Skocz do zawartości

Duża krzywizna ścian w pionie - czym wyrównać?


Recommended Posts

Napisano

Witam, wykonawca uszczęśliwił nas bardzo krzywymi ścianami w domu. Różnice dochodzą do 5cm!!
Pytanie czym to najlepiej, najtrwalej i najbardziej jakościowo wyrównać?
Wykonawca broni się przed tynkiem, bo twierdzi, że „za dużo tego tynku pójdzie Panie”, i chce wyrównywać płytami. My płyt nie chcemy. Mamy złe doświadczenia z aktualnego domu -pęknięcia, odchodzenie od ścian, niemożność trwałego zawieszenia głupiej antyramy, bo po pewnym otwór się wyrabia itp. itd.  Do tego image - nie pisaliśmy się na ściany wykańczane płytami tylko keramzytem (dom z prefabrykatów), ostatecznie tynkiem. 
Co proponujecie? Podkreślam - nie ma być za wszelką cenę szybko i tanio 

Napisano

Które to ściany? Wszystkie???

 

6 minut temu, PawelSobotka napisał:

My płyt nie chcemy.

Bardzo podoba mi się Wasze podejście do sprawy!!! obraz.png.6cc9ce4847324b617c50df13ddc6ce9b.png

Wykonawca się broni, bo wyrównanie płytą jest na pewno szybsze!

9 minut temu, PawelSobotka napisał:

nie ma być za wszelką cenę szybko i tanio 

Źle ustawił ściany - niech tynkuje!

Napisano

W którą stronę pochylone są ściany? Czy może pofalowane?

Może, żeby nie tynkować hektarów ścian, można jakiś gzymsik wymyślić...

Napisano
2 godziny temu, PawelSobotka napisał:

Nie wszystkie, na razie, bo zaraz będę mierzyć resztę. Chodzi o salon, tylko ze to jest wysoki salon, z pustką. 

Przewalone, wkurzające. - mam w pokoju to samo, choć odchylenia (kołyska) sa do 2 cm. Ale to tynki kiedyś robione

Ale i ten2 cm dały mi w kość przy wyrównywaniu.

Napisano
6 godzin temu, uroboros napisał:

W którą stronę pochylone są ściany? Czy może pofalowane?

Może, żeby nie tynkować hektarów ścian, można jakiś gzymsik wymyślić...

Gzymsik nie wchodzi w grę;) Krzywizna jest od dołu do góry, bez falowań. Górna cześć ścian odchyla się jakby w tył  kiedy się patrzy stojąc przodem do ściany. 

Napisano

dom z prefabrykatów i odchyłka 5cm - bajka (znaczy się pięknie) jak tak stoi ściana, wklej rzut i wskaż te ściany...

Napisano
17 minut temu, PawelSobotka napisał:

Górna cześć ścian odchyla się jakby w tył

To jest nowo wybudowany obiekt? Zmontowany z płyt i już wykończony? wytynkowany? Jak wysoka jest ta pochylona ściana? rozliczyłeś się już z wykonawcą?

 

Po prostu - trzeba równać/tynkować! Jeśli wykonawca nie umie inaczej, to trzeba przymocować/przykleić "żyletki" i walić warstwami tynk, aż uzyska się wymagany pion!

Napisano

Bajka? Czyli dobrze czy to ironia;)?

1 minutę temu, uroboros napisał:

To jest nowo wybudowany obiekt? Zmontowany z płyt i już wykończony? wytynkowany? Jak wysoka jest ta pochylona ściana? rozliczyłeś się już z wykonawcą?

 

Po prostu - trzeba równać/tynkować! Jeśli wykonawca nie umie inaczej, to trzeba przymocować/przykleić "żyletki" i walić warstwami tynk, aż uzyska się wymagany pion!

