Skocz do zawartości

TINEK "Marysię" buduje


Recommended Posts

Napisano

Jednak masarni nie będzie

Chcę zrobić dwa regały, długie na 2 m, głębokie na około 0,5m

najprościej kupić kątowniki perforowane, sprawdziłem, taki 40x60x2000 koszt w markecie ok, 26 zł/szt, w necie 22

Może kupić zwykłe kątowniki zimnogięte, pospawać (sam dam radę) będzie taniej? jeszcze pomalować trzeba

zupełnie nie orientuję się w cenach kształtowników, ktoś obeznany w temacie?

Gość mhtyl
Napisano
Dnia 26.05.2019 o 21:15, TINEK napisał:

Jednak masarni nie będzie

Chcę zrobić dwa regały, długie na 2 m, głębokie na około 0,5m

najprościej kupić kątowniki perforowane, sprawdziłem, taki 40x60x2000 koszt w markecie ok, 26 zł/szt, w necie 22

Może kupić zwykłe kątowniki zimnogięte, pospawać (sam dam radę) będzie taniej? jeszcze pomalować trzeba

zupełnie nie orientuję się w cenach kształtowników, ktoś obeznany w temacie?

Głębokość regalu jest ok czyli te 50 cm, natomiast długość 2 m w jednym ciągu to już raczej mała przesada, aby było to w miarę stabilne to musiałbyś zrobić co 1 m słupek czyli jeden regał składałby się z 6 słupków. proponuje narożne słupki zrobić z kątownika np 40X40 natomiast środkowy z teownika a poprzeczki z kątownika takiego jak słupki czyli 40X40 a na półkę kopić płytę osb. W dobrej hurtowni czy sklepie drzewnym dotną Ci płytę na wymiar taki jaki będziesz chciał. Płyta osb ma wymiary 1250 mm x 2500 mm możesz tak sobie dobrać głębokość i długość regału aby było jak najmniej strat przy docinaniu płyty.

Odstępy  czyli wysokość półki od półki wydaje mi się że 50 cm było by ok, wyjdzie Ci wtedy cztery rzędy pólek na jeden regał. Oczywiście całość pospawać, będzie bardzo stabilne.

Ceny Ci nie podam, ale za sam materiał możesz zapłacić tyle co byś kupił gotowe regały ale po pierwsze jakość tych gotowych regałów (mam na myśli te najtańsze i te tanie) nie powala po drugie jak sam zrobisz to będziesz bohaterem w swoim domu :) 

Nawet gdybyś miał zapłacić więcej za materiał to ja bym na Twoim miejscu robił je sam.

Napisano

dzięki za pomoc, oczywiście, że na długości 2m, w połowie będą dodatkowe nogi

jeden mam gotowy, kupiony, patrz na mnie a nic ciężkiego  nie kładź na mnie :)

Gość mhtyl
Napisano
5 minut temu, TINEK napisał:

patrz na mnie a nic ciężkiego  nie kładź na mnie :)

Powiedziałbym inaczej, postaw i nie ruszaj i podziwiaj  :) te regały to na buty by się nadały :) 

Do spawania przydałyby się gdybyś ich nie miał, kątowniki magnetyczne. Naprawdę pomocny i pożyteczny przyrząd.

Gość mhtyl
Napisano

No widzisz, jak to mówią mała rzecz a cieszy :) 

Napisano
50 minut temu, TINEK napisał:

jeden mam gotowy, kupiony, patrz na mnie a nic ciężkiego  nie kładź na mnie :)

Ja się dałem tak kiedyś nabrać.

Zapłaciłem, poskręcałem, elegancki taki, proszkowo wymalowany.....

Postawiła moja na nim kompoty i przetwory - jak to w spiżarni.

Jak dupło - to sprzątanie tych soków, ogórków, papryk, słodkiego syropu - zajęło cały dzień.

No i kompoty i syropy przygotowane na zimę poooooooooszły......

Mam teraz regał drewniane, zrobione u stolarza, okleina, szmery bajery.

Jeszcze bardziej elegancki, ale nic się już na pewno nie poskłada, nie rozjedzie i nie zniszczy

 

Napisano

zależy co i za ile kupiłeś...mam 2 gotowe regały - ten tani, faktycznie, na nim bym się bał, takie rzeczy dawać, ale on służy do czegoś innego. Natomiast ten większy (dużo droższy) jest stabilny i nie mam o niego żadnych obaw...

Napisano
8 godzin temu, aaaa napisał:

zależy co i za ile kupiłeś..

Być może, ale w opisie miał udźwig bodajże do 250kg.

Tyle tylko że nie wiem, może jakiś rozkład ciężaru był nie taki.

No nie wiem.

Te perforowane kątowniki omijam jednak do dzisiaj.

Stalowy kątownik pełny, jeszcze nigdy mnie nie zawiódł.

