Skocz do zawartości
Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok
Zaloguj się, aby obserwować  
Pomocnik

Problem ze skraplającą się wodą

Recommended Posts

Pytanie z formularza ze strony: https://budujemydom.pl/budowlane-abc/porady

Mam w mieszkaniu okna z wywietrznikami, ale muszę je zamykać, bo zimno się przez nie robi. Nie wiem czy to przez to, czy z innego powodu, na oknach skrapla się woda i ścieka strużkami na parapet. Nie przejmowałbym się gdyby tylko trochę czasami, ale leci ta woda non stop. Co robić????

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Witam,

Zaparowane okna to problem znany większości. Borykamy się z nim szczególnie w okresie wiosennym i jesienno-zimowym. Wówczas bowiem mamy do czynienia ze znacznymi różnicami dobowymi temperatur oraz zwiększoną wilgotnością powietrza. 

Należy jednak pamiętać, że skraplanie pary wodnej to zupełnie naturalny proces fizyczny. Codziennie sami przyczyniamy się do jej powstawania wykonując takie czynności takie jak: gotowanie, pranie czy prasowanie. Zwiększeniu ulega wówczas ilość pary wodnej i  prawdopodobieństwo jej wykroplenia.

Wykraplanie się pary wodnej na powierzchni szyby następuje z kolei na skutek niższej lub równej  temperaturze powierzchni szyby i temperaturze tzw. punktu rosy dla danej wilgotności względnej powietrza. Z uwagi na fakt, że przyczyn tego zjawiska należy szukać w nadmiernej wilgotności powietrza oraz złej wentylacji w pomieszczeniu, istotne jest przestrzeganie zasad prawidłowego dopływu świeżego powietrza do pomieszczeń. 

Konieczne jest więc zadbanie o prawidłowy poziom wilgotności w mieszkaniu. Zalecana wilgotność powietrza w pomieszczeniu powinna wynosić 40-50 %. Aby zapewnić jej  właściwy poziom bardzo istotna jest przede wszystkim odpowiednia wentylacja grawitacyjna lub wymuszona, która powinna zostać odpowiednio zaprojektowana do danego pomieszczenia, budynku. Uzupełnieniem może być odpowiedni system okuć umożliwiający również przez szczelinę między ramą a skrzydłem cyrkulację powietrza i zmniejszający prawdopodobieństwo wystąpienia zjawiska skraplania się pary wodnej. 

Współczesne okna to produkty wysokiej jakości, wyróżniające się parametrami, które odpowiadają europejskim standardom. Wyposażone są w nowoczesne okucia decydujące o płynności obsługi i użytkowaniu stolarki. Okucia zapewniają również lepszą wentylację dzięki dodatkowej pozycji uchylnej służącej jako tzw. „przewietrzanie szczelinowe”. Funkcja mikrowentylacji pozwala na  ustawienie klamki w pozycji 45°. W takim wypadku ułatwiona jest prawidłowa cyrkulacja powietrza i ograniczone jest prawdopodobieństwo wystąpienia zjawiska skraplania się pary wodnej. W przypadku produktów DRUTEX mikrowentylacja w rozwórce jest standardowym elementem wyposażenia okna.

Z myślą o kwestiach prawidłowej cyrkulacji powietrza i uniknięciu problemu zaparowanych szyb ważne jest również, aby przy zakupie stolarki dobrać odpowiednią szybę zespoloną oraz szukać zespolenia z ciepłą ramką tj. najlepiej z ramką tworzywową, która w znaczny sposób eliminuje mostek termiczny, co powoduje, że  moment wyroszenia na obrzeżach szyby jest zminimalizowany.

Jednym ze sposobów na zapobieganie wystąpienia pary wodnej na oknach w pomieszczeniach takich jak kuchnia i łazienka jest również stosowanie specjalnych nawiewników. Istnieje możliwość wyboru spośród oferty nawiewników higrosterowanych, a więc sterowanych automatycznie, ciśnieniowych  oraz sterowanych ręcznie. Ich celem jest regulowany przepływ powietrza przy zamkniętych oknach.

Także w tym konkretnym przypadku to prawdopodobnie wina cyrkulacji powietrza w pomieszczeniu. Nie wiem jaka stolarka zamontowana jest w budynku, ale proponuję wezwać kominiarza. Możliwe, że przyczyna są kanały wentylacyjne.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Razmes
53 minuty temu, Eksperci Drutex napisał:

Możliwe, że przyczyna są kanały wentylacyjne.

No tak, na pewno winą są kanały wentylacyjne. Do tego drożne. Pozatykać szmatami?

