Skocz do zawartości

na ogrodzeniu-murku wychodzi biała substancja


dolloro

Recommended Posts

Napisano (edytowany)
Mój znajomy wybudował sobie ogrodzenie z cegły klinkierowej. Użył do tego cegły klinkierowej oraz zaprawy betonowej. Potem pomalował lakierem bezbarwnym wybudowany murek. Na tym murku wychodzi biała substancja (z wyglądu podobna do gipsu lub kredy, da się ją zmyć wodą, w kontakcie z nią zachowuje się jak kreda).

1) czy da się coś z tym zrobić ?
2) jak długo może wychodzić taki proszek/taka substancja ? Edytowano przez dolloro (zobacz historię edycji)
Napisano
Powodem jest wilgoć

Nalot można usunąć ostrą szczotką.
nie wiem jak na lakierowanej powierzchni, ale surowe mury z cegły powinno się chronić przed wykwitami nasączając je szkłem wodnym, które nie dopuści do zawilgocenia.

Szkło nakłada się na suchy mur i tylko suchy mur.

Można też spróbować usunąć nalot myjką
Napisano
Sam też szukałem informacji na ten temat.

Masz rację stokrotka powodem jest wilgoć.

A także pewne błędy podczas budowania. Do takich działań należą brak odpowiedniej zaprawy oraz złe zabezpieczenie podłoża. W dodatku cegły klinkierowej się nie lakieruje.
Trzeba będzie myć na bieżąco, ewentualnie może spróbować odpowiednich środków chemicznych do tego.

Ten murek to coś w rodzaju tego:
Napisano
Cytat

Sam też szukałem informacji na ten temat.

Masz rację stokrotka powodem jest wilgoć.

A także pewne błędy podczas budowania. Do takich działań należą brak odpowiedniej zaprawy oraz złe zabezpieczenie podłoża. W dodatku cegły klinkierowej się nie lakieruje.
Trzeba będzie myć na bieżąco, ewentualnie może spróbować odpowiednich środków chemicznych do tego.


Są to tzw. wykwity solne i macie rację że powoduje je migracja wilgoci w murze. Wpisz w googla frazę " białe wykwity na murach klinkierowych " otworzy się Tobie sporo stron z radami i środkami do usunięcia tego problemu. Ściany klinkierowe impregnuje się specjalnymi środkami lakier nie bardzo się do tego nadaje .
Napisano
Cytat

Masz rację stokrotka powodem jest wilgoć.

A także pewne błędy podczas budowania. Do takich działań należą brak odpowiedniej zaprawy oraz złe zabezpieczenie podłoża. W dodatku cegły klinkierowej się nie lakieruje.
Trzeba będzie myć na bieżąco, ewentualnie może spróbować odpowiednich środków chemicznych do tego.


Widzisz ,praktycznie sam sobie na to odpowiedziałeś co jest powodem tych białych wykwitów a jak zaradzić to napisał 17remi58.
A co do wilgoci to dziwne żeby jej nie było skoro to ogrodzenie a na nie działają wszystkie siły natury z wilgocią włącznie.
Na to tylko chemia pomoże i to dobra chemia.
  • 1 miesiąc temu...
Napisano
Cytat

Widzisz ,praktycznie sam sobie na to odpowiedziałeś co jest powodem tych białych wykwitów a jak zaradzić to napisał 17remi58.
A co do wilgoci to dziwne żeby jej nie było skoro to ogrodzenie a na nie działają wszystkie siły natury z wilgocią włącznie.
Na to tylko chemia pomoże i to dobra chemia.



Polecam spróbować na małym obszarze murku wyczyścić go testowo rozcieńczonym w wodzie sokiem z cytryny albo kwaskiem cytrynowym. Jeśli wykwity to węglany wapnia, to powinno się udać. Uważajcie tylko na rośliny przy ogrodzeniu. Kwas może je wyżreć.

K.
  • 2 miesiące temu...
Napisano
ja co prawda zabezpieczałem specjalnym preparatem ale kostkę. tez pojawiły sie na niej wykwity. wyczyściłem , zmyłem i zabezpieczyłem specjalnym środkiem . nazywa sie "impregnat teflonowy do wyrobów betonowych". faktycznie wykwity przestały sie pojawiać.
  • 3 tygodnie temu...
Napisano
Wydaje mi się że to wykwity jakie pojawiają się też na innych betonowych produktach np kostce.


