Skocz do zawartości

Sprawdzenie realnego COP pompy ciepła


KJJ

Recommended Posts

Witam
Mam zainstalowaną pompe ciepła 12kW i chciałem sprawdzić jej wydajność w realu.
Jak oblicza się COP pompy? na razie z moich obliczeń wychodzi mi że pompa bierze około 26kWh na dobę z wszystkimi pompkami. W budynku jest utrzymywana temperatura 24 stopnie. Czy potrzebuje jeszcze jakiś licznik godzin pracy by to obliczyć?

pozdrawiam
KJJ
Link do komentarza

Najważniejszą sprawą jest przepompowanie jak najwięcej energii cieplnej Q przy jak najmniejszym zużyciu energii elektrycznej Qe, czyli osiągnięcie jak największej sprawności pompowania ciepła, określanej współczynnikiem COP (ang. Coefficient of Performance):
3058.jpg
Sprawność pompowania ciepła jest tym większa, im mniejsza jest różnica temperatury między odbiornikiem (źródłem górnym) a źródłem ciepła (źródłem dolnym). To intuicyjnie wyczuwane prawo ma swój ścisły zapis w postaci prostego wzoru:

3059.jpg

Gdzie T1 i T2 są wyrażonymi w kelwinach temperaturami źródła i odbiornika ciepła, a hp jest wewnętrzną sprawnością agregatu pompy ciepła i wynosi 0,5÷0,6.

Jedynka w tym wzorze odpowiada energii cieplnej pochodzącej wprost ze strat energii elektrycznej pobieranej przez pompę ciepła (związanej z pracą agregatu sprężarkowego).
3057.jpg
Ogólna zasada działania systemu ogrzewania z pompą ciepła

W realnych systemach ogrzewania, zależnie od rodzaju systemu, COP osiąga wartość od 3 do 6, najczęściej od 4 do 5.

https://budujemydom.pl/instalacje/pompy-ciepla/a/1336-dlaczego-i-dla-kogo-pompy-ciepla

Link do komentarza
Określenie efektywności pompy ciepła wymaga zainstalowania liczników energii pobieranej przez pompę oraz przekazywanej do instalacji grzewczej. Trzeba wydzielić obwód elektryczny zasilania pompy i towarzyszących jej urządzeń zamontować podlicznik a na instalacji grzewczej założyć ciepłomierz.

W określonych odstępach czasu np. co miesiąc porównuje się obie wartości i dzieląc energię dostarczoną do c.o. przez pobraną z sieci określa się wskaźnik COP.

W praktyce eksploatacyjny wskaźnik COP w sezonie grzewczym wynosi 3 - 4. Oznacza to, że koszt pozyskania energii z pompy ciepła wynosi 0,10 - 0, 15 zł/kWh zależnie od typu pompy, temperatur zewnętrznych, lokalnej stawki za energię elektryczną.

Dla porównania pozyskanie 1kWh w instalacjach grzewczych opalanych węglem wynosi ok. 0,15 zł/kWh, gazem 0,2 zł/kWh, olejem opałowym 0,3 zł/kWh
Link do komentarza
Dziękuje za informację. Licznik poboru energii mam w pompie. Nie mam ciepłomierza. Myślałem że jak założy się licznik godzin pracy pompy to umożliwi to wyliczenie COP (sprężarka Coperland ma chyba stałą wydajność 12kW? nie Inwerter) poprzez wyliczenie ilości zużytej energii elektrycznej, czasu pracy i stałej wydajności pompy. Jeśli się myle to proszę mnie poprawić. Łatwiej mi założyć licznik godzin niż ciepłomierz.
Link do komentarza
Cytat

Dziękuje za informację. Licznik poboru energii mam w pompie. Nie mam ciepłomierza. Myślałem że jak założy się licznik godzin pracy pompy to umożliwi to wyliczenie COP (sprężarka Coperland ma chyba stałą wydajność 12kW? nie Inwerter) poprzez wyliczenie ilości zużytej energii elektrycznej, czasu pracy i stałej wydajności pompy. Jeśli się myle to proszę mnie poprawić. Łatwiej mi założyć licznik godzin niż ciepłomierz.


