Skocz do zawartości

Wyciek z rury odpływowej.


Recommended Posts

Napisano

Mam problem z widoczna rura odpływową. Ktoś kto to robił miał dziwną wizję żeby tak to skonstruować. Jakiś pomysł jak najprościej rozwiązać problem? 

Strasznie trudny dostęp jest do tego miejsca. A niestety owa rura jest podłączona jako odpływ zlewu oraz pralki.

Czy konieczne będzie kucie? czy może wystarczy jakoś wyskrobać to do okoła i założyć nowe kolanko... 

Tymczasowo chciałem to załatwić silikonem który jak wiadomo się nie sprawdził (co było do przewidzenia) dodam jeszcze że nawet nie mam opcji zeby czymś to zawinąć więc konieczna jest wymiana 

20241011_192934.jpg

Napisano
Dnia 11.10.2024 o 19:39, gronos napisał:

Czy konieczne będzie kucie?

Nie wyobrażam sobie rozwiązania sprawy bez kucia :bezradny:

Można spróbować owinąć ten "kołnierz" regulowanego "kolanka" bandażem z folii termokurczliwej i nagrzania jej dobrą nagrzewnicą elektryczną... ale to i tak "pudrowanie trupa"...:zalamka:

Napisano

 

Dnia 11.10.2024 o 19:39, gronos napisał:

Mam problem z widoczna rura odpływową.

Jeżeli ta kształtka się rozkręca, dzieli na dwie, to są  pewne szanse.  

Trzeba kluczem ruszyć ten pierścień, rozkręcić go, potem te dwa elementy przekręcać, dookoła osi aż odsuną się od siebie, wtedy spróbować wyciągnąć je po kolei, jeżeli wyjdą to

kupić taką samą nową kształtkę nastawną, albo harmonijkę i zamontować w odwróconej kolejności.  

 

kolano-uniwersalne.jpg

Kolano-zlacze-elastyczne-fi-50-230mm-kie

Jak się nie da, to trzeba obkuć rurę czymś cienkim dookoła, może z drugiej strony.

Od strony odpływu, zluzować, rozebrać i złożyć z normalnych kolan.

Napisano

Ta nastawna kształtka nie znalazła się tutaj przypadkowo...

Gdyby mogło znaleźć się zwykłe kolanko, to na pewno by tu było...

 

Ciekawe jaki jeszcze cyrk urządził ten hydraulik w tej ścianie przy podłączeniu tych odpływów do pionu:zalamka:

Obkuwanie rur nawet czymś najcieńszym nic nie da, nawet rozbicie/rozkruszenia nastawnej kształtki również, bo i tak trzeba będzie jakoś nowe kształtki tam dopasować i zamontować:bezradny:

 

Zatem - na początek spróbować z taśmą termokurczliwą...  I jeśli doszczelni, to zamaskować i przeczekać do remontu łazienki, no i wtedy zrobić PORZĄDEK w tym miejscu...

Albo - lepiej - spróbować bezkolizyjnie zdemontować sedes, rozkuć co trzeba, powyrzucać co zbędne, zrobić porządny odpływ - nie musi być taki gruby, na odpływ ze zlewu i pralki zupełnie wystarczy rura fi 50 - i zrobić porządek w łazience :yahoo:

Te prace powinien zrobić ktoś, kto ma pojęcie JAK TO ZROBIĆ, niekoniecznie po jutubowym "kursie"...

Napisano

Otóż to, brat miał 3 oferty do remontu dwóch łazienek z Internetu i wziął najtańszą chyba za 15 czy 18 tys, w tym jedna z wanną i natryskiem z 12m2. Ta mniejsza była mamy, a ta w połowie roboty przyjechała z Włoch z pracy. Jak zobaczyła co się dzieje, tak im podziękowali, bo zimna woda prawie w ogóle nie leciała, bo tak zacisnął Pexy. Zawołałem kumpla i po godzinach tydzień to przerabiali wszystko we dwóch. Do dziś zimna woda ma 2 razy mniejsze ciśnienie niż ciepła, a glazurnik jak poprawiał, to raz tam wchodzę i slyszę - o kurrrr ale się weebałem.