Nowy. I oczywiście opłacony, przecież chora branża budowlana w Polsce stoi na przedpłatach:/

Jeszcze nie wykończony. Stan surowy zamknięty i wykonawca jest właśnie na etapie poprawek. Standardowo to są drobne poprawki, jakieś szpachlowanie bruzd itp. Ale wyszedł taki kwiatek i jest impas. A co to „żyletki”?

Napisano

no wiesz, ktoś kto tak stawia prefabrykaty to albo był pijany, albo opętany; fakt, to nie jakiś biurowiec, centrum handlowe, hala, ale 5cm odchyłki to jakiś kosmos; to przedstawiciel producenta płyt?

na taką baraninę to min. ekspertyza by się przydała

Napisano
5 minut temu, PawelSobotka napisał:

A co to „żyletki”?

Listwa podtynkowa :icon_smile:

 

https://allegro.pl/oferta/listwa-podtynkowa-w6-dl-3-0-m-9332991553

obraz.png.2b901e5928346c7c73ea1c23bf835cfb.png

 

Wykonawca będzie wiedział, jak to użyć...

Przykleja się podczas tynkowania co jakąś odległość dokładnie pionowo i tak aby po tych listwach, po narzuceniu warstwy tynku, ściągać nadmiar materiału łatą o długości 1,5, albo 2 m. Przy wprawie uzyskuje się równą, pionową powierzchnię ściany. Listwę można usunąć, albo zostawić w zatynkowanej ścianie.

 

4 minuty temu, aru napisał:

na taką baraninę to min. ekspertyza by się przydała

To fakt! Ale teraz przestawić płyt raczej się nie da...

Napisano
31 minut temu, aru napisał:

no wiesz, ktoś kto tak stawia prefabrykaty to albo był pijany, albo opętany; fakt, to nie jakiś biurowiec, centrum handlowe, hala, ale 5cm odchyłki to jakiś kosmos; to przedstawiciel producenta płyt?

na taką baraninę to min. ekspertyza by się przydała

Dwie ekipy były. Ledwo co przeszkoleni przez wykonawcę Ukraińcy. Jedna ekipa stawiała parter i jest ok. Druga strop, schody i ściany poddasza. Strop to były fale Dunaju; ludzie od podłogówki i wylewek mieli niezły „ubaw”. Schody praktycznie nadają się do zburzenia i zrobienia na nowo - każdy inny na wysokość i głębokość:/ Ściany poddasza są krzywe nad salonem. Najlepiej widać ścianę przylegająca do dużego okna w salonie (jutro wkleję zdj) - dolna krawędź ściany jest blisko okna, a potem stopniowo się od okna oddała...

Napisano

a gdzie byli Rodzice? a to nie to forum.... :icon_confused:

a gdzie był Kierbud?

 

Jeżeli dostawca stropu zapewniał montaż to rozmawiaj z nim, szkoda, że wcześniej to nie wyszło, masz na tyle zaawansowany projekt, że cofnąć się tego chyba nie da, gdybyś miał moc  choć po części Jarosława to ho ho, a tak to :bezradny:

 

domagaj się ekspertyzy, na ich koszt (i niezależnego rzeczoznawcy), taki dokument jest tu konieczny dla Twojego bezpieczeństwa; masz ryczałt na budowę, czy jakoś inaczej rozliczasz się?

Napisano

Przedpłata. I nawet nie ma jak ściągnąć z kolejnych etapów bo ten jest ostatni i już opłacony :/

Kierownik budowy?  Był.....jakieś 3-4 razy w ciągu roku. Zjawia się podpisać protokół odbioru robót. Gdyby był częściej pewnie by to wyłapał. Z drugiej strony to on wyłapał te krzywizny teraz. 
Ekspertyzę pewnie zrobię. Jaki to może być koszt?

Napisano

czy rozumiesz co się do Ciebie pisze?

Z "buzią" do producenta, że dał "ekipę" i sp...ł co się dało, vel niezgodność z umową i tyle, pisemnie!

