Skocz do zawartości

projekt rekuperatora - proszę o ocenę projektu


Recommended Posts

Napisano
Projekt oparty na kryzowaniu.
Taki układ jest znacznie trudniejszy do prawidłowego wyregulowania (wymaga dokładnych obliczeń), z tym że ten na projekcie praktycznie nie ma szans zadziałać prawidłowo.
Powietrze głupie jest i płynie najkrótszą drogą, i tam gdzie ma najmniejsze opory.
Zbyt długie odnogi zarówno nawiewne ja wywiewne na swoich końcach praktycznie nie będą działać.
Do tego rozgałęźniki prostopadłe.
W skrócie... to nie zadziała.
Napisano
czemu nie umieścisz skrzynek w garderobie i od nich nie poprowadzisz po stropie lub pod stropem pojedynczych odnóg? powinny mieć zbliżoną długość


ale jakby nie działało to nie zwalaj na mnie icon_wink.gif bo powiem szczerze to ja się nie bardzo w tym rozeznaję
Napisano
Dziękuje za wszystkie opnie.

Tej grawitacyjnej wentylacji zaznaczonej na projekcie w rzeczywistości nie ma (projekt rekuperacji był robiony na oryginalnym projekcie z grawitacyjną).

Ten projekt od początku wydał mi się podejrzany (mimo że jestem laikiem) i dlatego wrzuciłem go na forum z prośbą o opinie.

Też mi się wydaje że centralka powinna być nad garderobą i do każdego pomieszczenia powinna być osobna odnoga.
Jeżeli macie jeszcze jakieś uwagi piszcie, każda podpowiedź jest mile widziana.

pzd
Tomasz


Napisano
Cytat

Też mi się wydaje że centralka powinna być nad garderobą i do każdego pomieszczenia powinna być osobna odnoga.


A co skrzynka rozprężna ma wspólnego z centralą?

W salonie przydałby się drugi nawiew.
Może być na tej samej odnodze (kryzowanej).
Wywiew W pomieszczeniu "8" i "15" całkowicie zbędny (przy obecnym układzie przegród).
Za to przydałby się ograniczony nawiew w sieni "1" jako wydzielonego pomieszczenia o innej/niższej temperaturze i okresowo o podwyższonej wilgotności.
Napisano
Cytat

A co skrzynka rozprężna ma wspólnego z centralą?


Faktycznie, rekuperator może przecież zostać tam gdzie jest a nad garderobą bedzie skrzynka rozdzielająca icon_wink.gif

Cytat

Wywiew W pomieszczeniu "8" i "15" całkowicie zbędny (przy obecnym układzie przegród).


zgadzam się

Cytat

Za to przydałby się ograniczony nawiew w sieni "1" jako wydzielonego pomieszczenia o innej/niższej temperaturze i okresowo o podwyższonej wilgotności.


nawiew i wywiew w jednym pomieszczeniu ? Czy to będzie OK?

ps.
A co myślicie o samej instalacji na rurach spiro ? Na innym forum Pan Tomasz pisze że nie powinno się robić wentylacji na spiro (jeżeli chodzi o domy jednorodzinne).

Napisano (edytowany)
Czy ta instalacja powinna wyglądać tak jak na moim szkicu (załącznik) ?

jeżeli porysowałem głupoty prosze się nie śmiać icon_wink.gif
Temat rekuperacji zgłębiam dopiero od dwóch dni.

ps. Zapomniałem o wywiewie w garderobie ale chodzi mi głownie o to czy "myśle w dobrym kierunku" ...

DSC01446.jpg

Edytowano przez predator3333 (zobacz historię edycji)

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
  • Kto przegląda   0 użytkowników

