Skocz do zawartości

Wystarczy piec SAS 17 kw ?


Recommended Posts

Napisano
Dom nowo-wybudowany, ściana max + 15 cm styropianu

Powierzchnia grzewcza:
parter - 92 m2
Poddasze użytkowe /skosy/ - ok. 70 m2
zasobnik na ciepłą wode - 120 litrów /taki planujemy/

warunki atmosferyczne:
- 3 strefa śniegowa
- 3 strefa wiatrowa

Paliwo:
węgiel + drewno

Planujemy zakup pieca sas 17 kw


DSC01446.jpg





Da rade taki piec?


Napisano
to wszystko można policzyć, ale...tak w uproszczeniu - zakładając że macie ocieplony dach (bo nie wiedząc dlaczego, o ocieplaniu ścian piszesz a dachu już nie) - to jeśli chodzi o moc pieca, to w zupełności wystarczy
zasobnik dałbym trochę większy, ale to zależy od liczebności rodziny i trybu życia
Napisano
Powinnaś patrzeć na piece 20kW bo ten model to tak na granicy wytrzymałości będzie pracował a zawsze lepiej jak jest mały zapas.Namawiał bym Cie do kupna górnokanałowego i typu uniwersalnego.Tego typu chcesz kupić piec tzn z miarkownikiem ciągu a nie z nadmuchem.

Miałem dodać ale zapomniałem ,to co adiqq wspomniał o zasobniku co najmniej 150 l i albo z płaczem wodnym (najlepiej wg mnie) albo z podwójną wężownicą . A jakie masz ogrzewanie tzn podłogówka czy grzejniki.
Napisano
Cytat

to wszystko można policzyć, ale...tak w uproszczeniu - zakładając że macie ocieplony dach (bo nie wiedząc dlaczego, o ocieplaniu ścian piszesz a dachu już nie) - to jeśli chodzi o moc pieca, to w zupełności wystarczy
zasobnik dałbym trochę większy, ale to zależy od liczebności rodziny i trybu życia




Ta zima jeszcze będzie bez poddasza, po prostu góra będzie odcięta od dołu.
Planowane jest ocieplenie skosów wełną .
Rodzina liczy 3 osoby, z tym że mąż jest tylko weekendowy / odp. odnośnie zasobnika CWU /

Cytat

Powinnaś patrzeć na piece 20kW bo ten model to tak na granicy wytrzymałości będzie pracował a zawsze lepiej jak jest mały zapas.Namawiał bym Cie do kupna górnokanałowego i typu uniwersalnego.Tego typu chcesz kupić piec tzn z miarkownikiem ciągu a nie z nadmuchem.




Nie rozważaliśmy nadmuchu, chociaż wiem, że to dobra sprawa..
Nie chcę też za dużego pieca, by później nie mieć problemów z utrzymaniem temp..

Górnokanałowy raczej nie, wlot do komin ma na innej wysokości i potrzebna byłaby przeróbka kanału dymnego.


Zapomniałam dopisać, że CO to kaloryfery, a nie podłogówka
Napisano
Cytat

Ta zima jeszcze będzie bez poddasza, po prostu góra będzie odcięta od dołu.
Planowane jest ocieplenie skosów wełną .
Rodzina liczy 3 osoby, z tym że mąż jest tylko weekendowy / odp. odnośnie zasobnika CWU /




Nie rozważaliśmy nadmuchu, chociaż wiem, że to dobra sprawa..
Nie chcę też za dużego pieca, by później nie mieć problemów z utrzymaniem temp..

Górnokanałowy raczej nie, wlot do komin ma na innej wysokości i potrzebna byłaby przeróbka kanału dymnego.