No chyba, że sytuacja wygląda inaczej, ale tego nie wiemy :scratching:

Nie ma opcji, że taka sytuacja jest dopuszczalna, tego uczą już na pierwszym roku (chyba :D) budownictwa             

Dnia 1.06.2020 o 14:00, PawelSobotka napisał:

............

Do tego image - nie pisaliśmy się na ściany wykańczane płytami tylko keramzytem (dom z prefabrykatów), ostatecznie tynkiem. 

wiem ,mam, uuuuh, mam pomysł, jestem genialny, uuuuuuuh... (tak mi się skojarzyło z tym w spoko kiecce)

TYNK Z KERAMZYTEM, ale będzie wyglądało :yahoo:

o, taka fakturka, chciałeś keramzyt - będzie keramzyt

obraz.png.c647b1f20bffaec8b26a02c2052ae6b3.png

noo, może w innym kolorze :icon_rolleyes:

Napisano
14 minut temu, aru napisał:

czy rozumiesz co się do Ciebie pisze?

 

yyyyy, tak, ja rozumiem....

Ale Ty chyba coś bierzesz, albo....masz baaaaaaaardzo specyficzne poczucie humoru. Sorry, nie ,mój klimat

Napisano

to tak kończąc - dla mnie nie do przyjęcia (choć w zasadzie konkretów brak, wiemy o "jednej ścianie gdzieś w salonie") więc bez ekspertyzy i jej zaleceń zabroniłbym cokolwiek dalej robić

wszystko co się zadzieje to na koszt papraka, no chyba, że to Ty :icon_eek:

tyle w temacie.

 

Napisano
27 minut temu, aru napisał:

 no chyba, że to Ty :icon_eek:

 

Bez komentarza

 

Dzięki za Twoje uwagi, ale są......nie w temacie. O krokach prawnych wiem swoje.  Pytanie (przeczytaj jeszcze raz temat wątku) dotyczyło kwestii technicznej - czym wyrównać krzywiznę. 
Tyle w temacie i proszę, nie odpisuj już, nie ma sensu

Napisano

chyba to forum, więc chyba każdy może pisać, nawet Ty, dalej ciągnąc to jak gumę, choć odpowiedź padła już w p#2 i moim zdaniem wypełniła wszelkie znamiona satysfakcjonującej odpowiedzi, więc pisz dalej (nawet bez sensu), nie żałuj, tako sobie jako i innym

i chyba nie wykraczam z odpowiedziami poza sferę techniczną, choć może mi się tylko wydaje....:scratching:

łącznie z wymarzonymi bobkami na ścianie....

Napisano
40 minut temu, PawelSobotka napisał:

Pytanie (przeczytaj jeszcze raz temat wątku) dotyczyło kwestii technicznej - czym wyrównać krzywiznę. 

Moim zdaniem na 2 sposoby:

1. Lepszy - tynk - zacząć z 1 cm na dole - i nawet jak na górze będzie 6 - to trudno. Dawniej sę robiło średnio 2.5 - 3.5 cm i  było. 

Zrobiłbym na zaprawie cementwo wapiennej i potem wykończył - tak samo, jak z resztą ścian

2. Gorszy, ale może szybciej i latwiej - plyty gipsowe. Dlaczego gorszy - bo i tak warstwa bedzie gruba, a jak zrobisz na stelazu, to bedą pustki - ja tego nie lubię.

Napisano
1 godzinę temu, zenek napisał:

Moim zdaniem na 2 sposoby:

1. Lepszy - tynk - zacząć z 1 cm na dole - i nawet jak na górze będzie 6 - to trudno. Dawniej sę robiło średnio 2.5 - 3.5 cm i  było. 

Zrobiłbym na zaprawie cementwo wapiennej i potem wykończył - tak samo, jak z resztą ścian

2. Gorszy, ale może szybciej i latwiej - plyty gipsowe. Dlaczego gorszy - bo i tak warstwa bedzie gruba, a jak zrobisz na stelazu, to bedą pustki - ja tego nie lubię.

