Skocz do zawartości

PODZIAŁ DZIAŁKI Z WYDANYM POZWOLENIEM


ktm5-2-5

Recommended Posts

Dziendobry prosze o pomocy moja sytuacja jest następująca mam działkę 16 arów zostały wydane warunki a następnie pozwolenie na budowe pozwolenie jest na jeden domek ale architekt zaznaczył drugi na planach na przyszłośc jak brat się zdecyduje to będzie załatwiał sobie osobno nowe pozwolenia moje pytanie jest takie jeżeli podzielimy teraz działkę na dwie to czy moje pozwolenie na budowe bedzie ważne bardzo proszę o odpowiedz dziękuje
Link do komentarza
Jest wyjście - przepisanie pozwolenia na budowę na nowego inwestora w zakresie budowy tego drugiego budynku... W takim przypadku lepiej rozpocząć też budowę, ale... pamiętając o tym by działki po podziale mogły stanowić odrębne działki budowlane i podstawa... zachowane były przepisowe odległości ścian budynków od granic działek.
Link do komentarza
PnB jest wydane dla Ciebie i na jeden budynek, tak?
Drugi budynek wrysowany jako proponowana możliwość zabudowy w przyszłości?
Jeśli tak to występujesz o zmianę pozwolenia w zakresie zmiany proj. zagosp. i numeru działki, ale już po podziałach, powinni zmienić jeśli będą spełnione warunki wynikające z WZ i odrębne przepisy
a brat i tak musi zacząć procedurę od początku
możesz też wybudować, zgłosić do odbioru i dopiero wtedy podzielić,
Link do komentarza
Aaaaaa, bo ja przefarbowana blondynka jestem....

Hmmmm... to jest pewien problem... na jakim etapie jest MPZP i jego wprowadzenie? Wejście MPZP w życie może uniemożliwić budowę na podzielonych działkach... czyli Ty się zbudujesz a brat już może nie mieć takiej możliwości... W takich wypadkach lepiej jest nie dzielić nieruchomości.

Jeżeli PnB dotyczy tylko jeednego budynku, to trzeba osobno wystąpić na drugi budynek o osobne PnB.
PnB dotyczy budynku na danej działce, a nie tylko zagospodarowania całej działki.
Link do komentarza
WITAM Z GÓRY DZIĘKUJE ZA WSZYSTKIE RADY OPISZE JESZCZE RAZ NA DZIAŁCE 16 ARÓW GDZIE JA I MÓJ BRAT JESTEŚMY WŁAŚĆICIELAMI TEJ DZIAŁKI DOSTAŁEM POZWOLENIE NA BUDOWĘ JESTEM JEDYNYM INWESTOREM NA POZWOLENIU ARCHITEKT ZAZNACZYŁ TEŻ NA PRZYSZŁOŚĆ DRUGI BUDYNEK I PRZEWIDYWANĄ GRANICĘ PODZIAŁU DZIAŁKI WIĘC ODLEGŁOSCI PO PODZIALE OD OBU DOMÓW BĘDĄ ZACHOWANE I ZGODNE Z PRAWEM BUDOWLANYM CHODZI MI TYLKO CZY POZWOLENIE KTÓRE MAM NA SIEBIE BĘDZIE WAŻNE PO PODZIALE DZIAŁKI NA DWIE CZĘSCI GDYŻ ZMIENI SIĘ CHYBA NUMER TEJ DZIAŁKI DODAM ŻE BRAT CHCE SPRZEDAĆ JEGO CZĘŚĆ DLATEGO TEN PODZIAŁ (NA NASZYM TERENIE NIEMA PLANU ZAGOSPODAROWANIA)MOŻE TO WAŻNA INFORMACJA NIE WIEM DLATEGO PODAJE CZY JEST JAKIEŚ WYJŚCIE ABY UNIKNĄĆ KOLEJNEGO CHODZENIA PO URZĘDACH BO ROK ZAJEŁO MI ZAŁATWIANIE POZWOLENIA I STRACH SIĘ BAĆ NIESTETY ROK TEMU BRAT NIE ZAMIEŻAŁ SPRZEDAĆ SWOJEJ CZĘŚCI JA JESZCZE NIE WYSTARTOWAŁEM Z ROBOTĄ ALE CHCĘ ZACZĄĆ ZA MIESIĄC WYTYCZNIE DOMU DLATEGO PYTAM DZIĘKUJE POZDRAWIAM
Link do komentarza
ktm nie przejmuj się przywykniesz, to się dzieje na każdym forum, albo większości. Niestety często osoby oblatane na forum, tzw stali bywalcy jak ciężko jest nowym, że ktoś kto dopiero zaczyna, nie ma pojęcia o niektórych zasadach, nie potrafi poruszać się po forum. Retrofood miał chyba zły dzień icon_smile.gif co moim zdaniem nie usprawiedliwia takiego postu, trochę nerwy poniosły, można było inaczej.
A druga strona medalu, to pisownię można sprawdzić, a jak już trafił się błąd to post można edytować i byka poprawić. Są pewne zasady pisowni i ich powinniśmy przestrzegać. Szanujmy siebie i innych.

