Skocz do zawartości
AktywForum
Zbieraj punkty i wymieniaj na nagrody!

sprawdź punkty

Ile powinna kosztować instalacja fotowoltaiczna?


Recommended Posts

Temat fotowoltaiki stał się w Polsce tak modny, że ustępuje chyba tylko pandemii. Fotowoltaika wyskakuje już niemal z lodówki. A jeżeli choć raz szukałeś na przykład na facebooku informacji na ten temat, to będziesz zarzucany milionem reklam firm instalatorskich. Tylko co z tych reklam wynika dla osoby, która nie ma zielonego pojęcia na ten temat? Dla zdecydowanej większości potencjalnych prosumentów kompletnie nic.


Pełna treść artykułu pod adresem:
https://budujemydom.pl/instalacje/kolektory-sloneczne-i-fotowoltaika/a/98445-ile-powinna-kosztowac-instalacja-fotowoltaiczna

Link to postu
No niestety nie jest tak do końca, bo na cenę końcową ma wpływ jakość użytych komponentów. Np różnica w cenie falownika o identycznych parametrach mocowych sięga kilku tysięcy złotych. Identycznie jest z systemem zabezpieczeń elektrycznych czy przekrojem przewodów fotowoltaicznych
Link to postu

Pytanie jest o tyle ciekawe, że czynników jest bardzo wiele. Wszelkie porównania trzeba robić dla identycznych założeń. Obecnie dożo mówi się tez o instalacjach hybrydowych z bankami energii i nowoczesnych falownikach. Jedno jest pewne - dofinansowanie do instalacji jest nie tyle małe, co "śmiesznie niskie" w programie "Mój Prąd" 3000 PLN). O wiele lepiej jest już w Dotacji warszawskiej (15000 PLN) i w programie Czyste Powietrze w zestawie z kotłem gazowym (czemu z gazowym a nie z pompą ciepła lub kotłem elektrycznym? - tajemnica sponsora). Są jeszcze możliwości rozliczenia, kredytowania etc.

Na kosztach instalacji - o ile sami jej nie założymy, za dużo nie ugramy. Zaoszczędzimy natomiast na umiejętnym rozliczeniu kosztów.

 

Link to postu

Jedna ważna kwestia - o której prawie nikt nie mówi. Każdy przed podjęciem decyzji o montażu powinien sobie zmierzyć napięcia w sieci. Znam przypadek w sąsiedniej gminie - gmina zrobiła 120 instalacji z 90% dotacji, brzmi super, prawda? - w praktyce znajomy który ma 8kWp i powinien w ciągu przykładowego dnia wyprodukować 25-30kWh, wyprodukował poniżej 2kWh...napięcie w ciągu dnia 253-255V. Kurtyna....

Link to postu
1 godzinę temu, Budujemy Dom - budownictwo ogólne napisał:

  Obecnie dożo mówi się tez o instalacjach hybrydowych z bankami energii i nowoczesnych falownikach. Jedno jest pewne - dofinansowanie do instalacji jest nie tyle małe, co "śmiesznie niskie" w programie "Mój Prąd" 3000 PLN) 

 

 

I bardzo dobrze, że jest małe, nie powinno być go wcale! Banki energii to pic na wodę fotomontaż, Technologia litowo - jonowa nie ma przyszłości, finansowanie prywatnych zabawek z nią jako bazą, jest drwiną ze społeczeństwa! Jest dawaniem bogaczom pieniędzy zabranych rencistom i emerytom.

Link to postu
1 minutę temu, retrofood napisał:

 

 

I bardzo dobrze, że jest małe, nie powinno być go wcale! Banki energii to pic na wodę fotomontaż, Technologia litowo - jonowa nie ma przyszłości, finansowanie prywatnych zabawek z nią jako bazą, jest drwiną ze społeczeństwa! Jest dawaniem bogaczom pieniędzy zabranych rencistom i emerytom.

Ja mówię nie tylko o instalacjach z bankami energii. Dofinansowania powinny być na dowolnego rodzaju instalację - on, off bez różnicy. Przecież maksymalna kwota dofinansowania jest stała w danym programie. Dziwi mnie tylko, że nie ma pakietów PV w połączeniu z pompami ciepła lub z klimatyzatorami (przecież to też pompa ciepła, tyle, że powietrze-powietrze)

Link to postu
1 godzinę temu, Budujemy Dom - budownictwo ogólne napisał:

Ja mówię nie tylko o instalacjach z bankami energii.  

W porządku, ale litowe banki energii zostawmy w spokoju. Niech się naukowcy nimi bawią, może coś odkryją? Bo nie ma tyle litu na kuli ziemskiej, aby tę technologię zaprowadzić pod strzechy. I nie ma szans, na obniżenie ich cen w przyszłości.

