Skocz do zawartości

Mocowanie rur CWU


korben39

Recommended Posts

Napisano

Witam wszystkich pierwszy dzień na forum i pierwsze pytanie, może już była odpowiedź na nie. Otóż w niedalekiej przyszłości (2-3 lata :P) będę budował chałupę, może nie koniecznie całą sam ale to co mogę to zrobię sam. I właśnie sam chciałbym położyć instalacje wodną i kanalizacje pewnie też, nie mam dwóch lewych rąk wiec poradzę sobie. Pytanie tylko mam takie jak do licha zamocować rury do podłoża ? Instalacja będzie zrobiona z rur pex/pert. Naoglądałem się filmów na yt i w jednym gość normalnie mocuje rurki za pomocą uchwytów dedykowanych, wierci otwór i wbija uchwyt, no ale co w takim razie z izolacją poziomą podłogi na gruncie? Naczytałem się też że powinno się podłożyć styropian pod rury i na to kolejny styropian, tylko podejrzewam że taka rura rozwijana z kręgu nie będzie chciała sama swobodnie leżeć na tym styropianie, wypadało by więc ją jakoś przytwierdzić do podłoża, i znowu pasuje wiercić i zastosować uchwyty, ale znowu dziurawimy wiertłem izolację przeciwwilgociową. dodam że będzie też ogrzewanie podłogowe.  Pytanie więc jak to poprawnie zrobić ? Nie mam jeszcze projektu domu, nie wiem jaka będzie grubość wylewki razem z jej ociepleniem itp. Wiem że izolacja przeciwwilgociowa musi być, czy to będzie papa czy folia to już nie ważne. Jak zamocować te rurki żeby się trzymały i można było je ułożyć tak jak się chce i zarazem nie dziurawiąc tej izolacji ? Ktoś wie ? Może jakieś fotki, rady ? Jeżeli napisałem to w nieodpowiednim dziale to przepraszam i proszę o przeniesienie.  Z góry dzięki za odpowiedź.

Napisano

witam. Przy mocowaniu rurek do styropianu nie trzeba nic wiercić, są specjalne klipsy które się "wciska" w styropian, natomiast do mocowania na betonie używa się innych i tu trzeba wiercić. 

Pozdrawiam  

Napisano

Czy chodzi o klipsy do mocowania rurek do ogrzewania podłogowego ? Jeśli tak to czy np.  przy zastosowaniu pierwszej warstwy styropianu pod rurki CWU dajmy na to 3cm, klipsy będą w stanie tą instalacje utrzymać na miejscu ? 

Napisano

Witam. Tak, będą w stanie utrzymać rurki na swoim miejscu, styropian pod ogrzewanie podłogowe ma naklejoną folię, po wbiciu klipsów nic rurki nie ruszy, chyba że sam będziesz wyrywał klipsy. 

Pozdrawiam 

Napisano

Podepnę się pod temat

Remontuję dom, w tym instalację C. O myślę na zrobieniem wszystkich kaloryferów alupexem do rozdzielacza, tylko że na piętrze nie będę ściągał podłóg. 

Mogę puścić rurki dołem pod stropem (będą podwieszane sufity) i przebić się tylko przez strop do kaloryfera wyżej? I jeśli tak, to jak te rurki zamocować? Czy są jakieś mocowania które można zakładać na rurkę w otulinie? 

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
  • Kto przegląda   0 użytkowników