Po tak długim wywodzie liczyłem co najmniej na propozycję montażu rynny wewnątrz pod parapetem w celu zbierania skroplin...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Pamiętam z dziecięcych lat że w większości zamontowanych parapetów okiennych było wyżłobienie a po środku parapety wywiercony był otwór przez który do specjalnego wysuwanego pojemnika blaszanego umieszczonego pod parapetem spływała woda z szyb. okna miały wtedy tylko jedną szybę. Wyglądało to mniej więcej tak http://otoruniu.net/tajemnicze-urzadzenie/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Razmes
23 minuty temu, janusz13 napisał:

Wyglądało to mniej więcej tak

Akurat te rozwiązanie dobrze pamiętam z dzieciństwa z kościoła. Szerokie parapety obrobione miedzianą blachą, która z czasem pokryła się patyną. Na środku przy krawędzi mały lejek i poniżej wiszący pojemnik :)

Ale akurat Nasz pytający chyba takiego rozwiązania nie przewiduje. Chyba, że jest proboszczem...

Sprawny i wydajny okap w kuchni, odpowiednio wentylowana łazienka... No i  gdzieś te świeże powietrze musi zassać, żeby usunąć grawitacyjnie brudne przez pion...

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
4 godziny temu, Pomocnik napisał:

Pytanie z formularza ze strony: https://budujemydom.pl/budowlane-abc/porady

Mam w mieszkaniu okna z wywietrznikami, ale muszę je zamykać, bo zimno się przez nie robi. Nie wiem czy to przez to, czy z innego powodu, na oknach skrapla się woda i ścieka strużkami na parapet. Nie przejmowałbym się gdyby tylko trochę czasami, ale leci ta woda non stop. Co robić????

okna dwuszybowe?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

aa

9 minut temu, joks napisał:

okna dwuszybowe?

Właśnie w tym dziale tematyczny jest taki problem, że ciężko jest o uzyskanie odpowiedzi na pomocnicze zapytania. Jak dla mnie to za mało danych aby coś konkretnego stwierdzić co jest przyczyną skraplania się wody.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
18 godzin temu, Razmes napisał:

No tak, na pewno winą są kanały wentylacyjne. Do tego drożne. Pozatykać szmatami?

Po tak długim wywodzie liczyłem co najmniej na propozycję montażu rynny wewnątrz pod parapetem w celu zbierania skroplin...

Kanały drożne a woda się skrapla?? Ale kominiarz sprawdzi też czy w mieszkaniu jest prawidłowa cyrkulacja. Rynny nie montuj:icon_cool: No ludzie skoro woda się skrapla to znaczy że jest jej za dużo, a skoro jest jej za dużo, to znaczy że w mieszkaniu jest wilgoć. Wiadomo gdzie ta wilgoć się wykropli - na najzimniejszej płaszczyźnie czyli pewno na szybie albo na metalowym rancie. Ale ta wilgoć jest i kropka. A za usuwanie wilgoci odpowiada co??? - no prawidłowa wentylacja.

Drożny kanał wentylacyjny to jeszcze nie dowód na prawidłową wentylację,

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Tiiaaa

Aby była wentylacja powietrze musi wlatać, aby mogło wylatać kominem wentylacyjnym.

20 godzin temu, Pomocnik napisał:

Mam w mieszkaniu okna z wywietrznikami, ale muszę je zamykać, bo zimno się przez nie robi. Nie wiem czy to przez to, czy z innego powodu, na oknach skrapla się woda i ścieka strużkami na parapet. Nie przejmowałbym się gdyby tylko trochę czasami, ale leci ta woda non stop. Co robić????

W opisywanym przypadku, powietrze nie wlata, bo zamykane są "wywietrzniki".

 

Co robić - nie zamykać "wywietrzników" i dokładać więcej do "pieca".

Można też wymienić nawiewniki na np. ciśnieniowe, odpowiednio dobrane (pod względem wydajności) do danego pomieszczenia i mniej dokładać do "pieca".

