Skocz do zawartości

Zakup działki


tagloo

Recommended Posts

Napisano

Witam planujemy zakup działki, sprawdziliśmy w gminie i w mpzp widnieje jako działka przeznaczona na zabudowę zagrodową. I stąd moje pytanie ja nie jestem rolnikiem, a moja żona jest córka rolnika. Proszę o porady jak rozwiązać ta sprawę i nie utopić pieniędzy 

Napisano
10 godzin temu, tagloo napisał:

Proszę o porady jak rozwiązać ta sprawę i nie utopić pieniędzy 

Aby nie utopić pieniędzy należy nie kupować tej działki.

Napisano

Dobrze jest też sprawdzić co jest pod działką zakopane, często tamtędy biegną kable, jak u mojego sąsiada, potem ktoś kupił i ma problem bo linia przecina miejsce gdzie ma budować dom. 

Napisano
6 minut temu, myśliwy1 napisał:

Dobrze jest też sprawdzić co jest pod działką zakopane, często tamtędy biegną kable, jak u mojego sąsiada, potem ktoś kupił i ma problem bo linia przecina miejsce gdzie ma budować dom. 

A dla wielu spraw dokumentacja nie istnieje albo nie jest dostępna! Pamiętam jak przed laty, po sąsiedzku budowano dom nauczyciela. I koparka w wykopie przerwała jakiś kabel, którego na żadnych mapach nie było. 

Nie minęło nawet zdziwienie robotników na placu jak nie wiadomo skąd zjawiło się cztery ciężarówki żołnierzy z długą bronią, którzy zeskoczyli z aut i otoczyli plac.

To był kabel wojskowy i nawet jak go potem jakaś ekipa techniczna łączyła, to robotnicy mówili, że sami nie wiedzą po co i do czego on służy. Dostali zlecenie na wykonanie pracy i tyle.

Ale budowa opóźniła się o parę miesięcy. Tylko. Bo nie była to budowa prywatna.

Gość mhtyl
Napisano (edytowany)
1 godzinę temu, myśliwy1 napisał:

Dobrze jest też sprawdzić co jest pod działką zakopane, często tamtędy biegną kable, jak u mojego sąsiada, potem ktoś kupił i ma problem bo linia przecina miejsce gdzie ma budować dom. 

Od tego są mapki a jeżeli przewody nie są zidentyfikowane na mapach to skąd ktoś ma wiedzieć czy jest tam jakiś przewód zakopany.

Edytowano przez mhtyl (zobacz historię edycji)
Napisano
Dnia 4.03.2020 o 15:36, mhtyl napisał:

Od tego są mapki a jeżeli przewody nie są zidentyfikowane na mapach to skąd ktoś ma wiedzieć czy jest tam jakiś przewód zakopany.

Tylko z tymi mapkami tak jest że nie na każdej to jest odnotowane. Znajomy kupił od urzędu gminny działkę i się okazało że gaz biegnie przez środek działki, podał sprawę do sądu i sprawa trwa już 5 rok. 

Napisano
Dnia 4.03.2020 o 14:00, retrofood napisał:

A dla wielu spraw dokumentacja nie istnieje albo nie jest dostępna! Pamiętam jak przed laty, po sąsiedzku budowano dom nauczyciela. I koparka w wykopie przerwała jakiś kabel, którego na żadnych mapach nie było. 

Nie minęło nawet zdziwienie robotników na placu jak nie wiadomo skąd zjawiło się cztery ciężarówki żołnierzy z długą bronią, którzy zeskoczyli z aut i otoczyli plac.

To był kabel wojskowy i nawet jak go potem jakaś ekipa techniczna łączyła, to robotnicy mówili, że sami nie wiedzą po co i do czego on służy. Dostali zlecenie na wykonanie pracy i tyle.

Ale budowa opóźniła się o parę miesięcy. Tylko. Bo nie była to budowa prywatna.

