Skocz do zawartości

Recommended Posts

Napisano

Dzień dobry

Ostatnio wdałem się w dyskusję na temat sensowności sznurowania wełny przy braku deskowania.

 

Czy trzeba sznurować jak na dachu mam tylko folie paroizolacyjną i blachodachówke?

 

Czy jeśli trzeba to lepiej to robić na papiakach czy tackerem?

 

Napisano (edytowany)

Mówimy o sznurowaniu poniżej wełny, tym ją podtrzymującym, czy o sznurowaniu od góry, zapewniającym dystans od desek lub folii?

 

Jeżeli chodzi o to od góry, to założenie jest takie, że gdy nie ma deskowania to wełnę układamy na całą wysokość krokwi, Wtedy styka się z folią parorzepuszczalną. Zysk jest taki, że zyskujemy na grubości warstwy ocieplenia i oszczędzamy sobie pracy z rozciąganiem sznurków. Wówczas nie ma nawet miejsca na sznurowanie i szczelinę wentylacyjną. 

Czemu zresztą ta szczelina miałaby służy w takim układzie?

Natomiast użycie papiaków lub zszywek to pozorny dylemat. Jeżeli robimy to porządnie, to oba warianty są równie dobre. Zszywki nadają się przede wszystkim do cienkiego sznurka (ja lubię używać murarskiego). 

 

Natomiast co do sznurowania poniżej wełny, to moje doświadczenie jest takie, że to zależy przede wszystkim od rozstawu krokwi i spoistości samej wełny. Natomiast można się bez niego obejść gdy rozstaw krokwi jest niewielki (do 60 cm), zaś wełna jest dość sztywna i spoista. Jeżeli po wpasowaniu lekko na wcisk pomiędzy krokwie bez problemu ładnie się utrzymuje, nie wygina jak banan i nie obsuwa to najwyraźniej sznurowanie nie jest konieczne. 

Ale przede wszystkim sznurowanie nigdy nie zaszkodzi, bo to dodatkowy element podtrzymujący wełnę. Jeżeli stabilność jej ułożenia budzi jakiekolwiek wątpliwości, to lepiej je zrobić. 

Edytowano przez Budujemy Dom - porady budowlane i instalacyjne (zobacz historię edycji)
  • 1 miesiąc temu...
Napisano (edytowany)

Witam, jaka wełnę wybrać do ocieplenia poddasza i jego zabudowy ?

Jaka taka wełna powinna mieć lambdę i jaka grubość?

Czy sznurować paroizolację przed wełna?

 

Parametry domu:

 

-Dom parterowy

-Powierzchnia 185m2 z dachem czterospadowym wykonanym z blachodachówki

-Brak deskowania jest tylko paroizolacja.

Edytowano przez lukas198820 (zobacz historię edycji)
Napisano

Niedawno był wątek o dokładnie tej samej sprawie...

15 minut temu, lukas198820 napisał:

Trzeba to robić?

 

Wniosek był taki, że dla bezpieczeństwa (coby zachować dylatację wentylacyjną przy układaniu warstwy wełny) - trzeba...

Napisano

Kumpel, który kładzie wełnę zawodowo mówi, że tylko skalna Rockwool, że tylko ta po latach zachowuje kształt oryginalny. Że kilka razy już kiedy odkrywał starą zwykłą mineralną to niewiele z niej zostawało. Ale to jego opinia, a ja nie mam powodu mu nie wierzyć. A jaka lambda? Oczywiście najwyższa możliwa na jaką Cię stać.

Wysłane z mojego SM-A520F przy użyciu Tapatalka

Napisano

Sam ocieplam swoje poddasze wełną mineralną właśnie w tym czasie, oczywiście amatorsko i nie widzę powodów, żeby tego nie robić. Wełna nie zmienia swoich właściwości z powodu mrozu, oczywiście jeśli jest sucha.

 

4 godziny temu, lukas198820 napisał:

Ale sznurujrny czy nie?

Z mojej praktyki powiem, że jestem za sznurkowaniem. Przy docinaniu wełny mineralnej i przy układaniu w docelowych miejscach, zawsze można ją gdzieś przytrzeć czy zahaczyć przez nieuwagę. Nawet nie zauważysz, jak taki kawał wełny ze skudloną powierzchnią od zewnętrznej strony, wpasujesz między krokwie i zablokujesz przepływ powietrza w miejscu swobodnej wentylacji.

I nie żałuj sznurka. Zbyt rzadkie sznurkowanie stwarza tylko problemy.

 

4 godziny temu, lukas198820 napisał:

Jaka powinna być lambda tej wełny 0.035 czy 0.033?

Dla nowo budowanych domów są normy, których musisz się trzymać. Jest pewien wzór, z którym wyliczysz jaka lambda wełny, przy jakiej jej grubości dla twojego poddasza będzie prawidłowa.

Jeśli ocieplasz poddasze w domu już użytkowanym, to wtedy te normy o których piszę chyba nie mają zastosowania i wtedy jak to ktoś powyżej napisał masz wolną wolę.

Niższa lambda - cieplej na poddaszu ale droższy koszt materiałów.

