Skocz do zawartości
Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok
Pomocnik

Jak chłodzić dom latem?

Recommended Posts

Już na etapie projektowania budynku i wyboru lokalizacji działki  mamy wpływ na temperatury, jakie latem będą panowały wewnątrz domu. Jeśli budynek będzie się znajdował od strony południowo-zachodniej, to pomieszczenia będą na pewno przegrzewane. Istnieją różne rozwiązania techniczne obniżające temperaturę powietrza  m.in. gruntowy wymiennik ciepła, klimatyzatory lub ogrzewanie powietrzne z  chłodnicą.

Pełna treść pod adresem:
https://budujemydom.pl/instalacje/wentylacja-i-klimatyzacja/a/86-jak-chlodzic-dom-latem-rodzaje-klimatyzatorow-dostepnych-na-rynku

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Muszy
A czy klimatyzacja może nadawać się do ogrzania pomieszczenia?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Nuki
Średni pomysł ale jak już grzać to chyba bardziej nadaje się do tego inwerter (temp - 15) dobre pod tym względem są klimatyzatory LG inwerter radzą sobie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kika
zdarza mi sie grzac klima w domu (wlasnie inverter) i nie powiedzialabym ze to sredni pomysl u nas sie to sprawdaza i to bardzo dobrze

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Barbara
A gdzie cos o zwyklych - budowlanych sposobach na komfort temperatury wewnetrznej? gdzie rolety, zaluzje, wskazowki jak je montowac i stosowac, jak projektowac elewacje, aby ograniczyc przegrzewanie i przeswietlanie pomieszczen... artykul do poprawki, tylko kto go wowczas bedzie sponsorowal....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

<strong>Już na etapie projektowania budynku i wyboru lokalizacji działki  mamy wpływ na temperatury, jakie latem będą panowały wewnątrz domu. Jeśli budynek będzie się znajdował od strony południowo-zachodniej, to pomieszczenia będą na pewno przegrzewane. Istnieją różne rozwiązania techniczne obniżające temperaturę powietrza  m.in. gruntowy wymiennik ciepła, klimatyzatory lub ogrzewanie powietrzne z  chłodnicą.</strong>

<strong>Pełna treść pod adresem:</strong>
https://budujemydom.pl/instalacje/wentylacja-i-klimatyzacja/a/86-jak-chlodzic-dom-latem-rodzaje-klimatyzatorow-dostepnych-na-rynku



A co to znaczy że budynek jest od strony południowo-zachodniej???.... chyba kurczę w górach!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Prosze was tylko, nie umieszczajcie klimatyzatora na ścianie południowej, jak zrobił to mój sąsiad. Koszty i zużycie energii idzie w górę kilkukrotnie!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Wigaro
Ja bym bardziej zapytała jak nie dopuścić do przegrzania mieszkania... Jeśli ma być energooszczędnie to uważam, że lepiej zapobieegać niż leczyćl( My zastosowaliśmy u nas rozwiązanie w postaci pionowych markiz zewnętrznych z gęstej siatki ograniczającej dostawanie się ciepła i promieni uv do wnętrza. Rozwiązanie sprawdza się nawet powyżej temperatury +30.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Star
A to jakieś nowoczesne rozwiązanie z tymi markizami zewnętrznymi? Czy to chodzi o takie rolety zewnętrzne, czy jakieś inne rozwiązanie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość lemek

chciałem kupić klimatyzator, ale przeraziły mnie te sprawy montażowe. I co zrobiłem? Zamontowałem markizy zewnętrzne na oknach od południa i mam chłód bez bolącego gardła.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

A ja  mam  orzecha - dużego - w zimie nie zacienia, bo bez liści - a w lecie kapitalny cień , i  wiewiórki biegające,  i świeże powietrze - i orzechy - smaczne

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość lemka
Czy ktoś z was miał styczność z markizami od firmy Fakro? Chętnie poznałbym opinie użytkowników. Sam się zastanawiam nad tym produktem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Kiksen

Można też sobie na okna zamontować markizy do okien pionowych. Koszt mniejszy, efekt fajny, bo markiza chroni wnętrze przed wpadaniem światła.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

te markizy są koszmarnie drogie i wymagają uszkodzenia ramy (traci się gwarancję na okna)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się

