Skocz do zawartości

Dyskusja na forum: Jak ETS 2 wpłynie na ogrzewanie w Polsce? Będzie drożej!


Recommended Posts

Napisano

 

Zdanie "ważne żeby planując dzisiaj ogrzewanie domu nie myśleć tylko w perspektywie tu i teraz." to banalny frazes.

W tym kraju nie ma działa żadne planowanie ogrzewania domu.
Zresztą nie działa planowanie czegokolwiek.
 

Napisano
23 godziny temu, bobiczek napisał:

 

Zdanie "ważne żeby planując dzisiaj ogrzewanie domu nie myśleć tylko w perspektywie tu i teraz." to banalny frazes.

W tym kraju nie ma działa żadne planowanie ogrzewania domu.
Zresztą nie działa planowanie czegokolwiek.
 

 

Aby nie być gołosłownym.
Informacja z dzisiaj

https://forsal.pl/gospodarka/aktualnosci/artykuly/9734501,najpierw-zakazali-palenia-tym-w-piecach-do-centralnego-ogrzewania-te.html

 

oraz informacja z dzisiaj

:D

https://forsal.pl/gospodarka/aktualnosci/artykuly/9725642,koniec-domowych-kominkow-na-drewno-jaka-jest-prawda-o-tej-niedorzeczn.html

Napisano

poczytaj sobie na co powinno pójść kasa z ETS i kto nią dysponuje; propagujesz pisowskio/konfederackio/sowieckką demagogię

 

 

jest wiele błędów, choćby wywalenia gazu jako nośnika eko tylko dlatego, że rozjeb... Nordstreemy,  i niemiaszki zmienili zdanie; ale miej swój  rozum, bo masz rozum konffo/pisowski

Napisano

dyskusja jest o ETS i na co to poszło, kiedy jeden rząd mówił, że "kasy nie ma i nie będzie", a drugi, ten lepszy, powiedział, że "jest kasa" i przepierd...l ją na "socjal"

Napisano

ot i polityka wes:bezradny:zła do dyskusji o ekonomii

mam to samo, w bloku, kilkopiętrowym mam kominek, jaram rzadko, ale PRAWA NABYTE...!

tylko nie ma co tego wiązać z Unią, to Nasza decyzja; po czo szczuć jak te pajace od skandowania "Donald Tramp"?

przez wiadome lata wpływy z ETS to ok 70 mld PLN. DO NASZEGO BUDŻETU!

wydane na to, co powinna ta kasa finansować - to 18% tej kwoty, a gdzie reszta?!

Napisano
36 minut temu, aru napisał:

ot i polityka wes:bezradny:zła do dyskusji o ekonomii

Weszła???:scratching:

Przecież to nierozłączna para...

 

38 minut temu, aru napisał:

mam to samo,

Czyżby?

To jest wydrukowana naklejka, umocowana na szufladzie, w której składam pościel :yahoo:

Napisano
1 minutę temu, podczytywacz napisał:

...

Czyżby?

To jest wydrukowana naklejka, umocowana na szufladzie, w której składam pościel :yahoo:

a ja nam to w realu,  nie w szufladzie, możesz  tylko zazdrościć :D 

Napisano
1 godzinę temu, aru napisał:

a ja nam to w realu,  nie w szufladzie, możesz  tylko zazdrościć :D 

 

A czego zazdrościć? Palenia? Mam piec kaflowy i codziennie muszę palić. Może gdyby nie to "muszę" to bym bardziej te płonienie lubił... 

Mawiają jednak "aby do maja", więc czekam na ten maj. Ma być cieplej.

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
  • Kto przegląda   0 użytkowników

