Skocz do zawartości

Żelazko


vlad1431

Recommended Posts

Napisano

Jest sobie takie żelazko, jeszcze na gwarancji. Kurek na zdjęciu ma zabezpieczenie termiczne, że nie da się go odkręcić zanim żelazko nie wystygnie. Żelazko użytkuje mama, wlała wodę z kwaskiem cytrynowym, bo akurat na ten rodzaj kamienia w wodzie, który ma w domu kwasek akurat ładnie go rozpuszcza. I niestety po tym zabiegu kurek nie da się już odkręcić, po prostu luźno się kręci tak jak w momencie kiedy żelazko jest ciepłe. Obawiamy się, że ta część nie podlega gwarancji, poza tym chcemy uniknąć wysyłki itp i próbować odkręcić w swoim zakesie. Pod kurkiem jest nakrętna, szacuję 22-24mm, ale miejsca tam tyle, że klucz rowerowy może by się zmieścił. Ma ktoś jakiś pomysł?ca2c61a0ea20414e620ff642271dc9e5.jpg

 

Wysłane z mojego SM-A520F przy użyciu Tapatalka

 

 

Napisano
30 minut temu, vlad1431 napisał:

  Ma ktoś jakiś pomysł 

 

Mam. Spróbuj włożyć żelazko do lodówki a jak nie pomoże to do zamrażarki. Bo pytanie, czy doszło do małej deformacji elementu termicznego i dalsze obniżenie temperatury coś wpłynie na niego, czy nie?

Ale może nie zadziałać, związek tego zabezpieczenia z kwaskiem może być przypadkowy.

Napisano

Myślę że to bardziej kamień mimo wszystko. Akurat brat mechanik był właśnie u mamy i podważył ten kurek także się przyblokował i odkręcił. Ja myślałem że to tak jak nakrętkę jak w petach czasem trzeba nacisnąć, a tu odwrotnie trzeba było, po prostu podważyć, także teraz tylko delikatniej musi przykręcać i po temacie.

Wysłane z mojego SM-A520F przy użyciu Tapatalka

Napisano

Taka stacja parowa nigdy nie powinna być potraktowana wodą inną, niż zdemineralizowaną...

Potem żadne kwaski cytrynowe, ani inne wynalazki nie byłyby potrzebne...

Moja synowa używa tylko czyściutkiej wody, która odzyskiwana jest z suszarki bielizny (akurat marki AEG), ale każda suszarka ma możliwość zbierania wody z suszonej bielizny, czyściejszej niż destylowana...

Napisano
12 minut temu, podczytywacz napisał:

ma możliwość zbierania wody z suszonej bielizny, czyściejszej niż destylowana...

 

Polemizowałbym.

Ale wodę do żelazek można kupić w sklepach, tańsza niż mineralna. Ja mam taką czyściutką, uzyskaną z podwójnej, odwróconej osmozy. Pracowałem kiedyś w tym miejscu i od czasu do czasu chodzę tam z pustą flaszką.

Napisano
 
Polemizowałbym.
Ale wodę do żelazek można kupić w sklepach, tańsza niż mineralna. Ja mam taką czyściutką, uzyskaną z podwójnej, odwróconej osmozy. Pracowałem kiedyś w tym miejscu i od czasu do czasu chodzę tam z pustą flaszką.
O widzisz, nawet nie wiedziałem że jest woda do żelazka. Do starego jej przywoziłem kondensat spod pieca gazowego, ale w tym nowym nie zalecają destylowanej. Także nawet nie wiem co wlewała.

Wysłane z mojego SM-A520F przy użyciu Tapatalka

Taka stacja parowa nigdy nie powinna być potraktowana wodą inną, niż zdemineralizowaną...
Potem żadne kwaski cytrynowe, ani inne wynalazki nie byłyby potrzebne...
Moja synowa używa tylko czyściutkiej wody, która odzyskiwana jest z suszarki bielizny (akurat marki AEG), ale każda suszarka ma możliwość zbierania wody z suszonej bielizny, czyściejszej niż destylowana...
Ale myślisz że kondensat spod kotła gazowego nie będzie tak czysty jak ta woda ze suszarki? Wszak za darmo i wylewam teraz 10L dziennie, bo nie mam kiedy pompki zamontować.

A przy okazji szukania, oczywiście Elektroda jest największą kopalnią wiedzy, natknąłem się na taki filmik. Więc kamienia w tym kondensacie nie ma, ale ciekawe czy ro wszystko co na tym płatku też kondensuje się w tej wodzie.

