Skocz do zawartości

Recommended Posts

Witam
Chciałbym od Panów ekspertów zasięgnąć kilka uwag dotyczących montażu drzwi hormann t30 Ponieważ chciałbym je sam zamontować mam kila uwag jak to zrobić, a mianowicie pierwsza kwestia to jak ściągnąć te drzwi z zawiasów? nie chciałbym czegoś uszkodzić więc przejrzałem internet i znalazłem informację że się je wybija, czy faktycznie tak to się robi nigdzie nie ma żadnej śruby do wykręcenia. Druga sprawa to wszędzie piszą że dolny próg jest odkręcany a u mnie jest nitowany wygląda ja by to była całość, niestety dolny próg muszę usunąć ponieważ mam już wykafelkowane i nie mam możliwości osadzenia go poniżej czyli wkucia w wylewkę. Pytanie czy mogę to roznitować i obciąć trochę te boczne ościeżnicę? zamieszczam fotki jak to wygląda
Załącznik 376698
Załącznik 376699
Załącznik 376700
Załącznik 376701
Załącznik 376702
Bardzo proszę osoby które montowały te drzwi i mogą mi coś doradzić, proszę też ekspertów z firmy hormann o pomoc
pozdrawiam

Link do komentarza

Dokładny sposób montażu oraz wszelkie kroki, jakie należy przedsięwziąć, w celu zamontowania drzwi przeciwpożarowych HPL30 A-1, znajdują się w instrukcji montażu i konserwacji drzwi. Dokument ten znajduje się (wraz z uszczelką ościeżnicową, zwiniętą w kształt "ślimaka" w opakowaniu foliowym, przymocowanym bezpośrednio na blacie skrzydła drzwi.

Na wszelki wypadek (gdyby dokument ten z jakiegokolwiek powodu się zagubił), przesyłam w załączeniu dokument "instrukcji" w wersji elektronicznej (w formacie PDF hormann_instrukcja_montazu_i_konserwacji.pdf).

W instrukcji (w bardzo przystępnej i zrozumiałej formie, za pomocą piktogramów) znajdują się wszystkie poszczególne kroki (także w zakresie demontażu ościeżnicy, a tym samym „wybijania” sworzni zawiasów konstrukcyjnych), w celu zamontowania drzwi przeciwpożarowych w otworze budowlanym.

Zwracam uwagę, że drzwi przeciwpożarowe, oprócz klasycznego ich zadyblowania, powinny zostać dokładnie zabetonowane (szczelina pomiędzy ścianą montażową, a ościeżnicą, powinna zostać wypełniona szczelnie zaprawą cementowo-wapienną, a nie np. pianką poliuretanową).

W przypadku dalszych kłopotów z montażem drzwi,  konieczne jest zwrócenie się o pomoc do lokalnego dystrybutora lub naszego regionalnego partnera handlowego (dealera).

Dariusz Potrzebski
Dyrektor sprzedaży produktów obiektowych w firmie Hörmann Polska sp. z o.o.

Link do komentarza

Są dwie "szkoły". Obydwie mają swoje wady i zalety. Formalnie zaś – nie ma to znaczenia.

Montaż drzwi z ościeżnicą jest w tym sensie trudniejszy, bo cały element jest sporo cięższy. Trzeba bowiem zamontować jednocześnie i ościeżnicę i wiszące na niej skrzydło. Ponieważ całość jest cięższa, to trudniej ją dobrze ustawiać przed zabetonowaniem. Można jednak to zrobić, wstawiając odpowiednie podkładki dystansowe, zarówno pomiędzy skrzydłem drzwi, a ościeżnicą, jak i oczywiście odpowiednie kliny, kontrujące całość w ścianie (bezwzględna zasada: pion/poziom/ płaszczyzna montażu).

Zdejmując skrzydło z ościeżnicy (wybijając sworznie zawiasów konstrukcyjnych) - montaż jest o tyle łatwiejszy, bo sama ościeżnica jest lekka. Jednak jej nieprecyzyjny montaż, nie uwzględniający ugięcia profilu ościeżnicy i ewentualnego jej odkształcenia, po późniejszym zawieszeniu skrzydła, to gwarancja nieudanego montażu. Taki montaż wymaga niezbędnej wiedzy, doświadczenia oraz odpowiedniego wcześniejszego "skontrowania" profili ościeżnicy przed zawieszeniem skrzydła. Chodzi w praktyce o to, aby po jego zawieszeniu, działające w dół ramię siły, związane z kilkudziesięciokilogramowym obciążeniem – nie spowodowało przemieszczenia się zamocowanych wcześniej na dyble, przy pomocy kotew, profili ościeżnicy.

