Skocz do zawartości
Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok

Recommended Posts

Witam,
jestem na etapie kompletowania dokumentów do odbioru domu, którego budowa zaczęła się w latach 70. Oficjalnie jedziemy na pozwoleniu na przebudowę z roku 2014 i przez lata wykonano wszystkie przyłącza, jednocześnie otrzymywaliśmy papierki od instalatorów. Teraz sie dowiedziałem od znajomego, że niby protokoły instalatorów są ważne jedynie rok.. czy to prawda?

Podobnie inny znajomy uważa, że skoro dom stoi już tyle lat, to nie musi być papierka od geodety.. myślicie, że to przejdzie? Czy najwyżej się dołączy potem?

Świadectwo energetyczne tez jest potrzebne? Jak to wygląda w praktyce, trzeba te wszystkie papiery mieć, czy jedynie dziennik, zaświadczenie od kierownika oraz protokoły przyłączy?

Przy okazji inna sprawa - dom mimo, że powstawał od lat 70. nigdy nie był zamieszkany, stał w surowym stanie przez lata i chyba dziadek nie płacił za niego podatku od nieruchomości (nie zgłosił wgl tego). Pytanie, czy musiał to zrobić, skoro nikt tam nie mieszkał? Czy mam się teraz spodziewać kary przy zgłaszaniu po odbiorze?

Pozdrawiam ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Zapytaj o wszystko kierbuda. To on powinien znać nastawienie urzędników i ich wymagania. Bo jak znam życie, to niby prawo mamy jedno, ale powiat od powiatu lubi się różnić. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Niby te info dostałem od kierbuda, ale coraz rzadziej robi w tym zawodzie i chyba się już nie orientuje. A w PINB sie wszystko dowiem bez przypału?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Trudno powiedzieć. Mój ś.p. szwagier, który do samej śmierci prowadził z dziesięć budów, opowiadał mi, że urzędnicy w PINB raczej starają się pomóc przy papierowym wyprowadzaniu tak historycznych budów. Bo bywały różne sytuacje. Bywało tak, że budowa z lat 70-tych, nieukończona, dziennik budowy zaginął, właściciel się zmienił (dom sprzedany, ten który budowę rozpoczął przepadł gdzieś w Ameryce i jest nie do znalezienia), kierbudem nawet nie wiadomo kto był... Takie historie dało się też wyprowadzić, chociaż komplet papierów trzeba było odtworzyć/utworzyć. Ale urzędnicy prowadzili za rączkę.

A jak będzie u Ciebie... Nie wiem, ale bądźmy optymistami.

  • Lubię to 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, lolek-12 napisał:

Teraz sie dowiedziałem od znajomego, że niby protokoły instalatorów są ważne jedynie rok.. czy to prawda?

Już od jakiegoś czasu tak jest a nawet w niektórych powiatach to instalator musi posiadać dodatkowo uprawnienia budowlane aby wystawił protokół odbioru.

Masz szambo czy kanalizację miejską? bo jeżeli masz szambo to  musisz okazaza atest szczelności sAmba.

1 godzinę temu, lolek-12 napisał:

Podobnie inny znajomy uważa, że skoro dom stoi już tyle lat, to nie musi być papierka od geodety.. myślicie, że to przejdzie? Czy najwyżej się dołączy potem?

Musisz mieć wykonaną przez geodetę mapkę po wykonawczą z naniesionym budynkiem mieszkalnym i przyłączami, szambem, gospodarczym czy garażem itp.

1 godzinę temu, lolek-12 napisał:

Świadectwo energetyczne tez jest potrzebne?

Świadectwo nie jest już wymagane.

1 godzinę temu, lolek-12 napisał:

Przy okazji inna sprawa - dom mimo, że powstawał od lat 70. nigdy nie był zamieszkany, stał w surowym stanie przez lata i chyba dziadek nie płacił za niego podatku od nieruchomości (nie zgłosił wgl tego). Pytanie, czy musiał to zrobić, skoro nikt tam nie mieszkał? Czy mam się teraz spodziewać kary przy zgłaszaniu po odbiorze?