    • Brak zalogowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Przypomniała mi się historia, jak lata temu nie mieliśmy w ogóle ocieplenia z zewnątrz i na ganku było max 5 stopni więcej niż na zewnątrz, a kiedyś zimy u nas po -15 były standardem. Zostawiem tam monitor na szafie, nie wiem jak teraz, ale wtedy były ciekłokrystaliczne i opowiadam gościowi od komputerów, że mam ten monitor na ganku, a on - gdzie? A nie masz tam mrozu na tym ganku? Bo jak tak, to masz po monitorze. Nie sprawdzałem go w ogóle, uwierzyłem, że już po ptokach. Innym razem zostawiłem tablet na mrozie w samochodzie, chyba z dwie godziny się odpalał, służbowy za 1.5 tys, także już byłem porobiony, że mam po tablecie, ale wstał i chodzi. Telefon też kiedyś zostawiłem w aucie na mrozie, nie wiem czy miało to znaczenie, bo potem wszystko wróciło do normy, ale przez dwa tygodnie bateria trzymała pół dnia, normalnie trzyma 3 dni. Wysłane z mojego SM-A520F przy użyciu Tapatalka
    • Ale że gdzie ... na stopy?  Doprecyzujesz, bo nie wiem, o co chodzi 🙂? 
    • To zrozumiałe, że miejsce w takiej łazience jest na wagę złota, dobrze to wygląda, tylko pomyślałam o jednej rzeczy - brak miejsca na stopy może być nie wygodnie?
    • Ważne spostrzeżenie.   Mój falownik i bateria znajdują się w ganku domu. Ganek jest nieogrzewany. Zdecydowałem się na taki układ pomimo ostrzeżeń instalatora, że jeśli temperatura baterii spadnie do - 5 stopni (minus pięć), to nieodwołalna utrata gwarancji będzie najmniejszym problemem, gdyż mróz może też zakończyć jej żywot. Oszukać się nie da, bo taki spadek temperatury zapisze się w jej wewnętrznej pamięci. No a tej zimy bywały poranki, kiedy w ganku odnotowywałem sporo mniej niż minus pięć.   Jednak decyzję o takim usytuowaniu sprzętu podjąłem świadomie. W domu nie mam miejsca, gdzie taki zestaw by mało przeszkadzał. A tego zestawu nie da się ot tak rozdzielić, gdyż bateria należy do niskonapięciowych. Na jej zaciskach jest znamionowo tylko 51,2 wolta, za to prąd maksymalny wyładowania sięga 100 amperów. A więc przewód łączący ją z falownikiem musi mieć duży przekrój i nie może być długi, gdyż generowałby straty.  Postanowiłem więc, ze dla baterii zrobię specjalną szafkę z automatycznym ogrzewaniem, co właśnie się dokonało. Baterie znajdują się już w "termosie". Ale co ciekawe. Mierzę w niej temperaturę dwoma termometrami. Jeden to zwyczajny, cyfrowy, na bateryjki pastylkowe, natomiast drugi to termometr sterownika cyfrowego od ogrzewania. No i się okazuje, że temperatura wewnątrz szafki jest ok. 5,5 stopnia wyższa niż temperatura na zewnątrz, czyli w ganku. Może w zimie maty grzejne układu nie będą w ogóle potrzebne?    Zdjęć nie zrobiłem, bo szafka jest "ekologiczna" czyli zbudowana z odpadów (kupiłem do niej tylko dwie maty grzejne i sterownik temperaturowy, reszta z tego co znalazłem na podwórku), więc nie ma filmowej urody, ale chyba jutro zrobię. Bo za dużo opisywać trzeba.     W każdym razie chodzi mi o to, gdyby ktoś czytał ten temat i brał z niego jakieś inspiracje. Nikt nie uprzedza wcześniej, że magazyn energii wymaga określonych warunków temperaturowych dla swojej lokalizacji. Panele i falownik mogą być wszędzie, ale bateria już nie. Ja sobie z tym poradziłem, ale przecież nie każdy jest elektrykiem - majsterkowiczem ze znajomością elektroniki i automatyki oraz z umiejętnością rżnięcia płyt OSB i wbijania gwoździ (albo wkręcania wkrętów).  Miejcie więc na uwadze gdy planujecie montaż fotowoltaiki, że magazynu energii nie da się postawić, albo powiesić wszędzie! On musi mieć choćby minimalne ciepełko.
    • Z newsów.  Dotarł parawan nawannowy  Miał być transparentny, ale jest inny . To tyle w kwestii konsekwencji i pilnowania budżetu  ... droższy był i to sporo, ale bardzo mi się spodobał   Jest też bardzo funkcjonalny, mogę go składać w każdą stronę, co przy tak ograniczonej przestrzeni zdecydowanie jest przydatne.  Szerokość parawanu to 80 cm.     
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...