Skocz do zawartości

Działka - jak najlepiej sprzedać?


majka80

Recommended Posts

Napisano
Witam!

Mam kilka pytań odnośnie działki, która posiadam, chciałabym na poczatku napisać czego dokładnie jestem posiadaczką i poradzić się Was co najlepiej w związku z tym zrobić.

Działa jest o powierzchni 2 hektarów, w akcie notarialnym jest zapis, i tutaj cytuję:
"brak aktualnego planu zagospodarowania przestrzennego, w Studium Uwarunkowań i Kierunków Zagospodarowania Przestrzennego Gminy wyżej wymieniona działka jest przeznaczona pod funkcje rolnicze (łąki i pastwiska), w strategii rozwoju Miasta i Gminy przeznaczona jest pod funkcje rolnicze, nie wszczęto procedury planistycznej, nie przewiduje się w sąsiedztwie elektrowni, telefonii, oczyszczalni, dróg szybkiego ruchu, dróg krajowych, autostrad, nie wpłynął do gminy wniosek o zmianę przeznaczenia działki w planie (brak planu), nie wydano decyzji o warunkach zabudowy ani lokalizacji inwestycji celu publicznego"

to tak w skrócie. Szukałam różnych informacji w internecie i dowiedziałam się, że jeśli działka leży w obrębie miasta, to na takiej działce można wybudować dom.

Co o tym sądzicie? Macie jakieś pomysł co z taką działka zrobić? Chętnie bym ją sprzedała, bądź podzieliła na mniejsze, mam większy kredyt do spłacenia i byłoby mi to najbardziej na rękę. Proszę o rady.
Napisano
Działkę trzeba odrolnić. A z tym często są spore problemy. Najbardziej zyskach jeśli uda się ją jednak odrolnić, podzielić np na 2 i sprzedać jako działki budowlane bez mediów.
Napisano
Radziłabym dowiedzieć się dokładnie w Urzędzie. Być może wystarczy tylko wydanie warunków zabudowy, tak jak w naszym przypadku, a może trzeba będzie odralniać.
No i tez trzeba się dowiedzieć czy może nie wprowadzono planu zagospodarowania przestrzennego w czasie od spisania aktu do teraz. Ja bym po prostu podjechała do Urzędu i tam się wszystkiego dowiedziała. icon_smile.gif
Napisano
„Odrolnić” może tylko MPZP lub (w określonych warunkach) WZiZT.

W omawianym przypadku istnieje studium, które co prawda nie ma statusu obowiazującego „przepisu” , nie mniej jednak „pośrednio” decyduje o przeznaczeniu tego terenu – a on jest wybitnie rolniczy.

Jedyne wyjście, to spełnić wymagania i wystąpić o WZiZT dla zabudowy zagrodowej.
Napisano
Hej, dzieki wszystkim za odpowiedzi. Nie znam się na tych prawnych sprawach, ale chyba po świętach trzeba będzie się wybrać do urzędu.

DOdam, że w okolicy jest stadion/boisko sportowe, a z kolei z drugiej strony działki sąsiad ma dom. W okolicy są domy jedno rodzinne i jest to ten sam "obręb".
Napisano
Cytat

Majka!!!
Ty chyba w gumę ....z nami grasz....


Nie rozumiem o co chodzi.

Czy ktoś może się wypowiedzieć na temat gruntu, który znaduje się w obrębie miasta? Czy nie są one jakoś specjalnie uprzywilejowane?
  • 1 miesiąc temu...
Napisano
Proponuję wystąpić o warunki zabudowy- to praktycznie nic nie kosztuje. Najpierw niewielka mapka ze starostwa , potem warunki przyłącza elektrycznego , lub promesa z elektrowni i występujesz o WZ. Jeżeli jak piszesz obok jet dom to powinnaś uzyskać zgodę na zasadach "dobrosąsiedztwa"

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
  • Kto przegląda   0 użytkowników