Podatek jaki musiał płacić to od gruntu ale i to  nie koniecznie bo zależy jaka klasa ziemi jest na tej działce. Od nieruchomości nie płacił bo dom nie był odebrany, dopiero po odbiorze domu będziesz płacił podatek i nie martw się gmina sama Ci przyśle "pozdrowienia" z podatkiem gruntowym i od nieruchomości.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Jeśli pozwolenie było na przebudowę, to budynek formalnie już istnieje, a wymagana  procedura pozwalająca na jego użytkowanie powinna być zamieszczona w pozwoleniu na przebudowę - najczęściej jako zgłoszenie zakończenie robót lub nawet bez żadnych formalności.  Co do podatku - obiekt do opodatkowania należy samemu zgłosić w urzędzie gminy - potencjalnie gmina może tez domagać się zaległych opłat za ostatnie 5 lat.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
12 minut temu, Budujemy Dom - budownictwo i instalacje napisał:

Jeśli pozwolenie było na przebudowę, to budynek formalnie już istnieje, a wymagana  procedura pozwalająca na jego użytkowanie powinna być zamieszczona w pozwoleniu na przebudowę  

Skoro istnieje, to znaczy, że też istniał. Skomplikowane to, bez spojrzenia w papiery można tylko gdybać.

14 minut temu, Budujemy Dom - budownictwo i instalacje napisał:

  Co do podatku - obiekt do opodatkowania należy samemu zgłosić w urzędzie gminy - potencjalnie gmina może tez domagać się zaległych opłat za ostatnie 5 lat.

Skoro nie był opodatkowany, to można go zgłosić dopiero po ponownym odebraniu go przez powiat. Podatki są w gminie, a przepływ informacji na linii gmina - powiat bywa bardzo kiepski.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, mhtyl napisał:

Masz szambo czy kanalizację miejską? bo jeżeli masz szambo to  musisz okazaza atest szczelności sAmba.

Kanalizacja.

 

1 godzinę temu, Budujemy Dom - budownictwo i instalacje napisał:

Jeśli pozwolenie było na przebudowę, to budynek formalnie już istnieje (...)

Jedyny dokument jaki mam z lat 70. to plan budowy tego domu, na nim oparto w 2014 roku projekt nadbudowy i przebudowy budynku wraz z przyłączami, bo ich nie było. Wcześniej nie było żadnych odbiorów, zgłoszeń, nic.. No chyba, że w urzędach coś mają.

 

Generalnie sprawa będzie w krakowskim PINB, mam nadzieję, że jakoś mi doradzą ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
26 minut temu, lolek-12 napisał:

 Wcześniej nie było żadnych odbiorów, zgłoszeń, nic.. No chyba, że w urzędach coś mają. 

W latach 70-tych procedury już były. W 1971 roku ojciec stawiał budynek gospodarczy i pamiętam dokumentacje, gdyż majstrzy ją przeglądali. A skoro była dokumentacja, to musiały być też jej kopie. Wprawdzie wtedy wykonywano ją w 3-ch egzemplarzach (teraz w 4-ch), ale były i masz rację, że w archiwach powinno wszystko być. Problemem są jednak reformy administracyjne i przekazywanie kompetencji w sprawach budowlanych najpierw z powiatów do gmin, a później odwrotnie. I jeszcze pomiędzy wydziałami. Trudno w takiej sytuacji wskazać TO archiwum, w którym należy szukać dokumentów.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, lolek-12 napisał:

Jedyny dokument jaki mam z lat 70. to plan budowy tego domu, na nim oparto w 2014 roku projekt nadbudowy i przebudowy budynku wraz z przyłączami, bo ich nie było. Wcześniej nie było żadnych odbiorów, zgłoszeń, nic.. No chyba, że w urzędach coś mają.

Jeżeli nie było a nie mogło być odbioru to nie ma mowy o podatku od nieruchomości, jedynie mógł być podatek rolny ale o ten podatek samoistnie gmina by się upomniała od właściciela działki. Nie wiesz jaką klasę ziemi masz na tej działce? od V klasy nie płaci się podatku.