No właśnie tych pustej chcę uniknąć. Mam to teraz. Czyli tynk zostaje 

Dzięki 

Napisano
23 godziny temu, PawelSobotka napisał:

Najlepiej widać ścianę przylegająca do dużego okna w salonie (jutro wkleję zdj)

Właśnie minęło JUTRO a zdj nie ma obraz.png.f311a346d464eb6801d63171429b32e7.png

Napisano

Nie minęło :)

zobacz odległość dolnej krawędzi górnego okna i górnej krawędzi od ściany. To nie jest największe odchylenie, ale widoczne gołym okiem. Na innych ścianach nie widać dokładnie gołym okiem (duże powierzchnie), wychodzi na poziomicy. 

87AD7F61-9903-4285-BCC7-CE7D1ABDE9D1.jpeg

Napisano

Eeeee, nie jest tragicznie... jest do naprawy...

obraz.png.5c052af3cca0dc713792c1b6806db056.png

 

obraz.png.6ea16cfb8e508e8d6536c7dd25c53994.png

 

I tak musisz tynkować, żeby zgubić "wystający" strop, na którym stoi ta ściana - wrzucą ciut więcej tynku i będziesz Pan zadowolony  obraz.png.4351390c8c6c07d77520abf47c7c0fba.png

 

Ciekawy jestem, jak ma wyglądać sufit/strop w salonie...

Napisano

no tutaj akurat jest jeszcze ok, ale że widać gołym okiem to wrzuciłem. Na innych scianach musiałbym zrobić zdjęcie z poziomicą, wtedy widać odchyły. 
Dzięki za te normy - wychodzi, że norma to 2cm, a u mnie dochodzi do 5cm. Na zdjęciu, przy górnej krawędzi okna, jest ok. 3cm, trochę zasłania tę przestrzeń taśma od ciepłego montażu. 

 

Co do stropu, zastanawiam się czy nie lepiej najpierw go zeszlifować maksymalnie na równo z dolną ścianą, zamiast tynkować? Bo dolne ściany trzymają pion, problem jest z górnymi.

 

A dlaczego pytasz o sufit w salonie? 

  • 2 miesiące temu...
Napisano

U mnie majstry też krzywo postawili jedną 7m ścianę garażu. Krzywizna na środku na ok 4cm, wklęsłe do środka. Wiem że to tylko garaż ale płacone normalnie jak za dom a nie za oborę. Teraz chce podmurować ostatnia warstwę pod wieniec i nie wiem czy trzymać się tej krzywizny czy naprostować, lub nieco zniwelować krzywiznę? Ponadto ściana od połowy idzie w górę i jest o 5cm wyżej. Więc wieniec w tym miejscu zamiast 25cm będzie miał 20 cm. Rozumiem że w takim wypadku strzemiona na takim wieńcu ukręcić na całej ścianie na 14x18 cm (zamiast 18x18cm) żeby zachować otuline? 

Zdjęcie poniżej. Górne bloczki położone dla przykładu by ukazać krzywiznę. 

 

 

IMG_20200815_101153.jpg

IMG_20200815_101355.jpg

Napisano

Tylko ze to juz ostatnia warstwa do wieńca. Poniżej z 5 warstw bloczków tak jest położonych. Miałabym całą ścianę rozbierać żeby to wyrównać 

Napisano
Dnia 2.06.2020 o 17:21, PawelSobotka napisał:

yyyyy, tak, ja rozumiem....