stały to ona ma pobór prądu a wydajnosc sciśle zalezy od temperatur wiec bez pomiaru dokkładnego opadtego na przepływie i róznicy temp nic nie określisz ,mozesz jedynie oszacować ,jak załozysz 1-2,7 to usyskasz w miare realny wynik czyli kilowat prądu to 2,7kW ciepełka w instalacje
Link do komentarza
Bez pomiaru ilości oddawanego ciepła nic się ni9e zrobi. Sprężarka może mieć stałą moc gdy pracuje ale ile z jej pracy uzyskasz ciepła dla domu to właśnie zależy od COP. W tym wypadku oczywiście potrzebujemy wartości zużycia energii przez instalację z pompą ciepła (obejmuje to też np. pompy obiegowe) i rzeczywistej ilości ciepła uzyskiwanej z instalacji.
Tylko jak będziesz to miał, to po cholerę ci jeszcze wartość COP?
Link do komentarza
  • 1 miesiąc temu...
Myślę że znajomość realnego COP pompy nie zawsze pozwala nawet w pełni ocenić wiarygodności danych podawanych przez producenta, szczególnie jeśli jest to pompa powietrzna. Chodzi mi o to, że COP zmienia się zarówno wraz ze zmianą temperatury źródła ciepła (źródła dolnego) jak i wraz ze zmianą temperatury wody grzewczej w instalacji. A szczególnie w pompach powietrznych temp. dolnego źródła ciągle się zmienia. A COP jest zawsze podawany dla konkretnych parametrów.
Link do komentarza
Z ciekawości do pokoju 25m2 gdzie było ogrzewanie elektryczne sufitowe (folie ESWA) założyłem najnowszą toshibę daisaikai z pompą ciepła cop 5.2 (8800 z montażem) . Włączając przez podlicznik raz jedno raz drugie (po 24h) pompa ciepła zużywała 2-3 kWh mniej co daje cop 1.7 -2. Ale niestety przy -10stC przestała grzać choć w/g instrukcji powinna to robić do -21st C
Link do komentarza

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
  • Kto przegląda   0 użytkowników

    • Brak zalogowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • A jaka ta "podłoga' jest teraz? Z czego zrobiona?
    • Jak nie planujesz izolacji od ziemi, czyli jak masz ściany piwnicy nieocieplone, to w miarę wyrównywnujesz powierzchnię, kładziesz folie budowlaną, wywijasz ją na wysokość docelowej wylewki, kładziesz rurki takie najlepiej pół cala dzieląc całą powierzchnię np na 3 części lub na 4. Pozimujujesz je za pomocą kupek z betonu. Po zastygnięciu wylewasz beton B20 lub B25, rozprowadzasz łatą i gotowe. Pracę możesz podzielić na te części, które są odgrodzone rurkami, będzie Ci łatwiej zaciągać. Potem w zależności od temperatury i wilgotności, a to trzeba organoleptycznie ocenić, zacierasz pacą sttropianową. Przy niskiej wilgotność w granicach 40-50% można to już zacierać po 4-5 godzinach, przy wyższej odpowiednio dłużej, czyli po 6-7 godzinach. Kałdziesz najlepiej płytę styropianową tak, żeby można było na niej stanąć i dostać się do całej powierzchni. Wysłane z mojego SM-A520F przy użyciu Tapatalka
    • Po rozejrzeniu sie w temacie, bylo oczywiste, ze tylko frezowy .     Ulatwianie sobie pracy jest bardzo bliskie memu sercu. Nie lubie sie przemeczac . Oczywiscie, nie potrzebuje RR w postaci Makity z filmiku, znalazlam cos takiego: marka Tokachi ale to tylko tak z japonska wyglada.         @animus   Dzieki za troske o moje bezpieczenstwo w czasie pracy z rozdrabniaczem . Jesli chodzi o pilarke, to chyba to nie bedzie akumulatorowa. Zreszta, w tej chwili pilniejszym zakupem jest rozdrabniarka, bo zapasy drewna do kozy powinny wystarczyc do lata.    
    • Oczywiście wiem, że "wylewka zrób to sam" to temat wałkowany 100 razy, a tutoriali jest dwa razy tyle, natomiast moje pytanie jest nieco inne. Chciałbym wyrównać sobie podłogę w piwnicy własnymi siłami. zależy mi na tym aby materiał, którego użyję, był możliwie idiotoodporny. Nie wiem czy zwykły cement taki jest, czy też 21 wiek uraczył nas czymś jeszcze łatwiejszym w użyciu. Nie zależy mi szczególnie na tym aby podłoga nie miała pęknięć (tych estetycznych) ani żeby był to idealny poziom. Ważniejsze jest żeby było równe aniżeli idealnie poziome.    Dobrym przykładem jak ja widzę te różnice jest moje pytanie jakiś czas temu a propos tego jak poradzić sobie z montażem haka w suficie, który był z pełnej cegły, która lubiła się kruszyć. Można było albo - wkładać drewniane listewki rozporowe, papier toaletowy, ślinę i zaklęcia jak to robili nasi dziadowie przez stulecia i być oldskulowym lub - wlać kotwę chemiczną i powiesić na tym słonia   pomyślałem, że może z wylewką cementową vs (tu wstaw coś innego) jest podobnie
    • Ten przykład nie jest najlepszy. Do rębaka nie należy wkładać mokrych gałęzi, bo wilgoć sprzyja korozji mechanizmu.     Wybrałaś nie najgorzej, najważniejsze, że rębak jest frezowy. Nie polecam natomiast tarczowych. Tarczowe uderzają nożem o gałąź i to uderzenie jest przenoszone na dłoń operatora. Bolą dłonie potem jak cholera. We frezowych tego nie ma.      Wciąganie jest grawitacyjne i wcale nie najgorsze. 
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...