Skocz do zawartości

Recommended Posts

Napisano
Cytat

Dokładnie,jest postawiony z jednego maxa,będzie docieplany z zewnątrz i w marzeniach mamy elewację wzorowaną na "bala".
Tak,że będzie to "prawie" drewniana chałpinka"




To w jaki sposób chcecie ocieplić szczyty jeżeli są wymurowane aż pod deski .Przecież nie da się połączyć wełny z ocieplenia dachu z wełną zewnętrzną ścian szczytowych ! icon_sad.gif


https://forum.budujemydom.pl/index.php?auto...si&img=4883
Napisano
Cytat

To w jaki sposób chcecie ocieplić szczyty jeżeli są wymurowane aż pod deski .Przecież nie da się połączyć wełny z ocieplenia dachu z wełną zewnętrzną ścian szczytowych ! icon_sad.gif


https://forum.budujemydom.pl/index.php?auto...si&img=4883




Niewiem dokładnie o co panu chodzi
< wełną zewnętrzną ścian szczytowych >
,ale podejrzewam, że pyta pan o ocieplenie boków jaskółek ( jednej z balkonikiem,drugiej bez )
To logiczne że ocieplenie tych boków musi być od środka
(być może będzie to wełna )
,a przód jaskółek z zewnątrz icon_biggrin.gif
Napisano
Cytat

Niewiem dokładnie o co panu chodzi
< wełną zewnętrzną ścian szczytowych >
,ale podejrzewam, że pyta pan o ocieplenie boków jaskółek ( jednej z balkonikiem,drugiej bez )
To logiczne że ocieplenie tych boków musi być od środka
(być może będzie to wełna )
,a przód jaskółek z zewnątrz icon_biggrin.gif


Brak obrazka


Szczyty budynku zostały wymurowane aż pod deski i nie da się już z góry ich ocieplić .A powinny być podmurowane tylko do wysokości dolnej krawędzi krokwi żeby wełna przy ociepleniu poddasza łączyła się z ociepleniem ściany icon_sad.gif
Napisano
Przepraszam bardzo a po co mam te szczyty ocieplać,od strony zewnętrznej jest już podbitka, pózniej ściany będą ocieplane,a na poddaszu skosy i sufity bedą z płyt k-g i ocieplane będą wełną.
Kto ocieplając skosy poddasza przechodzi z z wełną na zewnętrzną stronę dachu.
icon_eek.gif
icon_eek.gif
icon_eek.gif
Napisano
Cytat

Przepraszam bardzo a po co mam te szczyty ocieplać,od strony zewnętrznej jest już podbitka, pózniej ściany będą ocieplane,a na poddaszu skosy i sufity bedą z płyt k-g i ocieplane będą wełną.
Kto ocieplając skosy poddasza przechodzi z z wełną na zewnętrzną stronę dachu.
icon_eek.gif
icon_eek.gif
icon_eek.gif



Sciany zewnętrzne i skosy będą ocieplone, ale skos ściany szczytowej(od góry) już nie i będzie mostek.
Napisano
Cytat

Przepraszam bardzo a po co mam te szczyty ocieplać,od strony zewnętrznej jest już podbitka, później ściany będą ocieplane,a na poddaszu skosy i sufity będą z płyt k-g i ocieplane będą wełną.
Kto ocieplając skosy poddasza przechodzi z z wełną na zewnętrzną stronę dachu.
icon_eek.gif
icon_eek.gif
icon_eek.gif




Wszyscy tak robią to spore niedopatrzenie i mostek termiczny .Po co w takim razie ocieplać ścianę od zewnątrz jeżeli i tak mróz wejdzie z góry przez nią do mieszkania na całej długości .A przy ścianie z ceramiki będzie miała Pani mokre ściany na poddaszu w zimie icon_smile.gif


To spore niedopatrzenie i proszę nie bagatelizować tego .Jeżeli ściana była by z innego materiału bardziej ciepłochronnego to to zjawisko było by mniejsze .
Rozumiem że jest Pani laikiem .
Ja tylko chcę pani pomóc nie mam zamiaru mądrzyć się i wytykać nikomu błędów ,tylko ten co nic nie robi ich nie popełnia.

