Skocz do zawartości
Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok
Zaloguj się, aby obserwować  
goldzi

Pomoc w usprawnieniu wentylacji grawitacyjnej

Recommended Posts

Proszę o pomoc z doborem odpowiednich drzwiczek, kratek itd w wewnątrz nowego domu. Mieszkamy w nowym domu od miesiąca. Nie pozakładałem jeszcze żadnych kratek wentylacyjnych ani drzwiczek rewizyjnych.Piec w kotłowni podłączony i działa bez zarzutu, ciąg prawidłowy. Na parterze w salonie jest komin do kominka ale kominka na razie niema i nie będzie. W tym kominie są dwa kanały wentylacyjne obok siebie i z nich dmucha zimne powietrze. Jak je zatkam to zaczyn wiać z dolnych kanałów wentylacyjnych, tak jakby wyczystek chyba. Rozumiem że na górne otwory zakłada się kratki a na te dolne ? kratki czy drzwiczki. W duży otwór do kanału spalinowego zakłada się drzwiczki rewizyjne, tak się domyślam ale tuz pod nim jest mniejszy otwór tak jakby skraplacz - tam się montuje drzwiczki czy kratkę. Na poddaszu jest tylko jedna kratka w łazience, ale też nie ciągnie jedynie gdy otworze okno. W pokojach niema żadnych otworów wentylacyjnych jedynie nawiewniki w oknach dachowych. Proszę o pomoc w doborze odpowiednich akcesoriów do wyposażenia kominów w wewnątrz domu - gdzie drzwiczki gdzie kratki itp. i proszę o pomoc w poprawieniu działania tej wentylacji. Na uzytkowym poddaszu są w oknach dachowych nawiewniki ale czasem zdarza się na rano widać skraplającą się wodę wokół nich i na oknach. Pozdrawiam.

DSC01446.jpg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość stach
Jak by tu Ci napisać...
Wentylacja - to nie tylko kratki wentylacyjne...

Żeby miało co uciekać przez te kratki, to musi być droga dla powietrza dopływającego z zewnątrz budynku... a więc musi być droga na wlot powietrza.

Jaki masz piec, gdzie umiejscowiony, jaki do niego jest dopływ powietrza do paleniska?
Podejrzewam, że to powietrze leci właśnie przez komin "kominkowy"...

Dopóki nie będziesz montował kominka, można te dwa otwory dolne zaślepić, a przez kratki wentylacyjne musi być możliwość przepływu powietrza, ale w stronę wylotu - DO komina.

Na poddaszu masz najlepszy przykład, że wentylacja nie działa, bo NIE MA działających nawiewów powietrza z zewnątrz! Dopiero otwarcie okna wprowadza to powietrze - wygląda na to, że te nawiewniki nie są drożne, albo pozaślepiane. Powietrze powinno płynąć nawietrznikami w oknach, przez otwory w drzwiach łazienki i wylatywać kratką w łazience...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Komin który jest używany czyli podłączony do niego piec co jest w kotłowni tyłu garażu. Dolot powietrza jest z zewnątrz budynku ( rura pcv włożona w dziurę w pustaku - ścianie) w kotłowni przy podłodze. Ciąg w piecu jest dobry le nad nim jest kratka wentylacyjna która już nie ciągnie.
Drugi komin jest w salonie. Kanał spalinowy jest zaślepiony ze względu za nie używanie go. W tym samym kominie są da kanały wentylacyjne. Oba dmuchają do wewnątrz pokoju. Na poddaszu czuć jak nawiewniki dmuchają zimnym powietrzem do wewnątrz np w łazience ale mimo to kratka w łazience nie ciągnie, jak otworze okno to jest lepiej.
Nie rozumiem już nic. Jak to rozwiązać. Co mogę zrobić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cudów nie ma - jeśli powietrze wlatuje kanałami to musi gdzieś wylatywać. Zakrycie kolejnych kanałów wentylacyjnych pozwoli ustalić kierunek przepływu (przydatne będzie lekkie zadymienie pomieszczeń) i zmodyfikować nawiewie np. przez
zamontowanie nawiewników okiennych. Problem ten może powodować również niewłaściwe zakończenie kanałów ponad dachem, co skutkuje wdmuchiwaniem powietrza do wewnątrz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mam podobnie u mamy w mieszkaniu. Latem przy uchylonych oknach, jest w pomieszczeniu (łazienka) jaki taki wyciąg. Zimą zawsze była cofka, tzn przewodem wentylacyjnym zamiast w górę, powietrze wpadało do pomieszczenia.
Diagnoza kominiarzy była taka sama - za szczelne mieszkanie.
Rok temu robili remont dachu i kominów, wtedy zaczęły dziać się dziwactwa. Pozdejmowałem najpierw kratki, okazało się że pobudowlanego gruzu wyniosłem z przewodu 4 wiadra.
No i ok. Sądziłem że przyczyna załatwiona, minimalna wymiana powietrza była.
Ale żeby zadość zachciance kominiarze się spełniło - zamontowałem we wrześniu w dwóch najdalej oddalonych w mieszkaniu oknach - nawiewniki.
I co?
Guzidło
W kuchni ok, ale w łazience, gdzie wisi piec dwufunkcyjny, ciągnie przewodem wentylacyjnym powietrze, aż chłodkiem wieje na wystawioną rękę.
drzwi do łazienki wciąz uchylone (żey nie było zarzutu że za małe otwory wentylacyjne w drzwiach)

