Skocz do zawartości

gdzie może być wjazd na posesję


Recommended Posts

Napisano
Mam budynek przy ulicy i naprzeciwko mojego wjazdu na posesję ,sąsiad zaplanował swój wjazd,choć pierwotnie miał mięć w innym miejscu.Zastanawiam się czy jest to zgodne z prawem.Wydaje mi się,że będziemy kolidować.Ja wjeżdzam
z ulicy po ukosie,natomiast on aby wjechać ,będzie musiał wykonać skręt zarza koło mojego wjazdu .Czy są jakieś normy?
Napisano
Możesz złożyć swój sprzeciw albo zapytanie do zarządcy drogi . Gdzie będzie wjazd to się ustala a nie można tak sobie .
  • 3 tygodnie temu...
Napisano
Cytat

Może lepiej po prostu dogadać się z sąsiadem bez żadnych problemów i zażaleń ? Uważam, że jest to najkorzystniejsze rozwiązanie. Mam nadzieję, że dojdziecie do porozumienia.

Pozdrawiam.



cripes.gif
Gość mhtyl
Napisano
Cytat

Może lepiej po prostu dogadać się z sąsiadem bez żadnych problemów i zażaleń ? Uważam, że jest to najkorzystniejsze rozwiązanie. Mam nadzieję, że dojdziecie do porozumienia.

Pozdrawiam.


Układaj już te płytki i wypowiadaj się w temacie glazury.
Pozdrawiam
Napisano
Cytat

Możesz złożyć swój sprzeciw albo zapytanie do zarządcy drogi . Gdzie będzie wjazd to się ustala a nie można tak sobie .



dokładnie. Na zjazd z drogi jej zarządca musi wydać zgodę.
  • 1 miesiąc temu...
Napisano
lokalizacja zjazdu zatwierdzana jest poprzez decyzję administracyjną wydawaną przez zarządcę drogi. Jeśli w trakcie wydawania decyzji drogowiec uzna, że planowany zjazd może w jakiś sposób wpływać negatywnie na bezpieczeństwo, to odmówi zatwierdzenia lokalizacji.
A Ty, Frutek, masz decyzję lokalizacji zjazdu ?
  • 4 tygodnie temu...

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
  • Kto przegląda   0 użytkowników

    • Brak zalogowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Oni chyba juz sa na emeryturze...
    • Muldera i Scully trzeba wezwać. Oni kiedyś Wielką Stopę próbowali wytropić. Wysłane z mojego SM-A520F przy użyciu Tapatalka
    • Zasypalo na bialo... I znow pojawily sie rozne tropy, ciekawa jestem, czyje. Te sa w dosc duzych odleglosciach, chyba ponad metr, i w miare duze, podejrzewam zajaca        tutaj wyglada, jakby to byly dwie lapki, jedna przy drugiej, ale gdzie sa pozostale dwie ?     Co do tych, to jestem prawie pewna, ze to wiewiorki          Zaczynaja sie nagle i rownie nagle koncza.  
    • I czy dobrą izolacją by była katja sprint - Knauf ? Grubsza niż folia bo ma 0,9mm, i przynajmniej to nie papa. Co sądzicie o takim rozwiązaniu?
    • To nie musi być zaniedbanie. Bo w zimie świeżego drzewa nie daje się pod dach. Nawet tego pociętego. Z wygody (praca przy zimnym i mokrym nie jest zbyt przyjemna), ale i z braku jakichś poważnych negatywnych następstw. Procesy gnilne są zatrzymane ze względu na temperaturę, a i zarobaczenie nie grozi, nawet jeśli nie zdejmie się kory (to trzeba zrobić wczesną wiosną). Kiedyś wyręby robiono tylko w zimie i drzewo jedynie transportowano z lasu na posesję, Potem leżało w śniegu do wiosny, bez utraty swoich cech. Wystarczało jeśli nie leżało bezpośrednio na ziemi, tylko na podkładach. A całe przetwórstwo odbywało się już w ciepłych miesiącach. Oczywiście, mówię o producentach, z ich punktu widzenia, a nie o odbiorcach. Odbiorcom zależy przeważnie, aby drewniane wyroby jak najszybciej wysuszyć. Ale producent czy sprzedawca nie ma interesu w tym aby dokładać sobie pracy.  U moich znajomych większość produkcji leży owszem, na jakichś wypoziomowanych legarach, ale najczęściej nawet bez przekładek. Nie opłaca się ich dawać, bo większość produkcji jest pod zamówienia i szybko zostanie zabrana. A przekładki to dodatkowy koszt.
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...