Skocz do zawartości
Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok
Zaloguj się, aby obserwować  
acia

Mój domek

Recommended Posts

Witajcie jak do tej pory podpięłam się pod temat żony "moje marzenie" - właściwie jej marzenie to również moje, ale skoro część osób postanowiła pisać blog więc ja też odczepię się z tamtego tematu i zakładam swój własny.
Nie będę rozpisywała się o wszystkim od początku bo to troszkę bez sensu, napiszę tylko, że działkę kupiliśmy właściwie tak ot sobie.
Na jakiejś imprezie 2 lata temu znajomy rzucił temat, a może byśmy tak się razem wybudowali działeczka na spółę i jakiś bliźniak?
My oczywiście temat podłapaliśmy... Znajomy po paru tygodniach wycofał się a my... No cóż tak to z nami jest, że jak już coś zaczynamy to i kończymy.
Znaleźliśmy działkę niestety 25 km od naszego miasta więc nie bardzo nam się ją chciało nawet oglądać (mojemu mężowi właściwie). Ale jakoś przekonałam męża i pojechaliśmy, zobaczyliśmy, zakochaliśmy się i...
Wzięliśmy kredyt na jej zakup, właściwie to nie chcieliśmy się na razie budować tylko tak jakoś znajoma dała nam adres dobrego, niedrogiego projektanta i pojechaliśmy, a potem...Potem to się zaczęło.

DSC01446.jpg


To nasza działka

DSC01446.jpg


W takiej aurze zaczęły się pomiary

Firma z polecenia
kredyt na budowę,
na szczęście wszystkie formalności związane z pozwoleniem mieliśmy z głowy bo nasz projektant wszystkim się zajął.
No i na początku marca zaczęła się budowa, materiały kupione już w lutym bo tańsze. Nie będę zanudzać szczegółami budowy dość, że bez większych (na szczęście) problemów zamknęliśmy budynek, zrobiliśmy elektrykę, wytynkowaliśmy i teraz ocieplamy.
To na początek wystarczy pozdrawiam wszystkich budujących, tych którzy wybudowali i tych, którzy będę kiedyś budować.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ciekawe te Twoje początki icon_biggrin.gif jak to przypadek czasami zmienia kompletnie życie.
Gratuluję decyzji o prowadzeniu bloga, lubię czytać takie historie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja też włączam subskrypcję i będę śledził Twoje poczynania - oczywiście te które nam zechcesz pokazać na blogu.

Pozdrawia
i życzę powodzenia w budowaniu i blogowaniu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tak siedzę sobie i myślę o projektach' jak pisałam wcześniej mam indywidualny i strasznie się z tego cieszę - przynajmniej teraz na etapie budowy, zawsze gdy pojawiały się jakieś niejasności ( zastępowaliśmy strop lany na terive) brałam telefon i dzwoniłam do naszego projektanta, a on zawsze miał dla nas czas. Przyjeżdżał na budowę i mówił co i jak. I teraz to znaczy wczoraj też korzystaliśmy z jego pomocy w kwestii wiaty garażowej (uwzględniliśmy ją już na etapie projektu) panowie zrobili konstrukcję zgodnie z projektem, ale okazał się, że jest troszkę niestabilna więc co? Nic telefon projektant przyjechał i rozwiązał problem dodając dwa wsporniki. Można powiedzieć, że budowlańcy mogliby to zrobić sami, niby tak, ale jeśli architekt powie co i jak to bierze na siebie odpowiedzialność. Gdybym miała gotowca to musiałabym kombinować, a tak nie mam problemu. icon_smile.gif
Teraz wrzucę kilka fotek projektu, z którego budujemy bo chcę byście wiedzieli o czym piszę. icon_wink.gif

