Skocz do zawartości
Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok

Aktywni na Forum


Posty wysoko ocenione

Pokazuje posty z najwyższą reputacją od 13.08.2019

  1. 2 points
    Jeśli zostaje ten wylany kloc - "niefabryczny" - to nic mu nie pomożesz... będzie sobie chodził, jak mu się będzie chciało w zależności od wilgotności okolicznej gleby, zamarzania i rozmarzania gleby... jest bez fundamentu, opartego poza strefą zamarzania, jest nieodizolowany od mokrego podłoża... zrobił sobie 5 mm dylatacji, to może zrobić za jakiś czas kolejne milimetry - nie masz na to już wpływu, nie wyobrażam sobie metody "zakotwiczenia" tego kloca... Tak że robienie warstwy wodoszczelnej nie ma większego sensu - wystarczy jak odizolujesz legary od betonu papą. Po zdjęciu płytek oczyść beton z grubsza i zagruntuj, żeby się nie pyliło i to wystarczy. Nie widzę potrzeby wypełniania czymkolwiek dylatacji - wszak taras będzie pokryty deskami... Można by wypełnić ją jakąś pianką niskorozprężną, coby robactwo nie wlazło, albo mrówki nie zbudowały mrowiska... Ścianki tarasu wykończ - po oczyszczeniu z mchu, wytruciu go i zagruntowaniu - zaprawą wyrównującą i zrób "na beton" albo obłóż deskami, tak jak resztę tarasu. Na "fabrycznym", jak go nazwałeś kawałku tarasu masz dostatecznie dużo miejsca pod progiem drzwi tarasowych na legary i deski? Pamiętaj o wentylacji przestrzeni pod deskami.
  2. 1 point
  3. 1 point
    Nie. Nieprawda. To Jest Arbuz!
  4. 1 point
    Generalnie, jak powyżej napisał Uroboros. Oczyścić co się da i obecny taras potraktować wyłącznie jako nośna podbudowę pod konstrukcję drewniana, oddzieloną przeciwwilgociowo od tego co już jest. Deski koniecznie wentylowane od spodu. Konstrukcji drewnianej ruchy obecnego tarasu nic nie zaszkodzą. Próby naprawiania tego co jest teraz to zadanie bez końca. I bez sensu.
  5. 1 point
  6. 1 point
    Dzięki. Tak zrobię. Działka spełnia wszystkie warunki do zabudowy i mam nadzieję że obejdzie się bez większych problemów.
  7. 1 point
    @emi23o9 - najlepiej byłoby mieć wypis i wyrys z MPZP dla tej działki. Jeśli działka jest na sprzedaż, to te dokumenty i tak chyba będą potrzebne do notariusza. To nie są duże koszty, ale bez tego ani rusz... Studiowanie zapisów MPZP na stronie gminy jest ok, ale czasami (szczególnie w nietypowych przypadkach) może doprowadzić do mylnych wniosków...