Link to postu

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Gość odp
      O sobie piszesz żeś mamrot forumowy?? bo to określenie pasuje jak ulał do twej "merytorycznej" pisaniny.
    • Twórcy serialu "Ranczo" chyba trafnie nazwali pewien napitek "mamrot-em". Nieprawdaż?
    • Otóż przemyslałem rano, parząc herbatę -  znaczenie słowa luksus. Dla czystości naszego dialogu najpierw napiszę, co dla mnie oznacza, a potem poszukam definicji w google. Zobaczę, na ile jest spójna z moim lapidarnym wyobrażeniem. Wg mnie w skrócie: "luksus" to dobro ponad miarę zwykłego komfortu.   Może na podstawie autka.  Kupisz komfortowe, szybkie, uznanej marki za powiedzy 150 tys. Luksus będzie jak kupisz za 300, 400 i więcej - bo zapewnia ci w sumie to samo  (czasem nawet mniej), ale za więcej kasy. Oczywiście jest to prestizowe wtedy autko.   Wakacje komfortowe w dobrym hotelu, dobrym miejscu. Wakacje luksusowe - b. dobre miejsce, w apartamencie, albo w wyjątkowym miejscu za krocie.   Przymierz to do domu, apartamentu, mieszkania - też mogą być komfortowe lub luksusowe.   OK  teraz definicja z google:   1. ((wiki) (tak, jak myślałem)  Luksus (łac. luxus „zbytek, nadmiar, przepych”) – termin opisujący kategorię dóbr materialnych, bądź usług wyróżniających się wysoką ceną, wysoką jakością wykonania oraz trudną dostępnością dla odbiorcy. Produkty luksusowe adresowane są do wąskich grup społecznych, należą do produktów oraz usług ekskluzywnych. (z fotką):     2. (SJP) (moja uwaga:  tu jest niższa poprzeczka luksusu - coś dla urzędu podatkowego) luksus 1. «warunki zapewniające wygodne życie» 2. «przyjemność, na którą można sobie rzadko pozwolić» 3. «drogi przedmiot ułatwiający lub uprzyjemniający życie»   3. a tu masz cały wykład pana doktora nt luksusu:   https://marketingpremium.pl/czym-jest-luksus-wywiad-z-dr-hab-tomaszem-sikora/   "Mamy tradycyjny luksus elitarny – produkty unikatowe, często robione na indywidualne zamówienie, ewentualnie wytwarzane w bardzo krótkich seriach. Następnie mamy luksus pośredni, czyli wyroby produkowane seryjnie – to może być kilkanaście, kilkadziesiąt, nawet kilka tysięcy egzemplarzy i sprzedawane w cenach zbyt wysokich dla większości ludzi (np. torebka czy zegarek marki luksusowej w cenie kilku – kilkunastu tysięcy $ czy €). Wreszcie, mamy luksus dostępny – produkty wytwarzane nawet w milionach egzemplarzy."     w sumie chyba teraz wiadomo, co to jest luksus? I chyba lapidarna moja definicja: "luksus" to dobro ponad miarę zwykłego komfortu - jest chyba dość trafna    zauważ, że słownik jęz. polskiego daje stare definicje, dlatego luksus tam spadł do poziomu komfortu w sumie - ale założę się, że od PRLu nie zmieniali tego hasła  tymczasem nastąpił rozwój, podwyższenie aspiracjia i możliwości, komforty staniały jednak...doszły standardy zachodnie Co nie znaczy, że będzie coraz lepiej z tym - otóż nie, wszystko wskazuje, że będzie gorzej, rozwarstwienie jest lansowane również inflacją światową, na której najlepej wychodzą bogaci i b. bogaci. Więc pewne definicja się za jakiś czas zmieni na tą PRLowską , bo nasz  swiat schodzi na psy...   ... jak widzisz, nie gram z tobą w bambuko, tylko dyskutuję, obmyślając swe wypowiedzi nawet w czasie śniadania, narażając się na niestrawność z powodu ekscytacji      dlaczego taki gorzki jesteś już z rana? czy nie lepiej, miast ziokać, to cośmiłego od siebie dodać do tematu? a tak to wychodzisz na ramola ze wszystkiego niezadowolonego. Więcej optymizmu, Stachu - to też jest jakiś luksus w dzisiejszych czasach, na tle może komfortowego dla ciebie, ale nie dla pozostałych - ustawicznego utyskiwania 
    • Zauważyłem już wcześniej, dlatego nawet nie staram się wchodzić w merytoryczną polemikę. Ograniczam się do minimum, bo gra ze mną w bambuko, więc stosuję taktykę tylko taką na przetrwanie.    To jeszcze zauważyłem, że taka @daggulka też potrafi nieźle nazenkować jak ma akurat ochotę i potrzebę poddania w wątpliwość pojęć całkiem oczywistych. 
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...