musiał, ale ciekawi mnie Wasza opinia na ten temat.
    • Byłam, zobaczyłam, uwierzyłam .... czy jakoś tak  Ba, zamówiłam!  Biere połysk.  Przy mnie czarny połysk zamawiały jeszcze dwie inne osoby. On po prostu robi wrażenie  Idealnie lustrzana powierzchnia  Wzięłam panele PVC.  Dlaczego nie SPC (płyta węglowa)? To płyty z kontynuacją wzoru i pięknie wyglądają zestawione minimum trzy obok siebie. Wzór na pojedynczej płycie węglowej w opcji czarny marmur robił mniejsze wrażenie, niż na płycie PVC.  Stąd wybór właśnie taki.  Porównanie płyty PVC w połysku z matem:   
    • No właśnie nie było śladu po pędzlu, co mnie zresztą deczko zdziwiło, wszystko się wyrównało, widocznie napięcie powierzchniowe lakieru V33 ściąga wszystko aby zmniejszyć powierzchnię. Ale rolką bezpieczniej.    
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...