i teraz zastanawiam się właśnie nad tym:
Cytat

Problem ten może powodować również niewłaściwe zakończenie kanałów ponad dachem, co skutkuje wdmuchiwaniem powietrza do wewnątrz.


po naprawie kominów na dachu zamontowali standardowe "H" w każdym z otworów na kominie.
Stoją jak żołnierze w szeregu, bardzo ciaśniutko, jeden przy drugim.
Może spróbować tutaj czegoś innego?
Przedłużyć ponad inne?
Wstawić wymuszanie obiegu nasadą taką kręcącą się?
Jeszcze inną metodę zastosować?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

W kuchni ok, ale w łazience, gdzie wisi piec dwufunkcyjny, ciągnie przewodem wentylacyjnym powietrze, aż chłodkiem wieje na wystawioną rękę.



A kociołek to z zamkniętą komorą spalania?




Skąd czerpie powietrze ?

Ps. W drzwiach do łazienki masz podcięte/kratkę/"tuleje" ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

A kociołek to z zamkniętą komorą spalania?


Zwykły junkers dwufunkcyjny

Cytat

Skąd czerpie powietrze ?


Nie ma czerpni. To co zabierze do spalania z powietrza
Ale nawet jak palnik nie chodzi i nie potrzebuje więcej do spalania, wieje podobnie, tzn zaciąga powietrze z przewodu wentylacyjnego
Cytat

Ps. W drzwiach do łazienki masz podcięte/kratkę/"tuleje" ?


Tuleje. Tyle że doświadczenia robię przy całkowicie uchylonych drzwiach - i niczego to nie zmienia. Sprawdzałem, bo myślałem podobnie, że przyczyną może być za mały dostęp powietrza.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Moja (niefachowa) diagnoza:

Obieg; kanał wentylacyjny / kanał spalinowy ma mniejsze opory niż obieg; kanał wentylacyjny / wywietrznik (nawiewnik) - co wynika choćby z tego, że kanał spalinowy ma większy przekrój niż kanał wentylacyjny - dodatkowo spalinowy jest pewnie dłuższy/wyższy + opór nawiewnika/nawiewników.

W zasadzie nasadka obrotowa na kanale wentylacyjnym nie jest wskazana, bo (teoretycznie) może zaciągać (dla odmiany) z kanału spalinowego, co zdrowe nie jest.

Można:
1. na kratce wentylacyjnej założyć klapę/zawór zwrotny,

Powinno się:
2. w najmniejszej odległości od kratki wentylacyjnej (najbliższym oknie) założyć dodatkowy nawietrznik o wydajności około 50m3/h, albo:
3. jak w łazience jest okno to je rozszczelnić, albo w nim zamontować ten nawiewnik, albo:
4 w łazience (bez okna), najlepiej na przeciwległej ścianie (do kanału spalinowego), zainstalować nawiewnik.

