Skocz do zawartości
Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok
Zaloguj się, aby obserwować  
Pomocnik

Jaka kotłownia dla pomieszczeń na gaz ziemny, płynny i olej?

Recommended Posts

Gość Jotka
Mój wykonawca instalacji zaproponował umieszczenie pojemnika na olej poza budynkiem w wykopanym a następnie wyłożonym bloczkami betonowymi "dole".Czy jest to często praktykowane i jakie są słabe punkty tego rozwiązania?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jedyna niedogodność to możliwość zamarzania, jeśli przewody doprowadzające poprowadzone będą zbyt płytko. Alternatywnie można ułożyć obok nich kabel grzejny najlepiej samoograniczający się (moc grzewczą dostosowuje do aktualnej temp. otoczenia). Poza tym to same plusy takiego rozwiązania.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość comer
Jeszcze taka praktyczna rada! W przypadku kotłowni gazowej wskazanym jest aby wejście do niej było z zewnątrz budynku, a drzwi do niej nie były zbyt solidne i otwierały się na zewnątrz. To tak dla własnego bezpieczeństwa: w razie nieszczelności - gaz nie przedostanie się do innych pomieszczeń domu, a w przypadku (oby nigdy!!!) wybuchu gazu - najwyżej wylecą drzwi...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja u siebie w domu posiadam piec na olej opałowy. Ponieważ miałem sporo miejsca na kotłownię, piec i zbiornik na olej znajdują się dwóch pomieszczeniach oddzielonych od siebie drzwiami. Polecam wszystkim, aby do kotłowni w której "grzeje się" olejem opałowym było wejście od zewnątrz budynku i nie było połączenia z resztą. Ma to związek z nieprzyjemnym zapachem wydzielającym się np. podczas tankowania.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Czy wymagania dotyczące wentylacji kotłowni odnoszą się także do kotłowni z kotłem kondensacyjnym? Czy coś tą kwestię reguluje?

irek


Tak... Dz.U. 2002 nr 75 poz. 690
Edytowano przez Jani_63 (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Marcin
Szukam materialow wszelkich o normach dozwolonych emisji halasu ,ponieważ mieszkam w bloku przy ,w którego szczycie jest przylagajacy budynek kotlowni olejowej,ktory emituje wg. mnie ultra i infra dzwieki szkodzace tzw wewnetrznym narzadom sluchowym /blednikowi i szkodza powodujac dyskomfort wielki w zyciu . Jestem co do tego przekonany co do mej tezy ,że taka kotlownia nie powinna istniec i zagraza zdrowiu czy spelniac jakichs norm, poniewaz bywalem u ludzi w blokach ,ktorzy nie mieszkaja tuz przy takiej kotlowni i stad wiem ,bi u nich panowal bloga cisza w nocy i dzien.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Krystian
Na drugim rysunku jest błąd - podłoga pomieszczenia z kotłem na gaz ziemny powinna być ponad poziomem gruntu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość stach
Cytat

Na drugim rysunku jest błąd - podłoga pomieszczenia z kotłem na gaz ziemny powinna być ponad poziomem gruntu.



Raczej na gaz płynny

Już jak poprawiasz, to rób to tak, aby Ciebie nie poprawiano...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  