U mnie problemów nie było bo wszystko jest dosyć nowe, ale u rodziców ze starą kostką trzeba było powalczyć
W sklepach czy hurtowni brukarskiej można kupić wiele środków do ich zmycia np. Reduktor albo Tenzi.
  • 1 rok temu...
Napisano
Też miałem w jednym miejcu problemy z wykwitami na klinkierze Niestety winowajcą tak jak piszecie była nadmierna ilość wody. Nie została zabezpieczona jedna rynna i po zafugowaniu ściany mocno lała się na nią woda. Przez to wytrącił się biały nalot, jest to podobno standard w przypadku naturalnej fugi. Wszystko udało mi się usunąć tanim środkiem do klinkieru z Castoramy.
  • 1 rok temu...
Napisano
Wykwity wapniowe są zjawiskiem naturalnym. Ich przyczyna tkwi w wapieniu, który jest jednym ze składników cementu używanego do produkcji bloczków ogrodzeniowych. Podczas krzepnięcia mieszanki, część wapnia pozostaje niezwiązana. Wnikająca do wnętrza bloczków woda (deszczowa i w postaci rosy) rozpuszcza wolny wapń. Powstały w ten sposób roztwór wydostaje się poprzez kapilary na powierzchnię, gdzie następuje odparowanie wody. Wolny wapń reaguje z dwutlenkiem węgla z atmosfery i tworzy trudno rozpuszczalny wapień, który osadza się na powierzchni ogrodzenia w postaci białych nalotów. Wykwity, w zależności od rodzaju oraz intensywności, zanikają pod wpływem użytkowania (ścierania) w okresie do 3 lat.

Na szczęście z odkładającymi się roztworami wapiennymi można skutecznie walczyć, aczkolwiek jak w przypadku każdego niemal problemu, lepiej zapobiegać ich wystąpieniu. Jak tego dokonać? Istotnym jest właściwe postawienie ogrodzenia przez ekipę montującą, z wypełnieniem każdej szczeliny, którą woda mogłaby przeniknąć do jego wnętrza. Powinniśmy również zastosować specjalny impregnat, który zapewni warstwę ochronną, uniemożliwiającą zachodzenie procesów prowadzących do powstania wykwitów. Mur ogrodzeniowy można zaimpregnować dopiero po całkowitym wyschnięciu betonu. Na podstawie naszych wieloletnich doświadczeń przygotowaliśmy impregnat do ogrodzeń JONIEC, który charakteryzuje się niemal stuprocentową skutecznością w zapobieganiu wykwitom wapniowym.

Jeśli zapomnimy o przeprowadzeniu tego niezwykle istotnego zabiegu, wówczas z dużym prawdopodobieństwem możemy założyć, że będzie nam potrzebny środek umożliwiający pozbycie się problemu. Na taką ewentualność przygotowaliśmy preparat do usuwania wykwitów i nalotów, który może zostać wykorzystany do usunięcia plam, a przy tym również do wyczyszczenia powierzchni przed przeprowadzeniem zaległej impregnacji. Jest on równie skuteczny w przypadku wykwitów wapiennych powstałych na kostce brukowej, cegle klinkierowej oraz betonowych bloczkach.
Napisano
Hmmm, a kupienie kostki zabezpieczonej systemem Perlon powinno nieco pomóc rozwiązać raz na zawsze kwestię wykwitów na kostce. One są dostępne od niedawna i kosztują więcej niż najtańszy bruk, ale ja bym chyba się zdecydował.

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
  • Kto przegląda   0 użytkowników

