Skocz do zawartości
Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok
Zaloguj się, aby obserwować  
Ewa&Marek

Czy warto budować w kryzysie?

Recommended Posts

Ano właśnie - czy warto budować w kryzysie? Czy ktoś z Was zdecydowałby się na rozpoczęcie budowy domu właśnie teraz kiedy nic nie jest pewne?

Ja bym się chyba w tym momencie nie zdecydowała... staranie się o kredyt (którego nie chcą dawać) - potem patrzenie tylko z nadzieją czy aby stać mnie jeszcze na spłatę...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Oprócz bardzo dużych kłopotów z uzyskaniem kredytu to, z tego co słyszałem, dobry czas na budowę domu. Materiały i robocizna są coraz tańsze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja bym nie liczył na spadek cen materiałów ani robocizny. Kiedyś też spadały ceny np paliw ale za to pozostałe stały po prostu w miejscu. Teraz ludzie się raczej nie będą decydować na taką inwestycję jak budowa własnego domu. A że nie będzie nowych budów to producenci i hurtownie spadek obrotów wyrównają sobie marżą.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja bym się wstrzymała z budową...
Teraz to nigdy nie wiadomo, lepiej poczekać aż się sytuacja ustabilizuje.

Teraz chyba nie jest najlepszy moment na taką inwestycję. Raz jest praca, za chwilę jej nie ma... kredyt zaciągnięty a skąd go spłacać?za duże ryzyko jak dla mnie by było : )

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ktoś kto nie decyduje się na budowę teraz to .... Najlepszy okres do wykorzystania, póki ceny materiałów nie pójdą w górę - a idą. Z kredytami wcale niejest tak źle jak ktoś tu pisze - popytajcie w bankach. Poza tym ceny działek już nie pójdą w dół a robocizna jest praktycznie za bezcen. Takze jak ktoś ma możliwośc to tylko się budować.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja zaczęłam budowę w czasie "kryzysu", kredyt wzięłam na pięć minut przed i bardzo się cieszę, na samych materiałach budowlanych zaoszczędziłam dość sporo na robociźnie raczej nie zaoszczędzę bo umowę mam podpisaną już jakiś czas temu na całość, ale i tak płacę mniej niż większość moich znajomych. A co do "kryzysu" to uważam, że u nas w kraju jest zbyt rozdmuchany i napakowany paniką. Z pracą zawsze jest tak, że dziś jest a jutro nie ma. Gdyby tak podchodzić do wszystkiego to lepiej z domu nie wychodzić tylko położyć się i czekać aż kostucha po nas przyjdzie, bo przecież samochód może stuknąć, powódź może przyjść, na raka można zachorować.
Jeśli ktoś ma możliwość to niech się buduje chyba ktoś kto ma ochotę się budować wie jakie przeciwności i niebezpieczeństwa na niego czekają.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Ja bym się wstrzymała z budową...
Teraz to nigdy nie wiadomo, lepiej poczekać aż się sytuacja ustabilizuje.

Teraz chyba nie jest najlepszy moment na taką inwestycję. Raz jest praca, za chwilę jej nie ma... kredyt zaciągnięty a skąd go spłacać?za duże ryzyko jak dla mnie by było : )



Witam,

Nie ma na co czekać, trzeba zakasać rękawy i do roboty, gdy parę lat temu jak zaczynałem swoją przygodę z budową, to też mi niektórzy radzili że teraz, to znaczy wtedy nie był odpowiedni moment. Kasy nie miałem za dużo, ale jak wiecie tej zawsze na coś będzie brakować. Moja rada - należy rozłożyć budowę według posiadanych środków i tyle. W chwili obecnej Ci którzy odradzali mi budowę , mówią że budowałem w najlepszym czasie i teraz połowy tego co zrobiłem bym nie wykonał. I akurat w tym punkcie się nie mylą. Dlatego też jeszcze raz podkreślam - każdy moment na rozpoczęcie budowy jest właściwy, bo z upływem lat okaże się, że budowanie było tanie.

pozdrawiam:

Darek

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
icon_biggrin.gif warto-nie warto jak ktoś ma kase to powinien dzialać ,i ni epatrzec na jakies głupie swiatowe obłudy-kryzys...takie jest moje zdanie.my bedziemy wykanczać nasz domek