Zapomniałam dopisać, że CO to kaloryfery, a nie podłogówka


Co do zasobnika cwu to nie ważne ile osób ,po prostu im większy tym większa ilość ciepłej wody kumuluje w sobie i na dłużej starczy gdy w piecu się nie pali.
Jeżeli masz grzejniki to tak te 17 kW może być bo moc max ma większą.Widzisz ja u siebie wlot do komina zrobiłem wyżej aby mieć możliwość wyboru rodzaju kociołka. Uważam,że lepiej zrobi wlot wyżej aniżeli za nisko.
Napisano
Cytat

Co do zasobnika cwu to nie ważne ile osób ,po prostu im większy tym większa ilość ciepłej wody kumuluje w sobie i na dłużej starczy gdy w piecu się nie pali.
Jeżeli masz grzejniki to tak te 17 kW może być bo moc max ma większą.Widzisz ja u siebie wlot do komina zrobiłem wyżej aby mieć możliwość wyboru rodzaju kociołka. Uważam,że lepiej zrobi wlot wyżej aniżeli za nisko.




O tym wlocie to już za późno dyskutować, zrobili tak a nie inaczej, więc poniekąd trzeba piec "dopasować"
Bo to pruć wszystko to sobie nie wyobrażam.

Kotłownia jest też mała 2 x 3,6.
Za 2/3 lata bedzie się musiał też tam zmieścić wymiennik ciepła sprzężony z kolektorami.
Wiem że lepszy byłby model górno-kanałowy, ale cóż ....
Napisano (edytowany)
Cytat

Dom nowo-wybudowany, ściana max + 15 cm styropianu
Powierzchnia grzewcza
parter - 92 m2
Poddasze użytkowe /skosy/ - ok. 70 m2
zasobnik na ciepłą wode - 120 litrów /taki planujemy/
warunki atmosferyczne
- 3 strefa śniegowa
- 3 strefa wiatrowa
Paliwo:
węgiel + drewno
Planujemy zakup pieca sas 17 kw
[attachment=16459:kociol_n...wg_17_kw.jpg]
Da rade taki piec?

Spokojnie da radę 17 kw ,dobra firma z tradycjami,to dolniak możesz dosypywać przez jakiś czas zanim się nie zapchają ruszta . Edytowano przez animus (zobacz historię edycji)
Napisano
Cytat

O tym wlocie to już za późno dyskutować, zrobili tak a nie inaczej, więc poniekąd trzeba piec "dopasować"
Bo to pruć wszystko to sobie nie wyobrażam.

Kotłownia jest też mała 2 x 3,6.
Za 2/3 lata bedzie się musiał też tam zmieścić wymiennik ciepła sprzężony z kolektorami.
Wiem że lepszy byłby model górno-kanałowy, ale cóż ....


Komin masz systemowy czy z cegły?
Troche mała ta kotłownia,ale ujdzie icon_biggrin.gif
Napisano
Cytat

systemowy ...


No to po ptokach icon_smile.gif jeszcze jest wyjście skuć posadzkę i obniżyć poziom podłogi ale to już ostateczność.
Napisano
Cytat

No to po ptokach icon_smile.gif jeszcze jest wyjście skuć posadzkę i obniżyć poziom podłogi ale to już ostateczność.




ano ...

musze brać piec, który będzie pasował wysokością do "dziury" w kominie i nie grymasić

A płytek byłoby troche szkoda rozwalać ... icon_mrgreen.gif
Napisano
Ten kociołek będzie przewymiarowany na oko ze dwa razy ;)
...Więc pytanie czy da radę jest jakby nie na miejscu, ale ja się tam na kotłach (na piecach również) nie znam...
Napisano
Cytat

Ten kociołek będzie przewymiarowany na oko ze dwa razy ;)
...Więc pytanie czy da radę jest jakby nie na miejscu, ale ja się tam na kotłach (na piecach również) nie znam...




Dlaczego przewymiarowy?
Jak powierzchni mam tyle co w 1 poście napisałam + zbiornik na ciepłą na wode.

Planujemy 120 litrów, ale niemalże każdy doradza większy.

I dalej mam dylemat - ilu litrowy i jaki zasobnik to mam być , bo jest ich na rynku od groma i każdy swój produkt zachwala
Napisano (edytowany)
Cytat

Dlaczego przewymiarowy?