DSC01446.jpg


Piwnica na czerwono zaznaczyłam kotłownię, na niebiesko suszarnię, jest tam jeszcze skład opału pomieszczenie rekreacyjne (te największe) i pomieszczenie na przetwory i takie tam.
Następne później pozdrawiam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nie pisałam ostatnio, ale nie dlatego, że nie miałam o czym, ale jakoś czasu brakło, u mnie są już tynki - schną powoli ale schną, zima pokrzyżowała nam trochę plany bo mokrej roboty ruszyć nie można. Więc wzięliśmy na przeczekanie i ociepliliśmy dach położyliśmy folię paroszczelną, stelaże pod sufit podwieszany i będziemy przykręcać kg, ale nie będziemy ich jeszcze wykańczać, żeby potem połączenia nie popękały. Grzejemy kozą i zrobiło się przyjemniej. Po gk przyjdzie kolej na kanalizację i ogrzewanie, ale na tym na razie skończą pracę bo na wylewki trzeba będzie poczekać, aż mróz spadnie i pogoda się ustabilizuje. Ale dom nie będzie stał bezczynnie o nie panowie ułożą podbitkę. Zamówiliśmy podbitkę z PVC w kolorze złoty dąb wyszło nas ok 30 zł za m2, więc prawie tyle co drewniana, a odpada malowanie impregnacja i późniejsza konserwacja.
Zdjęcia będę dodawać w galerii bo tu coś wchodzić nie chcą.
Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Zdjęcia będę dodawać w galerii bo tu coś wchodzić nie chcą.


To może być wina przeglądarki jakiej używasz. Firefox wkleja bez problemu icon_smile.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jestem na Firefox, po prostu pisze mi, że limit transferu jest przekroczony.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Jestem na Firefox, po prostu pisze mi, że limit transferu jest przekroczony.


Za dużo wklejałaś icon_smile.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ostatnio admin tego forum zwiększył (chyba?) przestrzeń dla załączników. Teraz powinno się udać. icon_smile.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Poddasze ma już sufity w domku pociągnięta jest już wentylacja, a w piwnicy (ogrzewanej) kończą tynki. Podbitka jest już ułożona na połowie okapu dachu i czekamy na przyjemniejszą aurę to ruszymy z wylewkami to jakoś to pójdzie. Płytki juz czekają u kolegi. Maj coraz bliżej...

DSC01446.jpg


Sufity na poddaszu, na przedpokoju

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tynki w piwnicy już położone, kanalizacja i ogrzewanie do grzejników rozprowadzone. Jak dziś weszłam do domku to myślałam, że się z radości posikam, tyle zdążyli zrobić w ciągu 1,5 tygodnia. 16 przywożą piec i węgiel więc polecimy z wylewkami. icon_biggrin.gif Aby do maja.
Wrzucam zdjęcie z piwnicy

DSC01446.jpg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mamy piec hef 20 kW, węgiel też już czeka workowany 730 zł za tonę z dowozem, ale zainstalują dopiero we wtorek kończą inne zlecenie. Moi panowie kończą wszystkie instalacje i będą robić wylewki tylko podłączą piec. W sobotę będę na budowie to wrzucę zdjęcia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Mamy piec hef 20 kW, węgiel też już czeka workowany 730 zł za tonę z dowozem, ale zainstalują dopiero we wtorek kończą inne zlecenie. Moi panowie kończą wszystkie instalacje i będą robić wylewki tylko podłączą piec. W sobotę będę na budowie to wrzucę zdjęcia.


A ile woreczków (ton) trzeba na taką zimę jak w tym roku?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jak przetestuję to dam znać na razie piec jeszcze nie jest podłączony.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Piecyk hula i jest cieplutko, na razie mamy podłączone tylko grzejniki bo do rozruchu podłogówka nie była potrzebna.
Kociołek wygląda tak:

DSC01446.jpg


W czwartek zasypaliśmy 4 worki eko groszku czyli 100 kg i jeszcze zostało 3/4 zasobnika, co jest najciekawsze to jak wieczorem jechaliśmy na budowę (bo prąd wiadomo już podłączony, a co najważniejsze przeszliśmy już na normalną taryfę) to patrzymy ze wszystkich kominów unosi się dym bardziej lub mniej czarny, a u nas nic, wystraszyliśmy się, że kocioł wygasł, ale nie pali, że aż miło.
Oto zdjęcie mojej tablicy rozdzielczej:

