Skocz do zawartości

czym sie różni beton od betonu


Recommended Posts

Napisano
Zakupiłem na ogrodzenie daszki betonowe. Zwykłe niemalowane i nie barwione. Po paru dniach wylała mi sie na nie woda i zobaczyłem coś ciekawego. Jeden wchłaniał wodę a drugi nie. Spływała po nim jak po wosku. Czy to jest jakaś różnica w wytrzymałości albo w czymkolwiek? Interesuje mnie dlaczego tak jest i czy to nie jest niższa jakość albo coś takiego?
Napisano
Cytat

Zakupiłem na ogrodzenie daszki betonowe. Zwykłe niemalowane i nie barwione. Po paru dniach wylała mi sie na nie woda i zobaczyłem coś ciekawego. Jeden wchłaniał wodę a drugi nie. Spływała po nim jak po wosku. Czy to jest jakaś różnica w wytrzymałości albo w czymkolwiek? Interesuje mnie dlaczego tak jest i czy to nie jest niższa jakość albo coś takiego?




Możliwe że ta druga partia jest zabezpieczona przed wpływem czynników atmosferycznych preparatem do hydrofobizacji. lub impregnatem. A tak z ciekawości zapytam - czy zakup był u tego samego producenta?.
Napisano
Cytat

Możliwe że ta druga partia jest zabezpieczona przed wpływem czynników atmosferycznych preparatem do hydrofobizacji. lub impregnatem. A tak z ciekawości zapytam - czy zakup był u tego samego producenta?.




Witam,

Rózna chłonnośc wody może wynikać z pozostałości preparaty separacyjnego w formie lub stopnia dojrzałosci betonu (czasu od wyjecia z formy). Nie ma to żadnego wpływu na wytrzymałość.
Napisano
Daszki są od jednego producenta i podobno z jednej partii. Najważniejsze, że nie ma to wpływu na wytrzymałość. W sumie to i tak jest nie ważne bo daszki będą malowane ale byłem ciekaw. Dzięki za odpowiedź. Może się komuś też przyda.
  • 1 miesiąc temu...
  • 3 tygodnie temu...
Napisano
Miałem kiedyś podobną sytuację, kupiłem kiedyś siedziska betonowe do ogrodu. Gdy padało to jeden wpijał wodę jak szalony, natomiast po dwuch pzostałych woda spływała.

W biurze firmy u której kupowałem powiedzieli mi, że to jedno siedzisko mogło zostać odlane z resztek czyli dna maszyny wylewającej do formy, przez co mogło nie wchłonąc odpowiedniej dawki preparatu konserwującego czy coś takiego. Powem szczerze, że zgłupiałem po tej odpowiedzi.


Lampy wiszące ogrodowe nadadzą uroku każdej posesji.

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
  • Kto przegląda   0 użytkowników

    • Brak zalogowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Przypomniała mi się historia, jak lata temu nie mieliśmy w ogóle ocieplenia z zewnątrz i na ganku było max 5 stopni więcej niż na zewnątrz, a kiedyś zimy u nas po -15 były standardem. Zostawiem tam monitor na szafie, nie wiem jak teraz, ale wtedy były ciekłokrystaliczne i opowiadam gościowi od komputerów, że mam ten monitor na ganku, a on - gdzie? A nie masz tam mrozu na tym ganku? Bo jak tak, to masz po monitorze. Nie sprawdzałem go w ogóle, uwierzyłem, że już po ptokach. Innym razem zostawiłem tablet na mrozie w samochodzie, chyba z dwie godziny się odpalał, służbowy za 1.5 tys, także już byłem porobiony, że mam po tablecie, ale wstał i chodzi. Telefon też kiedyś zostawiłem w aucie na mrozie, nie wiem czy miało to znaczenie, bo potem wszystko wróciło do normy, ale przez dwa tygodnie bateria trzymała pół dnia, normalnie trzyma 3 dni. Wysłane z mojego SM-A520F przy użyciu Tapatalka
    • Ale że gdzie ... na stopy?  Doprecyzujesz, bo nie wiem, o co chodzi 🙂? 
    • To zrozumiałe, że miejsce w takiej łazience jest na wagę złota, dobrze to wygląda, tylko pomyślałam o jednej rzeczy - brak miejsca na stopy może być nie wygodnie?
    • Ważne spostrzeżenie.   Mój falownik i bateria znajdują się w ganku domu. Ganek jest nieogrzewany. Zdecydowałem się na taki układ pomimo ostrzeżeń instalatora, że jeśli temperatura baterii spadnie do - 5 stopni (minus pięć), to nieodwołalna utrata gwarancji będzie najmniejszym problemem, gdyż mróz może też zakończyć jej żywot. Oszukać się nie da, bo taki spadek temperatury zapisze się w jej wewnętrznej pamięci. No a tej zimy bywały poranki, kiedy w ganku odnotowywałem sporo mniej niż minus pięć.   Jednak decyzję o takim usytuowaniu sprzętu podjąłem świadomie. W domu nie mam miejsca, gdzie taki zestaw by mało przeszkadzał. A tego zestawu nie da się ot tak rozdzielić, gdyż bateria należy do niskonapięciowych. Na jej zaciskach jest znamionowo tylko 51,2 wolta, za to prąd maksymalny wyładowania sięga 100 amperów. A więc przewód łączący ją z falownikiem musi mieć duży przekrój i nie może być długi, gdyż generowałby straty.  Postanowiłem więc, ze dla baterii zrobię specjalną szafkę z automatycznym ogrzewaniem, co właśnie się dokonało. Baterie znajdują się już w "termosie". Ale co ciekawe. Mierzę w niej temperaturę dwoma termometrami. Jeden to zwyczajny, cyfrowy, na bateryjki pastylkowe, natomiast drugi to termometr sterownika cyfrowego od ogrzewania. No i się okazuje, że temperatura wewnątrz szafki jest ok. 5,5 stopnia wyższa niż temperatura na zewnątrz, czyli w ganku. Może w zimie maty grzejne układu nie będą w ogóle potrzebne?    Zdjęć nie zrobiłem, bo szafka jest "ekologiczna" czyli zbudowana z odpadów (kupiłem do niej tylko dwie maty grzejne i sterownik temperaturowy, reszta z tego co znalazłem na podwórku), więc nie ma filmowej urody, ale chyba jutro zrobię. Bo za dużo opisywać trzeba.     W każdym razie chodzi mi o to, gdyby ktoś czytał ten temat i brał z niego jakieś inspiracje. Nikt nie uprzedza wcześniej, że magazyn energii wymaga określonych warunków temperaturowych dla swojej lokalizacji. Panele i falownik mogą być wszędzie, ale bateria już nie. Ja sobie z tym poradziłem, ale przecież nie każdy jest elektrykiem - majsterkowiczem ze znajomością elektroniki i automatyki oraz z umiejętnością rżnięcia płyt OSB i wbijania gwoździ (albo wkręcania wkrętów).  Miejcie więc na uwadze gdy planujecie montaż fotowoltaiki, że magazynu energii nie da się postawić, albo powiesić wszędzie! On musi mieć choćby minimalne ciepełko.
    • Z newsów.  Dotarł parawan nawannowy  Miał być transparentny, ale jest inny . To tyle w kwestii konsekwencji i pilnowania budżetu  ... droższy był i to sporo, ale bardzo mi się spodobał   Jest też bardzo funkcjonalny, mogę go składać w każdą stronę, co przy tak ograniczonej przestrzeni zdecydowanie jest przydatne.  Szerokość parawanu to 80 cm.     
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...