Skocz do zawartości

Elewacja - widoczne ślady pod słońce.


Recommended Posts

Napisano

Witam .

Dziś zauważyłam pod słońce mocno widoczne ślady od styropianu. Widać pod słońce w którym miejscu zaczyna się i kończą się płaty styropianu. Czy to normalne? Zarówno to widać na podmurówce jak i na białym tynku. No

Elewacja na dwa lata. 

 

IMG_20220224_124952.jpg

Napisano
55 minut temu, iwoniss napisał:

Elewacja na dwa lata

I dopiero teraz to zauważyłaś?

Zasadniczo nie powinno być to widoczne, ale naprawdę niewielu jest artystów, którzy potrafią zrobić to bezbłędnie :bezradny:

Staraj się nie patrzeć na ściany oświetlone słońcem, padającym wzdłuż ściany i nikomu nie pokazuj tego palcem... bo chyba powtórne tynkowanie po wierzchu nie wchodzi w grę...

Napisano
56 minut temu, podczytywacz napisał:

dopiero teraz to zauważyłaś?

:D Może pochmurno do tej pory było?

 

2 godziny temu, iwoniss napisał:

Czy to normalne?

To jest spieprz...ona robota.

Napisano
13 minut temu, Budujemy Dom - budownictwo i instalacje napisał:

Raczej nie robota tylko materiał - nie został wysezonowany stąd brak stabilności wymiarowej. 

Że jak ? styropian nie wysechł w suszarni?O.o

Napisano
4 godziny temu, podczytywacz napisał:

I dopiero teraz to zauważyłaś?

Zasadniczo nie powinno być to widoczne, ale naprawdę niewielu jest artystów, którzy potrafią zrobić to bezbłędnie :bezradny:

Staraj się nie patrzeć na ściany oświetlone słońcem, padającym wzdłuż ściany i nikomu nie pokazuj tego palcem... bo chyba powtórne tynkowanie po wierzchu nie wchodzi w grę...

Po prostu nie chodzę codziennie i jej nie oglądam 😌 a uprzedzając pytania kiedy była robiona napisałam od razu ☝️ później jak słońce było pod innym kątem nie było nic widać 

Napisano

Takie oświetlenie wzdłuż ściany, światłem niemal równolegle do ściany padającym, wykrywa wszelkie, nawet najmniejsze błędy w wykonaniu... i tak - ściana wyglądająca jak gładź, okazuje się, że ma nierówności, zadrapania, wypukłości... ściana wyłożona glazurą, na pierwszy rzut oka idealnie wykonana - ma krzywe, z podwiniętymi rogami płytki, ma nierówno położone płytki, nierówności przy fugach... ściana od góry oświetlona ledami  - pokazuje nierówności, sufit przy "nieodpowiednim" oświetleniu - pokazuje swoje wady...

 

I na to nie ma rady :bezradny:

 

2 godziny temu, iwoniss napisał:

Po prostu nie chodzę codziennie i jej nie oglądam 😌

I niech tak nadal zostanie... bo wyjściem jest znalezienie tynkarza z lekką ręką, który na to ocieplenie położy cienką i niezwykle równą warstwę...

 

Uważam, że bardzo niedobrze się stało, że zauważyłaś tę niedoróbkę... teraz będziesz ją widziała, oglądała na wszystkie strony, analizowała...

 

A tak dobrze było przez te dwa lata :icon_rolleyes:...

Napisano
14 minut temu, podczytywacz napisał:

Takie oświetlenie wzdłuż ściany, światłem niemal równolegle do ściany padającym, wykrywa wszelkie, nawet najmniejsze błędy w wykonaniu... i tak - ściana wyglądająca jak gładź, okazuje się, że ma nierówności, zadrapania, wypukłości... ściana wyłożona glazurą, na pierwszy rzut oka idealnie wykonana - ma krzywe, z podwiniętymi rogami płytki, ma nierówno położone płytki, nierówności przy fugach... ściana od góry oświetlona ledami  - pokazuje nierówności, sufit przy "nieodpowiednim" oświetleniu - pokazuje swoje wady...