Dlatego, że budując tylko w zgodzie z obowiązującymi przepisami (wymagania minimalne), Twój dom potrzebuje kotła (urządzenia grzewczego) o mocy nominalnej 9 - 10kW (przy wentylacji grawitacyjnej i z CWU). Edytowano przez bajbaga (zobacz historię edycji)
Napisano
Cytat

Dlaczego przewymiarowy?
Jak powierzchni mam tyle co w 1 poście napisałam + zbiornik na ciepłą na wode.

Planujemy 120 litrów, ale niemalże każdy doradza większy.

I dalej mam dylemat - ilu litrowy i jaki zasobnik to mam być , bo jest ich na rynku od groma i każdy swój produkt zachwala



a ile osób będzie obsługiwał zasobnik ?


Napisano
To ja już jestem całkiem głupia .....
W sklepach sprzedawcy gadają że co-najmniej 20 kw, ten co będzie instalował 17 - 20 kw

Ja chciałam 15, mąż z gatunku tych co większe to lepsze upierał się przy 20 kw / prawie 2 tyg wojny domowej z mężem na argumenty/ - stanęło na 17 kw.

I stąd moje pytanie na tym forum czy taki piec da rade.

A teraz słyszę od Was, że nawet 10 kw wystarczy zalamka.jpg

I bądź tu człeku mądry jak sie budujesz

Cytat

a ile osób będzie obsługiwał zasobnik ?




Ja, córa i mąż weekendowo ... od czasu do czasu zapewne jakiś gość
Napisano
Całe to OZC to podejrzewam pic na wode, dane założeniowe - ale czy sprawdzają sie potem przy użytkowaniu i można na tych wyliczeniach polegać na 100% .

Coś co "maszyna" wyliczy nie zawsze w życiu codziennym się sprawdza
Napisano (edytowany)
Cytat

To ja już jestem całkiem głupia .....
W sklepach sprzedawcy gadają że co-najmniej 20 kw, ten co będzie instalował 17 - 20 kw

Ja chciałam 15, mąż z gatunku tych co większe to lepsze upierał się przy 20 kw / prawie 2 tyg wojny domowej z mężem na argumenty/ - stanęło na 17 kw.

I stąd moje pytanie na tym forum czy taki piec da rade.

A teraz słyszę od Was, że nawet 10 kw wystarczy

I bądź tu człeku mądry jak sie budujesz




Ja, córa i mąż weekendowo ... od czasu do czasu zapewne jakiś gość

Spokojnie te 17kW jest z zapasem ale śmieciucha można trochę przewymiarować jak weźmiesz jeszcze większy to wzrośnie zużycie opału,tak na teraz będzie za duży ale jak zaczniesz ogrzewać poddasze to będzie dobrze .

Jeżeli chcesz grzać wodę w lecie tym kotłem to lepiej wziąć jeszcze mniejszy kociołek taki z 12 kW .


Jeżeli zasobnik 2 płaszczowy to weź 200 litrów ,jeżeli bojler z wężownicą to 150l wystarczy . Z zasobnikiem 2 płaszczowym kocioł lepiej współgra lepiej spala opał zasobnik działa jak bufor w podłączeniu grawitacyjnym.



Cytat

Całe to OZC to podejrzewam pic na wode, dane założeniowe - ale czy sprawdzają sie potem przy użytkowaniu i można na tych wyliczeniach polegać na 100% .

Coś co "maszyna" wyliczy nie zawsze w życiu codziennym się sprawdza

OZC bardzo się przydaje w podejmowaniu takich decyzji. Edytowano przez animus (zobacz historię edycji)
Napisano
Cytat

A teraz słyszę od Was, że nawet 10 kw wystarczy zalamka.jpg


Bo wystarczy i 5 kw. Zależy jaki komfort chcesz uzyskać.
Ma Twoim miejscu posłuchałbym męża - i nie ma w tym odrobiny antyfeminizmu.
Napisano
Cytat

Całe to OZC to podejrzewam pic na wode, dane założeniowe - ale czy sprawdzają sie potem przy użytkowaniu i można na tych wyliczeniach polegać na 100% .