A te nowoczesne dziwadła tak.

  • 2 miesiące temu...
Napisano

Witam

Odpowiem na pytanie, które zadałem jakiś czas temu, zgłębiłem temat, porównałem ceny

Który regał tańszy, z kątowników perforowanych, czy kupić stal i pospawać ???

Otóż, kątownik perforowany, używany z demontażu, liczyłem 4 regały po 1 m, wysokość 2m - koszt kątowników ~ 650 zł. Stal na 2 regały po 2 m długości (każdy na 6 nogach) jeden 4 półki, drugi 5 półek kosztowała mnie 370 zł.

Czyli jest różnica, warto się wziąć za robotę.

Płyty OSB z pocięciem 340 zł, farba, itp razem około 750 zł, myślałem, że taniej to "opękam"

ale mam solidne regały, przetwory można robić ;)

Trochę roboty i urlopu

Piszę, może komuś się przyda to porównanie.

Acha, te kątowniki magnetyczne, co mi je Heniu doradził, to super sprawa, kupiłem, bardzo pomogły i ułatwiły robotę

 

Pozdrawiam

 

1199619408_Rega.thumb.jpg.5d971929b352a38b9480e758a33dfd8b.jpg

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
  • Kto przegląda   0 użytkowników

    • Brak zalogowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Była mowa o indukcji więc gaz nie wchodzi w grę.
    • O ile nie będzie gazu w kuchni/aneksie - nie ma podstaw Jeśli nie będziesz gotować dla plutonu wojska, to nic nie będzie się działo... Potrzebna będzie dość radykalna ingerencja w instalację elektryczną, związaną z zasilaniem płyty indukcyjnej - najlepiej byłoby zasilać ją z instalacji z trzema fazami - jeśli jest to możliwe z układu zasilania mieszkań, ale i zwykła instalacja jednofazowa też sobie poradzi - od 13 lat mam płytę indukcyjną w aneksie, robimy świąteczne spotkania dla 11 i czasem więcej osób, i indukcja na jednej fazie - oczywiście potraktowana Z GŁOWĄ i świadomością o ograniczeniach - daje spokojnie radę   Rozumiem, że to nie jest wieżowiec, tylko blok trzy lub czteropiętrowy... W wieżowcu jest przeważnie całkiem inaczej rozwiązana instalacja wentylacji...   Rozpatrz się jak wygląda wentylacja - zapewne w szachtach  wentylacyjnych jest osobny kanał dla każdego piętra/pomieszczenia, wymagającego wentylacji... ale trzeba się co do tego upewnić... Pomyśl o wykorzystaniu pionu wentylacyjnego z obecnej kuchni do wentylacji reszty mieszkania, poprzez przemieszczenie kratki wentylacyjnej na stronę korytarza...     Ile mniej więcej lat ma budynek, w którym jest to mieszkanie?    A tak w ogóle - w obecnej kuchni jest doprowadzony gaz miejski?
    • Pod względem prawnym samego zrobienia aneksu bym się nie obawiał. To faktycznie przeniesienie kuchni do salonu, ale przecież nie ma formalnego obowiązku korzystania z kuchni w miejscu, gdzie ją pierwotnie zaprojektowano. Jak ktoś chce to może w ogóle nie mieć u siebie kuchni i nikt mu nic za to nie zrobi.  Na pewno musza pozostać wszystkie obecne wloty do kanałów wentylacyjnych. Czyli tego w dotychczasowej kuchni nie wolno zaślepiać. Ponadto trzeba zapewnić przepływ powietrza od pomieszczeń z dopływem powietrza (w oknach pokoi powinny być nawiewniki) do tych z wyciągiem (łazienka i dotychczasowa kuchnia), W związku z tym są potrzebne podcięcia lub otwory i dołu drzwi. Ewentualnie kratka w górnej części ściany. Taką nawet dobrze byłoby dać pomiędzy nowym aneksem kuchennym i łazienką.  Nie ma do końca dobrego rozwiązania odnośnie wentylacji, jeżeli w starej kuchni zrobi się pokój. Niby przydałby się wówczas nawiewnik w oknie. Ale równocześnie jego obecność spowoduje, że kanał wentylacyjny w dawnej kuchni przestanie zasysać powietrze z pozostałej części mieszkania.   
    • @retrofood dzięki!   rozumiem, że "kominiarz" mnie nie pod... kabluje ale rozumiem, że nie złamiemy żadnego prawa budowlanego robiąc taką przebudowę? i to czy robić ten aneks czy nie, to wyłącznie nasza kwestia wygody, zapachów, kwestii parowania itp. ?
    • Swoją drogą to taki aneks jest fajny na imprezach, ale życie nie składa się z samych imprez i w miarę upływu lat ta kuchnia będzie coraz bardziej potrzebna. 
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...