A w Twojej sprawie, to najlepiej przejdź do Waszego starostwa i zapytaj jak to formalnie u Was wygląda, bo zauważyłam, ze niby to samo prawo, a jednak są różnice pomiędzy urzędami w interpretacjach.
Link do komentarza
Cytat

ktm nie przejmuj się przywykniesz, to się dzieje na każdym forum, albo większości. Niestety często osoby oblatane na forum, tzw stali bywalcy jak ciężko jest nowym, że ktoś kto dopiero zaczyna, nie ma pojęcia o niektórych zasadach, nie potrafi poruszać się po forum. Retrofood miał chyba zły dzień icon_smile.gif co moim zdaniem nie usprawiedliwia takiego postu, trochę nerwy poniosły, można było inaczej.
A druga strona medalu, to pisownię można sprawdzić, a jak już trafił się błąd to post można edytować i byka poprawić. Są pewne zasady pisowni i ich powinniśmy przestrzegać. Szanujmy siebie i innych.

A w Twojej sprawie, to najlepiej przejdź do Waszego starostwa i zapytaj jak to formalnie u Was wygląda, bo zauważyłam, ze niby to samo prawo, a jednak są różnice pomiędzy urzędami w interpretacjach.


usprawiedliwia, czemu by nie
sam chciałem tak napisać (a moze gorzej)
no i Autor się zacietrzewił, nie odpowiadając na pytania


ale ad rem

NIE, ta Decyzja nie będzie ważna na obie działki i domy, to nie kana galilejska Edytowano przez Barbossa (zobacz historię edycji)
Link do komentarza
Barbossa ja wiem, że Ty potrafisz nawet gorzej i jakoś się Ciebie tu spodziewałam icon_wink.gif

autor chyba nie oczekiwał, że decyzja będzie do wykorzystania dla obu budynków, tylko pytał czy po podziale działki decyzja nie straci ważności i nie zablokuje możliwości zabudowy sąsiadom.
Pisał, że brat będzie oddzielnie załatwiał pozwolenie, lub działkę sprzeda.
Link do komentarza
jeżeli podział spełni warunki narzucone w WZ, oraz przepisy PB w kwestii usytuowania budynków, to czemu ma Decyzja stać się nieważna?
tyle, że do kwitów na zakończenie budowy trzeba załączyć decyzję podziałową, bo wszystkie dokumenty były wydane na inną dizałkę, a zgłasza budynek na innej działce, porządek musi być

a co do wydzielonej działki to już w gestii urzędu będzie wydanie na nią wz i PnB
może się okazać, że w studium rozwoju (może takowe istnieć) na tych terenach tak małe działki nie mogą istnieć
ale wtedy raczej nie będzie zgody na podział, a fakt, że architekt coś tam zmalował, nie ma znaczenia
stąd też moje bytanie o zapisy WZ

co do "gorzej" - jestem niespotykanie spokojny człowiek, biorę prochy, może dlatego nie irytują mnie już tak takie sprawy, choć brak netykiety i błędy na poziomie podstawówki źle świadczą, szanujmy się
Link do komentarza
Cytat

