Skocz do zawartości

Czy tak podłączona instalacja gazowa jest prawidłowa czy nie?


Recommended Posts

Napisano

Pytanie z formularza ze strony: https://budujemydom.pl/budowlane-abc/porady

 

Czy tak podłączona instalacja gazowa jest prawidłowa czy nie, ponieważ nigdzie nie znalazłem merytorycznej jedznacznej odpowiedzi.

 

W mieszkaniu w przedpokoju w szafce na wysokości ok. 2 m jest umieszczony gazomierz zaraz za gazomierzem (po stronie mieszkania), jest umieszczony zawór który odcina gaz do kuchenki gazowej. Od tego zaworu biegnie rurka miedziana do tej rurki jest podłączone szybkozłącze gazowe a drugi koniec podłączony jest do kuchenki gazowej. Osoba sprawdzają szczelność gazu stwierdziła, że instalacja jest niezgodna z przepisami.

 

Moje pytanie, dlaczego jest niezgodna teraz skoro przez 10 lat była zgodna, pozostało bez odpowiedzi.

 

W uproszczeniu: > rura doprowadzająca gaz z korytarza > mieszkanie > gazomierz + zawór odcinający dopływ gazu > rurki miedziane dł. ~2,5 m > szybkozłącze > kuchenka gazowa

 

Napisano

Przy kuchence, w zasięgu gotującego, powinien być przed szybkozłączką zawór odcinający...

Ta rurka miedziana którędy jest poprowadzona? Jak łączona? Nie jest przypadkiem zabudowana, czy zamurowana?

Napisano

Przeciez można do gazowni zadzwonić lub do kominiarza i Panowie wszystko wytłumaczą podczas wizyty oczywiście. Gaz w mieszkaniu odchodzi do lamusa, szczególnie w nowobudowanych blokach. Tak czy inaczej - musi byc zawór odcinający w zasięgu ręki i elastyczny przewód. Teraz nawet podłączenie piecyka do cwu mi robił serwisant i już w rurki sztywne się nie bawi. A pomyśleć, że ludzie na kuchenki gazowe "podpinane" na elastycznym wężu 10 lat temu, patrzyli z dozą niepewności :).

Napisano
20 minut temu, Budujemy Dom - budownictwo ogólne napisał:

A pomyśleć, że ludzie na kuchenki gazowe "podpinane" na elastycznym wężu 10 lat temu, patrzyli z dozą niepewności :).

Co by nie mówic - nie są to teraz takie same elastyczne węże, jak te 10 lat temu...

Napisano

Wypadałoby żeby ten kto powołuje się na niezgodność z przepisami określił co dokładnie jest wadliwe, Przecież nie wiemy jak dokładnie ta instalacja jest ułożona i jak wykonana. Możemy sobie gdybać. Fakt, przed przyłączem elastycznym powinien być umieszczony zawór odcinający. Czy w mieszkaniu gazem jest zasilana tylko kuchenka? Jeżeli jest tylko kuchenka to zastanawiałbym się nad tym czy dodawanie drugiego zaworu odcinającego jest uzasadnione. Czy szafka z gazomierzem jest wentylowana? I czy wentylacja tego pomieszczenia działa sprawnie?

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
  • Kto przegląda   0 użytkowników