Dopóki jeszcze można to zrobić szlifierką kontową z tarczą diamentową .
Napisano
Cytat

Sciany zewnętrzne i skosy będą ocieplone, ale skos ściany szczytowej(od góry) już nie i będzie mostek.




A kto powiedział że ten stryszek będzie zostawiony w stanie dziewiczym?


Gdzie takie coś napisałam... ?


A po za tym te niby dziury w maxach jak widać są zasklepione na całej długości muru , to ot tak sobie nic nie przedostanie sie do środka,a i pomiędzy warstwami maxów jest gruba warstwa zaprawy.

Tak jak zaprawa jest jakąś izolację pomiędzy poszczególnymi pustakami ( znam domy z 1 maxa użytkowane przez kilka lat bez ocieplenia - nikt na przemarzanie nie narzekał),tak i w tym przypadku stanowi blokade antymrozową

A na całej długosci tej ścianki szczytowej przed położeniem dachu została nałożona jakaś izolacja , nie jestem pewna co ,ale coś papowatego to było ....

pozdro
Napisano
Mostek będzie występował na całej długości skosu, więc zarówno na stryszku jak i w pokoju na poddaszu. Wiem co piszę bo u mnie jest dokładnie tak samo spierniczone.
Napisano
Cytat

A kto powiedział że ten stryszek będzie zostawiony w stanie dziewiczym?


Gdzie takie coś napisałam... ?


A po za tym te niby dziury w maxach jak widać są zasklepione na całej długości muru , to ot tak sobie nic nie przedostanie sie do środka,a i pomiędzy warstwami maxów jest gruba warstwa zaprawy.

Tak jak zaprawa jest jakąś izolację pomiędzy poszczególnymi pustakami ( znam domy z 1 maxa użytkowane przez kilka lat bez ocieplenia - nikt na przemarzanie nie narzekał),tak i w tym przypadku stanowi blokade antymrozową




Widzę że ciężko to idzie i brnie Pani w innym kierunku nie będę już nic mówił. A miałem szczere intencje i jeszcze jedno pytanko i zdaje się że ale daruję już sobie icon_sad.gif

Czy to zdjęcie które przygotowałem dla Pani też mam usunąć ?
Napisano
Natomiast ja się wypowiem.

Pierwsza sprawa - bardzo trudno ustosunkować się do postu, który autor wciąż poddaje edycji, pomimo pojawienia się kilku odpowiedzi.

Druga sprawa - mostki termiczne to nie koniecznie przemarzanie. Nawet w przypadku domów przed położeniem warstwy ocieplenia problemem nie jest to, że w ich wnętrzu zamarza herbata w szklankach, tylko to ile kosztuje skompensowanie strat wynikających z ucieczki ciepła przez niedostatecznie zaizolowanie ściany.
Ergo w przypadku niedocieplenia skosów ścian szczytowych może nie wystąpi szron na ścianach, ale może się wykraplać woda a na pewno uciekać będą tędy pieniądze ...

Errare humanum est
Napisano
Mam pytanko do Stokrotki ( albo męża). Dlaczego nie ma kontrłat w dolnej części połaci dachowej? Skropliny będą zatrzymywały się na łatach. Brak przewiewu. Będzie gniło, oj będzie. Komu mąż popełnił te budowy? icon_eek.gif Pozdrawiam Jan.
Napisano
Cytat

Mam pytanko do Stokrotki ( albo męża). Dlaczego nie ma kontrłat w dolnej części połaci dachowej? Skropliny będą zatrzymywały się na łatach. Brak przewiewu. Będzie gniło, oj będzie. Komu mąż popełnił te budowy? icon_eek.gif Pozdrawiam Jan.