    • Brak zalogowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Dzień dobry, może i odgrzeję starego kotleta, ale wydaje mi się, że lepiej kontynuować podobny wątek niż otwierać nowy temat. Mam podobną sytuację co autor tego tematu i powyższe opinie sporo mi rozjaśniły, ale chciałbym się upewnić, że po pierwsze wszystkie powyższe informacje są w mocy po tylu latach, a po drugie czy mają zastosowaniu również w mojej sytuacji.   Moja sytuacja w żołnierskim skrócie: 1. Chcę na działce wybudować blaszany garaż 6.5 (lub 6) na 5. Dwuspadowy, ale z rynnami i odprowadzeniem wody. Tylko brama uchylna i drzwi, bez okien. Jako fundament planowałem wylaną płytę betonową 15-20cm, ale z powyższych wypowiedzi widzę, że można jeszcze rozważyć płyty chodnikowe 50x50x7 (zapewne na suchym betonie), jeżeli to sprawi, że garaż/budynek nie będzie dzięki temu postrzegany jako trwale złączony z gruntem. 2. Chciałbym aby był zlokalizowany dokładnie 1.5m od granicy z sąsiadem A, który ma już garaż z JakMurowane.pl w odległości 3m od granicy, sąsiadem B, na którego działce znajduje się tylko kilka zrujnowanych drzew, ogólnie działka niezagospodarowana 3. Szerokość działki powyżej 16m, ale jeżeli to istotne jest to jedynie 6.25 ara, na którym stoi połówka bliźniaka. 4. Prawo budowlane oczywiście mówi, że 3m od granicy jak bez okien. 5. W MPZP jest to działka K-25MN: 5. Oczywiście chciałbym to zrobić na zgłoszenie (lub bez jeżeli powiecie mi, że jakimś cudem nie jest to potrzebne).   To co mnie zastanawia to: 1. przepisy przeciwpożarowe - zakładam, że § 276 ust. 2 rozporządzenia znajduje zastosowanie i wyłącza konieczność zachowania odległości z § 271. A co z § 272 ust. 3, zgodnie z którym " Budynek usytuowany bezpośrednio przy granicy działki powinien mieć od strony sąsiedniej działki ścianę oddzielenia przeciwpożarowego o klasie odporności ogniowej określonej w § 232 ust. 4 i 5." - czy ma on zastosowanie w sytuacji gdy planowany przeze mnie budynek nie będzie usytuowany bezpośrednio przy granicy działki a w odległości 1.5 metra?  2. Czy zgłaszać to jako garaż czy też budynek gospodarczy? 3. Czy to w ogóle przejdzie w takiej formie, bo w starostwie sąsiada (tego co zrobił jednak 3m od granicy) trochę nastraszyli tymi przepisami pożarowymi. 4. Sąsiad musiał też wołać geodetę, żeby wyłączyć ten kawałek działki z użytku rolnego, bo to gleba klasy 2... Zakładam, że też będę musiał, ale ciekawi mnie Wasza opinia na ten temat.
    • Byłam, zobaczyłam, uwierzyłam .... czy jakoś tak  Ba, zamówiłam!  Biere połysk.  Przy mnie czarny połysk zamawiały jeszcze dwie inne osoby. On po prostu robi wrażenie  Idealnie lustrzana powierzchnia  Wzięłam panele PVC.  Dlaczego nie SPC (płyta węglowa)? To płyty z kontynuacją wzoru i pięknie wyglądają zestawione minimum trzy obok siebie. Wzór na pojedynczej płycie węglowej w opcji czarny marmur robił mniejsze wrażenie, niż na płycie PVC.  Stąd wybór właśnie taki.  Porównanie płyty PVC w połysku z matem:   
    • No właśnie nie było śladu po pędzlu, co mnie zresztą deczko zdziwiło, wszystko się wyrównało, widocznie napięcie powierzchniowe lakieru V33 ściąga wszystko aby zmniejszyć powierzchnię. Ale rolką bezpieczniej.    
    • Ja też jestem leniwa, ale ... jak trza będzie, to nie ma rady  Będą też czarne baterie i dodatki, więc sprzątanie na pewno będzie częstsze.  W sumie mógłby być efekt betonu (bo są takie) i też byłoby ok  - ale te czarne skradły nasze serducha  Będą stanowiły kontrapunkt aranżacji i jakoś tak mam wrażenie, że to one stworzą w łazience efekt wow, z którego trudno mi zrezygnować   Bez nich łazienka byłaby po prostu szara z czarnymi dekoracjami i detalami. Te czarne płyty zepną wszystko w spójną całość  Też zobaczę dziś jak się zachowują w kontakcie z wodą (czy zostają duże zacieki) i czy są tak gładkie w dotyku (jak reklamują), bo zawsze jest ryzyko, że w strukturze będzie osadzał się kamień     W tych czarnych się zakochałam ... ale wiesz ... niczego nie wykluczam. Obejrzę wszystkie, bo mają spory wybór wzorów - może coś jeszcze innego mi się rzuci    
    • Czarne ? Hmm... Sa piekne, fakt. Ale - czy przecierasz sciane przy wannie po kazdorazowym uzyciu tejze? Ja nie, ale ja jestem strasznie leniwa baba . Chociaz, efekt moze byc warty dodatkowego, malego wysilku 
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...