Skocz do zawartości

Zmiana Brodziku wysokiego na niski


Recommended Posts

Napisano

Witam, 

 

Zwracam się z pytaniem odnośnie brodzika na ten moment posiadam prysznic z brodzikiem wysokim o wysokości 16 cm i drzwiami rozsuwanymi. Chciałbym wymienić ten zestaw na niski brodzik 5 cm i drzwi uchylne. Zastanawia mnie kwestia syfonu brodzika. Nie chciałbym przerabiać odpływu i nie mam pojęcia na jakiej wysokości ściany umiejscowiony jest odpływ. Czy z powodzeniem bez przerabiania odpływu mogę wymienić brodzik na niższy? Czy potrzebne będą przeróbki? 

 

Zdjecie obecnego brodzika dodaje w załączniku. 

16044441570304036802452393769398.jpg

Napisano
12 godzin temu, Patryk1992 napisał:

Nowy blok ale mieszkania w systemie TBS które za 4 lata mam możliwość wykupu, były one wykończone pod klucz dlatego też nie wiem co kryje się pod brodzikiem

To możesz robić remont? To pytanie poboczne. A co do brodzika. Idź za radą @joks. Inna sprawa, że jak zaczniesz to ruszać, to z czeka cię pewno remont łazienki:). Do odważnych świat nalezy i dlatego Twój ruch . :). Teraz o tym odpływie. Jak to "na jakiej wysokości ściany?".

Napisano
23 godziny temu, Patryk1992 napisał:

 czy da się to ocenic bez demontażu? 

Możesz jeszcze spróbować kamerką inspekcyjną podglądnąć co siedzi pod tym brodzikiem.

Nie wiem czy masz tam jakiś otwór inspekcyjny z boku brodzika, a jak nie to przez syfon, odkręcisz go i przesuniesz lekko, nie powinien odpaść bo już jakiś czas tam siedzi.

Kamerka ma tylko 6mm średnicy i ma doświetlenie, koszt niewielki bo 28 złociszy a ile zabawy.:)

https://buy-24.pl/product-pol-91-ENDOSKOP-KAMERA-INSPEKCYJNA-ANDROID-OTG-USB-LED.html?utm_source=iai_ads&utm_medium=google_shopping

 

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
  • Kto przegląda   0 użytkowników

    • Brak zalogowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Kupiłam stary dom, w którym jest stare przyłącze wody. Problem w tym że na mapie nie ma zapisu jaka jest średnica rury. W domu wychodzi stalowa rura 30mm. Przyłącze pewnie jest bardzo stare może być nawet lata 70-80. Mój budynek to 12 sąsiada młodszy 11 i zapisy są jakie wielkości rur. Myślę o zmianie miejsca przyłącza ale żeby już nie ciągnąć tak jak stara rura do okoła budynku tylko tak jak różowa kreska blisko granicy działki. Czy ktoś się orientuje czy w przypadku takiej zmiany jest potrzebny projekt czy wystarczy tylko geodezyjna inwentaryzacja powykonawcza ?
    • Oczywiście 🙂 Pozostaje trzymać kciuki, żeby mnie czarne baterie do szału nie doprowadziły      Wiem, rozumiem 🙂 Obecnie łazienkę też mam w beżu z niewielkim dodatkiem ciemnego brązu - mówię o ścianach 🙂 Teraz mam styl klasyczny - tradycyjny. Nie chciałam go zostawiać, bo nie pasuje mi do reszty mieszkania. Będzie zatem nowoczesny - loft.  Pokażę foty "przed" i "po" odświeżeniu wnętrza, na pewno będzie duża różnica i mam nadzieję więcej wolnego miejsca 🙂   Z rzeczy bieżących. Metaloplastykę pod blat umywalkowy i półki robi Dragon. Pomyślał o mnie i w regale zamontuje jedną dodatkową półkę wysuwaną - taki dodatkowy wysuwany blat.  Wie, że na blacie obok umywalki nie będzie wystarczającej ilości miejsca, żebym rozłożyła się ze wszystkimi kosmetykami (w tym wieku to makijaż już prawie teatralny ) Miło, że o mnie pomyślał   
    • Nie ma nic całkiem bezobsługowego, więc nie ma sensu dokładać sobie roboty. Trzeba też pamiętać że kiedyś zupełnie inaczej projektowano łazienki. Choć potem był robiony remont to trudno już było wszystko przerobić na nowoczesny układ z różnych powodów.
    • To trzeba oszczędnie wyciskać a nie na max      O, mozaika      No spoko. Klasycznie, schludnie i czysto. Taki styl lubicie i pochwalam bezobsługowość wnętrza  My (nie)stety lubimy czerń i szarości. To jest zdecydowanie bardziej obsługowe 😉   
    • Formalnie 10 kWh z groszami, ale pojemność użytkowa 9,2 kWh, bo mają ustawione ograniczenie rozładowania. To się w aplikacji robi.  I w nocy (znaczy po zachodzie słońca) jeśli bez ekscesów energetycznych, to zużywam około 4 kWh. Znaczy różne oświetlenia, lodówka, zamrażarka, mój respirator, laptopy, szereg sprzętów standby i podobne pierdołki kilkuwatowe, których mam kilkanaście.  I co dziwne, kiedy byłem podłączony do sieci (miałem wtedy tylko jedną baterię 5 kWh, od 7 marca mam dwie), to nocne zużycie przekraczało 6 kWh i nad ranem bateria była bardzo pusta. Tak falownik dziwnie gospodarował. W stanie off grid zużycie energii jest zaskakująco mniejsze. Znaczy dla mnie to zaskoczenie i to duże. Okazuje się, ze falownik sobie tak różnie działa jeśli ma wyjście na sieć. Przede wszystkim całe swoje działanie zasila z sieci a nie z baterii i nie wiem czy jest to w aplikacji ustawialne. Na gwarancji nie chcą dawać dostępu do aplikacji z poziomu admina, zobaczymy jak będzie później.   Na dobę zużywam na razie (tak szacuję) w przedziale 10 - 12 kWh, a 8 - 10 kWh jest niewykorzystane, przy dobrym nasłonecznieniu oczywiście. A to dopiero marzec, dzień i noc po 12 godzin.          Ceny spadły dużo, ale chyba to już koniec obniżek, bo Chińczycy ponoć znieśli dotacje dla swoich eksporterów i wymusiły na producentach ograniczenie produkcji. Co przy wzroście cen pierwiastków rzadkich zapowiada chyba zmianę tendencji.    
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...