 

Osobiście bardziej bym się skupił na dokładnym wykonaniu całego ocieplania, ze szczególnym uwzględnieniem wszelkich narożników, miejsc łączenia wełny i miejsca przy okapie a osiągniesz lepsze oszczędności cieplne niż byle jakie położenie droższej wełny.

Napisano

Albo piana Pur. Nie wiem co będzie za 20 lat, ale na obecną chwilę nie zdecydował bym się na wełnę. Jestem mega zadowolony z Pur.

Wysłane z mojego SM-A520F przy użyciu Tapatalka

Napisano

Mnie chodizło o szczelność przede wszystkim i młodzi budowlańcy mnie bardziej namawiali na Pur, bo też od początku myślałem o wełnie. 73zł/m2 brutto płaciłem za 20cm. Poza tym stara więźba ma tyle zakamarków, że i tak musiałbym kilkadziesiąt puszek wypsikać żeby dojść tam, gdzie bym wełny nie upchnął.

Wysłane z mojego SM-A520F przy użyciu Tapatalka

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
  • Kto przegląda   0 użytkowników

    • Brak zalogowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Dla mnie same rolety w domu to trochę jak w biurze – zbyt surowo. Ja u siebie mam rolety na noc, ale na dzień założyłam proste, gładkie firany bez żadnych wzorków i to zupełnie zmienia klimat na plus. Jeśli ktoś szuka czegoś nowoczesnego, co nie zbiera kurzu tak jak te stare, grube firany, to polecam zerknąć na nelli pl. Mają tam gotowe zestawy w stylu minimalistycznym, które wyglądają bardzo lekko. Sam sklep też miło mnie zaskoczył – wysyłka właściwie w 24h z ich własnego magazynu, więc nie trzeba czekać tygodniami na szycie. Przy wykończeniu domu, gdzie wszystko się spóźnia, taka terminowość to rzadkość. Sklep ma certyfikat Trusted Shops, więc zakupy są bezpieczne. Moim zdaniem to najlepszy kompromis między przytulnością a nowoczesnością.
    • Ja u siebie odpuściłam rolety, bo dla mnie w domu robi się wtedy zbyt biurowo. Zostałam przy firankach, ale takich nowoczesnych, gładkich, bez żadnych wzorków. Jeśli nie chcesz mieć 'u babci w salonie', to zerknij sobie na stronę nelli pl – mają tam fajne gotowce w stylu minimalistycznym. Ja brałam od nich gładkie woale i są super, bo w ogóle nie przytłaczają pokoju. Największy plus był taki, że wysłali mi to właściwie od ręki (magazyn mają w Polsce, więc paczka była u mnie na drugi dzień). Przy wykańczaniu domu, gdzie wszystko się spóźnia, to był dla mnie szok, że coś przyszło na czas. Sklep sprawdzony, mają te certyfikaty bezpieczeństwa Trusted Shops, więc brałam bez strachu. Moim zdaniem firany dają jednak więcej przytulności niż same rolety.
    • Lekko poszerzyć szczelinę, żeby dało się tam wcisnąć wężyk od puszki z pianką niskoprężna. Zabezpieczyć krawędź ramy okna taśmą.  Lekko zwilżyć wodą z rozpylacza całą szczelinę, także w głębi muru.  Piankę zaaplikować z umiarem, żeby pęczniejąc nie zdeformowała okna.  Po stwardnieniu pianki, ucinamy jej nadmiaru nożem i usuwamy taśmę z ramy okna.  Zamiast zagipsowania lepiej pokryć szczelinę akrylem wyciskanym z kartusza. W przeciwieństwie do silikonu akryl można malować. Do tego nie pęka on tak jak spoina z gipsu.   Opisałem całość najprościej jak umiem.  
    • Urzędnik ze starostwa ma rację. Tu najpierw potrzebna jest decyzja o warunkach zabudowy. Przy braku planu zagospodarowania przestrzennego to dopiero w WZ określane jest czy w ogóle dopuszczalna jest jakakolwiek zabudowa. To niejako pierwszy etap. Dopiero kolejnym jest procedura zgłoszenia opisana w ustawie prawo budowlane.  Tak przy okazji, najbezpieczniej jest ten blaszak zgłosić jako budynek gospodarczy. Chociaż wobec braku związania z gruntem w zasadzie nie jest to budynek, raczej obiekt budowlany. Ale opisana ww prawie budowlanym procedura dotyczy budynków. Jak się trafi ktoś bardzo czepliwy w starostwie to nie będzie chciał w tym trybie przyjąć zgłoszenia na coś co we wniosku nazwano inaczej niż budynkiem. 
    • W sytuacji gdy nie do końca wiadomo jaki materiał jest w którym miejscu pod wylewką oraz jaka jest wytrzymałość samej wylewki, najbezpieczniejsze będzie nieco mniej typowe rozwiązanie. Mianowicie przecinamy wylewkę szlifierką kątową wokół całej płyty stalowej, na której ma stanąć piec. W efekcie, nawet jeżeli izolacja pod płytą zostanie nieco sprasowana pod obciążeniem to w żaden sposób nie spowoduje to szkód. Reszta wylewki podłogowej nie będzie miała pęknięć itp.
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...