Skocz do zawartości

warunki zabudowy


stasik

Recommended Posts

Napisano
Witam wszystkich na wspaniałym forum. Mam mały problem i proszę o pomoc. Zamierzam kupić działkę budowalną na którą wydane zostały warunki zabudowy. Pan od którego chcę kupić tą działkę posiada 8 działek. Dostałem od niego ksero o warunkach zabudowy dla inwestycji polegającej na budowie ośmiu budynków mieszkalnych jednorodzinnych z garażami. Jest napisane geometria dachu dwuspadowy i dwuspadowy z naczółkami. I to jest problem gdyż ja nie chcę dachu dwuspadowego. Obok na innej działce mieszka lekaż który wcale nie ma takiego dachu {dlatego że dawno wybudował dom jakieś kilka lat temu}. Czy w takim wypadku opłaca się odwoływać od decyzji i czym to uzasadnić. W okolicy są domki z dachami dwuspadowymi, są to świeże budowy zakończone lub w trakcie. Jest to dla mnie niezrozumiałe dlaczego jakieś urzędasy decudują jaki mam mieć dach. Na jakiej podstawie w decyzji o warunkach zabudowy piszą o takim dachu a nie np. dowolnym. Proszę o odpowiedź.
Napisano
Warunki zabuodwy są święte i nie masz wpływu na ich treść. Są one ważne do czasu opracowania miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego a i tutaj nie masz pewności, że zostaną opracowane według Twojego pomysłu. No chyba, że masz znajomości.

Co do lekarza to sam odowiedziełeś na pytanie, bo facet wybudował dom według innych przepisów.

Niestety bardzo często "urzędasy" decydują, interpretują jak im się podoba i tego raczej nie zmienisz.
Napisano
z tego co ja wiem to po zakupie musisz przepisać na siebie warunki zabudowy,ale musisz mieć zgodę pisemną od sprzedającego lub ewentualnie wpisać to w akcie notarialnym że sprzedający przepisuje na ciebie warunki zabudowy. Z tego co piszesz to on ma warunki na 8 budynków i na stary numer działki sprzed podziałów. Dlatego Ty przepisując warunki przepiszesz na siebie i na swój już nowy numer działki, i na jeden dom, dodatkowo możesz we wniosku zgłosić pewne poprawki co do kształtu domu, jego gabarytów, iliści połaci dachowych, itp, ale wszystko w granicach rozsądku, i wtedy dostaniesz od gminy warunki przepisane na siebie i ze zmianami, bynajmniej jest tak u mnie w gminie.

piotr
Napisano
No właśnie - często w każdej gminie jest inaczej. U mnie np. jest tak, że jeśli chcesz wybudować bliźniaka - a pobliżu takiego nie ma - to nie dostaniesz pozwolenia na bliżniaka. Minimalna powierzchnia działki w mojej gminie to 1000m2 - dlatego jeśli chcemy na takiej działce mieć bliźniaka- to musimy znaleźć taką działkę, aby w pobliżu był już taki dom... uważam, że to chore podejście do tematu, ale cóż - tak jest... może i u ciebie w gminie można coś takiego zrobić?

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
  • Kto przegląda   0 użytkowników

    • Brak zalogowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • @Budujemy Dom - porady budowlane i instalacyjne @podczytywacz Dzięki! już odpowiadam: - tak, przeróbka instalacji elektrycznej jest przewidziana, bez względu na to czy będzie przeniesiona kuchnia czy nie, będzie robiona w całym mieszkaniu. Oczywiście 3 fazy jak najbardziej tak - do mieszkania od licznika (w piwnicy) jest pociągnięty przewód 5x... tu nie mam pewności, na oko bym powiedział że 2,5 - ale to konsultacja z elektrykiem - tak, w aneksie mówimy wyłącznie o indukcji, żadnego gazu - jest to blok 5 kondygnacyjny + piwnica (-1), mieszkanie na ostatniej kondygnacji, rok "produkcji" bloku 75 - w mieszkaniu (obecnej kuchni) jest gaz, niby - niby, bo jest instalacja z zaślepioną na końcu i zaplombowaną rurą. Licznik, który był standardowo w mieszkaniu, jest zdemontowany i nie ma żadnej aktywnej umowy na dostarczanie gazu do tego mieszkania. Ta rura zostanie. Jak się uda to chcielibyśmy trochę ją skrócić, bo na końcu jest kilka kolanek i zabiera sporo miejsca - wiem, musi to zrobić osoba z uprawnieniami i w porozumieniu z gazownią, żeby było bezpiecznie i na końcu była ta plomba. I tak jak pisałem wyżej, nie zamierzamy przeciągać tego gazu do aneksu i w ogóle z niego korzystać. Oczywiście, istniejące kanały wentylacyjne nie byłyby likwidowane. Też myśleliśmy o zrobieniu przejścia/kratki, możliwe że nawet z jakimś wentylatorem, pomiędzy aneksem a łazienką. W kuchni jest jeden kanał wentylacyjny tylko pod to mieszkanie, widać, że nie idzie w dół, i drugi do którego dotychczas był podpięty rurą okap. Kratka jest skierowana na ścianę pomiędzy kuchnią a pokojem. Natomiast kanał do którego był podłączony okap, jest skierowany w stronę okna. Przenosząc kuchnię, tworząc aneks w salonie, myślimy o zamurowaniu drzwi do obecnej kuchni i połączeniu jej z pokojem. Tak by to mniej wiecej rozkładowo wyglądało  
    • Chodzi mi o OBECNĄ, przed remontem/przeniesieniem kuchnię, której używał poprzedni właściciel... Chodzi mi o instalację gazową w mieszkaniu/budynku...
    • Była mowa o indukcji więc gaz nie wchodzi w grę.
    • O ile nie będzie gazu w kuchni/aneksie - nie ma podstaw Jeśli nie będziesz gotować dla plutonu wojska, to nic nie będzie się działo... Potrzebna będzie dość radykalna ingerencja w instalację elektryczną, związaną z zasilaniem płyty indukcyjnej - najlepiej byłoby zasilać ją z instalacji z trzema fazami - jeśli jest to możliwe z układu zasilania mieszkań, ale i zwykła instalacja jednofazowa też sobie poradzi - od 13 lat mam płytę indukcyjną w aneksie, robimy świąteczne spotkania dla 11 i czasem więcej osób, i indukcja na jednej fazie - oczywiście potraktowana Z GŁOWĄ i świadomością o ograniczeniach - daje spokojnie radę   Rozumiem, że to nie jest wieżowiec, tylko blok trzy lub czteropiętrowy... W wieżowcu jest przeważnie całkiem inaczej rozwiązana instalacja wentylacji...   Rozpatrz się jak wygląda wentylacja - zapewne w szachtach  wentylacyjnych jest osobny kanał dla każdego piętra/pomieszczenia, wymagającego wentylacji... ale trzeba się co do tego upewnić... Pomyśl o wykorzystaniu pionu wentylacyjnego z obecnej kuchni do wentylacji reszty mieszkania, poprzez przemieszczenie kratki wentylacyjnej na stronę korytarza...     Ile mniej więcej lat ma budynek, w którym jest to mieszkanie?    A tak w ogóle - w obecnej kuchni jest doprowadzony gaz miejski?
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...