 

I na to nie ma rady :bezradny:

 

I niech tak nadal zostanie... bo wyjściem jest znalezienie tynkarza z lekką ręką, który na to ocieplenie położy cienką i niezwykle równą warstwę...

 

Uważam, że bardzo niedobrze się stało, że zauważyłaś tę niedoróbkę... teraz będziesz ją widziała, oglądała na wszystkie strony, analizowała...

 

A tak dobrze było przez te dwa lata :icon_rolleyes:...

Cóż , to tylko ściana, tylko elewacja ;) tak czy siak jest i tak lepiej jak wcale jej nie było ;) trzeba się cieszyć z tego co człowiek ma na tą chwilę :) a woda i słońce wszytsko wypoziomuje .dziękuję za odpowiedzi. Miłego spokojnego życia życzę :)

Napisano
8 godzin temu, iwoniss napisał:

Witam .

Dziś zauważyłam pod słońce mocno widoczne ślady od styropianu. Widać pod słońce w którym miejscu zaczyna się i kończą się płaty styropianu. Czy to normalne? Zarówno to widać na podmurówce jak i na białym tynku. No

Elewacja na dwa lata. 

Wykonawca nie pokwapił się przeszlifować przyklejonych płyt przed naciąganiem kleju na siatce.

 

  • 2 lata temu...
Napisano

Witam serdecznie, u mnie podobnie po 2 latach było widać wieczorem a teraz to już bez znaczenia od światła i pory dnia. Wykonawca w ogóle już telefonu nie odbiera nawet. Dużo kosztowało a wygląda jakby ktoś ze szwagrem coś po pracy zrobił. Z góry dziękuję za merytoryczne odpowiedzi. Pozdrawiam. 

20240410_080959.jpg

20240410_081036.jpg

20240410_081021.jpg

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
  • Kto przegląda   0 użytkowników