Coś co "maszyna" wyliczy nie zawsze w życiu codziennym się sprawdza



OZC, to troszeczkę coś innego od Świadectwa Energetycznego, które masz (zapewne) na myśli.

Do doboru kotła (urządzenia grzewczego) można podejść fachowo, bazując na sprawdzonych rozwiązaniach (OZC), lub dać wiarę sprzedawcy i "fachowcowi", który dobiera z pod dużego palca, na zasadzie tak robię od XX lat i będzie Pani zadowolona.

Przy czym - prawda jest, że w przypadku kotła na paliwo stałe,nieco większa moc kotła nie niesie za sobą, drastycznie zwiększonych kosztów inwestycyjnych i dużo większych wydatków eksploatacyjnych.

Prawdą również jest to, że większość producentów kotłów na paliwo stałe, zatrzymała się w rozwoju w latach 90-tych i nie ma w ofercie kotłów spełniających współczesne wymagania - to dorabiają ideologię, uzasadniającą wyższe moce kotłów.

A że żyjemy w wolnym kraju - .........................


Było pytanie - udzieliłem odpowiedzi.

Paaaa icon_biggrin.gif



Ps. A sceptykom, zadaję pytanie. Jak to jest, że oferowane są moce kotłów dokładnie takie same, dla budynków starych i tych nowych. Po co zatem ocieplać domy skoro, kotły dobierane są takie same i tak samo, jak dla "stodół" ?

Cytat

Bo wystarczy i 5 kw. Zależy jaki komfort chcesz uzyskać.



icon_eek.gif icon_eek.gif icon_eek.gif A co ma z tym wspólnego komfort ????
Napisano (edytowany)
A jakie zasobniki na CWU się nadają najlepiej do tego typu pieca i ilości osób, bo wyżej jest odp. że

Cytat

Jeżeli zasobnik 2 płaszczowy to weź 200 litrów ,jeżeli bojler z wężownicą to 150l wystarczy . Z zasobnikiem 2 płaszczowym kocioł lepiej współgra lepiej spala opał zasobnik działa jak bufor w podłączeniu grawitacyjnym.



I które zasobniki są lepsze?



Edytowano przez stokrotka.35 (zobacz historię edycji)
Napisano
Gdzieś pisałeś, że latem (docelowo) chcesz CWU ogrzewać kolektorami (a moze PCi do CWU icon_cool.gif ).
Mając to na uwadze, wybrałbym zasobnik trochę ponad 200l, ale z dodatkową wężownicą dla kolektorów (PCi)
Napisano
Cytat

Gdzieś pisałeś, że latem (docelowo) chcesz CWU ogrzewać kolektorami (a moze PCi do CWU icon_cool.gif ).
Mając to na uwadze, wybrałbym zasobnik trochę ponad 200l, ale z dodatkową wężownicą dla kolektorów (PCi)




Tak, ale kolektory będą dopiero za 2/3 lata i w tym programie unijnym cały osprzęt jest dofinansowywany, w tym zasobnik.

Więc teraz mi jest potrzebne jakieś tańsze rozwiązanie kumulacji ciepłej wody
Napisano
Cytat

Tak, ale kolektory będą dopiero za 2/3 lata i w tym programie unijnym cały osprzęt jest dofinansowywany, w tym zasobnik.

Więc teraz mi jest potrzebne jakieś tańsze rozwiązanie kumulacji ciepłej wody



jeżeli planujesz ten unijny zasobnik wstawić w to samo miejsce to kup jakiś tańszy nawet 120 l bojler z wężownica ale żeby ten pomysł wypalił bo zostaniesz potem z tym bojlerkiem .
Napisano
Nie naciskam, ani nie twierdzę, że mam rację.

Ale przemyśl - po kiego czorta dodatkowy zasobnik, dodatkowe dla niego miejsce, dodatkowa instalacja CWU i jej "podpinanie".