Zrobiono nadbitkę z desek a nie wyrównano poziomu dachu pod membraną listwami i szerokości krokwi ,a kontrłaty są tylko tam gdzie nie ma nadbitki .

Chciałem poruszyć ten problem kontrłat ale nie ma sensu się narażać na opiernicz . icon_sad.gif
Napisano
Cytat

Zrobiono nadbitkę z desek a nie wyrównano poziomu dachu pod membraną listwami i szerokości krokwi ,a kontrłaty są tylko tam gdzie nie ma nadbitki .

Chciałem poruszyć ten problem kontrłat ale nie ma sensu się narażać na opiernicz . icon_sad.gif




Ta nadbitka z boazeri, dokładnie odpowiada grubością kontrłat...

A odpowiadając na pytanko mistrza jana...
Słydzał pan o dachówkach wentylacyjnych ... ?

DSC01446.jpg





Takowe też sie zakłada na dach... icon_biggrin.gif
Napisano
Dlatego dajemy kontrłaty , żeby skropliny spłynęły do pasa podrynnowego (było wcześniej).W tym wypadku łaty to blokują.Dachówki wentylacyjne to wyciąganie pieniędzy z kieszeni laików. Będzie gniło, będzie. Pozdrawiam Jan.
Napisano
Cytat

Dlatego dajemy kontrłaty , żeby skropliny spłynęły do pasa podrynnowego (było wcześniej).W tym wypadku łaty to blokują.Dachówki wentylacyjne to wyciąganie pieniędzy z kieszeni laików. Będzie gniło, będzie. Pozdrawiam Jan.




Zgadzam się z Pana wypowiedzią że skropliny a co z sypkim śniegiem nawiewanym przez szpary dachówek oraz kórz i inny syf będzie na tych półeczkach się odkładał i namaczany skroplinami uszczelni dokładnie to miejsce wtedy zacznie się szybkie butwienie łat . Woda zalegając i próbując odparować z tych soczewek będzie nawilżać dachówki od spodu a zimą będą bezbronne .
Napisano
Witam. Nie panujemy. icon_biggrin.gif Zgadzam się w całej rozciągłości. Widzisz są takie osoby, które nic nie widzą poza czubkiem własnego nosa . To taka choroba, są różne nazwy :zadufanie, arogancja .....Pozdrawiam Jan.
Napisano
1. Nie wiem czy jest zgoda autora tego zdjęcia dachówki wentylacyjnej, na publikację na tym Forum, czyli nie wiem, czy nie popełnię przestępstwa odnosząc się do niego. icon_biggrin.gif

2. Teoretycznie takie dachówki mogą wentylować te miejsca, ale pod pewnymi warunkami:
- musiałyby być montowane dokładnie nad tym miejscem, dokładnie w tym pasie,
- w odległościach około 1m – przy większych liczenie, że dyfuzja da rade jest utopią.
  • 1 miesiąc temu...
Napisano
Braas Grecka czarna
Brak obrazka
Brak obrazka
Brak obrazka

dachu troche ponad 250m2,membrana Delta Vent S,10 okien dachowych 78*118(velux w tym dwa lazienkowe powlekane)),jeden wylaz cieply(velux 66*118),rynny Lindab,obicie kominow i deski zarynnowej struktonit,dwie lawki kominiarskie cena materialu jakies 29500zl,robocizna calego dachu na gotowo 65zl/m2(cena maj 2010-pomorze srodkowe)Pozdrawiam
  • 1 miesiąc temu...
  • 2 lata temu...