Wysłane z mojego SM-A520F przy użyciu Tapatalka

Napisano
5 godzin temu, podczytywacz napisał:

nie musi być taki gruby, na odpływ ze zlewu i pralki zupełnie wystarczy rura fi 50 

Przecież to jest fi 50, popatrz na kubek, gdzie woda kapie. :takaemotka:

Napisano

Może nie będzie tak źle. Najpierw trzeba sprawdzić to skręcane połączenie na kolanku nastawnym, bo to chyba tam kapie woda. Czy to połączenie jest mocno skręcone? Mogło zostać poluzowane przy dopasowywaniu. Jeżeli to nie pomoże, to rozkręcamy je i sprawdzamy stan i ułożenie uszczelki. Takie kształtki da się rozłożyć podobnie jak śrubunki, czyli bez przesuwania rur. Jeżeli coś jest wadliwe to prawdopodobnie uda się wymienić kształtkę na nową. Tak jak już inni napisali powyżej - rozkręconą na dwie części kształtkę łączymy z rurami o dopiero skręcamy. Polecam posmarować wszystkie uszczelki pastą poślizgową.

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
  • Kto przegląda   0 użytkowników

    • Brak zalogowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Tu się chyba projektant zapomniał. Pod względem konstrukcyjnym to układ jak na przekroju jest dobry. Ale pod względem cieplnym jest do niczego, bo żelbetowa ostroga powoduje potężny mostek cieplny. Ona też powinna być izolowana od spodu. W robieniu izolacji cieplnej trzeba być po prostu konsekwentnym i zachować jej ciągłość.  Zgodnie z projektem jak gruba ma być warstwa izolacji pod wylewką podłogową? Osobiście nie jestem zwolennikiem robienia jej grubej, w sytuacji, gdy i tak cała płyta powinna mieć bardzo dobrą izolację cieplną od spodu.  Natomiast uziom powinien być zrobiony na poziomie gruntu rodzimego - znacznie poniżej poziomu płyty albo poza jej obrysem. XPS nie może oddzielać bednarki od gruntu.  Czy tu w ogóle przewidziano jakąś warstwę drenażową poniżej płyty? Wymianę części gruntu rodzimego na żwir albo zagęszczony piasek? Coś powinno być o tym na rysunkach i w części opisowej.   
    • Płyta będzie dość dobrym przewodnikiem ciepła. Tylko ja bym w tej sytuacji nałożył klej również cienką warstwą na całą powierzchnię. Można to zrobić pacą z drobnymi lecz gęstymi zębami. Ideałem byłoby w ogóle nałożenie cienkiej warstwy kleju na spód kładzionej płyty . Wtedy mamy ciągłość warstw kleju. Ale może to być niewygodne przy dużych płytach. Klej może być nawet dość rzadki. Chodzi o to by utworzył możliwie ciągłą warstwę.  Czy producent tych płyt włóknowo-cementowych dopuszcza ułożenie płyty zaledwie 8 mm jako podkładu pod płytki? Tu głównie chodzi mi o sztywność i stabilność niżej położonych warstw. Jeżeli całość jest sztywna to problemu nie ma. Jeżeli jednak niżej położone warstwy jakkolwiek się uginają to cienka płyta może nie być wystarczająco sztywnym i stabilnym podłożem pod płytki.  
    • Jeśli dobrze rozumiem, to na obwodzie - przedstawia to rysunek instalacji elektrycznej 
    • Dzień dobry,   Niedługo rozpocznę budowę domu. Przygotowuje się czytając projekt i analizując go. Natknąłem się na coś dla mnie niezrozumiałego:   Płyta fundamentowa została zaprojektowana z ostrogami. Na przekrojach nie ma izolacji XPS pod ostrogą, co jest dla mnie absurdalne, biorąc pod uwagę, że pod całą resztą płyty fundamentowej izolacja z XPS jest - i jest widoczna na wszystkich przekrojach.   Natomiast, kiedy czytam "schematy zbrojeniowe" płyty fundamentowej, to w ich opisie jest jasno napisane: "pod plyta fundamentowa oraz jej wiencami wykonac ocieplenie od spodu oraz warstwe chudego betonu grubosci 10cm"   Jak to możliwe, że na rzutach ostroga nie ma ocieplenia, a na schematach zbrojeniowych jest wyraźnie napisane, że ma być? Czy rzuty zostały "spartolone" i co w takiej sytuacji?   
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...