    • Brak zalogowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Przypomniała mi się historia, jak lata temu nie mieliśmy w ogóle ocieplenia z zewnątrz i na ganku było max 5 stopni więcej niż na zewnątrz, a kiedyś zimy u nas po -15 były standardem. Zostawiem tam monitor na szafie, nie wiem jak teraz, ale wtedy były ciekłokrystaliczne i opowiadam gościowi od komputerów, że mam ten monitor na ganku, a on - gdzie? A nie masz tam mrozu na tym ganku? Bo jak tak, to masz po monitorze. Nie sprawdzałem go w ogóle, uwierzyłem, że już po ptokach. Innym razem zostawiłem tablet na mrozie w samochodzie, chyba z dwie godziny się odpalał, służbowy za 1.5 tys, także już byłem porobiony, że mam po tablecie, ale wstał i chodzi. Telefon też kiedyś zostawiłem w aucie na mrozie, nie wiem czy miało to znaczenie, bo potem wszystko wróciło do normy, ale przez dwa tygodnie bateria trzymała pół dnia, normalnie trzyma 3 dni. Wysłane z mojego SM-A520F przy użyciu Tapatalka
    • Ale że gdzie ... na stopy?  Doprecyzujesz, bo nie wiem, o co chodzi 🙂? 
    • To zrozumiałe, że miejsce w takiej łazience jest na wagę złota, dobrze to wygląda, tylko pomyślałam o jednej rzeczy - brak miejsca na stopy może być nie wygodnie?
    • Ważne spostrzeżenie.   Mój falownik i bateria znajdują się w ganku domu. Ganek jest nieogrzewany. Zdecydowałem się na taki układ pomimo ostrzeżeń instalatora, że jeśli temperatura baterii spadnie do - 5 stopni (minus pięć), to nieodwołalna utrata gwarancji będzie najmniejszym problemem, gdyż mróz może też zakończyć jej żywot. Oszukać się nie da, bo taki spadek temperatury zapisze się w jej wewnętrznej pamięci. No a tej zimy bywały poranki, kiedy w ganku odnotowywałem sporo mniej niż minus pięć.   Jednak decyzję o takim usytuowaniu sprzętu podjąłem świadomie. W domu nie mam miejsca, gdzie taki zestaw by mało przeszkadzał. A tego zestawu nie da się ot tak rozdzielić, gdyż bateria należy do niskonapięciowych. Na jej zaciskach jest znamionowo tylko 51,2 wolta, za to prąd maksymalny wyładowania sięga 100 amperów. A więc przewód łączący ją z falownikiem musi mieć duży przekrój i nie może być długi, gdyż generowałby straty.  Postanowiłem więc, ze dla baterii zrobię specjalną szafkę z automatycznym ogrzewaniem, co właśnie się dokonało. Baterie znajdują się już w "termosie". Ale co ciekawe. Mierzę w niej temperaturę dwoma termometrami. Jeden to zwyczajny, cyfrowy, na bateryjki pastylkowe, natomiast drugi to termometr sterownika cyfrowego od ogrzewania. No i się okazuje, że temperatura wewnątrz szafki jest ok. 5,5 stopnia wyższa niż temperatura na zewnątrz, czyli w ganku. Może w zimie maty grzejne układu nie będą w ogóle potrzebne?    Zdjęć nie zrobiłem, bo szafka jest "ekologiczna" czyli zbudowana z odpadów (kupiłem do niej tylko dwie maty grzejne i sterownik temperaturowy, reszta z tego co znalazłem na podwórku), więc nie ma filmowej urody, ale chyba jutro zrobię. Bo za dużo opisywać trzeba.     W każdym razie chodzi mi o to, gdyby ktoś czytał ten temat i brał z niego jakieś inspiracje. Nikt nie uprzedza wcześniej, że magazyn energii wymaga określonych warunków temperaturowych dla swojej lokalizacji. Panele i falownik mogą być wszędzie, ale bateria już nie. Ja sobie z tym poradziłem, ale przecież nie każdy jest elektrykiem - majsterkowiczem ze znajomością elektroniki i automatyki oraz z umiejętnością rżnięcia płyt OSB i wbijania gwoździ (albo wkręcania wkrętów).  Miejcie więc na uwadze gdy planujecie montaż fotowoltaiki, że magazynu energii nie da się postawić, albo powiesić wszędzie! On musi mieć choćby minimalne ciepełko.
    • Z newsów.  Dotarł parawan nawannowy  Miał być transparentny, ale jest inny . To tyle w kwestii konsekwencji i pilnowania budżetu  ... droższy był i to sporo, ale bardzo mi się spodobał   Jest też bardzo funkcjonalny, mogę go składać w każdą stronę, co przy tak ograniczonej przestrzeni zdecydowanie jest przydatne.  Szerokość parawanu to 80 cm.     
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...