Ideał: 1 + 4 bez okna, 1+ 3 z oknem


dopisałem :

Ps. A w drzwiach pomieszczeń w których są nawiewniki też są podcięcia/kratki/tuleje ? Edytowano przez bajbaga (zobacz historię edycji)
  • Lubię to 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Ps. A w drzwiach pomieszczeń w których są nawiewniki też są podcięcia/kratki/tuleje ?



Nawiewniki są w pokojach. Drzwi otwarte na oścież (taki nawyk mamy)

Cytat

W zasadzie nasadka obrotowa na kanale wentylacyjnym nie jest wskazana, bo (teoretycznie) może zaciągać (dla odmiany) z kanału spalinowego, co zdrowe nie jest.



Nie jarzę.
Bo przecież ona ma tak ustawiony biegun że ustawia się z wiatrem i wciąż zasysa i wyprowadza..
Kanał spalinowy jest oddalony na tyle (około 2 metry) że nie powinno coś takiego mieć w konsekwencji miejsca.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Co i skąd ma zasysać jak dalej nic nie przybędzie?

Już pomijam to, że w tym pomieszczeniu (z kotłem atmosferycznym) wentylacja mechaniczna wyciągowa jest zabroniona - dla mnie, nasadka napędzana wiatrem, takową jest (z definicji).

Otwórz (uchyl) najbliższe od łazienki okno - idę o zakład, że ten komin wentylacyjny w łazience "zmieni bieg" na prawidłowy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  

  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Działka rodziców ma ok 15 arów powierzchni, więc na pewno da się ją podzielić. A wjazd możliwy będzie do wykonania bliżej piekarni. Z zapewnieniem dostawy mediów nie powinno być kłopotów - wszak to prawie środek wielkiego osiedla w Twoim mieście...
    • Ma zakopane 3 kręgi betonowe. Do środka kręgów dochodzi rura PE które ma w przyszłości zasilać automatyczne nawodnienie.  Teraz z tego miejsca mają się rozchodzić rury do zasilenia nawodnienia. Na zdjęciu jest widoczna druga rura PE ale ta ma służyć do zasilenia w wodę budynku gospodarczego.  Czy to jest dobry pomysł żeby w tym miejscu zainstalować elektrozawory do automatycznego podlewania. Z tego miejsca ma wychodzić rura do zasilenia automatycznych zraszaczy oraz udzielna sekcja do podlewania kropelkowego.  Rury wprowadzone będą nisko w kręgach i będzie można z nich spuszczać na zimę wodę.  Czy jest gdzieś w necie dostępny schemat budowy automatycznego nawadnia ogrodu. Czy takie rozwiązanie ma szanse się sprawdzić?  
    • Gość
      Z chęcią zapłacę 100 zł za metr kwadratowy . Ale niestety dziś Pan dał mi ofertę aż mnie z nóg zniosło . Nie potrafił się określić w jaki sposób mi koszt obliczył .
    • A u mnie wujek Google jest innego zdania     Zresztą tak mnie kiedyś uczyli...   Ja zwykle montowałem sedes śrubami do posadzki, a silikonu używałem do przyklejenia sedesu do podłoża i - tak jak pisze mhtyl - i uważam na 99,9%, że a właściwie nie trzyma  uszczelka na złączu rury wylotowej z sedesu z rurą kanalizacyjną. Zdarza się to wtedy, gdy w trakcie korzystania z kibelka porusza się on, gdyż jest źle przymocowany. Trzeba zdemontować kibelek, wymyć dokładnie podłogę i sedes od dołu, kupić nowy zestaw do mocowania sedesu (w skład zestawu wchodzą po dwie sztuki: kołki rozporowe, długie wkręty, tulejki odpowiednio wyprofilowane i zaślepki), usunąć - jeśli były użyte - stare śruby i kołki, albo nawiercić nowe otwory w posadzce i od nowa zamontować sedes i ozdobić białym silikonem             Ooooo...    W linkowanym temacie czytam:   To chyba z rozpędu...
    • A podzielisz się, tak w skrócie, czym uzasadnia to że te szmaragdy tańsze? Bardzo mnie to zaintrygowalo. Wysłane z mojego Redmi Note 4 przy użyciu Tapatalka
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...