Edytowano przez bajbaga (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  

  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Z tego co wiem, to jest problem z metalowymi kotwami łączącymi płyty. Ale wg konstruktorów - do rekonstrukcji. Brak izolacji i szczeliny bywały takie, że sciany przemarzały, mimo gorących kaloryferów. Wiem, bo jako student, robiłem spis powszechny na nowym osiedlu - i mieszkańcy mi to pokazali, gdy poczułem, jak ciągnęło chłodem od ściany. Sam mieszkałem w bloku z cegły - tam ściany były typowe 38 cm. Ale na odmianę były piece pokojowe albo tzw ogrzewanie etażowe indywidualne. Potem zaczęto ocieplać styropianem ściany (a może od razu?) - najpierw 5 cm, potem więcej.  Na mieszance kleju z cementem i piaskiem.  Trzeba pamiętać że energia była stosunkowo tania, czy to węgiel, koks, więc grzejniki parzyły dłonie, a kotłownie były państwowe lub spóldzielcze. Windy typowo nadal są raczej od 4 czy piątego piętra - w niższych chyba nadal nie ma.    
    • Co sądzicie o szkle z grafiką jako ściana prysznicowa?
    • ładne To ja polecę taką mieszanką fantazji i historyzmu - takich fascynatów kreskówki i muzyki midi - takie filmy robią:   Polecam inne filmy tych autorów - synchronizacja muzyczki i obrazu oraz wyobraźnia i obrazki imponujące - ale trzeba znaleźć w sobie trochę dziecka 
    • A ja bym zostawił ten modrzew, a wyrzucił to piętro, wyglądające dla mnie, jak kawałek więzienia, albo maszynowni. Nie chciałbym też, żeby życie mojej rodziny, czy moje osobiste było aż takie publiczne, dzięki takiemu przeszkleniu. Chyba że działka ma kilka ha. Elfir pewnie zrobi ci wykład nt kosztów grzania w takim domu (i słusznie) (nie mówiąc o tej nadbudówce - pewnie ze schodami ) Jak widzisz mamy swoje subiektywne zastrzeżenia. Jesli to ma być wzorzec - to na projekt typowy. To ładny dom, elegancki i nowoczesny w formie (oprócz tego piętra). Mnie się podoba. Ale osobiście nie mieszkałbym w takim z powodu nadmiernego przeszklenia i braku prywatności - znowu subiektywne wrażenie. 
    • Ale przecież dla ciebie liczy się tylko nowoczesność, sam to napisałeś. Przynajmniej się tego nie wypieraj i bądź konsekwentny. Ludzkość wypracowała wiele wzorców piękna i wykluczały sie one często z pokolenia na pokolenie, czy stylu na styl. Kto teraz przejmuje sie zlotym podziałem, czy np. proporcjami kolumny doryckiej. I ty też tego nie tolerujesz, jako stare i mało ambitne - NIE NOWOCZESNE.   ty zaledwie możesz zrozumieć dawne klimaty, sam to piszesz. I OK. Tylko że współczesna architektura, jak i sztuka ogólnie zazwyczaj jest w opozycji do starych stylów.  No to wymień te cechy, prawidła nowoczesnej architektury na które, wg ciebie i są stosowane teraz, pokaż przykłady, konkretne wzorce, wzory, definicje - do których stosują się teraz wielcy architekci. Wzorce i konkrety - a nie subiektywne gust i smak.  Chyba że powodujesz się tylko smakiem i gustem osobistym - ja np. sie tym posługuję. Ale ja nigdy nie powiem nikomu, że jego twórczość to szajs - powiem najwyżej, że mnie się nie podoba.  Tylko mnie i wcale nie przesądza to owartości jego projektu. Może to wziąść pod uwagę, mogę mu pokazać, co mi się nie podoba, co bym zmienił, pokazać przykłady, które mi sie podobają. Może równie dobrze powiedzieć, że ma inne poczucia harmonii, proporcji, piękna i ma do tego prawo. I nie impotuję mu, że jest niedouczony, nie ma gustu, jest idiotą, czy emerytem myślącym o trumnie.   I proszę, piszesz mhtylowi: widzisz i czujesz - to się zgadza. Ale to subiektywne postrzeganie - każdy ma inaczej. Pokaż mi budynek, obraz, rzeźbę - który podoba się bez zastrzeżeń każdemu, ba - każdemu krytykowi, czyli wyksztalconemu.  Natomiast słowo wie wskazuję na konkretną wiedzę - no to podaj tę konkretną wiedzę. Wg mnie  nie ma takiej w stosunku do formy współczesnej - są tylko odczucia. Są konkrety odnośnie funkcji, ale formy nie. Architektura to forma + funkcja.   Na koniec przykład z samochodami - tak samo sztuka użytkowa jak dom w kwestii formy. Na pewno jedne ci się podobają, inne zupełnie  nie - też je widzisz i czujesz - chodzi mi o formę, nie o technikę (funkcję). A przecież tworzą je wykształceni styliści za ciężkie pieniądze.  Bo chodzi o to że to klienci mają różne gusty i wyobrażenia - i nawet każda potwora znajdzie swego amatora - tak one są różne.   Na koniec - to do Elfir też. Nasze tutaj spory są subtelne i delikatne w stosunku do tych, którzy toczą miedzy sobą artyści, nie mówiąc o krytykach. A oni nic nie robią tylko w tym siedzą i naprawdę często wiedzę mają encyklopedyczną w temacie.   Co chce przez to powiedzieć? że to są bardzo indywidualne odczucia, dlatego trzeba być ostrożnym z mentorskim tonem w stosunku do innych, a przede wszystkim tolerancyjnym. 
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...