Jak będzie "program", to nie ingerujesz zupełnie w istniejący układ CWU. Po prostu, kolektory wpinasz w istniejącą wężownicę i finito.
Napisano
Cytat

Nie naciskam, ani nie twierdzę, że mam rację.

Ale przemyśl - po kiego czorta dodatkowy zasobnik, dodatkowe dla niego miejsce, dodatkowa instalacja CWU i jej "podpinanie".

Jak będzie "program", to nie ingerujesz zupełnie w istniejący układ CWU. Po prostu, kolektory wpinasz w istniejącą wężownicę i finito.




A zasobniki do kolektorów nie muszą być stojące? a i ich cena jest dużo wyższa od innych.

A na ten zasobnik mam miejsce niemalże pod sufitem i zakładamy, że on będzie "leżący" i po podłączeniu tych kolektorów po prostu będzie zdjęty/ odsprzedany
Napisano
I tak na marginesie.
Skoro rozważasz możliwość instalacji kolektorów, to wypadałoby już na tym (takim) etapie przemyśleć jak będą instalowane, w jakim układzie i wykonać już teraz wszelkie niezbędne podejścia zarówno dla medium jak i CWU.
Napisano
Cytat

I tak na marginesie.
Skoro rozważasz możliwość instalacji kolektorów, to wypadałoby już na tym (takim) etapie przemyśleć jak będą instalowane, w jakim układzie i wykonać już teraz wszelkie niezbędne podejścia zarówno dla medium jak i CWU.




Wszystkie "podejścia" pan który robił CO wykonał, czy poprawnie okaże się w przyszłości.

Wiem tylko tyle, że przewody/rurki są wypuszczone i wiem które to są i gdzie co w przyszłości ma się znajdować.

A jak to będzie razem pospinane to dła mnie czarna magia
Napisano
Cytat

............... i po podłączeniu tych kolektorów po prostu będzie zdjęty/ odsprzedany



Tak czy siak docelowy zasobnik (dla takiego układu) będzie musiał być z 2 wężownicami, - jedna dla kotła, druga dla kolektorów.
To co stoi na przeszkodzie, aby zainstalować takowy już teraz ?


Ogólny i sumaryczny koszt takiej "inwestycji" będzie niższy niż z wymianą (podmianą) zasobników - a o dodatkowym bałaganie i "dewastacji" kotłowni, związanym z instalacją już nie wspomnę.
Napisano
Cytat

A zasobniki do kolektorów nie muszą być stojące? a i ich cena jest dużo wyższa od innych.

A na ten zasobnik mam miejsce niemalże pod sufitem i zakładamy, że on będzie "leżący" i po podłączeniu tych kolektorów po prostu będzie zdjęty/ odsprzedany

Tak zasobnik do kolektorków będzie stojący (masz miejsce? )i powinien zaczynać się od 300 litrów cena jest dużo wyższa niestety 2-3 x od takiego zwykłego.
Napisano
Cytat

Tak czy siak docelowy zasobnik (dla takiego układu) będzie musiał być z 2 wężownicami, - jedna dla kotła, druga dla kolektorów.
To co stoi na przeszkodzie, aby zainstalować takowy już teraz ?


Ogólny i sumaryczny koszt takiej "inwestycji" będzie niższy niż z wymianą (podmianą) zasobników - a o dodatkowym bałaganie i "dewastacji" kotłowni, związanym z instalacją już nie wspomnę.




Jedyną przeszkodą jest jedynie koszt.

Bo w programie tych unijnych kolektorów tak czy siak dostanę w pakiecie zasobnik ( w cenie 3,5 tyś za cały zestaw - kolektory + zasobnik + osprzęt + "reszta" )

Cytat

Tak zasobnik do kolektorków będzie stojący (masz miejsce? )i powinien zaczynać się od 300 litrów cena jest dużo wyższa niestety 2-3 x od takiego zwykłego.



W kąciku już podprowadzone przewody na niego czekają.

Kotłownie mam troche przygotowaną na te kolektory, by w przyszłości obeszło się bez kłucia ścian
Napisano
W zasadzie wszystko zostało powiedziane.