DSC01446.jpg


Może jestem nie mądra, że tak się wszystkim ekscytuję, ale naprawdę to taka dzika radość bo przed rokiem o tej porze to nawet jeszcze dziury w ziemi nie było, a teraz:

DSC01446.jpg


Grzejniki mamy purmo jakoś nie chcieliśmy oszczędzać i brać tych marketowych.
W sobotę byliśmy po umywalki i kupiliśmy coś takiego:

DSC01446.jpg


dwie sztuki do łazienki na górze.
Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kupiliśmy już całe wyposażenie do łazienek, do jutra skończą wylewki i będziemy wybierać farby, byle do przodu icon_smile.gif Byle do maja icon_wink.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Kupiliśmy już całe wyposażenie do łazienek, do jutra skończą wylewki i będziemy wybierać farby, byle do przodu icon_smile.gif Byle do maja icon_wink.gif


Ale Ci fajnie icon_biggrin.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Kupiliśmy już całe wyposażenie do łazienek, do jutra skończą wylewki i będziemy wybierać farby, byle do przodu icon_smile.gif Byle do maja icon_wink.gif


Masz już koncepcję kolorystyczną?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Masz już koncepcję kolorystyczną?


Tak, jak najbardziej będzie icon_wink.gif beżowo i czekoladowe brązy z białą ceramiką, na dole z chromowanymi dodatkami, a na górze z dodatkami w kolorze wenge. Jak najbardziej klasycznie, żeby służyło na lata. Kafelki na dole i górze tylko do 1,20 (oprócz prysznica bo tam do granicy prysznica) z cygarkiem dookoła plus pionowy pas płytek dekorowanych pod prysznicem na parterze i dookoła wanny na poddaszu, no i na poddaszu kabina z hydromasażem, ale nie czarna, a ze szkłem mlecznym plus oświetlenie kinkiety i żyrandol - nie halogeny. icon_smile.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Farby już wybraliśmy, powoli równają teren przed domem, w piwnicy już kładą gres, a w łazience na górze zabudowują stelaże pod wc i bidet. Na dole w łazience zaczynają kłaść glazurę na ściany, a ja już zamówiłam lodówkę icon_smile.gif , ale będzie dopiero za trzy tygodnie. Maj już coraz bliżej icon_smile.gif icon_eek.gif
Zdjęcia w galerii.
Aha muszę się pochwalić, bo wylosowali nas w gminie do dopłaty do solarów icon_smile.gif i dostaniemy 70% inwestycji za darmo, ale nie więcej niż 9000, ale to i tak super, a w przyszłym tygodniu zakładają nam oczyszczalnię (może też dostaniemy jakiś zwrot bo w gminie rusza akcja oczyszczalnia) icon_smile.gif Fajna ta nasza gmina icon_wink.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Farby już wybraliśmy, powoli równają teren przed domem, w piwnicy już kładą gres, a w łazience na górze zabudowują stelaże pod wc i bidet. Na dole w łazience zaczynają kłaść glazurę na ściany, a ja już zamówiłam lodówkę icon_smile.gif , ale będzie dopiero za trzy tygodnie. Maj już coraz bliżej icon_smile.gif icon_eek.gif
Zdjęcia w galerii.
Aha muszę się pochwalić, bo wylosowali nas w gminie do dopłaty do solarów icon_smile.gif i dostaniemy 70% inwestycji za darmo, ale nie więcej niż 9000, ale to i tak super, a w przyszłym tygodniu zakładają nam oczyszczalnię (może też dostaniemy jakiś zwrot bo w gminie rusza akcja oczyszczalnia) icon_smile.gif Fajna ta nasza gmina icon_wink.gif


Dopłata do solarów bardzo wysoka, gratuluję i koniecznie skorzystajcie:-D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Dopłata do solarów bardzo wysoka, gratuluję i koniecznie skorzystajcie:-D


Musimy gdybyśmy się nie zgłaszali to by nas nie wylosowali icon_smile.gif Ale mi się zrymowało.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

kurcze Acia - nic nie widzę, no.............