Ale Ty chyba coś bierzesz, albo....masz baaaaaaaardzo specyficzne poczucie humoru. Sorry, nie ,mój klimat

Ignoruj go. On już tak ma. Jest na forum dla "jajec" :)

Napisano
1 godzinę temu, dedert napisał:

Tylko ze to juz ostatnia warstwa do wieńca. Poniżej z 5 warstw bloczków tak jest położonych. Miałabym całą ścianę rozbierać żeby to wyrównać 

Nie - wyrównaj przynajmniej tą ostatnią. I tak bedziesz musiał wyrównać potem lico ściany z jednej i drugiej strony - im mniej tego równania, tym lepiej.

A tak to przynajmniej wyżej zaczniesz równo do pionu z dołem. 

Ja bym tak zrobił.

 

Napisano
Dnia 15.08.2020 o 10:28, dedert napisał:

Więc wieniec w tym miejscu zamiast 25cm będzie miał 20 cm

Wymiarów wieńca raczej nie zmieniaj. Będzie trochę więcej pracy, ale tą nierówność 5 cm możesz zniwelować przez ścinanie po plasterku kolejnych, dokładanych bloczków...

 

Moim zdaniem powinieneś ostatni rząd bloczków ułożyć pod sznurek, a tą wklęsłość od zewnątrz garażu wyrównać przy tynkowaniu, czy ocieplaniu ściany tak, aby światło słoneczne, świecące wzdłuż ściany - nie pokazywało ewentualnej krzywizny...

Napisano
29 minut temu, podczytywacz napisał:

a tą wklęsłość od zewnątrz garażu wyrównać przy tynkowaniu, czy ocieplaniu ściany tak, aby światło słoneczne, świecące wzdłuż ściany - nie pokazywało ewentualnej krzywizny...

Dokładnie,bo nic tak nie wkoorwia jak nierówności zewnętrznej ściany. Bo wewnętrzne,w środku.....tam nierówności nie widzi się. Za to gdy siedzisz na tarasie/trawniku na fotelu to szlag cię trafia gdy słońce świeci prawie w prostej linii ze ścianą. I chcesz żeby słońce szybko przesunęło się i nie było tego widać.:D

Napisano
1 godzinę temu, Buster napisał:

Dokładnie,bo nic tak nie wkoorwia jak nierówności zewnętrznej ściany. Bo wewnętrzne,w środku.....tam nierówności nie widzi się. Za to gdy siedzisz na tarasie/trawniku na fotelu to szlag cię trafia gdy słońce świeci prawie w prostej linii ze ścianą. I chcesz żeby słońce szybko przesunęło się i nie było tego widać.:D

To zależy - wewnątrz też smiesznie wygląda na tle Pionu mebla, albo odchylającego się obrazu, albo futryny (pionowej) okna , drzwi

Napisano

Nie widać różnych grubości zaprawy pomiędzy poszczególnymi warstwami bloczków :scratching:

Wygląda na to, że powodem tej różnicy wysokości ściany jest źle wylany fundament, czy też płyta fundamentowa z "zadartym" rogiem...

 

Tak z ciekawości, w wolnym momencie - ustaw laser na spoinę po pierwszej warstwie bloczków i popatrz, jak to wygląda...

Napisano (edytowany)
5 godzin temu, dedert napisał:

Tutaj laser pokazuje jak ściana idzie do góry (na ostatnich bloczkach laser przerwała jaka przeszkoda):

Ale nie wiadomo, który koniec ściany jest prawidłowyz fotki.

Wysokość wyrównasz betonem pod zbrojeniem wieńca poduszką betonową, albo zeszlifujesz nadmiar.  I tak musisz wypoziomować cały strop. Ciekawe, czy tylko to jest ten jeden błąd na całości.