1 godzinę temu, lolek-12 napisał:

Generalnie sprawa będzie w krakowskim PINB, mam nadzieję, że jakoś mi doradzą ;)

Jeżeli nie było odbioru to w PINB nic nie będzie, jedynie tam możesz uzyskać informacje a o dokumenty związane z budową musiałbyś pytać w Starostwie w wydziale Architektury.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
15 godzin temu, lolek-12 napisał:

Jedyny dokument jaki mam z lat 70. to plan budowy tego domu, na nim oparto w 2014 roku projekt nadbudowy i przebudowy budynku wraz z przyłączami, bo ich nie było. Wcześniej nie było żadnych odbiorów, zgłoszeń, nic.. No chyba, że w urzędach coś mają.

Może był odbiór całosciowy, może częściowy. Dziennik budowy musiał być, pozwolenie na budowę, powinien być tez ślad po pomiarze geodezyjnym chyba odnośnie usytuowania fundamentów.

To ostanie może być w geodezji, w archiwum.

Dziennik budowy, jesli był odbiór - może też być w achiwum w nadzorze odnośnym. Na czymś opierano ten nowy projekt nadbudowy.  Kopia pozwolenia - tego starego - na budowę - w archiwum.

Ale co ci jest naprawdę potrzebne teraz, jaka okumentacja - to ci najlepiej albo powie wynajęty do tego zadania doświadczony kierbud - co jest b. wygodne, choć płatne - lub takich informacji ci udzielą w Starostwie w Krakowie przy Alejach (wrzuć w google, bo nie pamiętam numeru) koło siedziby Radia (okrąglak taki).

W poniedziałek na V piętrze.

Ten sposób jest za darmo - ale masz pewne ryzyko, że jakieś wady się pojawią z konsekwencjami.

Ja bym raczej wybra kierbuda.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
5 godzin temu, zenek napisał:

Może był odbiór całosciowy, może częściowy.

Wtedy musiałby być płacony podatek od nieruchomości.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
8 godzin temu, zenek napisał:

Może był odbiór całosciowy, może częściowy. Dziennik budowy musiał być, pozwolenie na budowę, powinien być tez ślad po pomiarze geodezyjnym chyba odnośnie usytuowania fundamentów.

Sądząc po tym co mówi dziadek to mogło nic nie być. Ale może się myli.. on tylko miał plan domu z lat 70 i ten użyto przy projekcie przebudowy.
Ale odbioru nie było nigdy, tam nawet nie dało się mieszkać, same ściany, stropy i dach.

 

8 godzin temu, zenek napisał:

(...) takich informacji ci udzielą w Starostwie w Krakowie przy Alejach (...)

Myślalem, żeby z tym wszystkim się wybrać do PINB i dowiedzieć co i jak konkretnie chcą. Chyba, że jak oni zauwazą wady to też od razu się przyczepią?

 

W ogóle dzięki za Wasze komentarze.

Edytowano przez lolek-12 (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, mhtyl napisał:

Wtedy musiałby być płacony podatek od nieruchomości.

No tak. 

aaaaaaaaaaaa... nie doczytałem, przepraszam  - stał w stanie surowym długo, no to chyba nie mógł płcić za niego podatku, bo za co - to była przerwana budowa.

Potem w 2014 dostali pozwolenie na przebudowę. Czyli sam urząd jakby nadał nowy bieg budowie. Potem zrobili przyłącza. Resztę.

No to chyba od tego momentu trzeba uzupełnić papiery. Uaktualnić odbiory, geodezję. 

5 minut temu, lolek-12 napisał:

Sądząc po tym co mówi dziadek to mogło nic nie być. Ale może się myli.. on tylko miał plan domu z lat 70 i ten użyto przy projekcie przebudowy.
Ale odbioru nie było nigdy, tam nawet nie dało się mieszkać, same ściany, stropy i dach.

Masz rację - właśnie to napisałem wyżej.

5 minut temu, lolek-12 napisał:

Myślalem, żeby z tym wszystkim się wybrać do PINB i dowiedzieć co i jak konkretnie chcą.

Tak właśnie bym zrobił na twoim miejscu. 