Ostatnia uwaga. Przy wyborze tego zasobnika CWU ważna jest nie tylko jego objętość, ale również moc jego wymiennika (wężownicy), która nie powinna być mniejsza niż moc nominalna kotła.
Napisano
Cytat

Całe to OZC to podejrzewam pic na wode, dane założeniowe - ale czy sprawdzają sie potem przy użytkowaniu i można na tych wyliczeniach polegać na 100% .

Coś co "maszyna" wyliczy nie zawsze w życiu codziennym się sprawdza



tak, pic na wode, ja mam dom większy od twojego a ogrzewam "kotłem" 7,6kw
no ale ja to liczyłem....w przeciwieństwie do ciebie i sprzedawców kotłów....
Napisano
Cytat

tak, pic na wode, ja mam dom większy od twojego a ogrzewam "kotłem" 7,6kw
no ale ja to liczyłem....w przeciwieństwie do ciebie i sprzedawców kotłów....




I starcza jego mocy na większy dom od mojego?

To w takim razie czemu niemalże wszyscy zalecają większą moc kotła, jak mniejszy też sięsprawdzi
Napisano
Cytat

To w takim razie czemu niemalże wszyscy zalecają większą moc kotła, jak mniejszy też sięsprawdzi



- bo to "fachofcy" ?
- bo nominalna moc tych kotłów, to iluzja ?
- bo sprawność tych kotłów, to tylko pobożne życzenie ?
- bo wartość opałowa paliwa, to tylko gra pozorów ?
- bo tak robili od "wieków" ?
- bo zatrzymali się w rozwoju ?

Cytat

I starcza jego mocy na większy dom od mojego?



Dom częściowo podpiwniczony, po podłogach dobrze ponad 240m2, zasilany "kotłem" o mocy 10kW, w domu temperatura około 23 stopni, przy długotrwałych mrozach (dwie zimy temu) dochodzących do - 40 stopni.
Wcale nie tak dobrze ocieplony, bo ściany z ytonga PP 36,5 + 5cm wełny, a w dachu tylko 30cm wełny.
Napisano (edytowany)
Cytat

To w takim razie czemu niemalże wszyscy zalecają większą moc kotła, jak mniejszy też sięsprawdzi


Bo te wszystkie wyliczenia sprawdzają się przy dużej liczbie odbiorników, gdzie chwilowe zapotrzebowanie na energię można statystycznie przyjąć za średnie i na tej podstawie dobrać moc kotła (blok).
W domku jednorodzinnym to utopia - bierz 20 kw. Edytowano przez adam_50 (zobacz historię edycji)
Napisano
Cytat

Bo te wszystkie wyliczenia sprawdzają się przy dużej liczbie odbiorników, gdzie chwilowe zapotrzebowanie na energię można statystycznie przyjąć za średnie i na tej podstawie dobrać moc kotła (blok).




icon_eek.gif icon_eek.gif icon_eek.gif Co za głupoty wypisujesz ? Jaka statystyka, jaka średnia ?

I dlaczego 20kW, a nie 35kW ?
Napisano
Cytat

Bo te wszystkie wyliczenia sprawdzają się przy dużej liczbie odbiorników, gdzie chwilowe zapotrzebowanie na energię można statystycznie przyjąć za średnie i na tej podstawie dobrać moc kotła (blok).
W domku jednorodzinnym to utopia - bierz 20 kw.



czyli ja posiadając dom jednorodzinny zrobiłem bardzo duży błąd decydując się na "piec" 7,6kw?
wg ciebie powinienem mieć co najmniej 20kw ?? icon_eek.gif
Napisano (edytowany)
Cytat

Bo te wszystkie wyliczenia sprawdzają się przy dużej liczbie odbiorników, ...............
W domku jednorodzinnym to utopia - bierz 20 kw.