WITAM Z GÓRY DZIĘKUJE ZA WSZYSTKIE RADY OPISZE JESZCZE RAZ NA DZIAŁCE 16 ARÓW GDZIE JA I MÓJ BRAT JESTEŚMY WŁAŚĆICIELAMI TEJ DZIAŁKI DOSTAŁEM POZWOLENIE NA BUDOWĘ JESTEM JEDYNYM INWESTOREM NA POZWOLENIU ARCHITEKT ZAZNACZYŁ TEŻ NA PRZYSZŁOŚĆ DRUGI BUDYNEK I PRZEWIDYWANĄ GRANICĘ PODZIAŁU DZIAŁKI WIĘC ODLEGŁOSCI PO PODZIALE OD OBU DOMÓW BĘDĄ ZACHOWANE I ZGODNE Z PRAWEM BUDOWLANYM CHODZI MI TYLKO CZY POZWOLENIE KTÓRE MAM NA SIEBIE BĘDZIE WAŻNE PO PODZIALE DZIAŁKI NA DWIE CZĘSCI GDYŻ ZMIENI SIĘ CHYBA NUMER TEJ DZIAŁKI DODAM ŻE BRAT CHCE SPRZEDAĆ JEGO CZĘŚĆ DLATEGO TEN PODZIAŁ (NA NASZYM TERENIE NIEMA PLANU ZAGOSPODAROWANIA)MOŻE TO WAŻNA INFORMACJA NIE WIEM DLATEGO PODAJE CZY JEST JAKIEŚ WYJŚCIE ABY UNIKNĄĆ KOLEJNEGO CHODZENIA PO URZĘDACH BO ROK ZAJEŁO MI ZAŁATWIANIE POZWOLENIA I STRACH SIĘ BAĆ NIESTETY ROK TEMU BRAT NIE ZAMIEŻAŁ SPRZEDAĆ SWOJEJ CZĘŚCI JA JESZCZE NIE WYSTARTOWAŁEM Z ROBOTĄ ALE CHCĘ ZACZĄĆ ZA MIESIĄC WYTYCZNIE DOMU DLATEGO PYTAM DZIĘKUJE POZDRAWIAM


Nie wiem czy nie za późno po tej całej pyskówce ale ja mam taką sytuację. Działka z zamiarem podziału na dwie, wydane WZ na obydwie z osobna mimo że formalnego podziału jeszcze nie było. Kupiłem jedną z tych działek po podziale i niestety musze czekać na nowe WZ bo zmienił się numer działki. Przepisać starych się nie dało mimo że to niby ta sama działka. Paranoja jakaś!
Link do komentarza
perm a pytałeś w starostwie czy dadzą PnB jeśli przedłożysz decyzję podziału działki? U nas to działa tak: żeby podzielić działkę niebudowlaną, trzeba mieć WZ, że można tam stawiać, potem idzie podział a następnie występuje się o PnB z tymi WZ na całą działkę i załącza decyzję z mapką z podziału. Tylko w załączniku graficznym WZ teren określony pod zabudowę musi się pokrywać mniej więcej z wydzieloną działką.
Link do komentarza
Cytat

perm a pytałeś w starostwie czy dadzą PnB jeśli przedłożysz decyzję podziału działki? U nas to działa tak: żeby podzielić działkę niebudowlaną, trzeba mieć WZ, że można tam stawiać, potem idzie podział a następnie występuje się o PnB z tymi WZ na całą działkę i załącza decyzję z mapką z podziału. Tylko w załączniku graficznym WZ teren określony pod zabudowę musi się pokrywać mniej więcej z wydzieloną działką.


Nie wiem na ile jest to uznaniowe a na ile regulują to przepisy. (jeszcze nie zdążyłem się o to pokłócić icon_smile.gif ). Jak na razie wygląda to tak że dotychczasowy właściciel obu nowo powstałych działek mógłby wystąpić o PnB na podstawie WZ które dostał przed podziałem i takie PnB by dostał. Ja jednak mam tylko jedną z tych działek o innym numerze więc PnB na podstawie tych samych WZ nie dostanę. Wg pani z urzędu WZ wydaje się na wniosek w którym trzeba podać trochę informacji o przyszłej inwestycji. Nowy właściciel - nowe pomysły na budowę do których urząd musi się ustosunkować. Pewnie dostanę takie same WZ jak poprzednio no ale pani w urzędzie wykona kawał nikomu niepotrzebnej pracy za co oczywiście weźmie wynagrodzenie. Jeszcze raz: paranoja! Mam zamiar jeszcze o to powalczyć bo to idiotyzm jakiś.
Link do komentarza

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
  • Kto przegląda   0 użytkowników