A napisz - co ci poradzili :14_relaxed:

 

Aha - dziennik budowy masz aktualny?

Edytowano przez zenek (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
16 godzin temu, zenek napisał:

A napisz - co ci poradzili :14_relaxed:

 

Aha - dziennik budowy masz aktualny?

Tak, dziennik aktualny. Generalnie bardzo miło, doradzili co zrobić z papierami, więc muszę pozbierać aktualne protokoły instalacji, bo miałem przedawnione. Jeszcze przy okazji pojawił się mały problem, bo dach, który wykonywano w ramach nadbudowy został trochę obniżony, mam nanieść korektę na plan w Wydziale Architektury.

 

No i geodeta - może masz kogos w Krakowie do polecenia, który nie weźmie miliona monet? :)

  • Lubię to 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
38 minut temu, lolek-12 napisał:

No i geodeta - może masz kogos w Krakowie do polecenia, który nie weźmie miliona monet? :)

Kiedyś mi robił pomiary właśnie taki - jak sobie przypomnę nazwisko, to ci podam, bo adres mi wsiąkł

Aha - no i dobrze, że dobrze poszło - generalnie to chyba jest źle, gdy dach jest za wysoki w stosunku do projektu:14_relaxed:

Edytowano przez zenek (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
4 godziny temu, zenek napisał:

Kiedyś mi robił pomiary właśnie taki - jak sobie przypomnę nazwisko, to ci podam, bo adres mi wsiąkł

Fajnie by było.. a długo się na to czeka? Czy to tylko kwestia pomiaru i mapki czy coś wiecej?
 

 

4 godziny temu, zenek napisał:

Aha - no i dobrze, że dobrze poszło - generalnie to chyba jest źle, gdy dach jest za wysoki w stosunku do projektu:14_relaxed:

Zmiana polegała na tym, że ściana kolankowa jest wyższa o cegłę, za to kąt nachylenia dachu jest inny, więc wysokość jest niższa niż w planie. Powiedziano, że od kubatury nie może być odchyłów, stąd trzeba nanieść poprawki na plan.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
5 godzin temu, lolek-12 napisał:

No i geodeta - może masz kogos w Krakowie do polecenia, który nie weźmie miliona monet?

Ja nie mam w Krakowie znajomego, no nie licząc zenka :) ale jak geodeta jak weźmie około tysiąca za mapkę po wykonawczą to będzie ok. Nie musisz mieć nikogo znajomego (choć nieraz z polecenia może być ciut taniej) wystarczy jak podzwonisz po lokalnych biurach geodezyjnych i popytasz o cenę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Okej, geodeta znaleziony, aktualne papiery od instalatorów od nowa zbierane.. Jeszcze muszę nanieść zmiany na projekt, bo nie zrobiono jednego okna w dachu i coś tam się zmieniło. Ponoć w Wydziale Architektury mi to zrobią. Ale nie wiem czy za darmo?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Naniesienie zmian nieistotnych na projekt domu może zrobić kierownik.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 2.08.2019 o 19:41, mhtyl napisał:

Naniesienie zmian nieistotnych na projekt domu może zrobić kierownik.

Tylko sprawa wygląda tak, że na parterze był garaż, który zamienił się w kuchnię i łazienkę. Drzwi garażowe zamurowano. W sumie nie wiem czemu, ale nie uwzględniono tego na etapie projektowania. No i nie wykonano jednego okna w dachu, bo tak wyszło na etapie przebudowy dachu. To są zmiany nieistotne? Czy olać? A jak pokój zamieniam w kuchnię lub odwrotnie?

 

No i w ogole gdzies jest napisane, że jednak kierownik nie nanosi zmian tylko projektant.. niby w nadzorze mi powiedzieli, że w Wydziale Architektury mi pomogą, ale nie chce sie wpakowac w jakis problem :)

Edytowano przez lolek-12 (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Rozmawiałeś z kierownikiem?

Przy zmianach jakie opisałeś nie zwiększyłeś ani nie zmniejszyłeś domu i nie było zmian konstrukcyjnych, więc podciągnąć to można pod  zmiany nieistotne.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się

×
×
  • Utwórz nowe...