Z tego co piszesz wynika, że im mniejszy dom, tym o większej mocy kocioł - głupota do n potęgi. icon_evil.gif Edytowano przez bajbaga (zobacz historię edycji)
Napisano (edytowany)
do tych wyliczeń bierze parametry przegród itd i z tego oblicza się projektowe obciążenie cieplne - i ta tej podstawie dobiera się moc
i chwilowe zapotrzebowania nie mają tutaj nic do rzeczy, bo nas interesuje te skrajne - np dla III strefy klimatycznej t -20/20 Edytowano przez adiqq (zobacz historię edycji)
Napisano (edytowany)
Cytat

(2+4)/2=3



icon_eek.gif icon_eek.gif icon_eek.gif - to tak dobiera się moc kotła ?

Moc kotła dobiera się w zależności od strat danego budynku, z uwzględnieniem strat powietrza wentylacyjnego, dla delty t około 40 stopni + moc potrzebna do ogrzania CWU.

dopisałem:

W zasadzie powieliłem to co napisał adiqq icon_redface.gif Edytowano przez bajbaga (zobacz historię edycji)
Napisano
Cytat

czyli ja posiadając dom jednorodzinny zrobiłem bardzo duży błąd decydując się na "piec" 7,6kw?
wg ciebie powinienem mieć co najmniej 20kw ?? icon_eek.gif


Nie wiem, nie znam instalacji Twojego domu, rodzaju kotła, Twoich nawyków itd.
Napisano
moja chałupa ma ok 200 m2 powierzchni do ogrzania. Mam DEFRO 26 kw i pluję sobie w twarz bo piec mi spala zimą masakryczne ilości węgla i drzewa.
jest za duży i masa ciepła ucieka kominem.
Tej zimy wydałem ponad 3,5 tyś na opał.

Czy jest jakaś możliwośc by temu zaradzic? Oprócz zmiany pieca, ma się rozumiec.

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
  • Kto przegląda   0 użytkowników