  8. 1 point
    Jesteś moim bohaterem Bardzo bardzo Ci dziękuję, teraz wiem na co jeszcze zwrócić uwagę
  9. 1 point
    Pewnie bedą obostrzenia związane z działami rolnictwa, np chodowlą, nawożeniem, oprócz tego nakaz podłączenia do konalizacji lub oczyszczenie ścieków, zakaz działalności gospod. mogącej zanieczyścić wody podziemne. Ale to wszytsko powinno być napisane w opisie odnoszącym się do tej działki - albo może musisz dopytać w odnosnym do terenu Urzędzie Gospodarki wodnej . Musisz dokładnie przeczytać zapisy planu miejscowego te ogólnie odnoszące sie do planu całego (np. jakie warunki mają tereny M, jak i te odnoszące się do tej szczegolnej działki (jeśli takie są), - albo najbliższej okolicy tej działki, również co oznacza ta linia z fioletowymi polami. Ważnym jest też opis, jaką produkcję rolną dopuszcza się na terenie R obok twojej działki (jaka uciążliwość). Jakie są granice zabudowy twej działki - linia zabudowy od drogi, granica zabudowy z przeciwnej strony, czy jest zalożona jakas min wielkość działki, itd. Czy przewiduje się poszerzenie drogi, chodniki (trzeba je odsnierzac i zamiatać a to nie jest wygodne)
  10. 1 point
    Mylisz się, oczywiście zawsze masz prawo wyboru i ja z tego nie mam żadnej prowizji ale sam używam Vitodens-100 o mocy 26kW bez zasobnika. Cena tego kotła nie była zaporowa. Robiąc research przed zakupem konkretnego modelu zauważyłem, że w sklepach internetowych były sezonowe promocje i "mój" kocioł z zasobnikiem 100 l mieścił się w akceptowalnym przedziale Poza tym pojawiają się kolejne modele i obecnie cena za Vitodens 100 jest pewno jeszcze niższa. Z tym minimum 25 kW to przesada - wszystko zależy od zapotrzebowania na ciepło (co+ cwu). Najwięcej mocy kocioł zużywa na szybkie podgrzanie zasobnika cwu. Wyobraź sobie czajnik 25 kW zamiast 2 kW. Poza tym wodę w zasobniku podgrzewasz do max 60 stopni a nie do 100 i nie w 3 minuty. Forumowicze mają doświadczenia z kotłami 11-13 kW, które ogrzewają bardzo dobrze ocieplone domy i zapewniają cwu dla rodziny.
  11. 1 point
    Parametry kotłów raczej się wiele nie różnią. Najlepiej żeby wszystko pochodziło od jednego dostawcy, w sensie firmy wykonawczej, który ma to poskładać w działającą całość. Automatyka jest ważna, ją też trzeba od razu uwzględniać. Jedno, że sporo kosztuje. Drugie, że powinna mieć uwzględniona obsługę instalacji solarnej. Żeby potem nie trzeba było jej zmieniać.
  12. 1 point
    Takie badziewie które osiada nie naprawia się, bo to syzyfowa robota. Trzeba wszystko wywalić i wykonać porządny głęboki fundament jeśli chcesz mieć ten przedłużony taras.
  13. 1 point
    Może lepszym i tańszym rozwiązaniem będą suche tynki z płyt g-k mocowane na klej? W przypadku nakładania tynku na stary tynk decydujące znaczenie ma przyczepność tego starego do podłoża - trzeba sprawdzić poprzez odkucie fragmentu zwłaszcza, gdy to tynk wapienny.
  14. 1 point
    Szlifowania raczej bym unikał, bo potem bardzo trudno jest tak dobrze usunąć pył żeby nie pogarszał przyczepności. Najlepiej żeby to tynkarz ocenił obecne podłoże. Nie znając go trudno cokolwiek powiedzieć. Bardzo możliwe, że wystarczy zastosowanie środka tworzącego tzw. warstwę sczepną. To środki do gruntowania stosowane na tzw. trudne podłoża, np. na ściany pomalowane farbami olejnymi.
  15. 1 point
    Co do komina - to wkład powietrzno-spalinowy (dwuścienny) ale można to rozwiązać inaczej wyprowadzając np, kanał powietrzny przez ścianę . Zasobnik czy przepływowy - to zależy od wielu czynników, a w tym przypadku to głównie problem przeróbki instalacji pod centralną cwu.