 

Jeśli chodzi o wojskowe instalacje to już kaplica, tego na żadnej mapie nie znajdziesz. Kupując działkę można się naciąć a drugi temat to księgi wieczyste i sprawa własności tu też cyrki są często.  

 

Napisano
Dnia 4.03.2020 o 15:36, mhtyl napisał:

jeżeli przewody nie są zidentyfikowane na mapach to skąd ktoś ma wiedzieć czy jest tam jakiś przewód zakopany.

 

2 godziny temu, myśliwy1 napisał:

Jeśli chodzi o wojskowe instalacje to już kaplica, tego na żadnej mapie nie znajdziesz.

Ale zwykle sąsiedzi wiedzą o takich instalacjach - tacy tubylcy. Od lat zamieszkujący. 

Gość mhtyl
Napisano
3 godziny temu, myśliwy1 napisał:

Znajomy kupił od urzędu gminny działkę i się okazało że gaz biegnie przez środek działki, podał sprawę do sądu i sprawa trwa już 5 rok. 

Powinien zadać pieniędzy za zakup działki z wada ukrytą. Jeżeli ktoś nie umie dopilnować porządnej inwentaryzacji po wykonawczej to niech buli z własnej kieszeni.

 

3 godziny temu, myśliwy1 napisał:

 

Jeśli chodzi o wojskowe instalacje to już kaplica, tego na żadnej mapie nie znajdziesz. Kupując działkę można się naciąć a drugi temat to księgi wieczyste i sprawa własności tu też cyrki są często.  

 

Jak nie znajdziesz, nie przesadzaj, oczywiście nie będzie opisany na mapce że to łącze wojskowe ale jako przewód będzie oznaczony.

 

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
  • Kto przegląda   0 użytkowników

    • Brak zalogowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Teraz to dają profilaktycznie jak ktoś się zgłosi. Po co ryzykować? Ale kiedyś, jak się dzieciakiem boso biegało po ukwieconych miedzach to do takich cymesów było daleko jeśli w ogóle były. Najbliżej zawsze była woda. Jak się nogę nieco oziębiło to mniej bolało i tak nie puchło. 
    • Ja nie byłem, ale jak mnie ciapły dwie na raz, było to większę od osy, ale mniejsze od szerszenia, to adrenalinke niestety musiałem wziąć, długo walczyłem, ale przegrałem. Wysłane z mojego SM-A520F przy użyciu Tapatalka
    • Nigdy nie miałaś bliskiego spotkania trzeciego stopnia z pszczołą? To prawie to samo. Uwaga! Uczulenie (lub nie) nie jest dziedziczne! Ja nie mam żadnego problemu z jadem pszczoły, ale moja córka ma! I to nie jest córka adoptowana (chociaż ona tak twierdzi. Mówi ze na pewno znaleźliśmy ją w oknie życia).  A sprawdzić warto wiedza nie szkodzi.
    • Ale ja mam na mysli takie naprawde duze szerszenie . Niekoniecznie takie duze jak pterodaktyle, ale cos wielkosci powiedzmy sarny lub dzika. Z proporcjonalna iloscia i jakoscia jadu.     Nie chce robic im gniazda na dzialce, nie chce ich tutaj. Maja mnostwo miejsca dookola, las i inne dzialki, z roznymi zabudowaniami . Nie chce zeby lataly po dzialce, jak tu beda dzieci. Nie wiem tez, czy nie jestem uczulona na ich jad, i nie mam ochoty tego sprawdzac. Nie przeszkadzaja, jak jestem sama, ale zaczelam sie martwic, kiedy bylo wiecej osob.    
    • Krochmal z mąki ziemniaczanej.   Przygotuj gęsty "kisiel" z 2 łyżek mąki na litr wody i wlej go do roztworu wapna. Dzięki temu wapno staje się "kleiste", bardzo trudno je zmyć i nie utrudni wymiany gazowej.     https://sklep.poradnikogrodniczy.pl/opaska-lepowa-na-drzewa-przeciw-szkodnikom-5-m-id-1562
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...