Niedługo wrzucę nowe zdjęcia to zobaczysz icon_wink.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Czasami wiecie to mnie jasny szlag trafia, chodzi o moich szanownych teściów, wszystko zaczęło się od tego, że jak obwieściliśmy im zakup działki i rozpoczęcie prac budowlanych ( wcześniej nic nie mówiliśmy im bo dobrze wiedzieliśmy co nas czeka) to była rozpacz, że nie damy rady, że się wykończymy, że to na wsi, a my nie wiemy jak na wsi się mieszka etc...etc...Oczywiście jak pojechaliśmy z nimi aby pokazać miejscowość i okolicę to zmienili śpiewkę, że może byśmy " na razie " domek letniskowy zbudowali icon_eek.gif . Potem przyszła zima woda na młyn, bo przecież tam na pewno nie odśnieżone, przejechać się nie da itp. Jak się okazało, że odśnieżone i to 100 razy lepiej niż w mieście to, pojawił się problem, że ich zdaniem za wolno budują ( nie chcieli robić wylewek przy 15 stopniowym mrozie - my też nie chcieliśmy). W zeszłą Niedzielę postanowili zobaczyć jak tam prace postępują (nie wiem po co jak za miesiąc będziemy tam mieszkać). I znowu się zaczęło, że na pewno nie zdążymy (nie wiem co ich to obchodzi do nich i tak mieszkać nie pójdziemy) icon_twisted.gif nie ma siły, że dużo rzeczy do zrobienia itd, itp.
Za dwa dni przyjechali do nich krewni (którzy kiedyś też budowali dom i wprowadzali się do niego w stanie mniej zaawansowanym niż nasz), więc oczywiście zabrali ich na budowę i co... ciotka musiała ich ustawić do pionu, że zwyczajnie się czepiają itd...
Teraz znowu moja teściowa ma problem - obiecała mi (sama się zaoferowała), że kupi firanki na parter, ale nie może się pogodzić z moją koncepcją "bo ona nigdzie w oknach takich nie widziała".
Mówię wam jak nie mamy problemów z wykonawcą to za to rodzina nerwy nam zeżre icon_neutral.gif

A co do budowy to w kuchni są już kafelki, stoi lodówka (wczoraj przywieziona), płyta indukcyjna, okap, dziś zawozimy zmywarkę piekarnik i zlew, a w środę przyjeżdżają montować mebelki, jak będzie gotowe to wkleję zdjęcia, Wszystkie pomieszczenia są już pomalowane podkładem, sufity na gotowo, a kolorki będą rzucać w tych dniach, piwnica wykafelkowana i wymalowana podkładem. Wczoraj zerwałam resztę naklejek z okien icon_smile.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

A co do budowy to w kuchni są już kafelki, stoi lodówka (wczoraj przywieziona), płyta indukcyjna, okap...



To się ciesz dziewczyno!!!! A rodzinne marudzenie OLEJ!!!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

To się ciesz dziewczyno!!!! A rodzinne marudzenie OLEJ!!!!!


A najlepszy sposób na rodzinne marudy podczas budowania to zupełne odsunięcie ich od tematu i zakaz dofinansowywania icon_wink.gif Bo pozwolisz takiej teściowej kupić firankę a ta poczuje, że się dołożyła do budowy całego domu i już jest problem. Rodzinkę też trzeba sobie wychować icon_wink.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
acia,masz już prawie wszystko porobione, w zasadzie już urządzasz -tylko się cieszyć icon_smile.gif

A teściowa...hm... taki zawód- czepia się z założenia (wyjątki zapewne są...choć ja nie znam). Co do dofinansowania jakiegokolwiek to ja myślę że jak się oferuje to trzeba korzystać - na mecie każdy grosz się przyda.