    • Brak zalogowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • no jasne - chciałoby się OHP zrobić na forum - a Stach   znowu chętnie by tępe łby oświecał słusznymi referatami dla trudnego elementu jako światły inteligent właściwie myślący  i przewodnik dla ciemnych i niedouczonych    wytłuściłem - bo to tekst do kabaretu dobry  ale oddaje twój zacofany sposób myślenia   no wypisz wymaluj egzekutywa partyjna z lat 60 - tych się kłania i radzenie przy baniaku wódki czerwonych półanalfabetów o braniu za mordę bękartów kapitalizmu...   wiem że wspomnienia z młodości sa fajne, człowiek był rześki i skory do działania no ale takimi reminiscencjami bym się nie dzielił  w końcu dobrze że minęło to, co powinno minąć    tu nie szkoła ani hufiec tu są dorośli ludzie, wkolo jaka taka demokracja - komuna się skończyła 30 lat temu obudź się Stachu - jest wolność słowa i myslenia, nie ma politruków do lamania kręgosłupów, przynajmnie na takich forach     otóż to ale najpierw przeczytaj te swoje marzenia z czasów tow. Wiesława a może ty to z jakiejs broszury zacytowałeś? jak znam życie, to pewnie z pamięci bo to były takie teksty, jak mantry powtarzane i celebrowane, dopóki Gierek nie nastał    No nie myslałem, że z takim tekstem wyskoczysz zamordystycznym ale jaja           
    • Witam, może mi ktoś podpowiedzieć, czy taki rodzaj zamocowania komina jak na załączonym zdjęciu jest w porządku? Chodzi mi o odległość - na dole przy podstawie odległość od ściany do końca komina to 107 cm. Komin założony prawie 2 tygodnie temu i nie wiem, czy to jest dobrze zrobione, czy jakiś mocniejszy wiatr nie wyrwie? Oglądałem na YT filmy (niestety już po zamontowaniu u mnie) i firma Poujoulat zaleca (chociaż to nie wymóg) na styropianie podkładkę z blachy, której też jak widać nie mam.
    • Dokręć śruby które wystają ze ściany. Spróbuj o jeden obrót, jak będzie mało, to powtórz. I porządnie dokręć z góry.
    • Polynora sporo ostatnio używałem, rozpręża się tak na moje oko dwukrotnie, czyli tak jak producent określa. Ale jakbym miał to wsadzać do ziemi, to raczej słabo. Od 6tej minuty jest test na chłonność. Wysłane z mojego SM-A520F przy użyciu Tapatalka
    • Nie "oboje", tylko obydwaj, jeśli już. I nie nakręcamy się, bo nie ma takiej potrzeby. Obydwaj sporo w życiu widzieliśmy i obydwaj sporo wiemy. Natomiast takie poglądy jakie masz  Ty, to ja miałem w czasach, gdy byłem zuchem. To dlatego pytam czy się przypadkiem wczoraj nie urodziłeś. Bo jesteś taki zdziwiony rzeczywistością jak dziecię we mgle. Obudź się! Świat wygląda inaczej niż w Twoich marzeniach sennych.   Jeszcze niedawno wściekałeś się gdy napisałem, że oczka wodne to wylęgarnie komarów. I głosiłeś, że jestem kłamcą. Otóż nie jestem, bo Ty jesteś teoretykiem i pewnie chciałbyś, żeby wszystko wyglądało tak jak sobie zamarzyłeś. Ale ja teoretykiem byłem kilkadziesiąt lat temu, teraz z praktyki wiem bo widziałem, że świat nie jest tym z naszych marzeń i ludziom wystarcza zapału na rok, dwa, u najlepszych najwyżej trzy. Potem jest proza życia i po zapale NIE MA ŚLADU!!!. Zostaje sadzawka z wylęgarnią komarów.    Ja Cię nawet rozumiem, Denerwujesz się, gdy widzisz, że coś nie idzie tak, jakbyś chciał. Wierzysz, że ruszysz z posad bryłę świata. Ale jeśli masz więcej niż 15 lat, to czas byłby zrozumieć, że inni mogą tego nie chcieć i robić będą to, co Tobie się nie podoba, A Twój sprzeciw będą mieć w d...alekim poważaniu. . Dlatego prześpij się i spuść z tonu, bo szkodzisz wyłącznie sobie, a kolejki do kardiologów wciąż się wydłużają.
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...