Skocz do zawartości

daggulka

Uczestnik
  • Posty

    22 233
  • Dołączył

  • Dni najlepszy

    181

Wszystko napisane przez daggulka

  1. Łagodnie rzecz ujmując - nic dobrego mnie w życiu nie spotkało z ich strony, za darmo mi nigdy nic nie dali, w urzędach zawsze kłody pod nogi, a i to co słyszę od znajomych też nie same superlatywy Wolę dmuchać na zimne
  2. Tak, ale wysyłasz je w kopercie czy tam mailem podpisując się swoim imieniem i nazwiskiem .... raczej nie sądzę, żeby US poszedł na wytłumaczenie, że zbierałeś po śmietnikach - oni w ogóle na nic z reguły nie idą . Chyba, że bedziesz udowadniał niezbicie : foty, świadkowie A i owszem .... mnie podobnie - od początku jak tylko przeczytałam o tej inicjatywie
  3. I to jest argument , z którym nie da się dyskutować Najwyraźniej Do końca zycia nie zapomnę, jak któregoś pięknego słonecznego dnia siedząc w pracy zadzwoniła mi komórka , odebrałam i słyszę zdyszaną sąsiadkę , która dyszy mi w słuchawkę : " Daga ... jassssna cholera .... właśnie gonię Twojego psa po wsi bo zrobiła podkop i zwiała!" Innym razem rozwieszając pranie na balkonie poddasza Jaga jak gdyby nigdy nic weszła za mną na ten balkon , po czym zauważyła córę moją osobistą biegająca pod domem i Jaga tak jak stała - tak wyskoczyła .... zmroziło mnie w sekundzie - se myślę : "no nic , jeno kopyta połamała " ... wyglądam za ten balkon kolokwialnie rzecz ujmując cała zdrętwiała ... a ta łajza jeno sie otrzepała i pobiegła mi wykopywać kwiatka ze skalniaka . To kolejne jej hobby - skopywanie posesji , która wyglądała swego czasu jak po przejściu huraganu Zabawne czasy to były Dziś Jaga ma 6 lat i ustatkowała się wreszcie na blokach . Aczkolwiek kiedy jadę z nią w odwiedziny do mojej mamy na wieś - to mama już ma przygotowana łopatę do zasypywania dziur które Jaga namiętnie wykopuje nie baczac na babcię biegającą ze ścierą i groźnymi okrzykami . Stare czasy sie przypominają od razu Ech .... ale jakże smutne byłoby życie bez naszych braci mniejszych
  4. Adidasy zostawiłam w Londku , nie poradzę - zazwyczaj tam "robię" duże odległości , tutaj jeno Renusiem doope wożę
  5. No ja nie wiem co by właściciel ratlerka na to powiedział . No widzisz ... każda rasa ma inne cechy. Ja mam nierasową (albo wielorasową ) Jagę , która jak była młoda miała ADHD - szlag mnie chciał trafić ... niszczyła, robiła podkopy , skakała z balkonu ... masakra jakaś. Odkąd mieszkam z nią w bloku - uspokoiła się , chyba wieś jej nie służyła Oto Jaga z najnowszym nabytkiem - Marleną I potretowe
  6. Normalnie mnie namówiłeś - chyba wezmę Kasicę w weekend i połazimy Jeno musze sznurówki kupić do trampek , bo mi jedną gdzieś koty wywlekły
  7. W smie ja też obyta z widokami - rzadko, bo rzadko ale bywam w górach ... mam do nich ... uwaga, szallllleństwo - 40km. Aż sobie pluję, że tego lata nie byłam w ogóle . My , Polacy jesteśmy szczęściarzami - mamy góry i morze ... komplit
  8. Kochany ... ja ostatnio na spacerze wyhaczyłam ratlerka , chyba miniaturka nad miniaturkami ... uwierz mi - mam wrażenie, że mój zapasiony szczur Maniek jest większy
  9. Następnym razem na siłę wywleczemy ... nie spać, zwiedzać
  10. No, ba ... Było wysoko , to fakt ... kopytka można było spobie spokojnie połamać , szczególnie w obcasach takich jak moje . To zdjęcie powinno być zatytułowane "blondynka w górach" A wiatrzysko spokojnie można zobaczyć na moich fryzurach ... gdzieniegdzie starałam się ujarzmić trzymając kudły ręcamy , ale marny był efekt tych działań Wbiłam się obcasami Właśnie
  11. A , to nic nie wygrasz ... Biedronki nie ruszą
  12. Widać wyraźnie jej fragment, zwisa wzdłuż prawego Twego boku Najważniejsze, że działa
  13. A nieeeee ... widać wyraźnie, że trzymałam się sama - ale jeśli chodzi o wchodzenie i schodzenie to bardzo dziękuję za pomoc - przynajmniej sobie jedynek nie wybiłam A , bo wiesz jak to z kobitami ... jak czegoś zabronisz to zrobi to z podwójną przyjemnością
  14. Fajne te fotki na skałkach wyszły Mamy jedną jak na Titaniku
  15. Trza było w sobotę proponować
  16. Nie no .... mętne i tępe to ja miałam w sobotę kiedy mnie łeb napiaprz.... sorrrry ... głowa mnie bolała cały dzień
  17. No powiem Ci , iz zauważyłam kilka razy Twoje nieobecne zamyślone spojrzenie - ja nie wiem gdzie Ty wtedy byłeś, ale chyba daleko
  18. A ja myślałam naiwnie, że najmniej spałam Poprawię się następną razą Noż kurde .... a były , a byyyyyyyłyyyy pamiętam ... dziubki siakieś i glonojady . Ażesz ... lęk mnie ogarnął
  19. A widzisz? Dawno śmy nie rozmawiali na forum to mi najwyraźniej brakuje
  20. Myślisz, że Xawieer się tam przy tych schodach rozbierał z tym aparatem? Kurrrrrde ... zawsze najlepsze mnie minie ...
  21. Trza było głupich min nie robić jeno stanąć jak człowiek z uśmiechem szczerym No nie wyczaruję, nie wyczaruję ... mądrzejszego nie było Taaaaa .... a spróbuj tylko
  22. Mało im przy korycie
×
×
  • Utwórz nowe...