  16. 1 point
    Może Krakow nie wystepuje. Nie wiem. Wg mojej wiedzy (mam sąsiadów, którzy teraz zakładali takie instalacje) - nie ma takich atrakcyjnych dotacji. Mimo głośnej retoryki władz nt. ochrony powietrza. Coś tam się d odliczyć, ale nie jest to 80, czy 50%. O wiele mniej. "Nieudolność składających wnioski" - ??? - nie potrafię ocenić poziom inteligencji wykształcenia krakowian - ale nie wydaje się niższy, niż reszta kraju to każdy zdrowy na umyśle wie że tu chodzi np. o obszary szczególnego zagrożenia niską emisją i tym ludziom trzeba i należy się pomoc, bo mają już i tak przesrane. Każdy głupi to wie ale nie zenek, który używa tego jako argumentu na nierówne traktowanie. 1. Zadrość się odezwała Bardzo niszczące uczucie. 2. Kontekst i twoje intencje były chyba inne, bo twój tekst był taki: ale niech ci będzie .... No dzięki za uswiadomienie. Teraz juz wiem, dlaczego Kraków nie dotuje fotowoltaiki. Jest oazą zieleni i czystego powietrza - a całe to gadanie o smogu i zgonach z jego powodu to ściema. Dzięki demo rzeczywiście każdy głupi to wiedział
  17. 1 point
    Przeczytaj post 26 bajbagi i staraj się go zrozumieć. Dasz radę
  18. 1 point
    Dałeś punkt bajbadze? To po co wypisujesz głupoty? Bajbaga napisał, że producent nie może sprzedawać okna jakie chce, tylko jako wyrób budowlany oznaczony znakiem budowlanym. Czyli muszą spełniać odpowiednie parametry. To nie jest automat, trzeba spełnić wiele wymagań, m.in zgodność z normami. Czytaj ze zrozumieniem i nie wprowadzaj czytelników w błąd. Tu można o tym przeczytac dokładnie, choć długo i zawile - ja nie zdzierżyłem - ale przy twojej błyskotliwej inteligencji to pewnie betka: https://www.gunb.gov.pl/strona/wyjasnienia-przepisow-o-wyrobach-budowlanych Brawo. Czyli - nie róbta, co chceta producenta, ale zgodność produktu z normami, i jeszcze innymi wymogami. Czyli można ten wątek tematu pozytywnie zamknąć.
  19. 1 point
    No patrz, jak ci się optyka zmienia z postu na post. Tu napisałeś: Co to razem jest do kupy? Manipulacja i demagogia - a nie argumentacja. Oczywiście - Kraków to najbidniejsza gmina - dlatego nic nie dodaje. Chodzi o to, że dotacje w ilości np choćby 50% nie są powszechne, choć bywają nawet 90%. A są też duże obszary w Polsce, gdzie praktycznie ich nie ma. I nie za bardzo widać w tym jakieś planowanie, raczej jest to przypadkowe, poza dowartościowaniem przez UE terenów zacofanych wg UE. I na tym by można skończyć spór. OK?
  20. 1 point
    Pewnie że nie znaczy. Bajbaga napisał co innego: z czego wynika, że okna nie muszą spełniać określone przepisami parametry, czyli nie muszą spełniać żadnych parametrow. Natomiast na inwestorze (kupcu-kliencie) spoczywa odpowiedzialność weryfikacji okna pod kątem spełnienia parametrów, jakie powinny spełniać. Tzn. bajbaga i demo, gdy kupują okna - biorą ze sobą przenośne labolatorium, w którym badają okna i na tej podstawie wybierają te, które spełniają, sorry, "trzymają" wymagane parametry! No bo skąd inaczej mogą to wiedzieć, skoro producent zrobił okno, jakie chciał. Na oko? Dla ciebie widać to normalne - dla mnie bezsens. Dlatego twierdzenie bajbagi jest bezsensowne. I wszystko by było OK, gdyby napisał: przejęzyczyłem sie. Ale po co, skoro ma demo który za niego bedzie brnął w bagno, aż bańki po nim zostaną. Grunt to ośli upór.