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
  • Kto przegląda   0 użytkowników

    • Brak zalogowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • O widzisz, dzięki ... nie znałam tego rozwiązania 🙂 Poszukam 🙂
    • No to poszukaj takich ozdobnych drutów, które montuje się pod sufitem (gołe druty), a którymi zasila się lampki elektryczne. To działa na niskie napięcie, żeby było bezpieczne.
    • Chyba nie do końca rozumiem sytuację. Jest dość dziwna. Z geoportalu wynika, że droga znajduje się na 2 działkach - obu bardo wąskich, biegnących równolegle, generalnie wzdłuż drogi. Jaki jest formalny status każdej z nich zgodnie z ewidencją gruntów oraz z księgami wieczystymi? Obie są działkami drogowymi? A może tylko jedna z nich?  Jeżeli już coś sprzedawać to tylko część własnego udziału we współwłasności działki. Czyli dzielimy te 1/4 udziału we współwłasności, nie pozbywamy się jej całkowicie.  
    • Przecież mówiłam, że nie chcę zrywać płytek 🙂 Siedzą solidnie, nie muszę tego robić.  Nie jest sztuką zerwać wszystko i zrobić gruby remont za miliony monet z syfem w chacie na minimum 2 miesiące. Każdy może wpuścić ekipę, która mu to zrobi. Ja chcę bez tych, że tak ujmę, niedogodności, stworzyć wygodną przestrzeń, która wpisze się wizualnie w resztę mieszkania 🙂 Są różne nowinki i niestandardowe sposoby, które można wykorzystać. Lubię ich szukać, rozkminiać zasadność zastosowania i nie musieć przy tym brać kredytu na 10 lat 🙂 Lubię mieć możliwość zrobienia spektakularnej metamorfozy łazienki własnymi siłami w max. tydzień, bo na to pozwalają dostępne na rynku materiały.    Szczerze? Lubię to robić. Poszukiwać rozwiązań, które pozwolą trochę "iść na łatwiznę". Bo dlaczego nie iść, skoro można? Wyrosłam z przekonań moich rodziców i większości społeczeństwa, że jak trzeba coś zmienić, to tylko grubą rozpierduchą. Gruba rozpierducha wytnie mi z życia co najmniej kilka tygodni, wyszarpie minimum 30.000 zeta z kieszeni (przy obecnych stawkach usług), a za 10 lat okaże się, że to już w zasadzie niemodne albo mi się już opatrzyło ... I co? Kolejna rozpierducha za "dzieści" tysięcy? Generalny remont łazienki z kuciem płytek i wymianą instalacji miałam 13 lat temu i nie chcę tego robić teraz znowu.    Wiem o co Wam chodzi 🙂 Taka renowacja może kojarzyć się z bylejakością. Nie musi tak jednak być 🙂 Podobnymi założeniami kierowałam się, remontując salon, przedpokój, sypialnię i gabinet i jestem zadowolona 🙂 Nie po to powstały nowoczesne rozwiązania, żeby omijać je szerokim łukiem, tylko po to, żeby z nich korzystać 🙂 Nie trzeba od razu wszystkiego wyburzać, a mankamenty można często łatwo przekuć w zalety.    Odeszłam od brzegu.  Bezprzewodowe lampki LED z czujnikiem ruchu mam w przedpokoju 🙂 Świetnie się sprawdzają i dają sporo światła. Raz w tygodniu włączam je do ładowania na jakieś 3 godziny i po temacie 🙂 Rozwiązanie mam zatem przetestowane. Ta w łazience będzie bez czujnika ruchu, za to sterowana pilotem. W zasadzie włączana będzie wyłącznie w celu doświetlenia facjaty przy czynnościach upiększających, czyli raz dziennie 🙂 To tylko dodatek, bo światła z reflektorów będzie wystarczająco dużo w łazience 🙂  
    • Retrofood ma rację że proste rozwiązania często są najlepsze. Czujnik dymu za kilkadziesiąt złotych i gaśnica pianowa ABF w kuchni to podstawa która nie wymaga WiFi, centrali ani subskrypcji. Przy drewnianym domu warto jeszcze zaimpregnować belki lakierem ogniochronnym do drewna, to jedna z najprostszych i najtańszych form biernej ochrony ppoż. 
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...