    • Brak zalogowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • @Budujemy Dom - porady budowlane i instalacyjne @podczytywacz Dzięki! już odpowiadam: - tak, przeróbka instalacji elektrycznej jest przewidziana, bez względu na to czy będzie przeniesiona kuchnia czy nie, będzie robiona w całym mieszkaniu. Oczywiście 3 fazy jak najbardziej tak - do mieszkania od licznika (w piwnicy) jest pociągnięty przewód 5x... tu nie mam pewności, na oko bym powiedział że 2,5 - ale to konsultacja z elektrykiem - tak, w aneksie mówimy wyłącznie o indukcji, żadnego gazu - jest to blok 5 kondygnacyjny + piwnica (-1), mieszkanie na ostatniej kondygnacji, rok "produkcji" bloku 75 - w mieszkaniu (obecnej kuchni) jest gaz, niby - niby, bo jest instalacja z zaślepioną na końcu i zaplombowaną rurą. Licznik, który był standardowo w mieszkaniu, jest zdemontowany i nie ma żadnej aktywnej umowy na dostarczanie gazu do tego mieszkania. Ta rura zostanie. Jak się uda to chcielibyśmy trochę ją skrócić, bo na końcu jest kilka kolanek i zabiera sporo miejsca - wiem, musi to zrobić osoba z uprawnieniami i w porozumieniu z gazownią, żeby było bezpiecznie i na końcu była ta plomba. I tak jak pisałem wyżej, nie zamierzamy przeciągać tego gazu do aneksu i w ogóle z niego korzystać. Oczywiście, istniejące kanały wentylacyjne nie byłyby likwidowane. Też myśleliśmy o zrobieniu przejścia/kratki, możliwe że nawet z jakimś wentylatorem, pomiędzy aneksem a łazienką. W kuchni jest jeden kanał wentylacyjny tylko pod to mieszkanie, widać, że nie idzie w dół, i drugi do którego dotychczas był podpięty rurą okap. Kratka jest skierowana na ścianę pomiędzy kuchnią a pokojem. Natomiast kanał do którego był podłączony okap, jest skierowany w stronę okna. Przenosząc kuchnię, tworząc aneks w salonie, myślimy o zamurowaniu drzwi do obecnej kuchni i połączeniu jej z pokojem. Tak by to mniej wiecej rozkładowo wyglądało  
    • Chodzi mi o OBECNĄ, przed remontem/przeniesieniem kuchnię, której używał poprzedni właściciel... Chodzi mi o instalację gazową w mieszkaniu/budynku...
    • Była mowa o indukcji więc gaz nie wchodzi w grę.
    • O ile nie będzie gazu w kuchni/aneksie - nie ma podstaw Jeśli nie będziesz gotować dla plutonu wojska, to nic nie będzie się działo... Potrzebna będzie dość radykalna ingerencja w instalację elektryczną, związaną z zasilaniem płyty indukcyjnej - najlepiej byłoby zasilać ją z instalacji z trzema fazami - jeśli jest to możliwe z układu zasilania mieszkań, ale i zwykła instalacja jednofazowa też sobie poradzi - od 13 lat mam płytę indukcyjną w aneksie, robimy świąteczne spotkania dla 11 i czasem więcej osób, i indukcja na jednej fazie - oczywiście potraktowana Z GŁOWĄ i świadomością o ograniczeniach - daje spokojnie radę   Rozumiem, że to nie jest wieżowiec, tylko blok trzy lub czteropiętrowy... W wieżowcu jest przeważnie całkiem inaczej rozwiązana instalacja wentylacji...   Rozpatrz się jak wygląda wentylacja - zapewne w szachtach  wentylacyjnych jest osobny kanał dla każdego piętra/pomieszczenia, wymagającego wentylacji... ale trzeba się co do tego upewnić... Pomyśl o wykorzystaniu pionu wentylacyjnego z obecnej kuchni do wentylacji reszty mieszkania, poprzez przemieszczenie kratki wentylacyjnej na stronę korytarza...     Ile mniej więcej lat ma budynek, w którym jest to mieszkanie?    A tak w ogóle - w obecnej kuchni jest doprowadzony gaz miejski?
    • Pod względem prawnym samego zrobienia aneksu bym się nie obawiał. To faktycznie przeniesienie kuchni do salonu, ale przecież nie ma formalnego obowiązku korzystania z kuchni w miejscu, gdzie ją pierwotnie zaprojektowano. Jak ktoś chce to może w ogóle nie mieć u siebie kuchni i nikt mu nic za to nie zrobi.  Na pewno musza pozostać wszystkie obecne wloty do kanałów wentylacyjnych. Czyli tego w dotychczasowej kuchni nie wolno zaślepiać. Ponadto trzeba zapewnić przepływ powietrza od pomieszczeń z dopływem powietrza (w oknach pokoi powinny być nawiewniki) do tych z wyciągiem (łazienka i dotychczasowa kuchnia), W związku z tym są potrzebne podcięcia lub otwory i dołu drzwi. Ewentualnie kratka w górnej części ściany. Taką nawet dobrze byłoby dać pomiędzy nowym aneksem kuchennym i łazienką.  Nie ma do końca dobrego rozwiązania odnośnie wentylacji, jeżeli w starej kuchni zrobi się pokój. Niby przydałby się wówczas nawiewnik w oknie. Ale równocześnie jego obecność spowoduje, że kanał wentylacyjny w dawnej kuchni przestanie zasysać powietrze z pozostałej części mieszkania.   
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...