Skocz do zawartości

Czy warto wyrobić warunki zabudowy?


Matislo

Recommended Posts

Napisano (edytowany)

Witam serdecznie,

W związku z tym, że zmienił się formularz o wydanie warunków zabudowy mam pewien dylemat. W ubiegłym roku zakupiłem działkę która była wydzielona od większej działki rolnej na którą były wydane warunki zabudowy pod dom jednorodzinny. Niestety spóźniłem się i wniosek o ich wydanie jest bardziej skomplikowany i wymaga dostarczenia szeregu załączników. Na razie W-Z jest bezterminowe, ale w przyszłym roku może się to zmienić. Działkę kupiłem bardziej jako inwestycję i raczej nie będę się na niej budował. Nie wiem czy będę ją trzymał 10 czy 20 lat. W tym czasie może zostać ustalony MPZP dla tego obrębu.

 

W związku z tym mam pewien dylemat i pytania.

1. Czy warto wyrobić warunki zabudowy dla tej konkretnej działki skoro nie będę się budował? (bo może w przeciągu 10 lat będzie ustanowiony MPZP i wtedy W-Z i tak traci ważność)

2. Czy jeżeli gmina ustali MPZP dla terenu gdzie leży działka, to czy może ona nagle nie być działką budowlaną?

3. Czy jeżeli wyrobię W-Z to nowy nabywca będzie musiał znowu składać wniosek o W-Z?

 

 

Jestem nowy i nie za bardzo rozumiem wszystko, więc proszę o wyrozumiałość.

Za wszelką odpowiedź i pomoc dziękuję.

Pozdrawiam

 

Edytowano przez Matislo (zobacz historię edycji)
Napisano

Ja obstawiam, że większość terenów, które nie są przeznaczone pod zabudowę mieszkaniową, za jakiś czas (może kilka lat w zależności od lokalizacji) będą miały MPZP. Możliwe, że jakimś cudem na wybranych terenach powstanie strefa archeologiczna lub strefa Natura lub inna ostoja dla takich lub innych gatunków. To jednak mało prawdopodobne.

Ja bym czekał i nic ne robił - skoro nie masz zamiaru się teraz budować.

Napisano

U mnie działka przeleżała 5 lat i dopiero jak postanowiłem się budować zacząłem kompletować wszystkie dokumenty. Wcześniej nie widziałem sensu 

Napisano
Dnia 24.01.2022 o 14:40, Matislo napisał:

 W związku z tym mam pewien dylemat i pytania.

1. Czy warto wyrobić warunki zabudowy dla tej konkretnej działki skoro nie będę się budował? (bo może w przeciągu 10 lat będzie ustanowiony MPZP i wtedy W-Z i tak traci ważność)

 

 

Zależy kiedy będziesz chciał sprzedawać. Działka z wydanymi WZ jest bardziej atrakcyjna. Dopóki nie chcesz sprzedawać, może czekać.

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
  • Kto przegląda   0 użytkowników

    • Brak zalogowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Witam, Zabieramy się za remont zakupionego mieszkania i mamy ogromną chęć zlikwidowania kuchni w obecnym miejscu i stworzenia aneksu w salonie. W niezobowiązującej rozmowie telefonicznej, Pani ze spółdzielni powiedziała, że na papierze pozwolenia na takie przeniesienie nie dostaniemy, ale dodała "ale przecież nikt nie będzie Państwu do mieszkania zaglądał". Martwimy się o kwestie wentylacji i ewentualnie związanych z tym konsekwencji. Poczytałem troszkę wątków na forum i w Internecie i szukam nadziei na zrealizowanie tego "marzenia" Rozmawiałem też telefonicznie z Panem, wskazanym przez spółdzielnię jako osoba/firma od m.in wentylacji i można powiedzieć, że potwierdził przesłanie od Pani ze spółdzielni, że formalnie nie można, ale jak sobie zainstaluję filtr węglowy i będzie indukcja to kogo to obchodzi. Na pytanie o przeglądy kominiarskie stwierdził, że sprawdzane są wywietrzniki tam gdzie są, a nie na podstawie tego co się w danym pomieszczeniu znajduje, czyli jak tylko wskazane na planie wentylacje spełniają normy, to nieważne co w tym pomieszczeniu jest - nie do końca w to chce mi się wierzyć, pewnie na dwoje babka wróżyła. Poniżej plan mieszkania, z zaznaczonymi pionami wentylacyjnymi i ewentualnym umieszczeniem aneksu kuchennego. Oczywiście, w aneksie mówilibyśmy o płycie indukcyjnej i pochłaniaczu z filtrem węglowym. Jest to blok z wielkiej płyty, ostatnie piętro. Co trzeba by zrobić, żeby taką wizję móc zrealizować i nie obawiać się o jakieś pozwy? Spółdzielni może się to nie podobać, ale jest tutaj możliwość przekształcenia na pełną własność - więc o ile nie byłoby łamania prawa budowalnego( z tego co rozumiem?) i wszystko było zgodnie z normami to tej administracji bym się nie obawiał. z góry dziękuje za pomoc
    • retro, trzymaj się faktów...   AUTORKA... wszak napisała wyraźnie:    
    • W miejscu łączenia płyt obydwie sąsiadujące krawędzie muszą być sztywno zamocowane do tego samego elementu konstrukcyjnego i wtedy nic nie będzie pękało, niezależnie od pracy budynku.  Nie bardzo chce mi się wierzyć, że masz tak zrobione. Coś wg mnie jest nie tak. Poza tym, czy spoiny były zabandażowane? (czy była taśma zbrojąca szczelinę?)     A jeśli chodzi o gruntowanie przed malowaniem, to oczywiście, że tak, trzeba zagruntować..    Może mocowanie jest zbyt rzadkie? Co ile cm są wkręty?
    • Tak były to po długości pęknięcia wydaje mi się że od pracy budynku ,bo krawędzie płyty są zamocowane normalnie czy po wyszlifowaniu tego i przed malowaniem zagruntować te miejsca robione ?
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...