Skocz do zawartości

Woda zacieka na membranie dachowej - czy to normalne?


Recommended Posts

Witam, 10 dni temu ekipa przykleiła mi styropian, przy górnych krawędziach zacieka wodą. Dach dwuspadowy, lekki luz między styropianem a membraną, styropian klejony na klej na placki i kołkowany, budynek ogrzewany 1,5 roku zamieszkały. Woda skrapla się na membranie i krokwiach i spływa po ścianie. Proszę powiedzcie mi czy to normalne zjawisko czy coś jest nie tak? po tych kilku dniach jest tych skroplin mniej ale jeszcze są.

Link do komentarza
  Dnia 13.12.2019 o 15:48, Piotr Ziółkowski napisał:

Witam, 10 dni temu ekipa przykleiła mi styropian, przy górnych krawędziach zacieka wodą. Dach dwuspadowy, lekki luz między styropianem a membraną, styropian klejony na klej na placki i kołkowany, budynek ogrzewany 1,5 roku zamieszkały. Woda skrapla się na membranie i krokwiach i spływa po ścianie. Proszę powiedzcie mi czy to normalne zjawisko czy coś jest nie tak? po tych kilku dniach jest tych skroplin mniej ale jeszcze są.

Rozwiń  

To że woda skrapla sie i ścieka po membranie to zjawisko normalne i prawidłowe ale to że Ci zacieka to już wina fachowców którzy zapewne obcięli membranę za krótko przed warstwą ocieplenia.. Membrana powinna wychodzić poza końce dolne krokwi albo jak masz pas nadrynnowy powinna być wywinięta na niego. Najlepiej jakbyś mógł zrobić fotkę  tego elementu wtedy będzie wiadomo co jest źle wykonane.

Jaki to dach i czy masz podbitkę czy nadbitkę? Przy nadbitce  może być to że membrana zamiast by c wywinięta na nadbitkę została obcięta równo z nią i dlatego zacieka.

Link do komentarza

Z fotki widać jakby membrany nie było, wygląda jakby fachowcy ułożyli ja wzdłuż krokwi czyli pd góry/kalenicy po okap i tylko. Zrób jeszcze fotkę w środku przy ścianie szczytowej jak wygląda ta membrana gdzie są zacieki.

A w zasadzie to masz jakąś nadbitkę czy to zielone co widać pomiędzy krokwiami na zdjęciach to membrana?

Link do komentarza
  Dnia 16.12.2019 o 07:36, Piotr Ziółkowski napisał:

tylko ta strona mi się tak kisi.

Rozwiń  

Z fotki widać jedynie że zacieka a skąd? to trzeba by było być na miejscu. Jeżeli tamten szczyt od południa jest ok a ten zacieka  a był robiony tak jak twierdzisz tak samo  to było by dobrze a nie jest. Ten drugi szczyt co zacieka nie był robiony tak samo, musieli fachowcy coś sknocić nie ma siły. Masz dachówkę zakładkowa, jest ona na tyle nieszczelna że przy opadach deszczu wraz silnymi wiatrami woda jest wtłaczana pod dachówkę i gdy jest uszkodzona membrana (a obstawiam że jest)  na wysokości ocieplenia to masz odpowiedź skąd te zacieki.

Link do komentarza
  • 2 tygodnie temu...
  Dnia 29.12.2019 o 09:58, Mistrz Jan napisał:

I pewnie masz " komin " między ścianą a styro Jan

Rozwiń  

Oczywiście, że tak.

 

  Dnia 13.12.2019 o 15:48, Piotr Ziółkowski napisał:

styropian klejony na klej na placki

Rozwiń  

 

To poważny błąd pod względem ruchu powietrza.

Również po względem bezpieczeństwa pożarowego - nie jestem pewien - ale chyba są chyba nawet jakieś przepisy z tym związane.

Link do komentarza
  Dnia 29.12.2019 o 09:58, Mistrz Jan napisał:

I pewnie masz " komin " między ścianą a styro Jan

Rozwiń  

Patrząc na fotki jakie zamieścił tu autor tematu komina nie widać.