Można oczywiście, ościeżnicę zaraz po jej zadyblowaniu i odpowiednim precyzyjnymj ustawieniu - od razu zabetonować, ale nie rekomendowałbym tego, ponieważ nie będziemy mieli już później żadnego manewru w zakresie regulacji, gdyby coś nie poszło tak, jak trzeba.

Dzięki odpowiedniemu skontrowaniu drzwi, przy pomocy dybli kotwiących ościeżnicę w murze, za pomocą odpowiednich klinów i podkładek dystansowych – powinniśmy uzyskać zamierzony efekt.

Należy pamiętać o najważniejszej zasadzie, o której już wspomniałem wcześniej: podczas montażu należy zachować bezwzględnie piony, poziomy i płaszczyznę montażu.

Druga ważna zasada, to taka, że skrzydło drzwi po jego osadzeniu w ościeżnicy, powinno znajdować się możliwie precyzyjnie w osi symetrii ościeżnicy, tzn. szczeliny z każdej strony powinny być niemal takie same.

Uwaga! Drzwi HPL30- A-1 są drzwiami rewersyjnymi (prawo-lewymi).

Po ustaleniu kierunku ich otwierania – dolny profil ościeżnicy 4-stronnej może być  odjęty, tj. umiejętnie odcięty lub oderwany od pionowych słupków pionowych ościeżnicy.

Do Siego Roku! :)

Link do komentarza

A to ciekawe co Pan pisze, Panie rzeczniku, bo mnie podano, że należy po kolei: 1. ościeżnica, 2: drzwi. I na tym ma polegać dobry montaż drzwi. Natomiast jak Pan słusznie zwraca uwagę sam ciężar ościeżnicy ze skrzydłem może znacznie utrudnić pracę, także skupiłbym się na sposobie etapowym. Taka luźna uwaga. :)

Link do komentarza
9 minut temu, kawulak napisał:

A to ciekawe co Pan pisze, Panie rzeczniku,

On nie jest rzecznikiem tylko ma status profesjonalisty. i jest expertem firmowym tu na forum.

12 minut temu, kawulak napisał:

 bo mnie podano, ...

A kto Ci tak podał? Bo to dość istotne w tej dyskusji.

Link do komentarza
  • 2 tygodnie temu...

Nie chcę nikomu ujmować zdolności do samodzielnego majsterkowania, ale zastanowił mnie fakt, że kolega daro2 nie jest w stanie zdjąć skrzydła z ościeżnicy, bo nie zna zasady działania tych zawiasów.

Z całym szacunkiem, ale nie wydaje mi się, że będziesz w stanie samodzielnie zamontować ościeżnicę, a następnie powiesić na nią skrzydło. Nie wiadomo gdzie chcesz montować te drzwi - czy są to drzwi zewnętrzne do domu/ kotłowni, czy też może jest to przejście pomiędzy kotłownią a częścią mieszkalną. Czy potrafisz przygotować otwór do montażu przy temperaturach ujemnych, czy wiesz na co zwrócić uwagę.

Kibicuję Ci i życzę powodzenia, ale jakoś czarno to widzę. Oczywiście zadawaj pytania i znajdziesz odpowiedź, ale co w przypadku gdy nie zadasz pytania, bo nawet nie będziesz wiedział, że jest to istotny czynnik w montażu drzwi?

Link do komentarza
33 minuty temu, mazwoj napisał:

Nie chcę nikomu ujmować zdolności do samodzielnego majsterkowania, ale zastanowił mnie fakt, że kolega daro2 nie jest w stanie zdjąć skrzydła z ościeżnicy, bo nie zna zasady działania tych zawiasów.