  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • No to jest ten program ogólnopolski w zależności od zarobków. Innych w Krakowie nie ma. U nas jest zakaz palenia drewnem i węglem, oraz strażnicy z dronami. To jest system dopłaty - jak zapalisz, to dopłacisz najlepszy, chyba powinien się spodobać tym, co mieli pretensje o przelewy socjalne. Reasumując - w Krakowie PC to hobby, nie interes.
    • @zenek - teraz jesteś jeszcze winny link, który zaprowadzi Forumowiczów do strony z dopłatami na pompy ciepła w Twojej okolicy. Taki mamy teraz układ w tym temacie  
    • Nie jestem pewien czy to dobra kategoria i w ogóle dobre forum, ale ciężko gdzieś znaleźć kogokolwiek, kto mógłby się na tym znać, także mam nadzieję, ze uda mi się tutaj uzyskać odpowiedź   W skrócie - dostaliśmy z rodzeństwem w spadku spory kawałek działki po dziadkach. Tak to wygląda na mapie, żebyście mieli lepszy ogląd na sytuację: https://i.imgur.com/oCe8oer.jpg (dodałem też w załączniku) Zaznaczona jest cała działka, a na różowo/fioletowo (nie jestem dobry w kolory) podział na mniejsze działki które rozważamy (niebieska 4-ka to grunty rolne).    Jeden brat nic z tego nie bierze (bo dostał kawałek gdzie indziej), drugi brat bierze nr 1 na którym stoi dom po dziadkach (będzie tam mieszkał). Mi się dostaje reszta tego co widać na załączonym obrazku (2, 3, 4).   Ogląd sytuacji - cała działka znajduje się na wsi ok. 1000 mieszkańców (czyli nie jakaś wielka, ale też nie dziura). Działka budowlana sięga mniej więcej do końca trójki (obrazek tylko podglądowy, dokładnie byśmy to wyliczyli podczas dzielenia). Dalej są grunty rolne. Na granicy 1 a 2 stoi stary garaż (do wyburzenia, brat planuje postawić sobie nowy bliżej domu) a na samej dwójce jest kilka budynków gospodarczych - też do wyburzenia. Dalej jest zupełnie pusto.   Jeśli chodzi o wielkość, cała działka ma ok. 1ha. Części 1 i 3 mają na oko po 11-13 arów, 2 jest trochę mniejsza (8-9?). Oczywiście podział na razie jest umowny i można to zrobić trochę inaczej. Może zamiast dzielić na 2 i 3 lepiej byłoby po prostu sprzedać jedną większą działkę (~20 arów)? 4-ka czyli grunty rolne to ok. 65-68 arów zależnie od ostatecznego podziału itd.    Do 2 i 3 nie ma doprowadzonej drogi, ale brat zgodził się, żeby wydzielić kawałek z jego działki i ją poprowadzić (ten niebieski pasek po lewo). Nie ma też tam wody, prądu, więc trzeba by je dociągnąć.   Jako, że z żoną mieszkamy w stolicy i w sumie nam tu dobrze to nie mamy zamiaru się tam przeprowadzać, więc jedyną sensowną dla nas opcją jest sprzedaż (szczególnie że odkładamy teraz na swój dom). Tylko tak szczerze to nie mamy zupełnie pojęcia jak do tego podejść. Czy takie działki się w ogóle sprzedają? Jeśli tak to (pi razy oko) jaka jest ich wartość? Co z tymi gruntami rolnymi? W sumie to lokalizacja taka ni wte ni wewte, nikt z zewnątrz raczej tego nie kupi, bo z żadnej innej strony nie ma dojazdu (od północy są tory kolejowe). A z tego co się orientuję to sąsiedzi też nie byliby zainteresowani. Może spróbować je sprzedać razem z działką nr 3? (w zamyśle żeby ten kto się tam wprowadzi korzystał z nich) Albo spróbować przekształcić na działkę budowlaną i wydzielić jeszcze kilka mniejszych działek? (nie mam pojęcia czy to się opłaca)   Zastanawiamy się też czy wszystko musimy załatwiać sami czy istnieją może jakieś firmy które się tym zajmują i ogarnęłyby to za nas (zburzenie niepotrzebnych budynków, zrobienie kawałka drogi, poprowadzenie mediów). Największym problemem jest to, że mieszkamy ok. 120km dalej więc ciężko by było nam samym to zrobić (nie wspominając już, że w ogóle się na tym nie znamy), dlatego gotowi bylibyśmy odpalić komuś całkiem niezły procent za to. Czy może to nie jest gra warta świeczki i lepiej sobie po prostu odpuścić?    Sorry, że ostatecznie wyszło tak dużo tekstu, planowałem się sprężać, ale chciałem w miarę dokładnie wyjaśnić sprawę. Jeśli jest tu ktoś kto się na tym zna albo przechodził przez podobną sytuację to byłbym naprawdę wdzięczny za odpowiedź. A jeśli ktoś ma jakieś pytania to niech zostawi komentarz i odpowiem jak najszybciej.
    • Na takiej zasadzie to bez sensu jest utrzymywanie wojska i kupowanie sprzęt wojskowego. Przecież wojny na pewno nie będzie.Tak jak i dinozaurów.  Służby alertowe, systemywczesnego ostrzegania - głupota. Przecież nic sie nie zdarzy.  Ubezpieczyć tez się nie warto - gdyby wszyscy ubezpieczenie mieli wypadek - to towarzystwa ubezpieczeniowe by splajtowały. Brawo - w bloku każdy ma na wypadek wojny agregat w piwnicy i beczke paliwa. Dobry pomysł   
    • Fundusze ponoć nadal są, ale zbankrutowała firma, która wygrała przetarg, czy tam pozamykali jej szefów... straciłem już wiarę we wiarygodność docierających na wieś informacji.
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...