U nas od samego początku było marudzenie,ze dom stanowczo(!!!!) za mały bo to tylko 140m użytkowej a nas 4 jest, że nie taki, bo kuzyn męża ma tak i tak i to jest tak super, że z tego a nie z tamtego budujemy, że tak a nie inaczej... Szkoda gadać. Tak i tak robimy jak uważamy i jak nas stać. A marudzenie trzeba jednym uchem wpuścić drugim wypuścić i po bólu:)

Pozdrawiam i życzę cierpliwości icon_wink.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

A najlepszy sposób na rodzinne marudy podczas budowania to zupełne odsunięcie ich od tematu i zakaz dofinansowywania icon_wink.gif Bo pozwolisz takiej teściowej kupić firankę a ta poczuje, że się dołożyła do budowy całego domu i już jest problem. Rodzinkę też trzeba sobie wychować icon_wink.gif


Sorki, ale o dofinansowaniu ze strony moich teściów nie ma mowy co do firanek to je we mnie wmusiła, a z rodziną niestety trzeba żyć bo dzieci dziadków potrzebują, a moją tylko jednych. W sprawy budowy też ich nie wtajemniczaliśmy, ale nie powiesz własnej matce (chodzi o męża) nie, nie zabiorę cię na budowę bo nie chcę słuchać jak marudzisz. Interesujące jest to, że jak rodzice dokładają dzieciom do budowy to tacy z reguły się nie wtranżalają, a co niektórzy potrafią tak życie zatruć, ach icon_sad.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

acia,masz już prawie wszystko porobione, w zasadzie już urządzasz -tylko się cieszyć icon_smile.gif

A teściowa...hm... taki zawód- czepia się z założenia (wyjątki zapewne są...choć ja nie znam). Co do dofinansowania jakiegokolwiek to ja myślę że jak się oferuje to trzeba korzystać - na mecie każdy grosz się przyda.

U nas od samego początku było marudzenie,ze dom stanowczo(!!!!) za mały bo to tylko 140m użytkowej a nas 4 jest, że nie taki, bo kuzyn męża ma tak i tak i to jest tak super, że z tego a nie z tamtego budujemy, że tak a nie inaczej... Szkoda gadać. Tak i tak robimy jak uważamy i jak nas stać. A marudzenie trzeba jednym uchem wpuścić drugim wypuścić i po bólu:)

Pozdrawiam i życzę cierpliwości icon_wink.gif


Wiem, tylko, że właśnie dziś jadę po te "firanki" właściwie to mają być rolety rzymskie, a moja teściowa jest krawcową, więc wybieram materiał, krój już pokazałam i teraz się stresuję bo niedługo muszę do niej jechać.
A co do tego to u mnie też tak jest byle pijak z pod śmietnika jest mądrzejszy od własnego dziecka.
Ja już moim dzieciom powiedziałam, że jak będę tak się zachowywać to mają mnie kopnąć w tyłek (lekko oczywiście) icon_smile.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
A właśnie pan Staś dziś kupuje tynk i odbiera kolorki na ścianę, więc już niedługo czeka mnie szorowanie okien hi hi 16 nie licząc trzech dachowych, ale będzie zabawa icon_biggrin.gif icon_mrgreen.gif icon_mrgreen.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ech Acia, ale zazdrość mnie bierze że już Ty na tym etapie jesteś. Pamiętam rok temu jak razem zaczynałyśmy a ja jestem za Tobą daleko w lesie icon_biggrin.gif
Powklejaj zdjęcia, może coś zgapimy od Ciebie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kinguś nie martw się nadgonisz teraz jest aura dobra na budowanie, zdjęcia powklejam, ale ja na budowie dopiero w czwartek będę bo mój misiek na delegację wyjeżdża i nie będę mogła się wyrwać, a do tego najstarszy egzaminy gimnazjalne ma od wtorku. Woal na roletki kupiony, teściowa wreszcie zajarzyła o co mi chodzi i nawet jej się podoba, a szwagierka już podpatrzyła i zamówiła dla siebie też. Więc humor mi się poprawił i słońce jakby jaśniej świeci, ech życie jest piękne icon_biggrin.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kuchnię już mam wykafelkowaną, zabudowaną i pomalowaną, zostało tylko powiesić okap zamocować wylewkę (zlew jest granitowy, pod oknem 1 komora + ociekacz icon_smile.gif ) i dopracować szczegóły. Hurra!!! I jeszcze raz Hurra bo wylewki już suchutkie próba wilgotności wyszła ok, więc 10 kładą panele. Kolorki odebrane, łazienki się wykańczają, podkład pod tynk rzucony, teren częściowo wyrównany, dzisiaj kupujemy kostkę na podjazd, 16 montują bramę, a 8 przywożą siatkę na ogrodzenie.
Wrzucam zdjęcia kuchni, płytki jeszcze są fugą pomazane i jakość pierwszego daje wiele do życzenia, ale ogólny zarys widać icon_smile.gif