    • Brak zalogowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Faktycznie, brutalna wizja.   Dodam może ciut szczegółów. Nieruchomość będąca obiektem mojego zainteresowania (budynek mieszkalny z zabudowaniami gospodarczymi), jak i inne nieruchomości w miejscowości (w tym zabytki, jakieś stare spichlerze zbożowe, obiekty przetwórstwa rolnego i in.) należy do pewnej spółki. Spółka w ciągu ostatnich lat remontowała wszystko dość kompleksowo, w tym duży zabytkowy dworek z zabudowaniami (obecnie wciąż w rejestrze zabytków). Nieruchomość, którą planuję nabyć, również była zabytkiem (to były pierwotnie bodajże kwatery służby). Wtedy wymieniane były wszystkie dachy (włącznie z konstrukcją), następnie docieplone wełną. Elewacja z całą pewnością też nie jest oryginalna. Wygląda jakby robiona była w tym czasie co dachy (7-10 lat temu w zależności od budynku). W następnej kolejności nieruchomość została wypisana z rejestru zabytków i dalej była remontowana - wszystkie ściany, drewniane podłogi, łazienki i kuchnia są na gotowo, w wysokim standardzie. To nie jakaś ruina. Nie wygląda to też tak, że ekipy maskowały niedoskonałości. Nieruchomość była robiona pod Amerykanów, na niczym nie oszczędzano - okna, sprzęty kuchenne, piec gazowy, oczyszczalnia przydomowa - wszystko z najwyższej półki. Dach i elewacja robione były prawdopodobnie jeszcze wtedy, gdy nieruchomość była w rejestrze zabytków, więc chyba konserwator nie dopuściłby do fuszerki (?) Rentgena niestety w oczach nie mam, ale nie wygląda to jak kurna chata kijem podparta.   Do kogo można się jednak zwrócić, żeby ocenił budynek, sprawdził zawilgocenie i inne ważne kwestie? Kto się tym zajmuje?
    • Już się tak nie ciskaj. Masz. Tylko  nie przesadzaj, naparstek dziennie. 
    • Szanowny bogaty Panie.   Nawiązując do planowanego zakupu "inwestycji", przedstawiam mocno wypaczoną techniczną ocenę stanu obiektu, jako brutalne schłodzenie entuzjazmu.   Mam nadzieję, że się mylę.   Budynek jest pozbawiony hydroizolacji poziomej i pionowej ścian fundamentowych, piwnicznych, co powoduje kapilarne podciąganie wilgoci i w konsekwencji permanentne zawilgocenie murów oraz rozwój korozji biologicznej.   Wszelkie próby renowacji, takie jak iniekcja krystaliczna czy podcinanie mechaniczne ścian, będą operacjami kosztownymi oraz wysokiego ryzyka. Należy liczyć się z możliwością naruszenia spójności murów wzniesionych na zaprawie wapiennej, która uległa degradacji i utraciła swoje właściwości wiążące. Wykonanie wykopów w celu wykonania izolacji pionowej może doprowadzić do utraty stateczności.   Konstrukcja budynku jest przestarzała i pozbawiona kluczowych elementów usztywniających, takich jak wieńce żelbetowe. Funkcję ściągów pełnią jedynie stalowe ankry mocujące belki stropowe, co jest rozwiązaniem słabym do zapewnienia odpowiedniej sztywności bryły budynku.   Istnieje wysokie prawdopodobieństwo, że drewniane stropy uległy  biodegradacji w miejscach  osadzenia w murach do tego spuszczel, zgnilizna, a obecność polepy z gliną stanowi dodatkowe obciążenie i potencjalne źródło wilgoci.   Biorąc pod uwagę skumulowane wady techniczne, koszt prac naprawczych – obejmujących m.in. odtworzenie hydroizolacji, wzmocnienie fundamentów, wykonanie częściowe nowych stropów – będzie nieproporcjonalnie wysoki w stosunku do wartości użytkowej uzyskanej po remoncie. Z inżynierskiego punktu widzenia, realizacja nowego obiektu budowlanego w tej samej skali finansowej jest rozwiązaniem nie tylko bezpieczniejszym, ale i bardziej uzasadnionym ekonomicznie.     Powodzenia.    
    • Dokładnie nie wiem, ale jak pisałem w pierwszym poście (albo nie) - studzienka od przyłącza wody jest na głębokość ponad 1,8m i woda nie posiąka. Gleba gliniasta.   Wokół budynku nie bo są wykonane spady terenu   W tej chwili nie, ale będę ja odprowadzał do zbiornika w celu akumulacji.   Również nie ma, ale wraz z pionowa izolacja (wodna i cieplną) fundamentów będę wykonywał drenaż. Ale to dopiero na wiosnę.   Całe szczęście nie wylałem. Już ściągnąłem całą instalacje i jest sam chudziak.   Nie mam. Tylko kanalizacja (przydomowa oczyszczalnia)   Czyli ten szlam / inna forma izolacji na chudziaku będzie niewystarczająca? Lepiej ściągnąć chudziak i zrobić coś pod nim?
    • Komentarz dodany przez Wojciech: Witam Miałem problemy z występowaniem wilgoci na ścianach do wysokości około metra od podłogi w sarym ceglanym domu . Po skuciu starych warstw tynku , nałożyłem grubą warstwę zaprawy piasku z wapnem i wodą . Długo to schło. Piewszy rok pojawiały się miejscami ciemniejsze plamy . Z czasem kolor się ujednolicił , zaprawa jeszcze dotwardniała . Zastosowałem równocześnie wentylacje w pomieszczeniach z czujnikiem wilgoci. Z czasem znikła całkiem wilgoć i jej zapach . Z moich opserwacji wynika ,że taka zaprawa wyciąga wilgoć ze ścian , a jej wysokie ph nie dopuszcza do rozwoju grzyba i innych organizmów. Nawet owady na to się nie pchają. Tanim kosztem uratowałem ściany od grzyba i poprawiłem jakośc piwieteza w domu . Tynk j trzyma już 3 rok , pomału blednie i twardnieje . Chata ma 120 lat . Pozdrawiam Pozdrawuam .
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...