Skocz do zawartości

Uszkodzona izolacja od przewodu ochronnego


Recommended Posts

Napisano

Witam

Szykując mocowania pod kinkiety, natrafiłem wiertłem na przewód. Została uszkodzona izolacja zewnętrzna, i lekko izolacja od przewodu ochronnego. Przewód neutralny oraz fazowy nieuszkodzony. I teraz wiem, że najlepiej byłoby skuć tynk, puszka i tam zarobić.

Ale może jest inne wyjście? Otóż sprawdziłem jest to przewód, który idzie na zewnątrz, i będzie służył jako oświetlenie w podbitce. Jeżeli się nie mylę to tam i tak wykorzystuję tylko dwa przewody (bez uziemienia), lampki LED. Więc może wystarczy po prostu zaizolować, taśmą w płynie lub czymś podobnym? Zdjęcie poniżej

20220306_095944.jpg

Napisano
32 minuty temu, Dawid Narloch napisał:

 . Jeżeli się nie mylę to tam i tak wykorzystuję tylko dwa przewody (bez uziemienia), lampki LED. Więc może wystarczy po prostu zaizolować, taśmą w płynie lub czymś podobnym?  

 

Tam nie ma uziemienia, lecz przewód ochronny, który powinien być we wszystkich obwodach. Przewód ochronny nie jest przewodem roboczym i nigdzie nie służy do oswietlania, grzania, czy jakiegoś napędu. Przewód ochronny przy żadnej pracy urządzeń potrzebny nie jest, on jest niezbędny przy awarii! A chwili awarii się nie wybiera, dlatego przewód ochronny ma być zawsze i ma czekać. Najlepiej, zeby nigdy się nie przydał, ale ma być!

 

Sam przewód ochronny nie musi być dodatkowo izolowany, jednak uszkodzenie izolacji zewnętrznej przewodu oznacza, że żyły robocze straciły dodatkową izolację i uszkodzenie trzeba usunąć. Najlepiej byłoby ten przewód wymienić. Skoro to zasilanie kinkietu, to odcinek pewnie długi nie jest. Ale nawet bez wymiany, każda szczelna izolacja spełni swoje zadanie, skoro żyły przewodów nie są uszkodzone.

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
  • Kto przegląda   0 użytkowników

    • Brak zalogowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • To oczywiste, gdyby był plan zagospodarowania to WZ się nie wydaje.     Budynek gospodarczy lub gospodarczo - składowy.
    • Gmina nie ma planu, działka posiada zjazd z głównej drogi, jedna sąsiednia zabudowana, druga sąsiednia działka też moja, na której czekam już na WZ pod dom jednorodzinny.    W dodatku w Starostwie osoba za biurkiem nawet bez sprawdzania czegokolwiek powiedziała bym uzyskał WZ pod blaszak, a wspomniałem tam, że to ma być blaszak na ewentualną kosiarkę czy nożyce do przycinania drzewek, a nie pod auto.   To mam pytanie jak nazwać obiekt blaszany ? 
    • Pewnie że ma rację. Sam piszesz, że to działka orna, a więc może zaistnieć sytuacja że niczego tam budować nie wolno, teren nie jest przeznaczony pod zabudowę i nie otrzymasz np. zgody na zjazd z drogi na działkę. A podatki zależą od gminy. Gdybyś obiektu nie nazywał "garażem" byłoby prościej.
    • Witam.    Chciałem postawić garaż blaszany na działce ornej o wielkości 9 arów z gruntem klasy 5 i 6, nie przekraczający 35 m2, bez kotwienia z gruntem na stałe, na bloczkach betonowych trzymając się przepisów z odległościami od granic.   Według przepisów: "Podstawą prawną dla stawiania garażu blaszanego do 25 m² jest Art. 29 ust. 1 pkt 2 Ustawy Prawo budowlane, który zwalnia z obowiązku uzyskania pozwolenia na budowę wolnostojące parterowe budynki gospodarcze (w tym garaże) o powierzchni zabudowy do 35 m², wymagając jedynie zgłoszenia w urzędzie miasta/gminy, przy zachowaniu limitu 2 obiektów na 500 m² działki"   Poszedłem do Starostwa by przekazać zgłoszenie, a tu ściana nie do przejścia. Kazali mi pójść do gminy, uzyskać WZ i dopiero po otrzymaniu decyzji wrócić ze zgłoszeniem.   Czy osoba obsługująca mnie w urzędzie ma rację ?    Jeżeli złożę papiery, uzyskam WZ i potem zgłoszę zamiar postawienia takiego blaszaka to czekają mnie jakieś podatki ?
    • Witam widać ze to nowa metoda też zastanawiam sie nad taki rozwiązaniem. Aktualnie rozbieram piec kaflowy następną pracą będzie ściągnięcie desek z podłogi i pozbycie sie polepy. Rozważam zrobić w kolejności: - wełna między legary { nie wiem czy jakąś membranę lub folie między Osb a wełnę 18 lub 25 albo dwie warstwy 18 mm.  i czy zostawić odstęp żeby do oddychało } - potem system suchej podłogówki jest pare firm. Wykończeniem mają był płytki docelowo, więc mam tyle niewiadomych że chyba dziennik zacznę pisać. Pozdrawiam i trzymam kciuki za przedmówcę.
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...