DSC01446.jpg


DSC01446.jpg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kuchnia gotowa, łazienka również: nic tylko się wprowadzać. Na koniec maja spokojnie zdążycie icon_biggrin.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Montaż drzwi zamówiony na 18 maja, a obłożenia schodów na pierwszy tydzień czerwca, myślę, że wszystko pójdzie zgodnie z planem I hope so.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Montaż drzwi zamówiony na 18 maja, a obłożenia schodów na pierwszy tydzień czerwca, myślę, że wszystko pójdzie zgodnie z planem I hope so.



gratuluje i trzymam kciuki icon_smile.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

gratuluje i trzymam kciuki icon_smile.gif


Dzięki ja też za Ciebie trzymam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
No i tak...
Dziś montaż paneli, kolorki są już w sypialniach, ale okien nie umyłam bo nie miałam kiedy w sobotkę robiłam imprezkę na mężusia urodzinki, wróciłam do domu o 14, goście zamówieni na 17, a ja w rozsypce, dom w rozsypce, a jeszcze upimpało mi się w główce, że lasagne zrobię... Chłopcy na mecz poszli, mężuś małą na spacer wziął bo przy niej kompletnie nic zrobić nie idzie. Zdążyłam i jeszcze farbę na włoski rzuciłam, ale zmachana byłam taka, że szkoda gadać. Dziś będę moją indukcję testować, piekarnik działa, muszę sprawdzić twardość wody co by wiedzieć jaki środek do zmywarki kupić, bo tu gdzie teraz mieszkam to woda taka twarda, że ekspres (ciśnieniowy)mi się zakamienił i nie wiem jak cholerę odczyścić już chyba z dziesięć razy odkamieniacz przepuszczałam i co ??? I wielkie G...
Swoją drogą to trochę czasu minie nim te wszystkie urządzonka dobrze opanuje, no cóż trochę techniki i człowiek się gubi, ale damy radę.
Ale wracając do budowy kolor u najstarszego wyszedł taki agresywny, że ja tam chyba nie wejdę, ale jemu bardzo się podoba więc chyba ok. Dwie ściany elewacyjne są już wytynkowane, kolor fajnie wyszedł. Zdjęcia wrzucę jutro bo dziś już mi się nie chce, murek oporowy pod taras zrobiony, kostka zamówiona, brama i furtka się robią, skrzynka na listy kupiona, światełko pod nr domu też, oświetlenie zewnętrzne będziemy montować jak elewacje skończą, a siatka i słupki mają lada dzień zjechać, łazienka na górze prawie prawie (muszę cygarka dokupić), salon wykafelkowany, garaż też, piwnica pokolorowana, zostały tylko cokoliki do montażu przy podłogach, odbiór kominiarski muszę zamówić, kominek kupić.
Już za niecałe trzy tygodnie przeprowadzka, a tam jeszcze tyle do zrobienia. Ciekawe czy zdążymy jak nie, to na budowie przyjdzie nam mieszkać bo 1 czerwca klucze od mieszkania muszę oddać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witaj. Teraz dopiero trafiłem do twego dziennika icon_wink.gif Co do zdjęć to już mówię co zrobić żeby sobie nie zjadać transferu który masz na forum.