    • Brak zalogowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Komentarz dodany przez Zzz: Pompa ciepła zużywa tyle energii ile potrzebuje dom. Jeżeli dom zużywał za sezon 5 ton węgla - 5x 24000Mj/t x sprawność 0,7 =84000 Mj to wynosi ok 23300 kWh Uzysk z pompy cop ok 3 średnioroczny 23300/3=7766,667kwh Tyle zużyje pompa w teorii bo w praktyce inaczej zarządza się ciepłem w domu przy pompie ciepła i gazie, jest komfort i stałą temp w domu. Dolicz do tego ok 10% i masz 8000 kWh po cenie ok 1 zł i masz rachunek Przy uzysku pompy Cop 3 i obecnej cenie gazu 3x tańszego niż prąd wychodzi na to samo. Pamiętaj metoda grzania to jedno koszty to drugie a straty ciepła są nieubłagane i na to nie poradzi żadna nowoczesna pompa tylko dobra termomidernizacja. Pozdr pompa herami 600 kWh za październik i list 2025
    • Faktycznie, brutalna wizja.   Dodam może ciut szczegółów. Nieruchomość będąca obiektem mojego zainteresowania (budynek mieszkalny z zabudowaniami gospodarczymi), jak i inne nieruchomości w miejscowości (w tym zabytki, jakieś stare spichlerze zbożowe, obiekty przetwórstwa rolnego i in.) należy do pewnej spółki. Spółka w ciągu ostatnich lat remontowała wszystko dość kompleksowo, w tym duży zabytkowy dworek z zabudowaniami (obecnie wciąż w rejestrze zabytków). Nieruchomość, którą planuję nabyć, również była zabytkiem (to były pierwotnie bodajże kwatery służby). Wtedy wymieniane były wszystkie dachy (włącznie z konstrukcją), następnie docieplone wełną. Elewacja z całą pewnością też nie jest oryginalna. Wygląda jakby robiona była w tym czasie co dachy (7-10 lat temu w zależności od budynku). W następnej kolejności nieruchomość została wypisana z rejestru zabytków i dalej była remontowana - wszystkie ściany, drewniane podłogi, łazienki i kuchnia są na gotowo, w wysokim standardzie. To nie jakaś ruina. Nie wygląda to też tak, że ekipy maskowały niedoskonałości. Nieruchomość była robiona pod Amerykanów, na niczym nie oszczędzano - okna, sprzęty kuchenne, piec gazowy, oczyszczalnia przydomowa - wszystko z najwyższej półki. Dach i elewacja robione były prawdopodobnie jeszcze wtedy, gdy nieruchomość była w rejestrze zabytków, więc chyba konserwator nie dopuściłby do fuszerki (?) Rentgena niestety w oczach nie mam, ale nie wygląda to jak kurna chata kijem podparta.   Do kogo można się jednak zwrócić, żeby ocenił budynek, sprawdził zawilgocenie i inne ważne kwestie? Kto się tym zajmuje?
    • Już się tak nie ciskaj. Masz. Tylko  nie przesadzaj, naparstek dziennie. 
    • Szanowny bogaty Panie.   Nawiązując do planowanego zakupu "inwestycji", przedstawiam mocno wypaczoną techniczną ocenę stanu obiektu, jako brutalne schłodzenie entuzjazmu.   Mam nadzieję, że się mylę.   Budynek jest pozbawiony hydroizolacji poziomej i pionowej ścian fundamentowych, piwnicznych, co powoduje kapilarne podciąganie wilgoci i w konsekwencji permanentne zawilgocenie murów oraz rozwój korozji biologicznej.   Wszelkie próby renowacji, takie jak iniekcja krystaliczna czy podcinanie mechaniczne ścian, będą operacjami kosztownymi oraz wysokiego ryzyka. Należy liczyć się z możliwością naruszenia spójności murów wzniesionych na zaprawie wapiennej, która uległa degradacji i utraciła swoje właściwości wiążące. Wykonanie wykopów w celu wykonania izolacji pionowej może doprowadzić do utraty stateczności.   Konstrukcja budynku jest przestarzała i pozbawiona kluczowych elementów usztywniających, takich jak wieńce żelbetowe. Funkcję ściągów pełnią jedynie stalowe ankry mocujące belki stropowe, co jest rozwiązaniem słabym do zapewnienia odpowiedniej sztywności bryły budynku.   Istnieje wysokie prawdopodobieństwo, że drewniane stropy uległy  biodegradacji w miejscach  osadzenia w murach do tego spuszczel, zgnilizna, a obecność polepy z gliną stanowi dodatkowe obciążenie i potencjalne źródło wilgoci.   Biorąc pod uwagę skumulowane wady techniczne, koszt prac naprawczych – obejmujących m.in. odtworzenie hydroizolacji, wzmocnienie fundamentów, wykonanie częściowe nowych stropów – będzie nieproporcjonalnie wysoki w stosunku do wartości użytkowej uzyskanej po remoncie. Z inżynierskiego punktu widzenia, realizacja nowego obiektu budowlanego w tej samej skali finansowej jest rozwiązaniem nie tylko bezpieczniejszym, ale i bardziej uzasadnionym ekonomicznie.     Powodzenia.    
    • Dokładnie nie wiem, ale jak pisałem w pierwszym poście (albo nie) - studzienka od przyłącza wody jest na głębokość ponad 1,8m i woda nie posiąka. Gleba gliniasta.   Wokół budynku nie bo są wykonane spady terenu   W tej chwili nie, ale będę ja odprowadzał do zbiornika w celu akumulacji.   Również nie ma, ale wraz z pionowa izolacja (wodna i cieplną) fundamentów będę wykonywał drenaż. Ale to dopiero na wiosnę.   Całe szczęście nie wylałem. Już ściągnąłem całą instalacje i jest sam chudziak.   Nie mam. Tylko kanalizacja (przydomowa oczyszczalnia)   Czyli ten szlam / inna forma izolacji na chudziaku będzie niewystarczająca? Lepiej ściągnąć chudziak i zrobić coś pod nim?
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...