    • Brak zalogowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • @Budujemy Dom - porady budowlane i instalacyjne @podczytywacz Dzięki! już odpowiadam: - tak, przeróbka instalacji elektrycznej jest przewidziana, bez względu na to czy będzie przeniesiona kuchnia czy nie, będzie robiona w całym mieszkaniu. Oczywiście 3 fazy jak najbardziej tak - do mieszkania od licznika (w piwnicy) jest pociągnięty przewód 5x... tu nie mam pewności, na oko bym powiedział że 2,5 - ale to konsultacja z elektrykiem - tak, w aneksie mówimy wyłącznie o indukcji, żadnego gazu - jest to blok 5 kondygnacyjny + piwnica (-1), mieszkanie na ostatniej kondygnacji, rok "produkcji" bloku 75 - w mieszkaniu (obecnej kuchni) jest gaz, niby - niby, bo jest instalacja z zaślepioną na końcu i zaplombowaną rurą. Licznik, który był standardowo w mieszkaniu, jest zdemontowany i nie ma żadnej aktywnej umowy na dostarczanie gazu do tego mieszkania. Ta rura zostanie. Jak się uda to chcielibyśmy trochę ją skrócić, bo na końcu jest kilka kolanek i zabiera sporo miejsca - wiem, musi to zrobić osoba z uprawnieniami i w porozumieniu z gazownią, żeby było bezpiecznie i na końcu była ta plomba. I tak jak pisałem wyżej, nie zamierzamy przeciągać tego gazu do aneksu i w ogóle z niego korzystać. Oczywiście, istniejące kanały wentylacyjne nie byłyby likwidowane. Też myśleliśmy o zrobieniu przejścia/kratki, możliwe że nawet z jakimś wentylatorem, pomiędzy aneksem a łazienką. W kuchni jest jeden kanał wentylacyjny tylko pod to mieszkanie, widać, że nie idzie w dół, i drugi do którego dotychczas był podpięty rurą okap. Kratka jest skierowana na ścianę pomiędzy kuchnią a pokojem. Natomiast kanał do którego był podłączony okap, jest skierowany w stronę okna. Przenosząc kuchnię, tworząc aneks w salonie, myślimy o zamurowaniu drzwi do obecnej kuchni i połączeniu jej z pokojem. Tak by to mniej wiecej rozkładowo wyglądało  
    • Chodzi mi o OBECNĄ, przed remontem/przeniesieniem kuchnię, której używał poprzedni właściciel... Chodzi mi o instalację gazową w mieszkaniu/budynku...
    • Była mowa o indukcji więc gaz nie wchodzi w grę.
    • O ile nie będzie gazu w kuchni/aneksie - nie ma podstaw Jeśli nie będziesz gotować dla plutonu wojska, to nic nie będzie się działo... Potrzebna będzie dość radykalna ingerencja w instalację elektryczną, związaną z zasilaniem płyty indukcyjnej - najlepiej byłoby zasilać ją z instalacji z trzema fazami - jeśli jest to możliwe z układu zasilania mieszkań, ale i zwykła instalacja jednofazowa też sobie poradzi - od 13 lat mam płytę indukcyjną w aneksie, robimy świąteczne spotkania dla 11 i czasem więcej osób, i indukcja na jednej fazie - oczywiście potraktowana Z GŁOWĄ i świadomością o ograniczeniach - daje spokojnie radę   Rozumiem, że to nie jest wieżowiec, tylko blok trzy lub czteropiętrowy... W wieżowcu jest przeważnie całkiem inaczej rozwiązana instalacja wentylacji...   Rozpatrz się jak wygląda wentylacja - zapewne w szachtach  wentylacyjnych jest osobny kanał dla każdego piętra/pomieszczenia, wymagającego wentylacji... ale trzeba się co do tego upewnić... Pomyśl o wykorzystaniu pionu wentylacyjnego z obecnej kuchni do wentylacji reszty mieszkania, poprzez przemieszczenie kratki wentylacyjnej na stronę korytarza...     Ile mniej więcej lat ma budynek, w którym jest to mieszkanie?    A tak w ogóle - w obecnej kuchni jest doprowadzony gaz miejski?
    • Pod względem prawnym samego zrobienia aneksu bym się nie obawiał. To faktycznie przeniesienie kuchni do salonu, ale przecież nie ma formalnego obowiązku korzystania z kuchni w miejscu, gdzie ją pierwotnie zaprojektowano. Jak ktoś chce to może w ogóle nie mieć u siebie kuchni i nikt mu nic za to nie zrobi.  Na pewno musza pozostać wszystkie obecne wloty do kanałów wentylacyjnych. Czyli tego w dotychczasowej kuchni nie wolno zaślepiać. Ponadto trzeba zapewnić przepływ powietrza od pomieszczeń z dopływem powietrza (w oknach pokoi powinny być nawiewniki) do tych z wyciągiem (łazienka i dotychczasowa kuchnia), W związku z tym są potrzebne podcięcia lub otwory i dołu drzwi. Ewentualnie kratka w górnej części ściany. Taką nawet dobrze byłoby dać pomiędzy nowym aneksem kuchennym i łazienką.  Nie ma do końca dobrego rozwiązania odnośnie wentylacji, jeżeli w starej kuchni zrobi się pokój. Niby przydałby się wówczas nawiewnik w oknie. Ale równocześnie jego obecność spowoduje, że kanał wentylacyjny w dawnej kuchni przestanie zasysać powietrze z pozostałej części mieszkania.   
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...