1. Klikamy sobie na stronkę http://imageshack.us
2. Wybieramy opcję Prześlij obrazy/filmy
3. Z paska po niżej wybieramy ścieżkę dostępu do zdjęcia które mamy na naszym dysku twardym albo pendrive
4. Klikamy Prześlij teraz
5. Trwa przesyłanie icon_smile.gif
6. Po przesłaniu otrzymujemy w górnym prawym rogu zdjęcie i klikamy sobie w nie po czym kopiujemy z adresu przeglądarki link do tego zdjęcia.
7. Wchodzimy na Forum Budujemy Dom icon_wink.gif w swoim dzienniku w opcjach odpowiedzi pisząc post wybieramy taki obrazek koło emotek i wklejamy ten link. Zdjęcie jest przechowywane na zewnętrznych serwerach i nie zjada twojego transferu na forum. Można wklejać zdjęcia bez ograniczenia.

CO do budowy to fajny domek. Piec też Ok tylko zanim nauczysz się w nim palić oraz oszczędzać i dobrze wyregulować piec aby jak najmniej jadł paliwa a dawał dużo ciepła to minie minimum jeden okres grzewczy icon_smile.gif


Pozdrawiam i życzę sukcesów w dalszych pracach i opanowania użytkowania urządzeń icon_smile.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dzięki wielki Puchatku za wszystko icon_smile.gif . Co do pieca to muszę dostawcę węgla zmienić bo zauważyłam, że ostatnio chyba jakiegoś kamienia dosypująicon_sad.gif .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Kuchnię już mam wykafelkowaną, zabudowaną i pomalowaną.


Aciu czekałam na zdjęcia Twojej kuchni. Drewniane fronty wyglądają pięknie, więc utwierdzam się w przekonaniu, że i ja się na takie zdecyduję. Jednak Pana Płytkarza to bym wyrzuciała za to co zrobił i obciążyła kosztami płytek za:
1. niewyśrodkowanie płytek przy oknie
2. połączenie płytek w lewym dolnym rogu okna przy lodówce
3. gniazdka na styku płytek
4. wąski pasek w narożniku na lewo od płyty
... można lepiej icon_smile.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Dzięki wielki Puchatku za wszystko icon_smile.gif . Co do pieca to muszę dostawcę węgla zmienić bo zauważyłam, że ostatnio chyba jakiegoś kamienia dosypująicon_sad.gif .



Kupuj na początek małą ilość od różnych dilerów icon_wink.gif sprawdź towar jaki maja i później kupuj już od jednego.

Ja tak robiłem i teraz mam jeden dobry towar za każdym razem


Jak coś pytaj bo ja już troszkę się z tym zadomowiłem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  