Z całym szacunkiem, ale nie wydaje mi się, że będziesz w stanie samodzielnie zamontować ościeżnicę, a następnie powiesić na nią skrzydło. Nie wiadomo gdzie chcesz montować te drzwi - czy są to drzwi zewnętrzne do domu/ kotłowni, czy też może jest to przejście pomiędzy kotłownią a częścią mieszkalną. Czy potrafisz przygotować otwór do montażu przy temperaturach ujemnych, czy wiesz na co zwrócić uwagę.

Kibicuję Ci i życzę powodzenia, ale jakoś czarno to widzę. Oczywiście zadawaj pytania i znajdziesz odpowiedź, ale co w przypadku gdy nie zadasz pytania, bo nawet nie będziesz wiedział, że jest to istotny czynnik w montażu drzwi?

Z całym szacunkiem ale trochę mam pojęcia o majsterkowaniu nawet kiedyś w podstawówce na zpt zrobiłem karmik.

Nie widzę żadnej filozofii aby te drzwi równo osadzić w otworze wypoziomować wywiercić kilka otworów wbić dyble wkręcić kilka rób po czym obrobić betonem lub pianką (specjalną do takich drzwi) ot cała filozofia i dwie stówy w kieszeni. Proszę o kibicowanie

Dodam: Drzwi będę montował między garażem a kotłownią, otwór jest prawie idealny, prawie bo muszę tylko wyciąć kawałek pod kasetę zamka. Po wykonaniu wkleję zdjęcia z montażu ale na razie jest za zimno a ja czekam na gazomierz. Wracając do zawiasów to ciekawy jestem dlaczego Hormann w tych samych drzwiach montuje kilka różnych zawiasów?

 

Link do komentarza
  • 2 tygodnie temu...

Jasne, że Ci kibicuję. Od tego jest forum aby pytać i sobie radzić samemu. Tylko wyraziłem obawy o to, że możesz omyłkowo o coś nie zapytać, bo uznasz to za błahostkę, a okaże się to być rzeczą ważną.

OK - samo osadzenie drzwi, staranność przy pionowaniu i zachowaniu kątów jest w miarę łatwa. Jako osobie niedoświadczonej podpowiem abyś sprawdzał każdą niby nieistotną rzecz po kilka razy. Nawet polecam Ci spr czy światło przejścia w ościeżnicy jest takie samo jak podaje producent w katalogu (w części bazowej i w felcu).

Obawiam się jedynie o to, że możesz np. zacząć pianować zimną pianą z puszki, która stała sobie luzem na ziemi.

 

Oczywiście trzymam kciuki i czekam(y) na zdjęcia i samochwałę na forum!

Link do komentarza

Dziękuję za troskę, drzwi będę montował na przyszły tydzień więc na pewno pochwalę się z tego co mi wyjdzie.

Dodam jeszcze że nie będę drzwi montował na piance bo to są drzwi ognioodporne więc zamiast pianki wypełnię szczeliny zaprawą betonową lub tynkarską ( oczywiście wiem że są specjalne pianki ale ich cena jest porażająca.

pozdrawiam

Link do komentarza
  • 4 lata temu...
Dnia 27.12.2016 o 19:22, daro2 napisał:

Witam
Chciałbym od Panów ekspertów zasięgnąć kilka uwag dotyczących montażu drzwi hormann t30 Ponieważ chciałbym je sam zamontować mam kila uwag jak to zrobić, a mianowicie pierwsza kwestia to jak ściągnąć te drzwi z zawiasów? nie chciałbym czegoś uszkodzić więc przejrzałem internet i znalazłem informację że się je wybija, czy faktycznie tak to się robi nigdzie nie ma żadnej śruby do wykręcenia. 

Instrukcja fajna rzecz pod warunkiem, że jej treść odpowiada rzeczywistości. Zatem ponawiam pytanie jak ściągnąć drzwi z futryny. skoro nie ma śrubek imbusowych, jest jeden zawias z samodomykaczem, a sworznie nie chcą się wykręcić.

Rada dotycząca montażu w całości trafna i warta stosowania. Ale, aby nie porysować później drzwi i obrobić ścianę muszę zdjąć drzwi.  

Link do komentarza
  • 1 rok temu...