  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Witam! Mam w domu podłogi z desek sosnowych. Jest to podłoga sięgająca historią PRLu. Wykonano ją na belkach (legarach) rozmieszczonych co około 80cm, o czym świadczą gwoździe widoczne w skrajnych deskach. Pozostałe gwoździe są ukryte. Zgodnie z posiadanymi przeze mnie informacjami deski, po wieloletnim sezonowaniu, przekazano profesjonalnej firmie, która wykonała z nich deski podłogowe, normalizując ich grubość przez dwustronne struganie, docinając z szerokości stosownie do surowca i frezując zagłębienie na pióro wzdłuż jednego z dłuższych boków oraz samo pióro wzdłuż drugiego. Ukryte gwoździe zostały wbite albo w kanał na pióro, albo w pióro (nie wiem). Grubość desek, ocenianą przez dziurę po sęku, szacuję na około 3cm. Pod deskami, pomiędzy legarami jest, zdaje się, keramzyt, być może z wierzchu związany betonem. W wielu pomieszczeniach występują obecnie duże szczeliny pomiędzy niektórymi deskami. Ale o ile w większości pomieszczeń jest to kilka szczelin, to sytuacja jest wręcz dramatyczna w kuchni, gdzie szczeliny po kilka milimetrów, nawet do centymetra, występują niemal pomiędzy wszystkimi deskami. Dom jest mój od zaledwie kilku lat. Przed przeprowadzką zleciłem cyklinowanie desek, a szczeliny pomiędzy deskami wypełniono pyłem z ostatecznego szlifowania wymieszanym z czymś (chyba lakierem). W większości przypadków to się sprawdziło, ale wykruszyły się większe wypełnienia pomiędzy deskami. W kuchni natomiast ocalały tylko pojedyncze „fugi”. Musi mieć to związek z tym, że deski akurat w kuchni poruszają się i skrzypią, kiedy się po nich chodzi. Próbowałem zasięgnąć języka, co powinienem zrobić w tej sytuacji. Generalnie propozycji jest kilka: 1) Przykryć deski grubą wykładziną zmywalną – najprostsze i najtańsze rozwiązanie, niestety też najmniej zdrowe i estetyczne, a przez to najmniej pożądane. 2) Rozebrać podłogę i wykonać ją na nowo z tych samych desek (czasochłonne i utrudnione, bo najwyraźniej niektóre deski „idą” łukiem, poza tym logika wskazuje, że materiału mi zabraknie). 3) Rozebrać podłogę, usunąć legary, wykonać wylewkę i dać panele (czasochłonne – wylewka musi „chwilę” poleżeć, zanim przykryje się ją panelami, ale można ją „ustawić” dokładnie na takim poziomie, jaki jest pożądany – wyjaśnienie dalej). 4) Rozebrać podłogę, zagęścić legary, dobrać sklejkę na grubość, położyć sklejkę i przykryć panelami (utrudnieniem jest to, że muszę trafić na tą samą wysokość, co płytki stanowiące niewielką część kuchni, a dokładniej pas około metra po stronie ze zlewozmywakiem i płytą gazową). 5) Rozebrać podłogę, usunąć legary, wykonać wylewkę i położyć płytki na całą podłogę (czasochłonne – wylewka musi „chwilę” poleżeć, zanim przykryje się ją płytkami, poza tym nie do końca mam ochotę na to, by mieć płytki na podłodze w całej kuchni). 6) Przykręcić deski wkrętami do legarów (ryzyko nietrafienia, nieznany stan legarów – z jakiegoś powodu deski się poruszają), większe szczeliny znormalizować frezarką górnowrzecionową (będzie chyba problem z prowadzeniem frezarki i ze skrajnymi odcinkami desek w pobliżu ścian) i wkleić w nie listewki sosnowe, a resztę szczelin i otwory z łbami wkrętów zaszpachlować gotową szpachlą. Chętnie zapoznam się z Waszymi sugestiami na temat tego, co zrobić z ta podłogą oraz szczelinami w innych pomieszczeniach.
    • Takich tanich z sieciówek nie kupowałem, ale wiem, że nie są takie złe jak się może wydawać ostatnio akurat nowy nabytek sobie kupiłem z https://www.toolon.pl/ za kilka stówek to jednakże jest różnica gdy kupiłem taką markową niż te tanie, które nieraz używałem u znajomych.
    • Szybko reagują na potrzeby klientów i za to szanuje firme Meble Bogart   należą się brawa zdecydowanie 😜 ! Pojawia się jakiś trend - zaraz nowa kolekcja mebli albo jej uzupełnienie! Kupuję tam meble do domu i ogrodu od dawna i jestem zadowolona, mogę polecić
    • Ostatnio widziałam spore obniżki cen na stronie Meble Bogart Zakupiłam z mężem stolik kawowy i narożnik do salonu Jesteśmy bardzo zadowoleni i możemy śmiało polecić Wybór był ciężki, bo asortyment jest naprawdę duży.
    • Ostatnio widziałam spore obniżki cen na stronie firmy... Meble Bogart :) Świetna pomoc w dobieraniu wszystkich szafek kuchennych :) Wybraliśmy piękny zastaw "Kuchnia Amelia" :) Szafki są naprawdę pojemne, a do tego wizualnie prezentują się idealnie :) Zawsze marzyłam o kuchni w takim stylu :)   https://www.meble-bogart.pl/
  • Popularne tematy

×