Edytowano przez zenek (zobacz historię edycji)
Napisano

Ścisna idzie w górę jak widać i jest wklęsła jak widać na pierwszych zdjęciach. Pion raczej jest ale dokładnie nie sprawdzałem. Pod wiencem nic nie będę murowal poza tą jedną warstwą gazobetonu na cienkiej warstwie. Dolny poziom lasera pokazuje poziom równoległej ławy więc dolny jest prawidłowy. A ława owszem była wyżej o 3 cm na środku tej ściany ale na tym było 7 warstw bloczka betonowego więc zostało wyrównane i pierwsza gazobeton również 

Napisano

Źle napisałem. Poziom jest jeden. Ława równoległa do niej jest na takiej wysokość jak po lewo pokazuje laser czyli wszystko powyżej jest za wysoko 

Napisano

Byłem, sprawdziłem. I krzywizna zaczyna się jednak na betonowych i widocznie nikt tego nie korygował albo miał krótka poziomice. Ja rozumiem ława była krzywa (ale na środku) ale na siedmiu bodajrze warstwach bloczków betonowych na zaprawie cementowej 2cm chyba można było to zniwelować? Równoległa ściana robiona przez innego majstra idealnie prosta, wzorcowa. 

Napisano

Wiem, na całe szczescie kupiłem lisice z brzeszczotem do gazobetonu więc będę miał okazję ją przetestować. Aczkolwoek spodziewałem się zrobić niższe strzemiona wieńca na tej ścianie 

Napisano
1 godzinę temu, dedert napisał:

Dolny poziom lasera pokazuje poziom równoległej ławy więc dolny jest prawidłowy

Ale czy ławę masz idealnie poziomą?

I potem góra - też ma być pozioma. 

Niwelujesz wszystko do poziomu, a nie do ławy.

16 minut temu, dedert napisał:

Aczkolwoek spodziewałem się zrobić niższe strzemiona wieńca na tej ścianie 

Lepiej wyrównaj scianę. 

Ale tak ci idealnie wychodzi wg projektu poziom stropu dokłądnie na tych bloczkach? ani cm w dół czy w góre?

Napisano (edytowany)

Jak pisałem wylewana żelbetonowa ława jest wyższa o 3 cm w środku ściany. O tym majster wiedział i miał zniwelować bloczkami betonowymi na zaprawie cementowej których było 7 warstw. A wyszło jeszcze wyżej o 2 dodatkowe cm. 

Wysokość stropu sam sobie ustaliłem wg montowanej bramy. Aczkolwiek tutaj nie ma to większego znaczenia skoro wysokość wieńca powinna być jednakowa, czyli na jednej ścianie wieniec 25cm a na równoległej wyjść miało 20cm. Więc zetnę bloczki o 5 cm

Edytowano przez dedert (zobacz historię edycji)
Napisano (edytowany)

Ścinam ale tak pięknie równo to nie wychodzi. 

 

a4c3008d3d67e936gen.jpg

 

Czy w przypadku gazobetonu ma znaczenie jak ułoży się bloczek? Bo moje mają 24 cm szerokości na 25 wysokości i mógłbym to wykorzystac układając je bokiem wtedy zniweluje nieco lico wewnątrz garażu, nie trzeba bedzie tyle tynku kłaść. Ale są też piorowpusty które wyjdą tak:

 

92562c888b7acecdgen.jpg

 

 

 

Mam nadzieję że te przestrzenie nie osłabią ścian 

 

 

Edytowano przez dedert (zobacz historię edycji)

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
  • Kto przegląda   0 użytkowników