Wysłane z mojego SM-A520F przy użyciu Tapatalka


Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
  • Kto przegląda   0 użytkowników

    • Brak zalogowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • @Budujemy Dom - porady budowlane i instalacyjne @podczytywacz Dzięki! już odpowiadam: - tak, przeróbka instalacji elektrycznej jest przewidziana, bez względu na to czy będzie przeniesiona kuchnia czy nie, będzie robiona w całym mieszkaniu. Oczywiście 3 fazy jak najbardziej tak - do mieszkania od licznika (w piwnicy) jest pociągnięty przewód 5x... tu nie mam pewności, na oko bym powiedział że 2,5 - ale to konsultacja z elektrykiem - tak, w aneksie mówimy wyłącznie o indukcji, żadnego gazu - jest to blok 5 kondygnacyjny + piwnica (-1), mieszkanie na ostatniej kondygnacji, rok "produkcji" bloku 75 - w mieszkaniu (obecnej kuchni) jest gaz, niby - niby, bo jest instalacja z zaślepioną na końcu i zaplombowaną rurą. Licznik, który był standardowo w mieszkaniu, jest zdemontowany i nie ma żadnej aktywnej umowy na dostarczanie gazu do tego mieszkania. Ta rura zostanie. Jak się uda to chcielibyśmy trochę ją skrócić, bo na końcu jest kilka kolanek i zabiera sporo miejsca - wiem, musi to zrobić osoba z uprawnieniami i w porozumieniu z gazownią, żeby było bezpiecznie i na końcu była ta plomba. I tak jak pisałem wyżej, nie zamierzamy przeciągać tego gazu do aneksu i w ogóle z niego korzystać. Oczywiście, istniejące kanały wentylacyjne nie byłyby likwidowane. Też myśleliśmy o zrobieniu przejścia/kratki, możliwe że nawet z jakimś wentylatorem, pomiędzy aneksem a łazienką. W kuchni jest jeden kanał wentylacyjny tylko pod to mieszkanie, widać, że nie idzie w dół, i drugi do którego dotychczas był podpięty rurą okap. Kratka jest skierowana na ścianę pomiędzy kuchnią a pokojem. Natomiast kanał do którego był podłączony okap, jest skierowany w stronę okna. Przenosząc kuchnię, tworząc aneks w salonie, myślimy o zamurowaniu drzwi do obecnej kuchni i połączeniu jej z pokojem. Tak by to mniej wiecej rozkładowo wyglądało  
    • Chodzi mi o OBECNĄ, przed remontem/przeniesieniem kuchnię, której używał poprzedni właściciel... Chodzi mi o instalację gazową w mieszkaniu/budynku...
    • Była mowa o indukcji więc gaz nie wchodzi w grę.
    • O ile nie będzie gazu w kuchni/aneksie - nie ma podstaw Jeśli nie będziesz gotować dla plutonu wojska, to nic nie będzie się działo... Potrzebna będzie dość radykalna ingerencja w instalację elektryczną, związaną z zasilaniem płyty indukcyjnej - najlepiej byłoby zasilać ją z instalacji z trzema fazami - jeśli jest to możliwe z układu zasilania mieszkań, ale i zwykła instalacja jednofazowa też sobie poradzi - od 13 lat mam płytę indukcyjną w aneksie, robimy świąteczne spotkania dla 11 i czasem więcej osób, i indukcja na jednej fazie - oczywiście potraktowana Z GŁOWĄ i świadomością o ograniczeniach - daje spokojnie radę   Rozumiem, że to nie jest wieżowiec, tylko blok trzy lub czteropiętrowy... W wieżowcu jest przeważnie całkiem inaczej rozwiązana instalacja wentylacji...   Rozpatrz się jak wygląda wentylacja - zapewne w szachtach  wentylacyjnych jest osobny kanał dla każdego piętra/pomieszczenia, wymagającego wentylacji... ale trzeba się co do tego upewnić... Pomyśl o wykorzystaniu pionu wentylacyjnego z obecnej kuchni do wentylacji reszty mieszkania, poprzez przemieszczenie kratki wentylacyjnej na stronę korytarza...     Ile mniej więcej lat ma budynek, w którym jest to mieszkanie?    A tak w ogóle - w obecnej kuchni jest doprowadzony gaz miejski?
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...