Skocz do zawartości
AktywForum
Zbieraj punkty i wymieniaj na nagrody!

sprawdź punkty

tosia

Uczestnik
  • Posty

    431
  • Dołączył

  • Ostatnio

  • Dni najlepszy

    3

Wszystko napisane przez tosia

  1. czyżby schody robił Wam ten sam Pan co nam ;o) łazienka piękna, też planuję kafle imitujące drewno połączone z szarościami
  2. W zeszłą zimę (pierwsza zima w Agatce) na ogrzewanie poszło nam 4 tony ekogroszku, teraz dokładnie nie pamiętam ale ogrzewaliśmy chyba od listopada do kwietnia jakoś tak. W sumie na sam opał wydaliśmy 2tyś. Testowaliśmy różny ekogroszek i różnice w spalaniu między drogim a tanim była tak znikoma, że stwierdziliśmy po co przepłacać.
  3. Powiedziałbym, że projekt jest bardzo podobny różni się zaledwie kilkoma niuansami. Jeżeli chodzi o układ pomieszczeń jest on identyczny jak w Agatce, dlatego też myślę, że łatwiej będzie Ci przerobić Prymulkę niż Agatkę - mniej zachodu.
  4. My za robociznę daliśmy prawie 4tyś, mieliśmy do wyboru albo płatność 4 tyś za całą robotę albo 35zł od punktu. Przeliczyliśmy , że od punktu wyjdzie nam drożej (120pkt) i zdecydowaliśmy się na całość. Jeżeli chodzi o materiały to elektrycy kupowali je we własnym zakresie nam dawali tylko faktury do rozliczenia. Uznaliśmy, że mają lepsze wejścia w hurtowniach niż my, dlatego też taka decyzja. Co mogę doradzić to to że nie sugerujcie się gniazdkami i oświetleniem tak jak to jest podane w projekcie, przejdźcie się po domu i sami zdecydujcie gdzie co chcecie mieć, lepiej dać kilka gniazdek więcej
  5. trochę to trwało, ale udało się, znalazłam w końcu chwilkę więc wrzucam obiecane zdjęcie brakuje jeszcze listwy wykończeniowej przy szynie ale jak to mówią wszystko w swoim czasie
  6. u mnie identycznie . Mąż chciał jeszcze chłopaka- to mu kota kupiłam co by nie był jedynym chłopem w domu i teraz ma rudego synka
  7. tak, tak temat mało aktualny ale...zawsze miły u mnie od momentu spędzenia pierwszych świąt z moim mężem ( wtedy jeszcze chłopakiem) a to już 13 lat, mam w domu choinkę żywą. Teraz już sobie nie wyobrażam żeby było inaczej.
  8. Gratulacje!!! najważniejsze, że się przeprowadziliście a resztę się dokończy w międzyczasie, na pewno dacie rade. My mieszkamy już ponad rok i dalej nie mamy łazienki na górze, powiem tyle - da się
  9. ostatnio cierpię na permanentny brak czasu ale jak tylko znajdę chwilkę to wrzucę
  10. a to Wy przechadzaliście się koło mojego domu, trzeba było podejść i zagadać, następnym razem zapraszam. Drzewo taaaa, piękne, co prawda jesienią grabienia liści co nie miara, ale jego piękno wynagradza wszystko Powoli walczymy aby przed domkiem było ładnie, niestety z braku funduszy idzie to bardzo opornie . Ale jak to mówią całe życie przed nami więc damy rade
  11. mi tez, dlatego na działce mam wielkiego pięknego dęba, co prawda na jesień jest grabienia co nie miara ale jak na razie daje rade
  12. ja miałam kilka faktur na materiały które kupiłam w necie więc musiałam dostarczyć potwierdzenie przelewu, jeżeli płaciłam przy odbiorze wystarczyło pisemko od firmy, że faktura taka i taka została uregulowana w całości i to wsio. co do korekt to uprzejma Pani z urzędu zadzwoniła, zaprosiła na spotkanie, pokazała paluszkiem gdzie poprawić i tez wsio.