    • Brak zalogowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Komentarz dodany przez Zzz: Pompa ciepła zużywa tyle energii ile potrzebuje dom. Jeżeli dom zużywał za sezon 5 ton węgla - 5x 24000Mj/t x sprawność 0,7 =84000 Mj to wynosi ok 23300 kWh Uzysk z pompy cop ok 3 średnioroczny 23300/3=7766,667kwh Tyle zużyje pompa w teorii bo w praktyce inaczej zarządza się ciepłem w domu przy pompie ciepła i gazie, jest komfort i stałą temp w domu. Dolicz do tego ok 10% i masz 8000 kWh po cenie ok 1 zł i masz rachunek Przy uzysku pompy Cop 3 i obecnej cenie gazu 3x tańszego niż prąd wychodzi na to samo. Pamiętaj metoda grzania to jedno koszty to drugie a straty ciepła są nieubłagane i na to nie poradzi żadna nowoczesna pompa tylko dobra termomidernizacja. Pozdr pompa herami 600 kWh za październik i list 2025
    • The aging population in Australia is growing due to the increasing life expectancy. Median age, which was 35 years in 2000, rose to 38 years in 2020 and is expected to continue rising. This makes aged care homes a considerable business venture for anyone looking to get into a sustainable business. One thing aged care homes share is their preference for medical safes, but why?   Reasons Aged Care Homes Invest in Medical Safes Homes that take care of senior residents prioritize safety on all fronts. Medical safes keep the medicine safe, ensure they comply with regulations and improve their daily operations. They invest in medical safes because they: Reduce Costs in the Long Run The financial setback from medication theft, improper storage or human error is enough to bankrupt a senior care home. Besides, the immediate expenses to replace stolen medication, damaged items and the drag of legal battles will quickly add up. Medical safes defend against these risks. They ensure proper storage of medication, cutting down on preventable errors.   Meet Regulatory Compliance In Australia, the aged care sector is highly monitored. Medical safes meet Standard 3 – Personal Care and Clinical Care and Standard 8- Organizational Governance. They have restricted access, clear organization and time-stamped audit trails. Thus, encourage accurate administration and reduce medication mismanagement. Medical safes are a show of proactiveness in meeting and surpassing legal standards. It shows accrediting bodies and auditors that you handle medication safely and with precaution.   Build Trust and Confidence Every family leaves their family members to care providers they can trust. Having a medical safe sends a powerful message of accountability and commitment. Families will trust you better if you can prove their loved ones are in a secure facility where medication is managed with utmost care. It slowly increases the facility’s reputation, which gets more referrals.   Improve Staff Morale Caregivers carry a heavy emotional and physical workload. Uncertainty over the accessibility and accountability of medication is not something that should add to their stress. Medical safes take care of this and simplify their daily routines. The fewer distractions and worries over tracking errors allow them to focus on their patients. Therefore, it contributes to a happier workplace that improves the outcome for the residents. On top of preventing risks, medical safes also elevate standards of care, safety and satisfaction in Australian aged care homes.   How Medical Safes Can Help Grow Your Senior Care Home Business Running a successful senior care home demands more than providing basic services. You need to turn the home into an environment where residents feel safe and well-cared for. Interestingly, medical safes play an important role in achieving this balance. First, they prevent medication errors, a common concern in senior care facilities. Errors come from human oversight or procedural confusion. Fortunately, medical safes have organizational systems to avoid these risks. The built-in compartments and restricted access make sure only the right doses are administered and at the right time. A track record of accurate medication handling will improve resident wellness. It will also prove your professionalism to your current and potential clients. Second, controlled access only permits entry to authorized personnel. Thus, residents cannot accidentally access the medication, preventing overdoses and liability. A senior care home that prioritizes safety and accountability will quickly earn a reputation for reliability. In no time, it will get higher satisfaction rates and glowing recommendations that will boost the business. Third, medical safes get you prepared for medical emergencies. Should anything happen, they provide quick and secure access to life-saving medications such as epinephrine or nitroglycerin. The readiness will save lives and demonstrate your commitment to providing exceptional care. Beyond investing in a medical safe for security, it could be what you need to scale your operations.   