  Dnia 15.12.2019 o 17:21, Piotr Ziółkowski napisał:

Problem jest tylko z północną stroną. Strona południowa od razu równomiernie wyschła i nic się nie skraplało. To już trzy tygodnie od klejenia styropiamu. zdjęcia robiłem dziś i nadal coś tam się skrapla. Czy jest możliwe że klej jeszcze nie wysechł/odparował i to przez to?

20191215_131201.jpg

 

 

 

 

20191215_131234.jpg

Rozwiń  

 

Link do komentarza
  • 4 lata temu...

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
  • Kto przegląda   0 użytkowników

    • Brak zalogowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • A jaka ta "podłoga' jest teraz? Z czego zrobiona?
    • Jak nie planujesz izolacji od ziemi, czyli jak masz ściany piwnicy nieocieplone, to w miarę wyrównywnujesz powierzchnię, kładziesz folie budowlaną, wywijasz ją na wysokość docelowej wylewki, kładziesz rurki takie najlepiej pół cala dzieląc całą powierzchnię np na 3 części lub na 4. Pozimujujesz je za pomocą kupek z betonu. Po zastygnięciu wylewasz beton B20 lub B25, rozprowadzasz łatą i gotowe. Pracę możesz podzielić na te części, które są odgrodzone rurkami, będzie Ci łatwiej zaciągać. Potem w zależności od temperatury i wilgotności, a to trzeba organoleptycznie ocenić, zacierasz pacą sttropianową. Przy niskiej wilgotność w granicach 40-50% można to już zacierać po 4-5 godzinach, przy wyższej odpowiednio dłużej, czyli po 6-7 godzinach. Kałdziesz najlepiej płytę styropianową tak, żeby można było na niej stanąć i dostać się do całej powierzchni. Wysłane z mojego SM-A520F przy użyciu Tapatalka
    • Po rozejrzeniu sie w temacie, bylo oczywiste, ze tylko frezowy .     Ulatwianie sobie pracy jest bardzo bliskie memu sercu. Nie lubie sie przemeczac . Oczywiscie, nie potrzebuje RR w postaci Makity z filmiku, znalazlam cos takiego: marka Tokachi ale to tylko tak z japonska wyglada.         @animus   Dzieki za troske o moje bezpieczenstwo w czasie pracy z rozdrabniaczem . Jesli chodzi o pilarke, to chyba to nie bedzie akumulatorowa. Zreszta, w tej chwili pilniejszym zakupem jest rozdrabniarka, bo zapasy drewna do kozy powinny wystarczyc do lata.    
    • Oczywiście wiem, że "wylewka zrób to sam" to temat wałkowany 100 razy, a tutoriali jest dwa razy tyle, natomiast moje pytanie jest nieco inne. Chciałbym wyrównać sobie podłogę w piwnicy własnymi siłami. zależy mi na tym aby materiał, którego użyję, był możliwie idiotoodporny. Nie wiem czy zwykły cement taki jest, czy też 21 wiek uraczył nas czymś jeszcze łatwiejszym w użyciu. Nie zależy mi szczególnie na tym aby podłoga nie miała pęknięć (tych estetycznych) ani żeby był to idealny poziom. Ważniejsze jest żeby było równe aniżeli idealnie poziome.    Dobrym przykładem jak ja widzę te różnice jest moje pytanie jakiś czas temu a propos tego jak poradzić sobie z montażem haka w suficie, który był z pełnej cegły, która lubiła się kruszyć. Można było albo - wkładać drewniane listewki rozporowe, papier toaletowy, ślinę i zaklęcia jak to robili nasi dziadowie przez stulecia i być oldskulowym lub - wlać kotwę chemiczną i powiesić na tym słonia   pomyślałem, że może z wylewką cementową vs (tu wstaw coś innego) jest podobnie
    • Ten przykład nie jest najlepszy. Do rębaka nie należy wkładać mokrych gałęzi, bo wilgoć sprzyja korozji mechanizmu.     Wybrałaś nie najgorzej, najważniejsze, że rębak jest frezowy. Nie polecam natomiast tarczowych. Tarczowe uderzają nożem o gałąź i to uderzenie jest przenoszone na dłoń operatora. Bolą dłonie potem jak cholera. We frezowych tego nie ma.      Wciąganie jest grawitacyjne i wcale nie najgorsze. 
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...