  21. 1 point
    tu (poczytaj tabelkę): https://czystepowietrze.eu/Co-Zyskujesz/?gclid=EAIaIQobChMI-6-Gnenz4wIVh8YYCh1MtwksEAAYAiAAEgI8i_D_BwE a tu m.in. dofinansowanie w województwie małopolskim: http://www.ekspertbudowlany.pl/artykul/id4726,jak-uzyskac-dotacje-do-fotowoltaiki-sprawdz-gdzie-i-kiedy-zlozyc-wniosek Tu zresztą są różne tereny z różnym dofinansowaniem - wg równego prawa obywateli wg Konstytucji. Tzn "po uważaniu"
  22. 1 point
    W twoim - linku: "Kwoty dofinansowań również siłą rzeczy są różne i tak jak warunki zależą od poszczególnych programów, jednak z reguły stanowią one pokaźną część inwestycji, a często mogą sięgać nawet do 100 procent wszystkich kosztów. Zależy też czy mówimy o dotacji, czy o pożyczce. Na przykład w programie „Czyste powietrze”, realizowanym przez Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej, będzie się można ubiegać – w przypadku dotacji – o dofinansowanie w wysokości od 40 do 90 procent kosztów kwalifikowanych (maksymalne koszty kwalifikowane to 53 tysiące złotych), w zależności od tego, jaki jest dochód na osobę w danym gospodarstwie rolnym. Będzie można starać się także o niskooprocentowane pożyczki na okres do 15 lat." A teraz ty mi pokaż, gdzie każdy chętny może dostać te 80% dofinansowania. Sprawiedliwie, po równo. Każdy!
  23. 1 point
    Naści, Waści: Otóż producent nie może produkować okien, jakie chce - tylko takie, ktore spełniają normy dopuszczające je do handlu, z materiałów, które spełniają normy techniczne, i mające własności, jakie wpisze do opisu i gwarancji. A więc np. jeśli materiał będzie rakotwórczy, to nie może z niego produkować okien. Jeśli profile będą zbyt słabe, zbyt palne, wymiękające na słońcu albo utleniające się, zagrażające bezpieczeństwu - to nie może z nich produkować okien. Itd. Itp.
  24. 1 point
    Prawda boli, jak widać. Ale i leczy. Zamiast konkretów, obraźliwy hejt. Normalne przy braku argumentów. To taki ostateczny środek w erystyce - rodem z magla. Nie odpowiadałbym, ale już pisałem tu - z chamstwem, brakiem kultury trzeba walczyć, i piętnować, bo się szerzy zastraszająco. A Bajbaga nie odpowiada, bo nie ma racji, ni argumentów i o tym wie. Proste. A wartości dodane do tematu są takie, że inwestor ma wiedzieć, że producent musi wypełnić odpowiednie normy dla towaru oraz własności towaru, jakie sam wpisze. Inwestor wybiera z towarów jakość, jaka mu jest potrzebna, ale wg opisu produktu zamieszczonego przez producenta. I nie może to być produkt nie spelniający tego opisu. A opis zawiera parametry, spełnienie obowiązkowych norm itd. Odstępstwa są przestępstwem zagrożonym karami. To też jest proste i powszechne - nie tylko w budownictwie. I dziwne jest to, że jest to dyskusyjne na tym forum.
  25. 1 point
    Miała być porada a wyszła dyskusja akademicka. Wystarczy pochwalić się własnymi oknami i opisać kryteria wyboru + dodatkowo wrażenia po latach. Czy tak nie jest o wiele prościej?
  26. 1 point
    1. W wypadku osób zarabiających do 600 zł na głowę. Coś koło tego masz - skoro dostałeś 80%? Nadal są to wyjątki - 80% dla nielicznych. Więc bajki o powszechności dotacji w wysokości 80%. 2. Kraków moja gmina - Uświadom mnie - Prezydent rządzi z PO w Krakowie - pewnie zażarte klerykały wg ciebie? I która droga - bo samych starych kościołów jest 70? Znowu żenada i fobie. Polaczkowatość? A ty niby skąd - z zagranicy? Znowu fobia?