Instrukcja ma mało wspólnego z rzeczywistością, przynajmniej w moim przypadku. Jestem inżynierem i nie wydaje mi się aby była przyjazna, pokazuje wiele wariantów a w rzeczywistości szczegóły wyglądają inaczej. Temat jest z 16 roku a jest 23, trochę późno. Może komuś się przyda.  Mam w garażu nie zamontowane drzwi z wyjętymi sworzniami. Więc wrzucę zdjęcia. Co do sworzni to raczej nie wybijałem bo otwory są zaślepione. Chyba podważałem je i wciągałem. 

IMG20230809153342.jpg

IMG20230809153405.jpg

IMG20230809153417.jpg

Link do komentarza

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
  • Kto przegląda   0 użytkowników

    • Brak zalogowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • A jaka ta "podłoga' jest teraz? Z czego zrobiona?
    • Jak nie planujesz izolacji od ziemi, czyli jak masz ściany piwnicy nieocieplone, to w miarę wyrównywnujesz powierzchnię, kładziesz folie budowlaną, wywijasz ją na wysokość docelowej wylewki, kładziesz rurki takie najlepiej pół cala dzieląc całą powierzchnię np na 3 części lub na 4. Pozimujujesz je za pomocą kupek z betonu. Po zastygnięciu wylewasz beton B20 lub B25, rozprowadzasz łatą i gotowe. Pracę możesz podzielić na te części, które są odgrodzone rurkami, będzie Ci łatwiej zaciągać. Potem w zależności od temperatury i wilgotności, a to trzeba organoleptycznie ocenić, zacierasz pacą sttropianową. Przy niskiej wilgotność w granicach 40-50% można to już zacierać po 4-5 godzinach, przy wyższej odpowiednio dłużej, czyli po 6-7 godzinach. Kałdziesz najlepiej płytę styropianową tak, żeby można było na niej stanąć i dostać się do całej powierzchni. Wysłane z mojego SM-A520F przy użyciu Tapatalka
    • Po rozejrzeniu sie w temacie, bylo oczywiste, ze tylko frezowy .     Ulatwianie sobie pracy jest bardzo bliskie memu sercu. Nie lubie sie przemeczac . Oczywiscie, nie potrzebuje RR w postaci Makity z filmiku, znalazlam cos takiego: marka Tokachi ale to tylko tak z japonska wyglada.         @animus   Dzieki za troske o moje bezpieczenstwo w czasie pracy z rozdrabniaczem . Jesli chodzi o pilarke, to chyba to nie bedzie akumulatorowa. Zreszta, w tej chwili pilniejszym zakupem jest rozdrabniarka, bo zapasy drewna do kozy powinny wystarczyc do lata.    
    • Oczywiście wiem, że "wylewka zrób to sam" to temat wałkowany 100 razy, a tutoriali jest dwa razy tyle, natomiast moje pytanie jest nieco inne. Chciałbym wyrównać sobie podłogę w piwnicy własnymi siłami. zależy mi na tym aby materiał, którego użyję, był możliwie idiotoodporny. Nie wiem czy zwykły cement taki jest, czy też 21 wiek uraczył nas czymś jeszcze łatwiejszym w użyciu. Nie zależy mi szczególnie na tym aby podłoga nie miała pęknięć (tych estetycznych) ani żeby był to idealny poziom. Ważniejsze jest żeby było równe aniżeli idealnie poziome.    Dobrym przykładem jak ja widzę te różnice jest moje pytanie jakiś czas temu a propos tego jak poradzić sobie z montażem haka w suficie, który był z pełnej cegły, która lubiła się kruszyć. Można było albo - wkładać drewniane listewki rozporowe, papier toaletowy, ślinę i zaklęcia jak to robili nasi dziadowie przez stulecia i być oldskulowym lub - wlać kotwę chemiczną i powiesić na tym słonia   pomyślałem, że może z wylewką cementową vs (tu wstaw coś innego) jest podobnie
    • Ten przykład nie jest najlepszy. Do rębaka nie należy wkładać mokrych gałęzi, bo wilgoć sprzyja korozji mechanizmu.     Wybrałaś nie najgorzej, najważniejsze, że rębak jest frezowy. Nie polecam natomiast tarczowych. Tarczowe uderzają nożem o gałąź i to uderzenie jest przenoszone na dłoń operatora. Bolą dłonie potem jak cholera. We frezowych tego nie ma.      Wciąganie jest grawitacyjne i wcale nie najgorsze. 
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...