Ready to Grow Your Business? Take the next step and order a medical safe to improve the wellness of your resident and grow your business. Safes Australia has medical safes that will fit your budget and storage needs. Let us know if you need personalized advice or guidance.
    • Faktycznie, brutalna wizja.   Dodam może ciut szczegółów. Nieruchomość będąca obiektem mojego zainteresowania (budynek mieszkalny z zabudowaniami gospodarczymi), jak i inne nieruchomości w miejscowości (w tym zabytki, jakieś stare spichlerze zbożowe, obiekty przetwórstwa rolnego i in.) należy do pewnej spółki. Spółka w ciągu ostatnich lat remontowała wszystko dość kompleksowo, w tym duży zabytkowy dworek z zabudowaniami (obecnie wciąż w rejestrze zabytków). Nieruchomość, którą planuję nabyć, również była zabytkiem (to były pierwotnie bodajże kwatery służby). Wtedy wymieniane były wszystkie dachy (włącznie z konstrukcją), następnie docieplone wełną. Elewacja z całą pewnością też nie jest oryginalna. Wygląda jakby robiona była w tym czasie co dachy (7-10 lat temu w zależności od budynku). W następnej kolejności nieruchomość została wypisana z rejestru zabytków i dalej była remontowana - wszystkie ściany, drewniane podłogi, łazienki i kuchnia są na gotowo, w wysokim standardzie. To nie jakaś ruina. Nie wygląda to też tak, że ekipy maskowały niedoskonałości. Nieruchomość była robiona pod Amerykanów, na niczym nie oszczędzano - okna, sprzęty kuchenne, piec gazowy, oczyszczalnia przydomowa - wszystko z najwyższej półki. Dach i elewacja robione były prawdopodobnie jeszcze wtedy, gdy nieruchomość była w rejestrze zabytków, więc chyba konserwator nie dopuściłby do fuszerki (?) Rentgena niestety w oczach nie mam, ale nie wygląda to jak kurna chata kijem podparta.   Do kogo można się jednak zwrócić, żeby ocenił budynek, sprawdził zawilgocenie i inne ważne kwestie? Kto się tym zajmuje?
    • Już się tak nie ciskaj. Masz. Tylko  nie przesadzaj, naparstek dziennie. 
    • Szanowny bogaty Panie.   Nawiązując do planowanego zakupu "inwestycji", przedstawiam mocno wypaczoną techniczną ocenę stanu obiektu, jako brutalne schłodzenie entuzjazmu.   Mam nadzieję, że się mylę.   Budynek jest pozbawiony hydroizolacji poziomej i pionowej ścian fundamentowych, piwnicznych, co powoduje kapilarne podciąganie wilgoci i w konsekwencji permanentne zawilgocenie murów oraz rozwój korozji biologicznej.   Wszelkie próby renowacji, takie jak iniekcja krystaliczna czy podcinanie mechaniczne ścian, będą operacjami kosztownymi oraz wysokiego ryzyka. Należy liczyć się z możliwością naruszenia spójności murów wzniesionych na zaprawie wapiennej, która uległa degradacji i utraciła swoje właściwości wiążące. Wykonanie wykopów w celu wykonania izolacji pionowej może doprowadzić do utraty stateczności.   Konstrukcja budynku jest przestarzała i pozbawiona kluczowych elementów usztywniających, takich jak wieńce żelbetowe. Funkcję ściągów pełnią jedynie stalowe ankry mocujące belki stropowe, co jest rozwiązaniem słabym do zapewnienia odpowiedniej sztywności bryły budynku.   Istnieje wysokie prawdopodobieństwo, że drewniane stropy uległy  biodegradacji w miejscach  osadzenia w murach do tego spuszczel, zgnilizna, a obecność polepy z gliną stanowi dodatkowe obciążenie i potencjalne źródło wilgoci.   Biorąc pod uwagę skumulowane wady techniczne, koszt prac naprawczych – obejmujących m.in. odtworzenie hydroizolacji, wzmocnienie fundamentów, wykonanie częściowe nowych stropów – będzie nieproporcjonalnie wysoki w stosunku do wartości użytkowej uzyskanej po remoncie. Z inżynierskiego punktu widzenia, realizacja nowego obiektu budowlanego w tej samej skali finansowej jest rozwiązaniem nie tylko bezpieczniejszym, ale i bardziej uzasadnionym ekonomicznie.     Powodzenia.    
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...