  13. ja też nie bardzo jestem za firankami ale... u mnie po przeróbkach na ścianie gdzie w projekcie są trzy okna jest jedno tarasowe 3,6m bez firanek wyglądało to bardzo "łyso". Zamontowałam listwę taką co się przytwierdza do sufitu zakupiłam najzwyklejsze firanki w IKEA po 15,99 za 2szt ( w sumie zawieszone jest 6) i od razu salon zrobił się bardzo przytulny. Teraz planuję jeszcze zakupić zasłony co by było już całkiem git. Na oknach bocznych mam żaluzje drewniane poziome także kupione w IKEA ( tam są najtańsze). Zlikwidowaliśmy dwa okna w kuchni na poczet jednego i tam mam roletę rzyms
  14. ja pierdut jaka spostrzegawcza, ja tam żadnej folii nie zauważyłam, no może teraz jak się dobrze przypatrzeć, szok... no ale ja bryle nosze więc może dlatego hehehe
  15. a i jeszcze co do rudego to mój odkąd wszedł na drzewo i o mało nie spadł już nie śpi na górze z wystającą ze schodów głową. Dziwne a mówią że koty nie mają lęku wysokości może odziedziczył go po właścicielce
  16. a ja się będę upierać aby w koło tego napisu dać jednak kilka zdjęć, ot taka mała galeria i ściana będzie się prezentować jeszcze lepiej ( no oczywiście to tylko takie moje zdanie, a zrobisz co zechcesz )
  17. a może na tej ścianie napis + taka mała galeria zdjęć, ramki różnej wielkości i takie tam np. a tutaj chyba napis dobry dla Ciebie
  18. to może mój też chory nawet nie chcę myśleć, muszę pójść do weta i sprawdzić czy wszystko ok. Toś mnie teraz zamrtwiła
  19. zgadzam się z przedmówcami szacun piknie, przed terminem, czego więcej chcieć , a że pusto jeszcze zdążysz "zagracić". ja mieszkam ponad rok i dalej mam żarówki w sypialni zamiast lamp (czyt. dizajnerskie oświetlenie heheh), prawie żadnych mebli, w jadalni stare krzesła po babci (brak funduszy) i jakoś żyje, da się a i zapomniałam o najważniejszy masz takiego samego rudego sierściucha jak ja i też taki wypłoch , a myślałam że tylko mój taki chudy
  20. no właśnie koszty... zawsze przy budowie domu z dachem czterospadowym koszty będą wyższe niż przy dachu dwuspadowym. Do tego koszty podnosi jeszcze każdy jeden wykusz. Ja przy wyborze projektu kierowałam się metrażem oraz zależało mi aby był dodatkowy pokój na dole. O kosztach budowy wspominać chyba nie trzeba . Dlatego szukałam, szukałam, szukałam..... i w końcu znalazłam
  21. Domek ładny, ale wydaje mi się że drogi w budowie ( oczywiście kwestia zasobności portfela ). Jeżeli chodzi o rzuty to dół bardzo fajny, góra - wg. mnie nie potrzebna druga łazienka. Chociaż przy takim układzie pomieszczeń nie wyobrażam sobie żeby dzieci paradowały do łazienki przez moją sypialnię. Ogólnie spoko tylko ta góra jakoś nie bardzo mi leży. Ale oczywiście każdy lubi co innego i do Ciebie należy wybór .
  22. nooo idziesz jak burza, jak tak dalej pójdzie wprowadzisz się przed planowanym terminem. I pomyśleć, że na początku widziałaś wszystko w czarnych barwach. Oby tak dalej i do przodu...
  23. czytając blog PeZeta wiedziałam, że pięknie pisze, ale tym razem przeszedł sam siebie , ten tekst powalił mnie na kolana , naprawdę pomyśl nad pisaniem książek ja będę Twoją wierną czytelniczką
×
×
  • Utwórz nowe...