    • Brak zalogowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Przypomniała mi się historia, jak lata temu nie mieliśmy w ogóle ocieplenia z zewnątrz i na ganku było max 5 stopni więcej niż na zewnątrz, a kiedyś zimy u nas po -15 były standardem. Zostawiem tam monitor na szafie, nie wiem jak teraz, ale wtedy były ciekłokrystaliczne i opowiadam gościowi od komputerów, że mam ten monitor na ganku, a on - gdzie? A nie masz tam mrozu na tym ganku? Bo jak tak, to masz po monitorze. Nie sprawdzałem go w ogóle, uwierzyłem, że już po ptokach. Innym razem zostawiłem tablet na mrozie w samochodzie, chyba z dwie godziny się odpalał, służbowy za 1.5 tys, także już byłem porobiony, że mam po tablecie, ale wstał i chodzi. Telefon też kiedyś zostawiłem w aucie na mrozie, nie wiem czy miało to znaczenie, bo potem wszystko wróciło do normy, ale przez dwa tygodnie bateria trzymała pół dnia, normalnie trzyma 3 dni. Wysłane z mojego SM-A520F przy użyciu Tapatalka
    • Ale że gdzie ... na stopy?  Doprecyzujesz, bo nie wiem, o co chodzi 🙂? 
    • To zrozumiałe, że miejsce w takiej łazience jest na wagę złota, dobrze to wygląda, tylko pomyślałam o jednej rzeczy - brak miejsca na stopy może być nie wygodnie?
    • Ważne spostrzeżenie.   Mój falownik i bateria znajdują się w ganku domu. Ganek jest nieogrzewany. Zdecydowałem się na taki układ pomimo ostrzeżeń instalatora, że jeśli temperatura baterii spadnie do - 5 stopni (minus pięć), to nieodwołalna utrata gwarancji będzie najmniejszym problemem, gdyż mróz może też zakończyć jej żywot. Oszukać się nie da, bo taki spadek temperatury zapisze się w jej wewnętrznej pamięci. No a tej zimy bywały poranki, kiedy w ganku odnotowywałem sporo mniej niż minus pięć.   Jednak decyzję o takim usytuowaniu sprzętu podjąłem świadomie. W domu nie mam miejsca, gdzie taki zestaw by mało przeszkadzał. A tego zestawu nie da się ot tak rozdzielić, gdyż bateria należy do niskonapięciowych. Na jej zaciskach jest znamionowo tylko 51,2 wolta, za to prąd maksymalny wyładowania sięga 100 amperów. A więc przewód łączący ją z falownikiem musi mieć duży przekrój i nie może być długi, gdyż generowałby straty.  Postanowiłem więc, ze dla baterii zrobię specjalną szafkę z automatycznym ogrzewaniem, co właśnie się dokonało. Baterie znajdują się już w "termosie". Ale co ciekawe. Mierzę w niej temperaturę dwoma termometrami. Jeden to zwyczajny, cyfrowy, na bateryjki pastylkowe, natomiast drugi to termometr sterownika cyfrowego od ogrzewania. No i się okazuje, że temperatura wewnątrz szafki jest ok. 5,5 stopnia wyższa niż temperatura na zewnątrz, czyli w ganku. Może w zimie maty grzejne układu nie będą w ogóle potrzebne?    Zdjęć nie zrobiłem, bo szafka jest "ekologiczna" czyli zbudowana z odpadów (kupiłem do niej tylko dwie maty grzejne i sterownik temperaturowy, reszta z tego co znalazłem na podwórku), więc nie ma filmowej urody, ale chyba jutro zrobię. Bo za dużo opisywać trzeba.     W każdym razie chodzi mi o to, gdyby ktoś czytał ten temat i brał z niego jakieś inspiracje. Nikt nie uprzedza wcześniej, że magazyn energii wymaga określonych warunków temperaturowych dla swojej lokalizacji. Panele i falownik mogą być wszędzie, ale bateria już nie. Ja sobie z tym poradziłem, ale przecież nie każdy jest elektrykiem - majsterkowiczem ze znajomością elektroniki i automatyki oraz z umiejętnością rżnięcia płyt OSB i wbijania gwoździ (albo wkręcania wkrętów).  Miejcie więc na uwadze gdy planujecie montaż fotowoltaiki, że magazynu energii nie da się postawić, albo powiesić wszędzie! On musi mieć choćby minimalne ciepełko.
    • Z newsów.  Dotarł parawan nawannowy  Miał być transparentny, ale jest inny . To tyle w kwestii konsekwencji i pilnowania budżetu  ... droższy był i to sporo, ale bardzo mi się spodobał   Jest też bardzo funkcjonalny, mogę go składać w każdą stronę, co przy tak ograniczonej przestrzeni zdecydowanie jest przydatne.  Szerokość parawanu to 80 cm.     
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...