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zgadzam sie, że warto jak ma sie pieniądze. Ja osobiście nawet jak nie wiem dobrze było by czy to w Polsce czy na świecie nie wziął bym 100% kredyty na budowę domu !!! Dla mnie to przerost formy nad treścią.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
oczywiscie ze warto!!!!! nie ma lepszego momentu! Ja podobnie jak Acia wziełam kredyt na pięc minut przed kryzysem icon_biggrin.gif w lipcu 2008- na szczeście w złotówkach- dostałam go od ręki (nieprawda że teraz jest trudno, tylko franków nie chca dawac, kolega brał niedawno na mieszkanie i tez od reki dostał). Zaraz po wzieciu kredytu przez nas stopy procentowe zaczeły milusio leciec w dół i nasze raty spadac:) Na szczescie znaleźlismy klienta na mieszkanie:) Sama budowa kosztowała nas dużo ale teraz na wykończeniu juz odczuwamy- płacę za roboty wyraźnie mniej niż znajomi rok temu. Jak zabezpieczenie ubezpieczylismy się dosyc wysoko na życie i od utraty zdolnosci zarobkowania, ale to niezaleznie od kredytu. I ja tak oczywiscie wziełam na 100% domu, nic mi nie przerosło- żadna forma nad zadną treścia- jak kupiłam działke nie miałam ani grosza. Co nie było powodem żeby siedziec w bloku iles tam lat jeszcze i udawac że odkładam kaskę- w czasie jak czynsz zjadał mi co miesiac dobre kilka stówek.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
oczywiście że warto ceny spadły materiałów, usługi są dużo tańsze niż jeszcze niedawno
tylko trzeba uważaćżeby za tanio nie zrobić bo się jeszcze okaże że ta za tania ekipa to niewielkie pojęcie miała o tym co robi.
pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
też uważam, że warto budować, bo ceny materiałów i robocizny naprawdę są mniejsze, a jak się będzie czekać, to przecież nie wiadomo, co będzie dalej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jak ktoś ma kasę lub zdolności kredytowe to jest bardzo dobry moment. Tak jak piszecie, materiały i robocizna sporo potaniały. Odnośnie nagłośnionego kryzysu, w naszym kraju kryzys trwa od 1939roku icon_razz.gif , bardziej po tyłku dostały tzw. kraje "wysoko rozwinięte"
Budować, co bedzie to będzie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ja myślę, że warto się budować, kryzys, nie kryzys, a trzeba gdzieś mieszkać, a jak się skończy np. za 3 lata? albo za 5? przychodzi taki moment, że ma się potrzebę stabilizacji i jak tylko jest taka mozliwość i chęć, to warto

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
No to i ja się dołączę do tematu, bo bardzo ciekawy. Kupiliśmy z żoną ziemię w czerwcu, "w dobie kryzysu". uważam, że to był idealny biznes. Sprzedający kupił w czasie gdy wszyscy kupowali ( na kredyt we frankach oczywiście), żona straciła pracę i się przestraszył i sprzedał działkę... praktycznie za pół ceny icon_biggrin.gif
Teraz gdybym miał za dużo ( co nigdy nie nastąpi) KASY, to skupowałbym działki i mieszkania od takich osób, które strasznie panikują podczas cięższych czasów. Przecież kryzys minie, jak każdy. Polska jest skazana na sukces- mamy tyle do nadrobienia. Jak już ktoś powyżej wspomniał u Nas kryzys trwa od 39'tego icon_wink.gif
mieszkam od 3 lat poza granicą Polski, w zachodniej Europie i wierzcie na słowo człowiekowi, który widział już wiele. Mamy wiele do nadrobienia i jeszcze wszystko przed nami. W Polsce kryzys jest wynikiem wpływu Europy zachodniej a w niej USA. W samej Polsce kryzysu jako takiego nie ma. Społeczeństwo jeszcze się nie nasyciło dobrobytem. Tyle jeszcze do zbudowania, tylu ludzi mieszka z rodzicami, w blokach, tyle dróg do zbudowania, domów... Ludzie w Polsce budowanie dopiero się na dobre zaczęło. Czy wiecie ile w Wielkiej Brytanii jest agencji pośredniczących w obrocie nieruchomości ?
Więcej niż marketów i warzywniaków razem wzietych, to jest gigantyczny biznes na zachodzie.
No i jak mi ktoś powie, że nie opłaca się budować domu, to się uśmieję z politowaniem, to się zawsze opłaca! Drogi Czytelniku, Czytelniczko a 2 pokojowe mieszkanie w Warszawie( Gdańsku, Krakowie czy Poznaniu) na 2 pietrze za 650 tys się opłaca ? bo jest 15 min tramwajem od centrum ? Czy taki człowiek wie ile może zrobić kupując za to działkę pod miastem? hehehe... to tyle. Czekam na odpowiedzi icon_smile.gif

Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
masz rację i ja nigdy nie zrozumiem ludzi którzy ładują gigantyczne pieniądze w mieszkania w centrum wielkich miast! No chyba że ktoś jest sam i poporstu nie potrzebuje żadnej wiekszej powierzchni do mieszkania a ma kasę. U mnie miasto jest małe i ceny niższe ale za niewiele więcej niż kosztuje w tej chwili u mnie ładne 3-pokoje można już pokusic się o mały, prosty domek.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
A ja trochę rozumiem, tych którzy kupują w centrum... Kto przerabiał wjazd do Warszawy i kilku innych miast w godzinach porannego szczytu i popołudniowy wyjazd... Ten wie, że mieszkanie za miastem może (nie musi) mieć swoje ciemne strony.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
W centrum miasta jest po prostu wygodniej, jeśli chodzi o dojazdy. Wszystko jest blisko. A poranne korki i popołudniowe korki to zupełnie inna bajka... Podziwiam ich cierpliwość... ale jak oni już dojadą do swoich domów to mają tę ciszę i prywatność której nie ma w mieście...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gdybym byla niezamezna i bezdzietna to na pewno mieszkalabym w centrum w jakims nowoczesnym aprtamencie ... icon_wink.gif

Powracajac do tematu:
ja takze rozpoczelam budowe domu w kryzysie .
Z kredytem nie bylo wiekszych problemow- gorzej z ubezpieczeniem ....

A tak poza tym ,to uwazam ,ze teraz to najlepszy czas na kupno badz budowe domku icon_wink.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

A tak poza tym ,to uwazam ,ze teraz to najlepszy czas na kupno badz budowe domku icon_wink.gif


Absolutnie się zgadzam. Ale boomu budowlanego w swojej okolicy nie widzę icon_sad.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Może ludzie się boją ryzyka?


Dokładnie! Może i warto budować, ale wielu osobom strach nie pozwala. I wcale się nie dziwię. Ciągle jeszcze straszą kryzysem!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  

  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • 3 tys też za dużo. Niech nic nie kupuje tylko niech ci da spis potrzebnego materiału i sam sprawdzisz sobie co ile kosztuje, koszt rurki alupexa średnicy 16 kosztuje około 3 do 5 zł za mb. Rura pcv śred 50 dł 2 m to cena około 10 zł. Policzysz i zobaczysz.  
    • Dom, nie blok trzeba będzie kuć, właśnie co do grzejnika zapomniałem spytać - ale napisał mi smsa z korektą że przysiadł i policzył i jednak twierdzi że w 5 klockach powinien się zmieścić z materiałem i robotą, co do listy materiałów to się umówiłem że on kupi co trzeba i da mi paragony a ja mu wtedy oddam. Tak więc ponawiam pytanie - tym razem 5 tysięcy? (tylko niewiem czy doliczał grzejnik) A hydraulik to raczej na fuche
    • Gość Max
      Bzdury właśnie wkopałem kabel nie mam projektu a w warunkach jest tylko że muszę doprowadzić przewód do skrzynki którą stawia elektrownia o której znajduje się licznik i zabezpieczenie tak jak u mnie 40 amper. Warunki przyłącza złożyłem na wniosek Obliczając wstępnie potrzebowali nadużycie i podtrzymaniu ich podpisałem umowę i tam było określony czas gotowości do zdjęcia mam tymczasową skrzynkę przewód kabel przepraszam wkopany w ziemię doprowadzony do skrzynki i właśnie wczoraj mi go podpięli na razie nikomu nic nie słyszałem nic nie robiłem i jest wszystko okej zostało opłacić i podpisać użytkowanie licznika i podobno oświadczenie o prawidłowym wykonaniu instalacji ha ha chociaż jej nie ma.. Mój inspektor oraz kierownik twierdzą że po nowych przepisach nie potrzeba oświadczenie elektryka tylko właściciel może czyli inwestor podpisać oświadczenie o prawidłowym wykonaniu instalacji.
    • Łazienka jest w bloku z wielkiej płyty, czy w domku? Kucie w nośnych ścianach? Te 4,5 tys na materiał to razem z grzejnikiem? Generalnie trochę drogo...
    • 4,5 tys za materiał do wykonania tego co opisałeś czyli wymiana instalacji wodnej, zrobić odpływy od prysznica, pralki, umywalki, montaż odpływu do prysznica (zależy jaki to odpływ), nowy grzejnik i przeniesienie naczynia to uważam stanowczo za dużo. Najlepiej jakby dał Ci listę potrzebnego materiału wraz ceną wtedy będzie można coś bardziej konkretnego napisać. Natomiast co do ceny za robotę można się zawsze potargować  ale jest taka sobie.  Pytanie czy ten hydraulik ma firmę czy chce to zrobić na czarno?
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...