W załączniku wysyłam też zdjęcie koleżanki odpływu ( ten sam deweloper ) inny blok, widać na nim położenie trójkąta. Z tym, że ona ma z 2 strony odpływ do wc tak jak chcemy również my.
Marznące opady zimą powodują duże utrudnienia dla właścicieli domów. Gołoledź i śliskie chodniki, oblodzone schody wejściowe do domu i na taras są bardzo niebezpieczne. Jest jeden skuteczny i prosty w obsłudze sposób na lód. Warto o nim pomyśleć budując dom. Dzięki temu rozwiązaniu lód nie ma szans.
Pełna treść artykułu pod adresem:
https://budujemydom.pl/wokol-domu/ogrod/a/118891-jak-zabezpieczyc-schody-i-chodniki-przed-gololedzia
W tego typu sytuacjach warto wykonać uziom parafundamentowy (określenie wg dr E. Musiała), składający się z dodatkowej warstwy uziomu fundamentowego umieszczonej pod warstwą odizolowaną. Na dnie wykopu przygotowanego pod odizolowany fundament obiektu wylewana jest warstwa betonu o grubości 10-15 cm, w której umieszcza się elektrodę uziemiającą wykonaną w postaci siatki o rozmiarach oczek nie większych niż 10 m. Nie wiem jak teraz kształtują się koszty, ale takie rozwiązanie byłoby najtrwalsze.
Wykonanie typowego wariantu sztucznego uziomu fundamentowego nie ma sensu, jeżeli cała płyta jest odizolowana od gruntu warstwą izolacji cieplnej z XPS. Uziom fundamentowy z założenia wykonuje się w ten sposób, że stalową taśmę (bednarkę) lub pręt umieszcza się w warstwie żelbetu tworzącego konstrukcję. Jednak tu taki uziom byłby zwyczajnie nieskuteczny. Najprościej mówiąc XPS odcina możliwość przewodzenia prądu pomiędzy uziomem zatopionym w żelbecie i gruntem. Płyty XPS działają w tym momencie jako całkiem grube i solidne izolatory.
Dlatego zaproponowałem ułożenie bednarki albo w gruncie wokół obrysu płyty albo pod płytą. Prawdopodobnie wariant wokół obrysu płyty będzie lepszy. Bo tam bednarka będzie miała kontakt z gruntem rodzimym, który praktycznie zawsze przewodzi prąd lepiej, niż zagęszczony piasek.