  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Dzieki, z tego co rozumiem Warunki Zabudowy sa potrzebne w przypadku braku MPZP, czy to calosc prawdy, czy tylko czesc? Pewnie  czegos jeszcze nie wiem.   MPZP natomiast sprawdzalismy przed wyborem projektu i w zasadzie nie ma tam wielkich ograniczen (pewnie dlatego, ze to jest wies). Dzialka jest zagrodowa, ale to zostalo skonsultowane z architektem, ktory bedzie nas prowadzil rowniez przez papierkologie i wymagania spelniamy na budowe (zona ma status rolnika)   Zobaczcie: 2. Podstawowym przeznaczeniem terenów jest wolnostojąca zabudowa mieszkaniowa jednorodzinna wraz z nieuciążliwą zabudową usługową i produkcyjną. 3. Przeznaczeniem dopuszczalnym terenów są: 1) zabudowa usługowa komplementarna dla rolnictwa, w tym specjalistycznego, obiekty służące obsłudze rolnictwa, produkcji rolnej i ogrodniczej, związane z przechowalnictwem i dystrybucją warzyw, owoców i kwiatów oraz przetwórstwem rolno-spożywczym; 2) zabudowa usługowa agroturystyczna; 3) zabudowa mieszkaniowa jednorodzinna w układzie wolnostojącym. 4. Przeznaczeniem towarzyszącym jest: 1) zieleń urządzona; 2) drogi wewnętrzne, ciągi pieszo-jezdne, trasy rowerowe, ciągi piesze; 3) miejsca postojowe; 4) obiekty małej architektury; 5) obiekty, sieci i urządzenia infrastruktury technicznej; 6) terenowe urządzenia rekreacji, place zabaw; Miejscowy Plan Zagospodarowania Przestrzennego Sołectw Gminy Igołomia – Wawrzeńczyce 23 7) garaże, budynki gospodarcze   1) powierzchnie nowo wydzielanych działek nie mogą być mniejsze niż 1200 m2; 2) maksymalna wysokość budynków mieszkalnych – 10 m; 3) geometria dachów budynków mieszkalnych – dachy dwu lub wielopołaciowe, o jednakowym nachyleniu głównych połaci dachowych i kącie nachylenia od 25° do 45°; dopuszcza się: a) doświetlenia poprzez lukarny lub okna połaciowe, dachy lukarn nie mogą się łączyć; b) stosowanie naczółków. 4) dla zabudowy usługowej komplementarnej dla rolnictwa, w tym specjalistycznego, obiektów służących obsłudze rolnictwa, produkcji rolnej i ogrodniczej, w tym związanych z przechowalnictwem i dystrybucją warzyw, owoców i kwiatów oraz przetwórstwem rolno-spożywczym, garaży, nie określa się formy architektonicznej obiektów (wysokości, bryły, kształtu dachów); 5) dopuszczalne wskaźniki powierzchni zabudowy i terenu biologicznie czynnego: a) wskaźnik powierzchni zabudowy nie może przekroczyć 65% terenu inwestycji, b) wskaźnik powierzchni terenu biologicznie czynnego nie może być niższy niż 25% terenu inwestycji, c) w przypadku gdy istniejący wskaźnik zabudowy jest przekroczony obowiązuje zakaz zwiększania powierzchni zabudowy.     Tych stron nie czytalem, ale duzo innych juz tak, jak wiadomo nawet po przeczytaniu nie wszystko sie wie i chcialem jeszcze zasiegnac opinii na forum. Co do linkow to przeczytam dokladnie i bede dalej analizowal, juz z jednego linku wpadlo mi do glowy powiekszenie pomieszczenia dla dziecka a nasza sypialnie zostawic mniejsza, dzieki
    • I od tego może zależeć wybór projektu, i ten wybrany dom w modrzewnicy może nie odpowiadać Twoim oczekiwaniom co do rozkładu pomieszczeń i ich nasłonecznienia...
    • Czyli serwisant miał rację to ewidentnie piszczy gaz.  Teraz to jeszcze jakoś idzie przeżyć ale jak przyjdzie zima to ogłupieje bo piec z kuchni wisi. Muszę to jakoś ogarnąć do zimy 
    • W słoneczne dni dochodzi do nagrzewania się całej warstwy termoizolacji i nie ma tu znaczenia rodzaj styropianu. Wysokie temperatury nie będą miały wpływu na sam styropian, ale mogą działać destruktywnie na warstwę kleju i zaburzyć proces jej wiązania się, co może poskutkować pęknięciami. Dlatego mimo wszystko warto osłonić ocieplaną ścianę przed intensywnym, bezpośrednim nasłonecznieniem.
    • Dzień dobry niestety, z numeracją postów nasz informatyk sobie nie poradził Zarówno błąd 500 oraz problemy z zapisaniem informacji świadczą o chwilowym braku połączenia z serwerem. Daj znać, jeśli sytuacja będzie się powtarzać. Pozdrawiam Marcin
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...