  27. 1 point
    Naprawdę masz fobie - to przeszkadza w logicznym myśleniu. Nie wiem jakie są strefy w Polsce specjalnego traktowania - napisalem, że Konstytucja nakazuje równość traktowania wszystkich obywateli. Nie podoba ci się to - to ją zmień. W ogóle sprzeczny w sobie jest twój wpis - popracuj nad ty, pomyśl - to naprawdę nie boli. Zdanie o drodze do kościoła to żenada. Serce każdy ma po lewej stronie. A rozum mi podpowiada, że każdy obywatel ma mieć równe prawa i obowiązki, chyba że z przyczyn szczególnych, etycznych, wymaga dodatkowej pomocy. A fantazje i herezje twoje to opowieści, że jest 80% dotacji na instalacje fotowoltaiczne. Są dla nielicznych - pewnie twoje serce po właściwej ideologicznie stronie i rozum podpowiada ci, że jest to i sprawiedliwe i zasadne. Jednak nie jest to dotacja powszechna, ogólnie dostępna - więc na zasadzie wyjątków. No właśnie - typowy dopieszczony Kali. Dostało się ślepej kurze ziarno. Rozumiem, że teraz każdy forumowicz, który do ciebie napisze, dostanie wskazówkę, jak we własnej lokalizacji dostać 80% dotacji. No bo przecież nie mieszasz ludziom w głowie
  28. 1 point
    Nie wprowadzaj w błąd, bajbaga. Pomieszanie z poplątaniem. I piszesz to na forum, gdzie część ludzi nie ma pojęcia nt budownictwa, chcą się dowiedzieć czegoś - ty dezorientujesz! Mhtyl pisze o wymogach budowlanych, a ty o przepisach budowlanych. Czy chodzi stricte o przepisy budowlane? Chodzi o przepisy prawa dopuszczające do handlu towary do określonego zastosowania. Bo na podstawie takich są one dostępne! A jesli nie, to?: Znaczy, że teraz można bez kłopotu produkować płyty azbestowe i sprzedawać w składach budowlanych? Można produkować i sprzedawać chemię budowlaną która zagraża bezpośrednio życiu użytkownika po zastosowaniu - np rakotwórcze lakiery, farby, lepiki pod podłogę, kleje do tapet i paneli, lub trujące? Można produkować i sprzedawać stal np. budowlaną o zaniżonych parametrach wytrzymałości? I tak mogę wyliczać w nieskończoność. Wymóg dla inwestora. Producent może sobie wyprodukować okna jakie chce ale inwestor musi zastosować tylko te które trzymają określone przepisami parametry. Zakaz wprowadzania do obrotu dotyczy np. kotłów o określonej klasie - ale nie wynika to z przepisów budowlanych (bo nie może z nich wynikać). Bez sensu - przyczepiłeś się do Prawa budowlanego, jak rzep do ogona. Kompletny brak logiki. A chodzi o wymogi budowlane - nie wymogi prawne. Choć jedne i drugie są w zależności. Cała logika w tym, że inwestycja budowlana nie jest zależna tylko od prawa budowlanego, ale też od innych przepisów prawa! Jest synergia tych praw - często jedne wypływają z innych, sa zalezne - jak to w prawie. I tyle. Nie wiem po co zaciemniasz temat, chyba na złość - tylko wprowadzasz kociokwik myślowy. Aż dziwne u ciebie. Upór? A towary mają spełniać określone normy (też na podstawie przepisów prawa). Jeśli producent okien (lub czegoś innego) ma podwykonawców, to dając gwarancję na na dany typ i warunki jakie spełnia okna - musi je spełnić! Wpisuje zazwyczaj albo odpowiedzialność za wszystkie komponenty, czasami jedynie coś wyłącza do innych zastrzeżeń. Nie wydaje mi się, by coś takiego bylo przy oknach, więc producent odpowiada za całość - na podstawie przepisów prawa (i pewnie nie stricte budowlnego). Więc jeśli irracjonalnie założyć, że producent może produkować okna jakie chce (np. gadżet - wirtualne do wyświetlenia sobie na ścianie idę za tokiem irracjonalnego myślenia bajbagi) - to już sprzedać musi okno zgodne z normą i warunkami gwarancji oraz spełniające przepisy odpowiednie prawa i normy. I okno rzeczywiste musi je odpowiednio spełnić. Inaczej producent naraża sie na odpowiedzialność karną. Podobnie jak producent cegły, cementu, betonu, czy stali. Kotłow też. Natomiast dobiera się okna - (skoro o oknach) (inwestor, projektant) z uwzględnieniem prawa budowlanego (wielkość, ilość światła, izolacyjność, niepalność, itd). Na koniec zagadka dla bajbagi. Napisał tak: Inwestor kupił okno, oparł się o ramiak, ktory pękł i inwestor z oszkleniem wyleciał i się zabił. Sam sobie winny, że nie sprawdził parametrów - mogł dać okno do instytutu, żeby sprawdził parametry - bo inaczej nie mógł wiedzieć, czy "trzymają parametry" - jak pisze bajbaga? Czy producent winny, bo jego okna nie trzymają parametrów, nakreslonych przez normy?
  29. 1 point
    Po co ten triumfalizm? No jest - w jednym mieście. Nawet jeśli jeszcze w paru miejscach w Polsce - to czego to dowodzi? . Ze reguła jest inna, a wyjątki ją potwierdzają. Dopłaty są niskie, preferowane kredyty (a jakże, bank zarobi), a jeszcze ten Vat 8% na panele na dachu i 22% na panele na gruncie - dlaczego? No i jeszcze czego to dowodzi - że są duże różnice w traktowaniu obywateli, ta 80% pomoc jest dla znikomej części chętnych i w pojedynczych gminach czy miastach. No i tu sie kłania Konstytucja w jednakowym traktowaniu Obywatela, o wiele bardziej niiż w innych widać bardziej pożądanych przez polityków i działaczy tematach. A szkoda, bo tu by to pomoglo bezpośrednio wielu ludziom w inwestycjach.
  30. 1 point
    Tu się zgodzę, że budynek mały. Ale chodzi o w miarę uniwersalne stosowanie rozwiązań. Ale tematodawca juz zadeskował - więc pytaj jego, jakie te deski dał. Napisał że pełne, ale czy nie klawiszujące. Z tego, co wiem, pod bitumiczne krycie musi być albo deskowanie na pióro i wpust, albo np płyty OSB. Przy bitumicznym kryciu jest wyższe wymaganie równej powierzchni podłoża, chyba że się mylę, to mnie popraw. Nie zaliczyłem Wiem, Bronek mówił, że to coś takiego, co służy do lania się z adwersarzem, i żeby sie tego nie bać
  31. 1 point
    I do czego będziesz mocował te blachy? - do desek? Przecież to nie jednolita powierzchnia, poza tym nie ta grubość. A temperatura - zależy od pory roku i doby.
  32. 1 point
    Już stoi wraz z odeskowanym dachem... bo miał być gont, a blachodachówka to mi się nasunęła na dniach. Stąd te "kombinacje". Skoro ma odeskowany dach - to trzeba zrobić tak, jak pisał mhtyl. Łaty i kontrłaty na odeskowanie - na to blacha, blachodachówka lub dachówka. Można jescze rozpatrzyć blachę trapezową w łądnym kolorku - może pasować do drugiego budynku nawet z dachowką - bo to budynek gospodarczy. Choć najlepiej pasuje taka sama dachówka. Na deskowanie można dać jeszcze membranę na wszelki wypadek. Koszt? No cóż - szkłem d... nie utrze, a jak ma coś być na lata, to się robi porządnie. Przecież napisał że jest już deskowanie. Więc do tego deskowania się trzeba ustawić. Czyli kontrłaty i łaty. Poza tym gość pisze o budynku gospodarczym, nie o szopie. To różnica. Chce też, żeby to dobrze wyglądało, więc nie stawia rudery. A wentylacja w dachu jest użyteczna dla dachu i wnętrza - nie ważne, jaki budynek.
  33. 1 point
    Jeśli chcesz porządnie wykonać krycie, no to odżałuj te kilka stówek, zamiast robić za kilka lat poprawki. To nie są dodadatkowe, tylko uzasadnione wydatki. Poza tym łaty i kontrłaty umożliwią wentylację nie tylko blachy, ale i obniżą temperaturę w budynku w czasie upałów - a to też warte zachodu.
  34. 1 point
    Tu masz tabelę z przelicznikiem:
  35. 0 points
    Zaoszczędziłabyś nieco na oświetleniu...
This leaderboard is set to Warszawa/GMT+02:00
  • Newsletter

    Want to keep up to date with all our latest news and information?
    Sign Up
×
×
  • Utwórz nowe...